wtorek, 4 kwietnia 2023

pierwsza sobota kwietnia - spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ

T                                                           knCh!                                                         1.IV. 2023

    Mszę św. o godz. 9 odprawił O Mariusz. W czasie homilii powiedział:

    Ewangelie stają się coraz cięższe, bo prowadzą do wielkiego Tygodnia. Rodzi se pytanie, czy tak musiało być, by 1 człowiek umarł za naród, żeby Syn Boży doznał takich cierpień, kpin, odrzucenia… Odpowiedzmy pytaniem: czy cokolwiek innego byłoby dla nas współcierpieniem w życiu? Gdyby Syn Boży odnosił same sukcesy, gdyby został zabity i nie zmartwychwstał – prowadziłoby to do tego, że wolno by dać się zabić i żyć w nienawiści do świata. Gdyby Syn Boży był przeciętny, to zapomniano by o Nim, jak zapomina się o podobnych ludziach. Gdyby P Jezus sam napisał Ewangelię, to musielibyśmy sami napisać książki jak naukowcy. Syn Boży, który przeszedł to, co przeszedł jest naszą jedyna nadzieją. Tylko w Nim nadzieja, by powstawać i zwyciężać. Jak długo walka będzie trwać – nikt nie wie. Różnie to jest. Ale wiemy, że dzięki takiemu Bogu dobro zwycięża w naszym życiu W Eucharystii na pewno rozpoznajemy Boga przez łamanie chleba. W jednym momencie poznajemy, jak Magdalena. On jest przy nas cały czas. Mimo drzwi zamkniętych P Jezus przyszedł za słowami:” pokój wam!” I tak będzie z nami. I wiemy, że zwyciężymy dzięki Chrystusowi i zmartwychwstaniemy. Nie zawsze to dotarło do naszego serca. Chwila naszego upadku, to chwila naszego zwycięstwa. Kiedy Apostołowie byli najbliżej P Jezusa? Od Taboru jeszcze wiele czasu upłynęło. Najbliżsi byli umęczonemu Chrystusowi. Usłyszycie o nieszczęściach, o trzęsieniach ziemi. Niech to was nie załamie, a napełni nadzieją. Wtedy zbliża się odkupienie. Nasze upokorzenia są drogą by przyjąć Jego, liczyć na Niego. Ta wigilia, to wigilia zwycięstwa. Patrzmy na syna marnotrawnego. Najbliżej szczęścia był, gdy stracił pieniądze. Wszak za chwilę miał być ubrany w najpiękniejszą szatę. A św. Piotr – gdy nic nie złowił, a P Jezus kazał mu zarzucić sieć jeszcze raz. Często noc duchowa to okazja, by rozkochać się w Bogu. Ciemność może być twórcza. Bóg sieje w nocy, gdy przychodzi światło, wszystko wzrasta. To nocą dusza wzrasta do Boga. W Ps 19 czytamy: dzień dniowi przekazuje wiadomość, że nastąpi noc, a noc nie jest końcem. Niech te dni W. Tygodnia będą dla nas wejściem w tajemnicę światła.

PIERWSZE CZYTANIE

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela

Tak mówi Pan Bóg:
„Oto wybieram Izraelitów spośród ludów, do których pociągnęli, i zbieram ich ze wszystkich stron, i prowadzę ich do ich kraju. I uczynię ich jednym ludem w kraju, na górach Izraela, i jeden król będzie nimi wszystkimi rządził, i już nie będą tworzyć dwóch narodów, i już nie będą podzieleni na dwa królestwa.
I już nie będą się kalać swymi bożkami i wstrętnymi kultami, i wszelkimi odstępstwami. Uwolnię ich od wszystkich ich wiaro-łomstw, którymi zgrzeszyli, oczyszczę ich i będą moim ludem, Ja zaś będę ich Bogiem.
Sługa mój, Dawid, będzie królem nad nimi i wszyscy oni będą mieć jedynego Pasterza, i żyć będą według moich praw, i moje przykazania zachowywać będą i wypełniać. Będą mieszkali w kraju, który dałem słudze mojemu, Jakubowi, w którym mieszkali wasi przodkowie. Mieszkać w nim będą, oni i synowie, i wnuki ich na zawsze, a mój sługa, Dawid, będzie na zawsze ich władcą.
I zawrę z nimi przymierze pokoju: będzie to wiekuiste przymierze z nimi. Założę ich i rozmnożę, a mój przybytek pośród nich umieszczę na stałe. Mieszkanie moje będzie pośród nich, a Ja będę ich Bogiem, oni zaś będą moim ludem. Ludy zaś pogańskie poznają, że Ja jestem Pan, który uświęca Izraela, gdy mój przybytek będzie wśród nich na zawsze”.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Słuchajcie, narody, słowa Pana,
głoście na dalekich wyspach i mówcie:
„Ten, co rozproszył, zgromadzi Izraela
i będzie czuwał nad nim jak pasterz nad swą trzodą”. Pan bowiem uwolni Jakuba,
wybawi go z ręki silniejszego od niego.
Przyjdą i będą wykrzykiwać radośnie na wyżynie Syjonu
i rozradują się błogosławieństwem Pana. Wtedy ogarnie dziewicę radość wśród tańca
i młodzieńcy cieszyć się będą ze starcami.
Zamienię bowiem ich smutek w radość,
pocieszę ich i rozweselę po ich troskach.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy
i utwórzcie sobie nowe serca i nowego ducha.

EWANGELIA

Słowa Ewangelii według świętego Jana

Wielu spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego. Niektórzy z nich udali się do faryzeuszów i donieśli im, co Jezus uczynił.
Wobec tego arcykapłani i faryzeusze zwołali Najwyższą Radę i rzekli: „Cóż my robimy wobec tego, że ten człowiek czyni wiele znaków? Jeżeli Go tak pozostawimy, to wszyscy uwierzą w Niego, i przyjdą Rzymianie, i zniszczą nasze miejsce święte i nasz naród”. Wówczas jeden z nich, Kajfasz, który w owym roku był najwyższym kapłanem, rzekł do nich: „Wy nic nie rozumiecie i nie bierzecie tego pod uwagę, że lepiej jest dla was, gdy jeden człowiek umrze za lud, niż miałby zginąć cały naród”.
Tego jednak nie powiedział sam od siebie, ale jako najwyższy kapłan w owym roku wypowiedział proroctwo, że Jezus miał umrzeć za naród, a nie tylko za naród, ale także, by rozproszone dzieci Boże zgromadzić w jedno. Tego więc dnia postanowili Go zabić.
Odtąd Jezus już nie występował wśród Żydów publicznie, tylko odszedł stamtąd do krainy w pobliżu pustyni, do miasteczka, zwanego Efraim, i tam przebywał ze swymi uczniami.
A była blisko Pascha żydowska. Wielu przed Paschą udawało się z tej okolicy do Jerozolimy, aby się oczyścić. Oni więc szukali Jezusa i gdy stanęli w świątyni, mówili jeden do drugiego: „Cóż wam się zdaje? Czyżby nie miał przyjść na święto?”
Arcykapłani zaś i faryzeusze wydali polecenie, aby każdy, ktokolwiek będzie wiedział o miejscu Jego pobytu, doniósł o tym, aby Go można było pojmać.
Oto słowo Pańskie.


czwartek, 23 marca 2023

Spotkanie modlitewne FZŚ - druga sobota miesiąca marca 2023 r

 T                                            knCh!                        11. III. 2023


Mszę św. o g 9 odprawił O Mariusz. Zastępował O Łukasza, który miał wykład w tym czasie. W czasie homilii powiedział.
Chciałoby się powiedzieć w kontekście dzisiejszej Ewangelii, że bardzo paskudzi ją starszy brat, gdyż
żywi on nienawiść do młodszego brata. W czasopiśmie „W Drodze” jest wspomnienie ojca redaktora, który odwiedził siostrę. Siedziała ona w pokoju i coś oglądała. W pewnej chwili usłyszał „nienawidzę cię”. Te słowa, które pojawiły się w oglądanej bajce były bardzo niedydaktyczne. Chciałoby się wyłączyć taką bajkę, wykluczyć ją z zestawu bajek. Gdy nie było internetu nasi bliscy uczyli nas, by nie zranić drugiego. Dziś hate (j.ang.) czyli nienawiść w internecie przyczynia się do tego, że nienawidzę. Źle wpływa on na naszą psychikę. Nienawidzę, czyli nie chcę ciebie widzieć. Nieraz trzeba kogoś zabić, by to uskutecznić. Nienawidzę, to brzydzę się kimś, jakby umarł dla mnie. Akwinata powiada: nienawiść to gwałtowne uczucie, które może się skończyć zabiciem drugiego człowieka. Gniew to coś innego niż nienawiść. Dotyczy konkretnej sytuacji. Np P Jezus w świątyni rozgniewał się na zaistniałą sytuację: wywracał stoły, wypędzał zwierzęta. Nienawiść dotyczy konkretnej osoby a z tego nic dobrego nie wynika. Nienawiść zabija człowieka, który nienawidzi. W nienawiści nie ma nic pozytywnego w odróżnieniu od gniewu. Nienawiść jest hałaśliwa, okrutna. P Jezusowi na drodze krzyżowej towarzyszyła nienawiść. A zwycięstwem jest miłość Chrystusa, która wygrywa z nienawiścią. Skąd bierze się nienawiść? Są takie sytuacje, że nagle pojawia się w nas nienawiść np. gdy ktoś maltretuje bliską osobę. Trzeba zastopować, modlić się, by się nawrócili. Nienawiść zabija nas samych. Nie nienawidź, kochaj – mówi P Jezus. Tylko miłość pomoże problem rozwiązać. Drugi syn w Ewangelii powinien stanąć po stronie ojca. Miał on postawę sługi, który nie kocha. Obaj powinni powiedzieć ojcu, że nie kochali go. Piotr pyta P Jezusa, ile razy ma wybaczyć. P Jezus odpowiada – aż 77 razy tzn zawsze. Pewna zakonnica jako kilkuletnie dziecko uciekła z mamą do Londynu. Było to w czasie powstania warszawskiego. Wstąpiła po latach do zakonu i wyjechała do Kanady, gdzie była kiedyś szkoła katolicka. Uzyskała dłuższy urlop na rekolekcje ignacjańskie. W czasie modlitwy zobaczyła obraz płonącej Warszawy, choć od powstania minęło wiele lat. Jako mała dziewczynka wybiegła wtedy z mamą na podwórko krzycząc wobec okupanta: nie zostaw, tam jest moja lalka. Przez całe życie nosiła nienawiść do tego Niemca, który niszczył jej dom. Wypowiedziała wtedy, gdy modliła się w czasie wspomnianych rekolekcji, 1 zdanie „ przebaczam „i ustały jej trudności na modlitwie. Obyśmy nigdy się nie przyzwyczaili do nienawiści.

Po Mszy św. modliliśmy się do św. Franciszka, a w czasie spotkania na salce, pochylaliśmy się nad wybranym fragmentem z Pisma św., dzieląc się własnymi refleksjami na ten temat.




PIERWSZE CZYTANIE

Mi 7,14-15.18-20 Bóg wrzuci w głębokości morskie wszystkie nasze grzechy

Czytanie z Księgi proroka Micheasza

Paś lud Twój, Panie, laską Twoją, trzodę dziedzictwa Twego; co mieszka samotnie w lesie, pośród ogrodów. Niech wypasają Baszan i Gilead, jak za dawnych czasów. Jak za dni Twego wyjścia z ziemi egipskiej ukaż nam dziwy.
Któryż Bóg podobny Tobie, który oddalasz nieprawość, odpuszczasz występek Reszcie dziedzictwa Twego? Nie żywi On gniewu na zawsze, bo upodobał sobie miłosierdzie.
Ulituje się znowu nad nami, zetrze nasze nieprawości i wrzuci w głębokości morskie wszystkie nasze grzechy. Okażesz wierność Jakubowi, Abrahamowi łaskawość, co poprzysiągłeś przodkom naszym od najdawniejszych czasów.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Ps 103,1-2.3-4.9-10.11-12

Błogosław, duszo moja, Pana
i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego.
Błogosław, duszo moja, Pana
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach. On odpuszcza wszystkie twoje winy
i leczy wszystkie choroby,
On twoje życie ratuje od zguby,
obdarza cię łaską i miłosierdziem. Nie zapamiętuje się w sporze,
nie płonie gniewem na wieki.
Nie postępuje z nami według naszych grzechów
ani według win naszych nam nie odpłaca. Bo jak wysoko niebo wznosi się nad ziemią,
tak wielka jest łaska Pana dla Jego czcicieli.
Jak odległy jest wschód od zachodu,
tak daleko odsunął od nas nasze winy.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

Łk 15,18

Powstanę i pójdę do mego ojca, i powiem:
„Ojcze, zgrzeszyłem przeciw niebu i względem ciebie”.

EWANGELIA

Łk 15,1-3.11-32 Przypowieść o synu marnotrawnym

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”.
Opowiedział im wtedy następującą przypowieść:
„Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zebrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie.
A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, które jadały świnie, lecz nikt mu ich nie dawał.
Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników». Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca.
A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem».
Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się, ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić.
Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego».
Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę».
Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł si껄.
Oto słowo Pańskie.

                                                          






piątek, 17 marca 2023

I sobota marca 2023 r - spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ

 T                                                knCh!                                    4 III 23r

     św. Kazimierza Królewicza - Święto

     Mszę św. godz 9 odprawił O Mariusz. Po Mszy św.modliliśmy się na Różańcu św. W czasie homilii
powiedział.
     W książce, która otrzymałem od was miesiąc temu znalazłem cenne myśli. Jedna z nich dotyczyła znanego sformułowania: oby Ojciec dał wam wszystko, o co Go poprosicie w imię moje. Czy rzeczywiście daje nam wszystko, o co prosimy. Czasem zwłoka w odpowiedzi Boga może mieć różne powody. 1/ abyśmy uświadomić sobie do kogo przychodzę, 2/ aby uświadomić sobie co znaczy często wypowiadane „Jezu ufam Tobie”3/ czasem chce nas Bóg skłonić do gorliwszego proszenia, byśmy uświadomili sobie, że On jest największym prezentem. Czas jest potrzebny, by powiedzieć sobie niekiedy: dobrze, że nie dostałam czegoś. Przed Bożym Narodzeniem pewna dziewczynka prosiła o 1000 lalek, a dostała jedną. Ociec jej powiedział wtedy: Bóg nie odpowiedział na twoją prośbę. Dziecko: Bóg odpowiedział NIE. Modlitwa jest niezbędna, gdy chcemy coś dostać. Wszak to jest środek, by zyskać to, co jest dobre. Wymaga współpracy z nami. Np. ktoś prosi o uwolnienie od alkoholu. Źle jest gdy nic nie czyni ku temu. Nasza modlitwa to nie coś biernego, to współpraca z Bogiem. To nie przyjście do Ośrodka Pomocy i powiedzenie DAJ. Dobrze, gdy modlitwa medytacyjna też jest modlitwą błagalną, prowadzącą do wysłuchania naszych próśb. Medytacja przyspasabia dziecko, które chce być koło matki. Jan Maria Vianney wchodził kiedyś do swego kościa i widział żołnierza, który prawie każdego dnia stawał przed tabernakulum. Co robisz, zapytał proboszcz. Ja patrzę na niego, a On patrzy na mnie, odparł żołnierz. Ważne dla medytacji są: pamięć, intelekt, wola. Pamięć, by przypomnieć sobie, jak Bóg mnie kocha. Intelekt, by przypomnieć sobie, co wiem o Bogu, Jego nauczaniu. Wola, by odpowiedzieć Bogu na Jego miłość. Św. Piotr zaparł się Pana Jezusa. Oczekiwał od Niego: kocham Cię. I usłyszał to. W medytacji zatracamy się w Bogu – pragniemy by Jego myślenie, miłość były naszymi. W liście do Galatów św. Paweł mówi: teraz już nie ja żyję, a żyje we mnie Chrystus. Bóg nas słucha ale nieraz trzeba poczekać na jego interwencję. Wyobraźmy sobie, że ktoś wpada do lekarza, szybko mówi i ucieka. Lekarz nie zdąża mu nawet udzielić porady. Gdy przyjdziesz do Boga i zaraz uciekniesz, to tak jak z tym lekarzem. Trzeba cierpliwie czekać. Modlitwa to dialog. Każda modlitwa jest prośbą, im mniej słów, tym lepiej. Rodzic nie musi mówić, patrzy na dziecko i odczytuje o co może mu chodzić.


PIERWSZE CZYTANIE

Czytanie z Księgi Syracydesa

Będąc jeszcze młodym, zanim zacząłem podróżować, szukałem jawnie mądrości w modlitwie. U bram świątyni prosiłem o nią i aż do końca szukać jej będę.
Z powodu jej kwiatów, jakby dojrzewającego winogrona, serce me się w niej rozradowało, noga moja wstąpiła na prostą drogę, od młodości mojej idę jej śladami. Nakłoniłem tylko trochę ucha mego, a już ją otrzymałem i znalazłem dla siebie rozległą wiedzę.
Postąpiłem w niej, a Temu, który dał mi mądrość, chcę oddać cześć. Postanowiłem- bowiem wprowadzić ją w czyn, zapłonąłem gorliwością o dobro i nie doznałem wstydu.
Dusza moja walczyła o nią i z całą starannością usiłowałem zachować Prawo. Ręce wyciągałem w górę, a błędy przeciwko niej opłakiwałem.
Skierowałem ku niej moją duszę i znalazłem ją dzięki czystości. Z nią od początku zyskałem rozum, dlatego nie będę opuszczony.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się do Ciebie,
mówię do Pana: „Tyś jest Panem moim”.
Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem,
to On mój los zabezpiecza. Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek,
bo serce napomina mnie nawet nocą.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy,
On jest po mojej prawicy, nic mnie nie zachwieje. Ty ścieżkę życia mi ukażesz,
pełnię Twojej radości
i wieczną rozkosz
po Twojej prawicy.

DRUGIE CZYTANIE

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Filipian

Bracia:
Wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego.
Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa i znalazł się w Nim, nie mając mojej sprawiedliwości, pochodzącej z Prawa, lecz Bożą sprawiedliwość, otrzymaną przez wiarę w Chrystusa, sprawiedliwość pochodzącą od Boga, opartą na wierze, przez poznanie Jego: zarówno mocy zmartwychwstania, jak i udziału w Jego cierpieniach, w nadziei, że upodabniając się do Jego śmierci, dojdę jakoś do pełnego powstania z martwych.
Nie mówię, że już to osiągnąłem i już się stałem doskonałym, lecz pędzę, abym też to zdobył, bo i sam zostałem zdobyty przez Chrystusa Jezusa.
Bracia, ja nie sądzę o sobie samym, że już zdobyłem, ale to jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie.
Oto Słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

A

Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie,
abyście mogli godnie stanąć przed Synem Człowieczym.

A

EWANGELIA

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy podobni do ludzi oczekujących swego Pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze.
Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę, powiadam wam: przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie.
A to rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”.
Oto słowo Pańskie.

                                                                         

wtorek, 21 lutego 2023

II sobota miesiąca - spotkanie modlitewne i braterskie FZŚ

 T                                                   knCh!                                       11 II 23


    Mszę św. o godz. 9 odprawił O. Łukasz. W czasie homilii powiedział: niech Pan obdarzy Was pokojem! Dziś obchodzimy dzień chorego . To rocznica pierwszego spośród 18 objawień NMP w Lourdes św. Bernadecie Soubirous. Dokonywały się tam i dokonują uzdrowienia cielesne, psychiki, nawrócenia. Każdemu coś dolega. Przychodzimy do P Jezusa – lekarza. Dlatego każdy z nas może podejść do Sakramentu Namaszczenia chorych. Choroby ducha pojawiają się, gdy człowiek chce ominąć wolę Boga. I tak dochodzi do grzechu, największej choroby serca. Z grzechem trudno żyć. O tym trudzie usłyszał Adam po grzechu: „ w pocie czoła będziesz zdobywać pożywienie…” W Ewangelii mamy coś innego – P Jezus daje pożywienie. On naprawił tę wyrwę między człowiekiem a Bogiem. On naprawił to, co człowieka zniszczyło przez grzech. W Księdze Rodzaju znajdujemy opis grzechu. Kościół dysponuje darami, które przyniósł P Jezus w Sakramentach św., w Słowie Bożym, które leczą. Komunia św. to też lek nie tylko dla szczęścia wiecznego ale już doczesnego. W Sakramentach św. doznajemy uzdrowienia całościowo. P Jezus, po pierwszym grzechu solidaryzuje się z człowiekiem. Maryja mogłaby cieszyć się zbawieniem, ona przychodzi z misją. Zostaliśmy Jej dani jako dzieci przez P Jezusa, gdy wisiał na krzyżu: „Matko, oto syn Twój….”. Maryja nieustannie wstawia się za nami, jako nasza Matka.
Z wielką wiarą, ufnością przystąpmy do Sakramentu Namaszczenia.

Po Mszy św. i modlitwy do św. Franciszka odbyło się spotkanie w salce. Tu wysłuchaliśmy wykładu br Ryszarda Haby na temat niedzieli – jej świętowania.Po wykładzie dzieliliśmy się refleksjami na ten temat. Tu nie zabrakło wspomnienia o śp bracie Franciszku Świątkowskim, który dziś rano o godz. 7 odszedł do Pana. Złożyliśmy życzenia naszym Mariom – solenizantkom z 2 II, częstując się pysznym ciastem przygotowanym przez jedną z nich. Zapoznaliśmy się też z aktualnymi ogłoszeniami, którymi zwykle się dzieli z nami S Jola – przełożona.

PIERWSZE CZYTANIE

Rdz 3, 9-24 Potomek Ewy zwycięży zło

Czytanie z Księgi Rodzaju

Pan Bóg zawołał Adama i zapytał go: «Gdzie jesteś?»
On odpowiedział: «Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się».
Rzekł Bóg: «Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść?»
Mężczyzna odpowiedział: «Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem».
Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty:«Dlaczego to uczyniłaś?»
Niewiasta odpowiedziała: «Wąż mnie zwiódł i zjadłam».
Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: «Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych; na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę».
Do niewiasty powiedział: «Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą».
Do mężczyzny zaś Bóg rzekł: «Ponieważ posłuchałeś swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci rozkaz w słowach: „Nie będziesz z niego jeść”, przeklęta niech będzie ziemia z twego powodu: w trudzie będziesz zdobywał od niej pożywienie dla siebie po wszystkie dni twego życia. Cierń i oset będzie ci ona rodziła, a przecież pokarmem twym są płody roli. W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz.»
Mężczyzna dał swej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących.
Pan Bóg sporządził dla mężczyzny i dla jego żony odzienie ze skór i przyodział ich. Po czym Pan Bóg rzekł: «Oto człowiek stał się taki jak My: zna dobro i zło; niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki».
Dlatego Pan Bóg wydalił go z ogrodu Eden, aby uprawiał tę ziemię, z której został wzięty. Wygnawszy zaś człowieka, Bóg postawił przed ogrodem Eden cherubów i połyskujące ostrze miecza, aby strzec drogi do drzewa życia.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Ps 90(89), 2 i 4. 5-6. 12-13 (R.: por. 1)

Zanim się narodziły góry,
nim powstał świat i ziemia,
od wieku po wiek Ty jesteś Bogiem.
Bo tysiąc lat w Twoich oczach
jest jak wczorajszy dzień, który minął,
albo straż nocna. Porywasz ich, stają się niby sen poranny,
jak trawa, która rośnie:
rankiem zielona i kwitnąca,
wieczorem więdnie i usycha. Naucz nas Uczyć dni nasze,
byśmy zdobyli mądrość serca.
Powróć, o Panie, jak długo będziesz zwlekał?
Bądź litościwy dla sług Twoich!

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

Mt 4,4b

A

Nie samym chlebem żyje człowiek,
lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

A

EWANGELIA

Mk 8,1-10 Drugie rozmnożenie chleba

Słowa Ewangelii według świętego Marka

Gdy znowu wielki tłum był z Jezusem i nie mieli co jeść, przywołał do siebie uczniów i rzekł im: „Żal mi tego tłumu, bo już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. A jeśli ich puszczę zgłodniałych do domu, zasłabną w drodze; bo niektórzy z nich przyszli z daleka”.
Odpowiedzieli uczniowie: „Skąd tu na pustkowiu będzie mógł ktoś nakarmić ich chlebem?”
Zapytał ich: „Ile macie chlebów?”
Odpowiedzieli: „Siedem”.
I polecił ludowi usiąść na ziemi. A wziąwszy te siedem chlebów, odmówił dziękczynienie, połamał i dawał uczniom, aby je rozdzielali. I rozdali tłumowi. Mieli też kilka rybek. I nad tymi odmówił błogosławieństwo i polecił je rozdać.
Jedli do sytości, a pozostałych ułomków zebrali siedem koszów. Było zaś około czterech tysięcy ludzi. Potem ich odprawił.
Zaraz też wsiadł z uczniami do łodzi i przybył w okolice Dalmanuty.
Oto słowo Pańskie.