T knCh! 11 I. 2026 r
Ołatek FZŚ został poprzedzony Mszą św. o godz. 16.30, odprawiona przez O. Łukasza w koncelebrze. W czasie tej Mszy św. i zaraz po niej odbyło się przyjęcie kilku osób do FZŚ, zakończone odśpiewanym błogosławieństwem św. Franciszka. W czasie homilii usłyszeliśmy: siostry i Bracia, niech pan was obdarzy pokojem! Dziś chrzest pański - ostatni etap Epifanii. P.Jezus - połączenie boskiej natury z ludzką. Mądrość Boża rozbija namiot w Izraelu i nie tylko tu. 6 I magowie rozpoznają w Nim Króla i dają dary. Wszyscy jesteśmy jednym ludem Bożym. P.Jezus jest we wszystkim do nas podobny oprócz grzechu. Przychodzi On w wielkiej pokorze nad Jordan do Jana Chrzciciela. Nie woła, nie podnosi głosu, nie zagasi knota o nikłym płomieniu. P.Jezus jest pokorny sercem, o wielkiej łagodności, wzywa wszystkich do pokuty. Żydzi wyobrażali sobie Mesjasza inaczej. nawet Jan Chrzciciel nie był pewny, czy P.Jezus jest Mesjaszem. Wysłał więc swoich uczniów do P.Jezusa, by zapytali kim on jest. Jak czytamy w Piśmie św.. P.Jezus nie skorzystał ze sposobności, by na równi być z Bogiem ogołocił samego siebie. Jan Chrzciciel zapowiedział misję Mesjasza: ja chrzczę wodą, po mnie przyjdzie Ten, który będzie chrzcił Duchem św.
Już nie głos proroka, już nie gwiazda, ale głos Boga objawia nam Mesjasza. Przyjął P. Jezus wszystko, co z naszą naturą jest związane. Jego słuchajcie - mówi Bóg. P.Jezus jest gotów przyjść do naszego zgromadzenia. Oto Baranek Boży, mówi św. Jan Chrzciciel i mówi kapłan w czasie każdej Eucharystii.
W Opłatku wzięło udział wiele osób ze wspólnot franciszkańskich. Po łamaniu się opłatkiem, częstowaliśmy się smakołykami, które sami przygotowaliśmy i dużo rozmawialiśmy. Aż za dużo, gdyż nasza trójka osób grających na gitarach ( na czele z O.Łukaszem), skrzypcach nie mogła się doprosić abyśmy kolędowali. Czynili to tylko nieliczni, a szkoda, wszak ważne jest by chwała Boża niosła się, gdzie jesteśmy.....
Święto Chrztu Pańskiego
Kolor szat: biały
Rok A, II
I Tydzień zwykły
Pierwsze czytanie (Iz 42, 1-4. 6-7)
To
mówi Pan: „Oto mój Sługa, którego podtrzymuję, Wybrany mój, w
którym mam upodobanie. Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął;
On przyniesie narodom Prawo.
Nie będzie wołał ni
podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. Nie złamie
trzciny nadłamanej, nie zagasi knotka o nikłym płomyku.
On
z mocą ogłosi Prawo, nie zniechęci się ani nie załamie, aż
utrwali Prawo na ziemi, a Jego pouczenia wyczekują wyspy. Ja, Pan,
powołałem Cię słusznie, ująłem Cię za rękę i ukształtowałem,
ustanowiłem Cię przymierzem dla ludzi, światłością dla narodów,
abyś otworzył oczy niewidomym, ażebyś z zamknięcia wypuścił
jeńców, z więzienia tych, co mieszkają w ciemności”.
Psalm (Ps 29, 1-2, 3ac-4, 3b i 9b-10)
Oddajcie
Panu, synowie Boży,
oddajcie Panu chwałę i sławcie Jego
potęgę.
Oddajcie chwałę Jego imieniu,
na świętym
dziedzińcu uwielbiajcie Pana.
Pan ześle pokój swojemu
ludowi
Ponad wodami głos Pański,
Pan ponad wód
bezmiarem!
Głos Pana potężny,
głos Pana pełen
dostojeństwa.
Pan ześle pokój swojemu ludowi
Zagrzmiał
Bóg majestatu:
a w świątyni Jego wszyscy wołają:
„Chwała”.
Pan zasiadł nad potopem,
Pan jako Król
zasiada na wieki.
Pan ześle pokój swojemu ludowi
Drugie czytanie (Dz 10, 34-38)
Gdy Piotr przybył do Cezarei, do domu Korneliusza, przemówił: „Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie. Posłał swe słowo synom Izraela, zwiastując im pokój przez Jezusa Chrystusa. On to jest Panem wszystkich. Wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Przeszedł On, dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła, dlatego że Bóg był z Nim”.
Aklamacja (Por. Mk 9, 6)
Otwarło
się niebo i zabrzmiał głos Ojca:
To jest mój Syn umiłowany.
Jego słuchajcie.
Alleluja, alleluja, alleluja
Ewangelia (Mt 3, 13-17)
Jezus
przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od
niego. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc:
„To ja
potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?”
Jezus
mu odpowiedział: „Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić
wszystko, co sprawiedliwe”. Wtedy Mu ustąpił.
A gdy
Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody.
A
oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego
jak gołębicę i przychodzącego na Niego. A głos z nieba mówił:
„Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie”.
KOMENTARZ DO EWANGELII
Nie przez Jezusa, lecz w Jezusie – pedagogia wiary znad Jordanu
Jan Chrzciciel wzbrania się, bo nie rozumie. Jest w błędzie. Nie mamy być ‘ochrzczeni przez Jezusa, ale w Jezusie’. Jezus sam nie chrzcił, jak to uściślił ewangelista Jan (4,2). Droga wiary to proces. Nie wszystko wiemy i rozumiemy od razu. To jest także ważne, aby pozwolić się poprowadzić Bogu i pouczać przez Niego w trakcie drogi.
Słowo ewangelii na dzisiaj (11 stycznia 2026 r. – Święto Chrztu Pańskiego):
Z ewangelii wg św. Mateusza: Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego. A głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
Komentarz do ewangelii z dnia (Mt 3,13-17):
Obraz:
Jezus na początku swojej działalności przychodzi do Jana
Chrzciciela do miejsca, gdzie on udzielał chrztu. Prawdopodobnie to
Betania ‘po drugiej stronie Jordany’, gdzie było wiele wody.
Oczyma wyobraźni zobaczę to spotkanie. Posłucham rozmowy Pana i
Janem. Przyjrzę się swoim odczuciom.
Myśl:
Jezus stający w rzędzie z grzesznikami do przyjęcia chrztu jest
obrazem zaskakującym. Daje temu wyraz sam Jan Chrzciciel. Jest to
jednak auto-prezentacja ‘Boga z nami’ i w pewnym sensie zapowiedź
Kalwarii. Od samego początku Jezus utożsamia się z człowiekiem,
który potrzebuje zbawienia. Scena znad Jordanu jest zapowiedzią
Kalwarii. Tam Jezus ‘zanurzy się’ w śmierci, jak w wodzie
rzeki. Tu ‘otworzy się niebo’, na Golgocie ‘rozedrze się
zasłona świątyni’. Opowiadanie o Chrzcie Pańskim ma znaczenie
programowe. „Chrzest jest ziarnem. Ono wzrasta aż do stania się
drzewem krzyża”.
Emocja:
Jan Chrzciciel wzbrania się, bo nie rozumie. Jest w błędzie. Nie
mamy być ‘ochrzczeni przez Jezusa, ale w Jezusie’. Jezus sam nie
chrzcił, jak to uściślił ewangelista Jan (4,2). Droga wiary to
proces. Nie wszystko wiemy i rozumiemy od razu. To jest także ważne,
aby pozwolić się poprowadzić Bogu i pouczać przez Niego w trakcie
drogi.
Wezwanie:
Poproszę o łaskę uważności i cierpliwości w byciu prowadzonym
przez Boga. Podziękuję za doświadczenie Jego ‘pedagogiki’ na
co dzień.
Zaplanuję sobie czas na chwilę przedłużonej
modlitwy/adoracji Najświętszego Sakramentu, nawet jeśli tylko
online.