Ewangelie
stają się coraz cięższe, bo prowadzą do wielkiego Tygodnia.
Rodzi se pytanie, czy tak musiało być, by 1 człowiek umarł za
naród, żeby Syn Boży
doznał takich cierpień, kpin, odrzucenia… Odpowiedzmy pytaniem:
czy cokolwiek innego byłoby dla nas współcierpieniem w życiu?
Gdyby Syn Boży odnosił same sukcesy, gdyby został zabity i nie
zmartwychwstał – prowadziłoby to do tego, że wolno by dać się
zabić i żyć w nienawiści do świata. Gdyby Syn Boży był
przeciętny, to zapomniano by o Nim, jak zapomina się o podobnych
ludziach. Gdyby P Jezus
sam napisał Ewangelię,
to musielibyśmy sami napisać książki jak naukowcy. Syn Boży,
który przeszedł to, co przeszedł jest naszą jedyna nadzieją.
Tylko w Nim
nadzieja, by powstawać i zwyciężać.
Jak długo walka będzie
trwać – nikt nie wie. Różnie to jest. Ale wiemy, że dzięki
takiemu Bogu dobro zwycięża w naszym życiu W Eucharystii na pewno
rozpoznajemy Boga przez łamanie chleba. W jednym momencie poznajemy,
jak Magdalena.
On jest przy nas cały czas. Mimo drzwi zamkniętych P Jezus
przyszedł za słowami:” pokój wam!” I tak będzie z nami. I
wiemy, że zwyciężymy dzięki Chrystusowi i zmartwychwstaniemy. Nie
zawsze to dotarło do naszego serca. Chwila naszego upadku, to chwila
naszego zwycięstwa. Kiedy Apostołowie byli najbliżej P Jezusa? Od
Taboru
jeszcze wiele czasu upłynęło. Najbliżsi
byli umęczonemu Chrystusowi. Usłyszycie o nieszczęściach, o
trzęsieniach ziemi. Niech to was nie załamie, a napełni nadzieją.
Wtedy zbliża się odkupienie. Nasze upokorzenia są drogą by
przyjąć Jego, liczyć
na Niego. Ta wigilia, to wigilia zwycięstwa. Patrzmy na syna
marnotrawnego. Najbliżej
szczęścia był, gdy stracił pieniądze. Wszak za chwilę miał być
ubrany w najpiękniejszą szatę. A
św. Piotr – gdy nic nie złowił, a P Jezus kazał
mu zarzucić sieć
jeszcze raz. Często noc duchowa to okazja, by rozkochać się w
Bogu. Ciemność może być twórcza. Bóg sieje w nocy, gdy
przychodzi światło, wszystko wzrasta. To nocą dusza wzrasta do
Boga. W Ps
19 czytamy: dzień dniowi przekazuje wiadomość,
że nastąpi noc, a noc
nie jest końcem. Niech te dni W. Tygodnia będą dla nas wejściem w
tajemnicę światła.
wtorek, 4 kwietnia 2023
pierwsza sobota kwietnia - spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ
czwartek, 23 marca 2023
Spotkanie modlitewne FZŚ - druga sobota miesiąca marca 2023 r
T knCh! 11. III. 2023
Mszę
św. o g 9 odprawił O Mariusz. Zastępował O Łukasza, który miał
wykład w tym czasie. W czasie homilii powiedział.
Chciałoby
się powiedzieć w kontekście dzisiejszej Ewangelii, że bardzo
paskudzi ją starszy brat, gdyż żywi
on nienawiść do młodszego
brata. W czasopiśmie „W Drodze” jest wspomnienie ojca redaktora,
który odwiedził siostrę. Siedziała ona w pokoju i coś
oglądała. W
pewnej chwili usłyszał „nienawidzę cię”. Te słowa, które
pojawiły się w oglądanej
bajce były bardzo niedydaktyczne. Chciałoby
się wyłączyć taką bajkę, wykluczyć
ją z zestawu bajek.
Gdy nie było internetu nasi bliscy
uczyli nas, by nie zranić drugiego. Dziś hate (j.ang.)
czyli
nienawiść w internecie przyczynia się do tego, że nienawidzę.
Źle
wpływa on na naszą psychikę. Nienawidzę, czyli nie chcę ciebie
widzieć. Nieraz trzeba
kogoś zabić, by to uskutecznić. Nienawidzę, to brzydzę się
kimś, jakby umarł dla mnie. Akwinata powiada: nienawiść to
gwałtowne uczucie, które może się skończyć zabiciem drugiego
człowieka. Gniew to coś innego niż nienawiść. Dotyczy konkretnej
sytuacji. Np P Jezus
w świątyni rozgniewał się na zaistniałą sytuację: wywracał
stoły, wypędzał zwierzęta. Nienawiść dotyczy konkretnej osoby a
z tego nic dobrego nie wynika. Nienawiść zabija człowieka,
który nienawidzi. W nienawiści nie ma nic pozytywnego w odróżnieniu
od gniewu. Nienawiść jest hałaśliwa, okrutna. P
Jezusowi na drodze krzyżowej towarzyszyła nienawiść. A
zwycięstwem jest miłość Chrystusa, która wygrywa z nienawiścią.
Skąd bierze się nienawiść? Są takie sytuacje, że nagle pojawia
się w nas nienawiść np. gdy ktoś maltretuje bliską osobę.
Trzeba zastopować, modlić się, by się nawrócili. Nienawiść
zabija nas samych. Nie nienawidź, kochaj – mówi P Jezus. Tylko
miłość
pomoże problem rozwiązać. Drugi syn w Ewangelii
powinien stanąć po stronie ojca. Miał on postawę sługi, który
nie kocha. Obaj powinni powiedzieć ojcu, że nie kochali go. Piotr
pyta P Jezusa,
ile razy ma wybaczyć. P Jezus odpowiada – aż 77 razy tzn zawsze.
Pewna
zakonnica jako kilkuletnie dziecko uciekła z mamą do Londynu. Było
to w czasie powstania warszawskiego. Wstąpiła po
latach do
zakonu i wyjechała do Kanady,
gdzie była kiedyś szkoła katolicka. Uzyskała dłuższy urlop na
rekolekcje ignacjańskie. W czasie modlitwy zobaczyła obraz
płonącej Warszawy, choć
od powstania minęło wiele lat. Jako mała dziewczynka wybiegła
wtedy z mamą na podwórko
krzycząc
wobec okupanta: nie zostaw, tam jest moja lalka. Przez całe życie
nosiła nienawiść do tego Niemca, który niszczył jej dom.
Wypowiedziała wtedy, gdy
modliła się w czasie wspomnianych rekolekcji,
1 zdanie „ przebaczam „i ustały jej trudności na modlitwie.
Obyśmy nigdy się nie przyzwyczaili do nienawiści.
Po Mszy św. modliliśmy się do św. Franciszka, a w czasie
spotkania na salce, pochylaliśmy się nad wybranym fragmentem z
Pisma św., dzieląc się własnymi refleksjami na ten temat.
Mi 7,14-15.18-20 Bóg wrzuci w głębokości morskie wszystkie nasze grzechy
Czytanie z Księgi proroka Micheasza
Paś
lud Twój, Panie, laską Twoją, trzodę dziedzictwa Twego; co
mieszka samotnie w lesie, pośród ogrodów. Niech wypasają Baszan i
Gilead, jak za dawnych czasów. Jak za dni Twego wyjścia z ziemi
egipskiej ukaż nam dziwy.
Któryż Bóg podobny Tobie, który
oddalasz nieprawość, odpuszczasz występek Reszcie dziedzictwa
Twego? Nie żywi On gniewu na zawsze, bo upodobał sobie
miłosierdzie.
Ulituje się znowu nad nami, zetrze nasze
nieprawości i wrzuci w głębokości morskie wszystkie nasze
grzechy. Okażesz wierność Jakubowi, Abrahamowi łaskawość, co
poprzysiągłeś przodkom naszym od najdawniejszych czasów.
Oto
Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 103,1-2.3-4.9-10.11-12
Błogosław,
duszo moja, Pana
i wszystko, co jest we mnie, święte imię
Jego.
Błogosław, duszo moja, Pana
i nie zapominaj o
wszystkich Jego dobrodziejstwach. On odpuszcza wszystkie twoje winy
i
leczy wszystkie choroby,
On twoje życie ratuje od
zguby,
obdarza cię łaską i miłosierdziem. Nie zapamiętuje
się w sporze,
nie płonie gniewem na wieki.
Nie postępuje
z nami według naszych grzechów
ani według win naszych nam nie
odpłaca. Bo jak wysoko niebo wznosi się nad ziemią,
tak
wielka jest łaska Pana dla Jego czcicieli.
Jak odległy jest
wschód od zachodu,
tak daleko odsunął od nas nasze winy.
Łk 15,18
Powstanę
i pójdę do mego ojca, i powiem:
„Ojcze, zgrzeszyłem przeciw
niebu i względem ciebie”.
Łk 15,1-3.11-32 Przypowieść o synu marnotrawnym
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza
W
owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy,
aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten
przyjmuje grzeszników i jada z nimi”.
Opowiedział im wtedy
następującą przypowieść:
„Pewien człowiek miał dwóch
synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część
majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między
nich. Niedługo potem młodszy syn, zebrawszy wszystko, odjechał w
dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc
rozrzutnie.
A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w
owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i
przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na
swoje pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój
żołądek strąkami, które jadały świnie, lecz nikt mu ich nie
dawał.
Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników
mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę
się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw
Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim
synem: uczyń mię choćby jednym z najemników». Wybrał się więc
i poszedł do swojego ojca.
A gdy był jeszcze daleko, ujrzał
go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego,
rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego:
«Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie
jestem godzien nazywać się twoim synem».
Lecz ojciec rzekł
do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie
go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi.
Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i
bawić się, ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył;
zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić.
Tymczasem
starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu,
usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał
go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec
twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go
zdrowego».
Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy
ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu:
«Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego
rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił
z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który
roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla
niego utuczone cielę».
Lecz on mu odpowiedział: «Moje
dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie
należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój
był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł si껄.
Oto
słowo Pańskie.
piątek, 17 marca 2023
I sobota marca 2023 r - spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ
T knCh! 4 III 23r
św. Kazimierza Królewicza - Święto
Mszę św. godz 9 odprawił O Mariusz. Po Mszy św.modliliśmy się na Różańcu św. W czasie homilii
powiedział.
W książce, która otrzymałem od was miesiąc
temu znalazłem cenne myśli. Jedna
z nich dotyczyła znanego sformułowania: oby Ojciec dał wam
wszystko, o co Go poprosicie w imię moje. Czy rzeczywiście daje
nam wszystko, o co prosimy. Czasem zwłoka w odpowiedzi Boga może
mieć różne powody. 1/
abyśmy uświadomić sobie do kogo przychodzę, 2/ aby uświadomić
sobie co znaczy często wypowiadane „Jezu ufam Tobie”3/ czasem
chce nas Bóg skłonić do gorliwszego proszenia, byśmy
uświadomili sobie, że On jest największym prezentem. Czas jest
potrzebny, by powiedzieć sobie niekiedy: dobrze, że nie dostałam
czegoś. Przed Bożym
Narodzeniem
pewna dziewczynka prosiła o 1000 lalek, a dostała jedną. Ociec jej
powiedział wtedy: Bóg nie odpowiedział na twoją
prośbę. Dziecko: Bóg odpowiedział NIE. Modlitwa jest niezbędna,
gdy chcemy coś dostać. Wszak to jest środek, by zyskać to, co
jest dobre. Wymaga współpracy
z nami. Np. ktoś prosi o uwolnienie od alkoholu. Źle jest gdy nic
nie czyni ku temu. Nasza modlitwa to nie coś biernego, to współpraca
z Bogiem. To nie przyjście do Ośrodka Pomocy i powiedzenie DAJ.
Dobrze, gdy modlitwa medytacyjna też jest modlitwą błagalną,
prowadzącą do
wysłuchania naszych próśb. Medytacja przyspasabia dziecko, które
chce być koło matki. Jan Maria Vianney
wchodził kiedyś do swego kościoła
i widział żołnierza, który
prawie każdego dnia stawał przed tabernakulum. Co robisz, zapytał
proboszcz. Ja patrzę na niego, a On patrzy na mnie, odparł
żołnierz. Ważne dla medytacji są: pamięć, intelekt, wola.
Pamięć, by przypomnieć sobie, jak Bóg mnie kocha. Intelekt, by
przypomnieć sobie, co wiem o Bogu, Jego nauczaniu. Wola, by
odpowiedzieć Bogu na Jego miłość. Św.
Piotr zaparł się Pana Jezusa. Oczekiwał od Niego: kocham Cię. I
usłyszał to. W medytacji zatracamy się w Bogu – pragniemy by
Jego myślenie, miłość były naszymi. W liście do Galatów św.
Paweł mówi: teraz już nie ja żyję, a żyje we mnie Chrystus. Bóg
nas słucha ale nieraz trzeba poczekać na jego interwencję.
Wyobraźmy sobie, że ktoś wpada do lekarza, szybko mówi i ucieka.
Lekarz nie zdąża mu nawet udzielić porady. Gdy przyjdziesz do Boga
i zaraz uciekniesz, to tak jak z tym lekarzem. Trzeba cierpliwie
czekać. Modlitwa to dialog. Każda modlitwa jest prośbą, im mniej
słów, tym lepiej. Rodzic
nie musi mówić, patrzy na dziecko i odczytuje o co może mu
chodzić.
PIERWSZE CZYTANIE
Syr 51,13-20 Szukanie prawdziwej mądrości
Czytanie z Księgi Syracydesa
Będąc jeszcze młodym, zanim zacząłem podróżować, szukałem jawnie mądrości w modlitwie. U bram świątyni prosiłem o nią i aż do końca szukać jej będę.
Z powodu jej kwiatów, jakby dojrzewającego winogrona, serce me się w niej rozradowało, noga moja wstąpiła na prostą drogę, od młodości mojej idę jej śladami. Nakłoniłem tylko trochę ucha mego, a już ją otrzymałem i znalazłem dla siebie rozległą wiedzę.
Postąpiłem w niej, a Temu, który dał mi mądrość, chcę oddać cześć. Postanowiłem- bowiem wprowadzić ją w czyn, zapłonąłem gorliwością o dobro i nie doznałem wstydu.
Dusza moja walczyła o nią i z całą starannością usiłowałem zachować Prawo. Ręce wyciągałem w górę, a błędy przeciwko niej opłakiwałem.
Skierowałem ku niej moją duszę i znalazłem ją dzięki czystości. Z nią od początku zyskałem rozum, dlatego nie będę opuszczony.
Oto Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 16,1-2a i 5.7-8.11
Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się do Ciebie,
mówię do Pana: „Tyś jest Panem moim”.
Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem,
to On mój los zabezpiecza. Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek,
bo serce napomina mnie nawet nocą.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy,
On jest po mojej prawicy, nic mnie nie zachwieje. Ty ścieżkę życia mi ukażesz,
pełnię Twojej radości
i wieczną rozkosz
po Twojej prawicy.
DRUGIE CZYTANIE
tylko w kościołach, w których obchodzona jest uroczystość
Flp 3,8-14 Nieustanne dążenie do doskonałości
Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Filipian
Bracia:
Wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego.
Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa i znalazł się w Nim, nie mając mojej sprawiedliwości, pochodzącej z Prawa, lecz Bożą sprawiedliwość, otrzymaną przez wiarę w Chrystusa, sprawiedliwość pochodzącą od Boga, opartą na wierze, przez poznanie Jego: zarówno mocy zmartwychwstania, jak i udziału w Jego cierpieniach, w nadziei, że upodabniając się do Jego śmierci, dojdę jakoś do pełnego powstania z martwych.
Nie mówię, że już to osiągnąłem i już się stałem doskonałym, lecz pędzę, abym też to zdobył, bo i sam zostałem zdobyty przez Chrystusa Jezusa.
Bracia, ja nie sądzę o sobie samym, że już zdobyłem, ale to jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie.
Oto Słowo Boże.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
Łk 21,36
A
Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie,
abyście mogli godnie stanąć przed Synem Człowieczym.
EWANGELIA
Łk 12,35-40 Gotowość na spotkanie z Chrystusem
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy podobni do ludzi oczekujących swego Pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze.
Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę, powiadam wam: przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie.
A to rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”.
Oto słowo Pańskie.
wtorek, 21 lutego 2023
II sobota miesiąca - spotkanie modlitewne i braterskie FZŚ
T knCh! 11 II 23
Mszę
św. o godz. 9 odprawił O. Łukasz. W czasie homilii powiedział:
niech Pan
obdarzy Was pokojem! Dziś
obchodzimy dzień chorego
. To rocznica pierwszego spośród 18 objawień NMP w Lourdes św.
Bernadecie Soubirous.
Dokonywały się tam i dokonują uzdrowienia cielesne,
psychiki, nawrócenia.
Każdemu coś dolega. Przychodzimy do P Jezusa – lekarza. Dlatego
każdy z nas może podejść do Sakramentu Namaszczenia
chorych. Choroby ducha pojawiają się, gdy człowiek chce ominąć
wolę Boga. I tak dochodzi do grzechu, największej choroby serca. Z
grzechem trudno żyć. O tym trudzie usłyszał Adam po grzechu: „
w pocie czoła będziesz zdobywać pożywienie…” W Ewangelii
mamy coś innego – P Jezus daje pożywienie. On naprawił tę wyrwę
między człowiekiem a Bogiem. On naprawił to, co człowieka
zniszczyło przez grzech. W Księdze Rodzaju znajdujemy opis grzechu.
Kościół
dysponuje darami, które przyniósł
P Jezus w Sakramentach św., w Słowie Bożym,
które leczą. Komunia św. to też lek nie tylko dla szczęścia
wiecznego ale już doczesnego. W Sakramentach św. doznajemy
uzdrowienia całościowo. P
Jezus, po pierwszym grzechu solidaryzuje się z człowiekiem. Maryja
mogłaby cieszyć
się zbawieniem, ona przychodzi z misją. Zostaliśmy
Jej dani jako dzieci przez P Jezusa, gdy wisiał na krzyżu: „Matko,
oto syn Twój….”. Maryja nieustannie wstawia się za nami, jako
nasza Matka.
Z wielką wiarą, ufnością przystąpmy do
Sakramentu Namaszczenia.
Po Mszy św. i modlitwy do św. Franciszka odbyło się spotkanie w salce. Tu wysłuchaliśmy wykładu br Ryszarda Haby na temat niedzieli – jej świętowania.Po wykładzie dzieliliśmy się refleksjami na ten temat. Tu nie zabrakło wspomnienia o śp bracie Franciszku Świątkowskim, który dziś rano o godz. 7 odszedł do Pana. Złożyliśmy życzenia naszym Mariom – solenizantkom z 2 II, częstując się pysznym ciastem przygotowanym przez jedną z nich. Zapoznaliśmy się też z aktualnymi ogłoszeniami, którymi zwykle się dzieli z nami S Jola – przełożona.
PIERWSZE CZYTANIE
Rdz 3, 9-24 Potomek Ewy zwycięży zło
Czytanie z Księgi Rodzaju
Pan
Bóg zawołał Adama i zapytał go: «Gdzie jesteś?»
On
odpowiedział: «Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem
się, bo jestem nagi, i ukryłem się».
Rzekł Bóg: «Któż
ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z
którego ci zakazałem jeść?»
Mężczyzna odpowiedział:
«Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego
drzewa i zjadłem».
Wtedy Pan Bóg rzekł do
niewiasty:«Dlaczego to uczyniłaś?»
Niewiasta odpowiedziała:
«Wąż mnie zwiódł i zjadłam».
Wtedy Pan Bóg rzekł do
węża: «Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród
wszystkich zwierząt domowych i polnych; na brzuchu będziesz się
czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia.
Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy
potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty
zmiażdżysz mu piętę».
Do niewiasty powiedział: «Obarczę
cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz
rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe
pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą».
Do mężczyzny
zaś Bóg rzekł: «Ponieważ posłuchałeś swej żony i zjadłeś z
drzewa, co do którego dałem ci rozkaz w słowach: „Nie będziesz
z niego jeść”, przeklęta niech będzie ziemia z twego powodu: w
trudzie będziesz zdobywał od niej pożywienie dla siebie po
wszystkie dni twego życia. Cierń i oset będzie ci ona rodziła, a
przecież pokarmem twym są płody roli. W pocie więc oblicza twego
będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi,
z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się
obrócisz.»
Mężczyzna dał swej żonie imię Ewa, bo ona
stała się matką wszystkich żyjących.
Pan Bóg sporządził
dla mężczyzny i dla jego żony odzienie ze skór i przyodział ich.
Po czym Pan Bóg rzekł: «Oto człowiek stał się taki jak My: zna
dobro i zło; niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby
zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na
wieki».
Dlatego Pan Bóg wydalił go z ogrodu Eden, aby
uprawiał tę ziemię, z której został wzięty. Wygnawszy zaś
człowieka, Bóg postawił przed ogrodem Eden cherubów i połyskujące
ostrze miecza, aby strzec drogi do drzewa życia.
Oto
Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 90(89), 2 i 4. 5-6. 12-13 (R.: por. 1)
Zanim
się narodziły góry,
nim powstał świat i ziemia,
od
wieku po wiek Ty jesteś Bogiem.
Bo tysiąc lat w Twoich
oczach
jest jak wczorajszy dzień, który minął,
albo
straż nocna. Porywasz ich, stają się niby sen poranny,
jak
trawa, która rośnie:
rankiem zielona i kwitnąca,
wieczorem
więdnie i usycha. Naucz nas Uczyć dni nasze,
byśmy zdobyli
mądrość serca.
Powróć, o Panie, jak długo będziesz
zwlekał?
Bądź litościwy dla sług Twoich!
Mt 4,4b
A
Nie
samym chlebem żyje człowiek,
lecz każdym słowem, które
pochodzi z ust Bożych.
EWANGELIA
Mk 8,1-10 Drugie rozmnożenie chleba
Słowa Ewangelii według świętego Marka
Gdy
znowu wielki tłum był z Jezusem i nie mieli co jeść, przywołał
do siebie uczniów i rzekł im: „Żal mi tego tłumu, bo już trzy
dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. A jeśli ich puszczę
zgłodniałych do domu, zasłabną w drodze; bo niektórzy z nich
przyszli z daleka”.
Odpowiedzieli uczniowie: „Skąd tu na
pustkowiu będzie mógł ktoś nakarmić ich chlebem?”
Zapytał
ich: „Ile macie chlebów?”
Odpowiedzieli: „Siedem”.
I
polecił ludowi usiąść na ziemi. A wziąwszy te siedem chlebów,
odmówił dziękczynienie, połamał i dawał uczniom, aby je
rozdzielali. I rozdali tłumowi. Mieli też kilka rybek. I nad tymi
odmówił błogosławieństwo i polecił je rozdać.
Jedli do
sytości, a pozostałych ułomków zebrali siedem koszów. Było zaś
około czterech tysięcy ludzi. Potem ich odprawił.
Zaraz też
wsiadł z uczniami do łodzi i przybył w okolice Dalmanuty.
Oto
słowo Pańskie.



