wtorek, 5 sierpnia 2014

EUFRA 14

W dniach 3-12 VII 14r w Straszynie k/Gdańska odbyły się rekolekcje wakacyjne tzw. EUFRA 14 dla członków FZŚ (OFS) z Europy. 48 osób z 10 krajów wzięło udział w tym pięknym spotkaniu . Opiekę duszpasterską sprawował franciszkanin O Hermann-Josef Schlepuetz z Essen z Niemiec i O. Alojzy Pańczak (Reformata) z Polski. Językami używanymi przy tłumaczeniu homilii czy różnych objaśnień był język polski, niemiecki, francuski i włoski (a też angielski w pracach grupowych). Codziennie rano spotykaliśmy się na porannej Mszy św., a wieczorem na komplecie i też dwukrotnie na adoracji N. Sakramentu. Wspólne posiłki poprzedzaliśmy modlitwą, codziennie w innym języku. Mieliśmy 3 wyjazdy:
- do Sierakowic z wycieczką po Kaszubach,
- do Gdańska z zwiedzaniem tego pięknego miasta, prowadzonym przez siostrę tercjarkę z tamtejszej Wspólnoty FZŚ. Tu w kościele OO. Kapucynów wzięliśmy udział we Mszy św. Franciszkańskich Wspólnot, a potem w pikniku w ogrodzie przykościelnym.
- do Malborka, by zwiedzić zamek krzyżacki,
- do Wejherowa, by odprawić drogę krzyżową na Kalwarii Wejherowskiej (trochę przypominającej naszą K.  Zebrzydowską) i w kościele OO. Reformatów spotkać się z miejscową wspólnotą FZŚ przy przygotowanym przez nich cieście. Dziękując zaśpiewaliśmy "Laudate omnes gentes".
W godzinach przedpołudniowych mieliśmy 3 rundy dyskusyjne z tematami:
Franciszkański Zakon Świeckich wczoraj,
Franciszkański Zakon Świeckich dziś,
Franciszkański Zakon Świeckich jutro
i ostatnią-podsumowującą powyższe dyskusje.
Członkowie OFS potrzebują kształcenia (na podstawie Pisma św. i Reguły i Konstytucji OFS) Do tego potrzebna jest także gotowość do dyskusji i "docierania" się z tymi, którzy przychodzą po nas i z zewnętrznym światem. Docieranie się tworzy ciepło w pozytywnym znaczeniu, z ciepło z wytrwałością i konsekwentnym traktowaniem. Jako przykład podano:
pozwolić dzieciom na branie udziału w spotkaniach OFS. Modlitewne znaki uskuteczniać także publicznie np. w restauracji w związku z posiłkiem, przy przejściu obok kościoła, zaznaczać znak krzyża na czołach dzieci, zwłaszcza przy pożegnaniu, modlić się z nimi i mówić o wierze z nimi. Rozważać Biblię-także we wspólnocie parafialnej. Być wiernym w modlitwie (udział w nabożeństwach), postach, ofiarności. Zapraszać rodzinę, krewnych, znajomych na TRANSITUS - misterium śmierci św. Franciszka z Asyżu, piec bułeczki na dzień św. Antoniego.
5 VII o godz. 20 rozpoczęliśmy radosny wieczór z prezentacją pieśni narodowych, b. popularnych w poszczególnych krajach.
Za piękną pogodę, która nam towarzyszyła, za braterską wspólnotę w modlitwie i byciu razem w Domu Rekolekcyjnym i w czasie ciekawych wyjazdów – śpiewaliśmy Bogu Te Deum każdym drgnieniem serca.

                                             nasza kaplica z wizerunkiem św. Jadwigi Królowej w                                                                                   "okienku" nad Tabernakulum





 nasz dom rekolekcyjny-zdjęcie wykonane przed  kościołem parafialnym św.Jacka


nasze świece

w kościele parafialnym św.Jacka. Po Mszy św. niedzielnej Ksiądz Proboszcz opowiada nam o swej Parafii
przed Mszą św. w kościele OO.Kapucynów w Gdańsku. Wspólnota miejscowa wystąpiła ze swoim sztandarem.
piknik w ogrodzie OO.Kapucynów w Gdańsku
zwiedzamy Malbork (O. Alojzy dobrze widoczny)
członkowie EUFRA z Ukrainy, Niemiec, Białorusi nad Bałtykiem
nasz posiłek (część sali)
workshop - nauka j.polskiego
polska grupa dyskusyjna










Brat Zdzisław z Gdańska opowiada o swoim cudownym uzdrowieniu przez przyczynę M.Bożej                                                                                         Pompejańskiej z bardzo zaawansowanej choroby                                                                                         nowotworowej.

niedziela, 15 czerwca 2014

14 VI 2014 spotkanie modlitewne FZŚ


14 VI 2014 druga sobota miesiąca - dzień skupienia FZŚ

O godz. 9 O. Marek W.odprawił Mszę św. i wygłosił homilię, poprzedzoną refleksją nad przeczytanymi tekstami wyznaczonymi na ten dzień. Oby mowa nasza była TAK, TAK, NIE, NIE-a nie inna. To wezwanie Chrystusa z przeczytanej Ewangelii św. odświeżyło w naszej pamięci to wezwanie, które już nieraz było słyszane. P.Jezus wymaga życia w prawdzie, nie zmieniania zdania w zależności od okoliczności-nie wolno nam o tym zapomnieć. On sam jest naszym zbawieniem, naszym przeznaczeniem-Jego winniśmy słuchać, jak śpiewaliśmy w psalmie responsoryjnym. Nim bowiem zostaliśmy naznaczeni gdy przyjmowaliśmy Sakrament Chrztu św.
Po Mszy św. modliliśmy się modlitwą Godzinek ku czci św. naszego Ojca Franciszka. Potem spotkanie na salce było bogate w informacje o najbliższych wydarzeniach rekolekcyjnych, pielgrzymkowych. Ostatnią pielgrzymkę po Sanktuariach Maryjnych w Polsce wspominali m.in. brat Krzysztof i s. Karolina. Po złożeniu życzeń imieninowych s.Joli Ulman i po wspólnej modlitwie odbyło się spotkanie Rady FZŚ.

środa, 28 maja 2014

Pielgrzymka do Sanktuariów Maryjnych

T

Poniżej przedstawiamy plan pielgrzymki, która ubogaciła wielu  spośród braci i sióstr FZŚ

Pielgrzymka 16-18 maj 2014
zorganizowana przez Radę Regionu Krakowskiego FZŚ


Uczestnicy: 24 sióstr i braci i kierowca
Asystentem na pielgrzymce był Błażej Budnik OFM


Wyjazd Kraków 16. V, godz. 8.00 z ul. Pawiej
Codziennie odmawiana była Liturgia godzin - jutrznia i nieszpory, Różaniec, Koronka do Miłosierdzia Bożego.


Jasna Góra godz.10.30, Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej, Ojcowie Paulini
Każdy uczestnik mial godzinę do własnej dyspozycji.


Medniewice, godz. 14.30, Sanktuarium Matki Bożej Świętorodzinnej, bracia OFM
Historia tego cudami słynącego miejsca zaczyna się w roku 1674, kiedy to Jakub Trojańczyk pobożny gospodarz z Miedniewic kupił niewielki obrazek (drzeworyt) Świętej Rodziny na odpuście w Studziannej. Powróciwszy do domu umieścił go na drewnianym słupie, na którym wsparte było wiązanie dachu stodoły. W niedługim czasie, bo już na początku 1675 roku rozpoczęły się objawienia w stodole ubogiego wieśniaka, kiedy to wieczorami i rano widzieli ludzie dziwny blask nad stodołą. Zdawało się, że to pożar i ludzie spieszyli z pomocą. Zjawiska te gromadziły duże rzesze ciekawskich, którzy potem bardzo chętnie i gorliwie oddawali się modlitwie, polecając się opiece Matki Bożej Świętorodzinnej. Wielu z nich odchodziło uzdrowionych i pocieszonych.”
Zwiedzenie sanktuarium, za ołtarzem oryginalnego słupa, na którym był umocowany obraz, zakrystii


Szymanów godz. 15.30, Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Jazłowieckiej, siostry Niepokalanki
"Statua Matki Bożej pełna dostojeństwa, blasku i wewnętrznego skupienia, wyrażająca dziewiczą czystość i dar macierzyństwa przyciągała do siebie licznych czcicieli. W 1919 roku po słynnej szarży ułańskiej pod Jazłowcem dołączyli do nich także żołnierze 14 Pułku Ułanów Wojska Polskiego, którzy przybrali nazwę 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich."
Zwiedzanie kaplicy z statuą Najświętszej Maryi Panny Jazłowieckiej


Niepokalanów, 17.00, Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask, OFMConv


"Na co dzień bracia w Niepokalanowie zajmują się także uprawą ziemi, ogrodnictwem i pszczelarstwem. Mają także własną piekarnię, maszynę, która wytłacza medaliki oraz warsztaty mechaniczne do naprawy różnego sprzętu rolniczego i nie tylko"
Zwiedzanie muzeum Ojca Maksymiliana, szopki historycznej
Nocleg


Święta Lipka, 17.V, godz. 13.00, Sanktuarium Matki Bożej Świętolipskiej, Ojcowe Jezuici
"Jest w Prusach słynne miejsce, które wzięło nazwę od lipy. Bo od bardzo dawna stała na tym miejscu rozłożysta lipa, a na niej prawie z pierwszym posiewem chrześcijaństwa w Prusach - pojawiła się figurka Matki Boskiej z Dzieciątkiem, dzieło Boskich".
Wysłuchanie historii sanktuarium, organów


Stoczek Klasztorny, godz. 15.00, Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Pokoju, Zgromadzenie Księży Marianów
"Dzieje Stoczka Klasztornego pozostaną nierozłączne z postacią sługi Bożego Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Polski, który to przez blisko rok, więziony był za murami tutejszego klasztoru przez władze PRL."
Msza Święta w kaplicy za klauzurą,
Zwiedzanie muzem Prymasa Wyszyńskiego, ogrodu przyklasztornego


Gietrzwałd, godz. 19.00, Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, Zakon Kanoników Regularnych Laterańskich
Jedyne w Polsce uznane przez Koścół objawienie Matki Bożej
"Gietrzwałd stał się sławny dzięki Objawieniom Matki Bożej, które trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 roku. Głównymi wizjonerkami były: trzynastoletnia Justyna Szafryńska i dwunastoletnia Barbara Samulowska. Obie pochodziły z niezamożnych polskich rodzin. Matka Boża przemówiła do nich po polsku, co podkreślił ks. Franciszek Hipler, "w języku takim, jakim mówią w Polsce". Matka Boża, na zapytanie dziewczynek: Kto Ty Jesteś? Odpowiedziała: "Jestem Najświętsza Panna Maryja Niepokalanie Poczęta." Na pytanie czego żądasz Matko Boża? padła odpowiedź: "Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali różaniec !""
Msza Święta,
Zwiedzanie kościoła, kapliczki w miejscu objawien, źródełka miejsca objawień
Nocleg


Wyjazd 18.V godz. 10.00 po Mszy Świętej


Skarżysko Kamienna, 16.00, , Sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia Ostrobramskiej,


"Obraz z Ostrej Bramy słynie wielkimi łaskami i jest otaczany wielka czcią. Z roku na rok zwiększa się też liczba pielgrzymów odwiedzających to szczególne miejsce. Nie wszyscy jednak mogą przybyć do Wilna, dlatego też namalowano wiele kopii, które znajdują się w wybranych kościołach w Polsce, by wierni mogli oddawać kult Maryi Miłosiernej. Skarżysko Taka kopia znajduje się w naszym Sanktuarium w Skarżysku-Kamiennej. Modlitwą pracą i ofiarą wybudowaliśmy Ostrą Bramę, kościół, Dom Pielgrzyma i Dom Miłosierdzia. Sanktuarium bardzo szybko stało się miejscem modlitwy o różnych porach dnia i nocy oraz celem pielgrzymek."
Wysłuchanie historii sanktuarium, zwiedzanie kaplicy


Przyjazd do Krakowa godz. 19.00











czwartek, 15 maja 2014

10. V. 2014 Spotkanie modlitewne


10. V. 2014  Spotkanie modlitewne FZŚ, Loretańskiej Rodziny Różańcowej, Straży Honorowej Najświętszego Serca P. Jezusa.

godz. 9 – Msza św. Piękne czytanie o cudownym uzdrowieniu Ezeasza i Tabity (Gazeli)  przez P. Jezusa, dzięki modlitwie wstawienniczej Piotra. Potem hymn z refrenem wyrażającym naszą wdzięczność Bogu za otrzymane łaski. Dalej Ewangelia o nauczaniu P. Jezusa, o tym, jak ważne jest  spożywanie Jego ciała i picie Jego krwi. Trudno było słuchaczom w to uwierzyć. Słowa  Piotra: "Panie, do kogóż pójdziemy, Ty masz słowa życia wiecznego" – wybrzmiały w Ewangelii ale i w naszych sercach, wszak dlatego przyszliśmy na Eucharystię, by karmić się Jego Ciałem. O. Marek w homilii rozwinął temat  wdzięczności Bogu, za otrzymywane dary. Jakże często krytykujemy bliźnich, gdy coś im nie wyjdzie w relacji z nami. Gdy coś z kolei nam się uda w życiu, nie dziękujemy Bogu za tę łaskę, uważając, że to nasza zasługa. Dziękować Bogu winniśmy zawsze  i za to, co łatwe  i za to, co trudne – wszystko jest Bożą łaską., by przybliżyć nas do nieba. Po Mszy św. modliliśmy się  Litanią do Serca P. Jezusa, Różańcem św.-tajemnicami chwalebnymi. Potem na salce dzieliliśmy się wspomnieniami z udziału w kanonizacji Jana Pawła II (JPII), bezpośrednio w Rzymie, czy przed telewizorem, a też wspomnieniami z udziału  w wydarzeniach towarzyszących kanonizacji JPII. Jednym z tych ostatnich był koncert 2 V w filharmonii pt. Mozartowska perkusja dedykowana JPII. Usłyszeliśmy też relację S.MR z  opieki nad naszą Siostrą Lucie z Filipin, która odwiedziła FZŚ w Wielkim Tygodniu br., przemierzając Kraków, Wadowice śladami św. JPII. Na koniec przed wspólną modlitwą i zebraniem Rady zelektryzował nas O. Marek pytaniem,  co dobrego możemy wspólnie zrobić, np. w dziele św.O. Pio. To temat do przemyślenia i podjęcia przez wielu z nas.

niedziela, 13 kwietnia 2014

Druga sobota miesiąca 12 IV. 2014 r - spotkanie modlitewne FZŚ

12 IV. 2014 r

Dziś, jak zwykle w drugą sobotę przygrywał nam pan organista, w czasie Mszy św. celebrowanej przez  O. Marka. W homilii dał nam O. Marek czas na osobistą refleksję, by usłyszeć co do każdego z nas mówił P Jezus w dzisiejszych czytaniach. Potem O Marek skomentował dzisiejsze piękne czytania. Bóg chce być z człowiekiem. Został w Eucharystii i jest w nas czytelny, gdy idziemy drogą Jego przykazań. Do tego potrzebne jest czyste serce, bez grzechu. „Wy nic nie rozumiecie” – te słowa Kajfasza zabrzmiały w dzisiejszej Ewangelii  szczególnie doniośle, zwłaszcza rada Kajfasza, że lepiej jest by jeden zginął za naród.  Jakże aktualne to słowa,  gdy dziś np. w czasie obrad sejmowych  uznaje się, że dziecko kalekie trzeba uśmiercić jeszcze w łonie matki, bo tak jest lepiej. Scena odrzucenia Prawdy absolutnej, Boga samego w osobie J. Chrystusa powtarza się dziś w odrzuceniu  mniejszych prawd ludzkiej codzienności. Oby tylko człowiek to zauważał i zatęsknił za Bożym przebaczeniem – ten akcent wybrzmiał w czasie krótkiej konferencji O. Marka po Mszy św. i po odśpiewaniu Litanii do św. O. Franciszka. Spotkanie na salce 003 zakończyło dzień skupienia. Tu podziwialiśmy palmy-dzieło naszych Sióstr na jutrzejszą niedzielę palmową. Tu wysłuchaliśmy też wielu komunikatów. Modlitwa zakończyliśmy spotkanie. Po nim odbyło się posiedzenie Rady.

Pierwsza sobota kwietnia 5 IV. 2014 r - spotkanie modlitewne z wiodącym udziałem Loretańskiej Rodziny Różańcowej

5 IV 2014 r

Msza św.  celebrowana przez O. Marka miała poniekąd charakter pokutny, bo nie towarzyszyły jej organy. To jest zwykle okazja do skupienia szczególnego. Modlitwa różańcowa poświecona była rozważaniu  tajemnic bolesnych. Potem w salce 003 obejrzeliśmy film o wielkim świętym Libanu, o  św. Charbelu.  To świety 19 wieku, mnich, którego powołanie do życia monastycznego widoczne było już od dzieciństwa, kiedy lubił przebywać na osobności. Oddany Bogu bez reszty został zaznaczony jakoś przez  brak rozkładu ciała i jego gibkość.  Bóg działa przez  św. Charbela dokonując uzdrowień, w tym tego niezwykłego, gdy we śnie Charbel przeprowadził operacje na chorej kobiecie. Pozostał jej na szyi ślad zszytej rany, krwawiącej-widomy znak dla wielu Bożej interwencji przez przyczynę tego świętego. Do Jego grobu pielgrzymuje wielu w określony dzień miesiąca, by modlitwą upraszać cuda. I  dzieją się one.
O Libanie Jan Paweł II powiedział, że jest ziemią świętą.


Życiorys  św. Charbela  Makhloufa OLM

Urodził się w ubogiej rodzinie chrześcijańskiej w Bekaa Kafra w północnym Libanie 8 V 1828 r . Na chrzcie otrzymał imię Józef (Jusuf). Już jako dziecko odznaczał się wielką pobożnością, zamiłowaniem do modlitwy i samotności. W wieku 23 lat wstąpił do maronickiego klasztoru św. Marona w Annaya, gdzie otrzymał zakonne imię Szarbel (Charbel). Po odbyciu studiów teologicznych w klasztorze w Kfifan i otrzymaniu święceń kapłańskich wrócił do klasztoru św. Marona gdzie przebywał do 1875 roku. W tym też roku ojciec Szarbel przeniósł się do znajdującej się w pobliżu klasztoru pustelni pod wezwaniem świętych Piotra i Pawła. Żyjąc w odosobnieniu prowadził niezwykle ascetyczny tryb życia, poszcząc i umartwiając się, większość czasu spędzając na modlitwie i praktykach religijnych. W pustelni spędził ostatnie 23 lata swego życia. 16 grudnia 1898 roku podczas odprawiania mszy świętej dostał udaru mózgu. Zmarł w Wigilię Bożego Narodzenia – 24 grudnia 1898 roku. Został pochowany na klasztornym cmentarzu. Zgodnie z zakonną tradycją niezabalsamowane ciało ubrane w habit zostało złożone w grobie bez trumny.

Kult pustelnika

Wydarzenia po śmierci ojca Szarbela

Po pogrzebie ojca Szarbela miało miejsce niezwykłe zjawisko. Nad jego grobem pojawiła się niezwykła, jasna poświata, utrzymująca się przez wiele tygodni. Łuna ta spowodowała, że do grobu pustelnika zaczęły przychodzić co noc rzesze wiernych i ciekawskich. Gdy po kilku miesiącach, zaintrygowane wydarzeniami władze klasztoru dokonały ekshumacji pochówku okazało się, że ciało ojca Szarbela jest w doskonałym stanie, zachowało elastyczność i temperaturę ciała osoby żyjącej oraz wydzielało ciecz określaną przez świadków jako pot i krew. Po umyciu i przebraniu zwłoki zostały złożone w drewnianej trumnie i umieszczone w klasztornej kaplicy. Mimo usunięcia wnętrzności i osuszenia z ciała zmarłego dalej sączyła się substancja, która została uznana za relikwię. Szybko zaczął rozwijać się kult zakonnika. Do klasztoru w Annaya zaczęły przybywać tłumy pielgrzymów z Bliskiego Wschodu. Miały też miejsce liczne uzdrowienia związane z niezwykłą cieczą sącząca się z ciała zmarłego.W 1926 roku Kościół maronicki rozpoczął starania w Rzymie o uznanie Szarbela Makhloufa błogosławionym kościoła katolickiego. W 1927 roku mumia zakonnika została drobiazgowo zbadana przez komisję kościelną, na której czele stali dwaj lekarze z Francuskiego Instytutu Medycyny w Bejrucie. Następnie złożono ją do nowej metalowej trumny, którą zamurowano w grobowcu w niszy kaplicy. W 1950 roku miało miejsce kolejne niezwykłe zjawisko związane z ojcem Szarbelem Makhloufem. Pielgrzymi odkryli bowiem, że z kamiennego grobowca znowu zaczęła sączyć się lepka ciecz, z którą spotkali się świadkowie ekshumacji zwłok sprzed kilkudziesięciu lat. 22 kwietnia 1950 roku komisja kościelna otworzyła trumnę i odkryła, że ciało ojca Szarbela jest w doskonałym stanie, zachowało elastyczność i temperaturę ciała osoby żyjącej. Znaleziono także dobrze zachowany humerał, na którym odciśnięta była twarz zmarłego.

Beatyfikacja 

5 grudnia 1965 roku, na zakończenie Soboru Watykańskiego II papież Paweł VI ogłosił ojca Szarbela Makhloufa błogosławionym. Po tym czasie ponownie zamknięto grobowiec zakonnika.

Kanonizacja


9 października 1977 roku w Watykanie papież Paweł VI kanonizował ojca Szarbela. Do dziś grób świętego w Annaya jest celem licznych pielgrzymek z całego świata.

sobota, 8 marca 2014

8 III 2014  Spotkanie modlitewne FZŚ - druga sobota marca


8 III jest pierwszą sobotą W.Postu w tym roku. w czasie Mszy św. o godz. 9 czytania dały przepis na to, by dobrze pościć. Krótko streścił to O.Marek - spalać się dla Boga i bliźnich stale pamiętając o tym,   że wszyscy jesteśmy ludźmi grzesznymi i że w Sakramentach św. możemy się stale odnawiać. Chrystus tylko czeka z Jego łaską na nasze TAK. Temat Sakramentów św. przewijał się potem na spotkaniu w salce. Przypomnieliśmy sobie jaką wagę do Sakramentów św. przywiązywał św. Franciszek, który bardzo cenił kapłanów - szafarzy Sakramentów św. i cenił nawet wtedy gdy kapłani byli ich niegodni.
W rozmowie dużo uwagi poświęciliśmy Dziełu św. O Pio istniejącym przy kościele OO Kapucynów. O Marek zachęcał do włączenia się w wolontariat i do przeznaczenia 1% podatku na to ważne dzieło miłosierdzia służące bardzo kompetentnie bezdomnym. Zarejestrowanych jest w tym Dziele 2000 bezdomnych, jak poinformował O.Marek, a Kraków liczy ich 3000. W ogłoszeniach S Jola Ulman przypomniała o wydarzeniach, które czekają naszą wspólnotę w ciągu najbliższego miesiąca, m.in. 12 III o sesji wykładowej (godz 15 ) w bazylice św.Franciszka , a potem o nieszporach i Mszy św. w ramach modlitwy nowennowej przed 100 rocznicą  śmierci bł Anieli Salawy. 22 III o godz 10 czeka nas modlitewne spotkanie w Wieliczce u OO Reformatów.
Na W.Post rozważania Ojca św. Franciszka streszczone poniżej, a przytoczone w czasie homilii, stały się dla nas wyzwaniem.
"Jezus wzywa nas, byśmy wzięli na siebie Jego „słodkie jarzmo”, to znaczy byśmy wzbogacili się Jego „bogatym ubóstwem” albo „ubogim bogactwem”, byśmy wraz z Nim mieli udział w Jego Duchu synowskim i braterskim, stali się synami w Synu, braćmi w pierworodnym Bracie (por. Rz 8,29).
Znane jest powiedzenie, że jedyny prawdziwy smutek to nie być świętym (L. Bloy); moglibyśmy też powiedzieć, że istnieje jedna tylko prawdziwa nędza: nie żyć jak synowie Boga i bracia Chrystusa."