niedziela, 18 lipca 2021

II sobota lipca 2021 r - spotkanie modlitewne FZŚ

T knCh! 10. VII. 2021 Dziś św. Weroniki Juliani, kapucynki. Mszę św. o g 9 odprawił O. Łukasz Stec w koncelebrze. O. Łukasz jest nowym naszym asystentem. W czasie homilii usłyszeliśmy: mamy pragnienie coś znaczyć, a św. Paweł okazuje z czego mamy się chlubić – tylko w krzyżu P. Jezusa. Zatem to, co mam, czynię, jestem - to dzięki P Jezusowi. W Jezusie Chrystusie jesteśmy nowym stworzeniem. Bóg kocha wszystkich, a chrzest św. jest odpowiedzią, że ja też chcę kochać Boga. Chcę być gałązką winną wszczepioną w krzew winny tzn. w P. Jezusa. Jeśli przynosimy owoc, to dzięki Niemu. Ktoś powie : jest Bóg, bo ja widziałem Jego świadków. Nie własną mocą idziemy do nieba, lecz przez Jezusa Chrystusa, który uczynił wiele rzeczy dobrych. Tu w kościele jest obecny w Sakramentach św. Po Mszy św. spotkaliśmy się w naszej salce. Tu przywitaliśmy O. Łukasza Steca, naszego nowego asystenta, który przerwał urlop, by nas spotkać. S Jola – przełożona poinformowała nas, że w wyniku Kapituły FZŚ, dwie osoby z naszej Wspólnoty znalazły się w radzie regionalnej. Rozmawiamy o siostrach chorych jak S. Kozak, czy S. Tymczyszyn, które są w DPS. S Jeziorskiej pragniemy pomóc, organizując pomoc. Tym zajmuje się S. Magda. PIERWSZE CZYTANIE Rdz 49,29-33;50,15-26 Śmierć Jakuba i Józefa Czytanie z Księgi Rodzaju Jakub dał swoim synom taki rozkaz: „Gdy ja zostanę przyłączony do moich przodków, pochowajcie mnie przy moich praojcach w pieczarze, która jest na polu Efrona Chetyty, w pieczarze, która jest na polu Makpela w pobliżu Mamre w kraju Kanaun, którą kupił Abraham wraz z tym polem od Efrona Chetyty jako grób na własność do chowania swych zmarłych. Tam pochowano Abrahama i Sarę, jego żonę, tam pochowano Izaaka i jego żonę Rebekę; tam pochowałem Leę”. Pole to wraz z pieczarą zostało kupione od Chetytów. Gdy Jakub wydał te polecenia swoim synom, złożył swe nogi na łożu, wyzionął ducha i został przyłączony do swoich przodków. Bracia Józefa zdając sobie sprawę z tego, że ojciec ich nie żyje, myśleli: „Na pewno Józef będzie nas teraz prześladował i odpłaci nam za wszystkie krzywdy, które mw wyrządziliśmy”. Toteż kazali powiedzieć Józefowi: „Ojciec twój dał przed śmiercią takie polecenie: «Powiedzcie Józefowi tak: Racz przebaczyć braciom twym wykroczenie i winę ich, wyrządzili ci bowiem krzywdę». Teraz przeto daruj łaskawie winę nam, którzy czcimy Boga twojego ojca!” Józef rozpłakał się, gdy mu to powtórzono. Wtedy bracia już sami poszli do Józefa i upadłszy przed nim rzekli: „Jesteśmy twoimi niewolnikami”, Lecz Józef powiedział do nich: „Nie bójcie się. Czyż ja jestem w miejsce Boga? Wy niegdyś knuliście zło przeciwko mnie, Bóg jednak zamierzył to jako dobro, żeby sprawić to, co jest dzisiaj, że przeżył wielki naród. Teraz więc nie bójcie się: będę żywił was i dzieci wasze”. I tak ich pocieszał, przemawiając do nich serdecznie. Józef mieszkał w Egipcie wraz z rodziną swego ojca. Dożył on stu dziesięciu lat i doczekał się prawnuków z Efraima. Również dzieci Makira, syna Manassesa, urodziły się na kolanach Józefa. Wreszcie Józef rzekł do swych braci: „Gdy ja umrę, Bóg okaże wam swą łaskę i wyprowadzi was z tej ziemi do kraju, który poprzysiągł dać Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi”. Po czym zobowiązał synów Izraela przysięgą, że spełnią takie polecenie: „Gdy Bóg okaże wam tę wielką swoją łaskawość, zabierzcie stąd moje kości”. Po czym Józef umarł mając sto dziesięć lat. Zabalsamowano go i złożono do trumny w Egipcie. Oto Słowo Boże. PSALM RESPONSORYJNY: Ps 105,1-2.3-4.6-7 Sławcie Pana, wzywajcie Jego imienia, głoście Jego dzieła wśród narodów. Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy, rozsławiajcie wszystkie Jego cuda. Szczyćcie się Jego świętym imieniem, niech się weseli serce szukających Pana. Rozważajcie o Panu i Jego potędze, zawsze szukajcie Jego oblicza. Potomkowie Abrahama, słudzy Jego, synowie Jakuba, Jego wybrańcy. On, Pan, jest naszym Bogiem, Jego wyroki obejmują świat cały. ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ: 1 P 4,14 A Błogosławieni jesteście, jeżeli złorzeczą wam z powodu imienia Chrystusa, albowiem Duch Boży na was spoczywa. A EWANGELIA Mt 10,24-33 Nie bójcie się ludzi Słowa Ewangelii według świętego Mateusza Jezus powiedział do swoich apostołów: „Uczeń nie przewyższa nauczyciela ani sługa swego pana. Wystarczy uczniowi, jeśli będzie jak jego nauczyciel, a sługa jak pan jego. Jeśli pana domu przezwali Belzebubem, o ileż bardziej jego domowników tak nazwą. Więc się ich nie bójcie. Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie jawnie, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach. Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie”. Oto słowo Pańskie.

środa, 7 lipca 2021

I sobota lipca 2021 r - Msza św. i Różaniec św. LRR, FZŚ, SHNSPJ

T knCh! 3 VII 21 Mszę św. o g 9 odprawił O.Jacek, zastępując opiekuna LRR – O.Mariusza. Po Mszy św. modliliśmy się na Różańcu św. W czasie homilii O Jacek powiedział: Tomasz należał do wspólnoty uformowanej przez P Jezusa. P Jezus przychodził do Wspólnoty. Objawił się im jako zmartwychwstały. Potem objawił się Tomaszowi. Tomasz wraca do wspólnoty i słyszy: widzieliśmy Pana. Ma sens byśmy naszą wiarę przeżyli indywidualnie, a na pierwszym miejscu, we wspólnocie, bo tu wzrasta wiara jak mówi Ewangelia. We wspólnocie Tomasz dowiedział się o P Jezusie . To wskazówka dla nas by trwać z bliskimi papieża. Wspólnota jest znakiem, że zbawienie jest tylko w Nim. Wspólnota – miejsce obecności Jezusa Chrystusa. Ma sens trwanie we wspólnocie Kościoła, to pomnaża naszą przynależność do Kościoła, zakorzenia nas w życiu Jezusa Chrystusa. P Jezus objawia się we wspólnocie, zapewnia jej jedność, a też ma wzgląd na każdego w tej wspólnocie. Tomasz jest nazywany niewiernym. On sam, gdy dotyka ran P Jezusa mówi : „Pan mój i Bóg mój”. P Jezus zwraca się do niego ze słowami: uwierzyłeś Tomaszu, bo mnie ujrzałeś…. Niesprawiedliwe jest nazywanie Tomasza niewiernym. On zobaczył P Jezusa w ciele, nie inaczej, bo Boga nikt nie widział. Wyznanie wiary Tomasza ma szczególne dla nas znaczenie. Słowa P Jezusa: „błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli” dotyczą nas i apostołów i Tomasza-apostoła. PIERWSZE CZYTANIE Ef 2,19-22 Kościół zbudowany na fundamencie Apostołów Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Efezjan Bracia: Nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga, zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus. W Nim zespalana cała budowla rośnie na świętą w Panu świątynię, w Nim i wy także wznosicie się we wspólnym budowaniu, by stanowić mieszkanie Boga przez Ducha. Oto Słowo Boże. PSALM RESPONSORYJNY: Ps 117,1-2 Chwalcie Pana, wszystkie narody, wysławiajcie Go, wszystkie ludy, bo potężna nad nami Jego łaska, a wierność Pana trwa na wieki. ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ: J 20,29 A Błogosławiona jesteś, Panno Maryjo, która uwierzyłaś, że spełnią się słowa powiedziane Tobie od Pana. A EWANGELIA J 20,24-29 Pan mój i Bóg mój Słowa Ewangelii według świętego Jana Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: „Widzieliśmy Pana”. Ale on rzekł do nich: „Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę”. A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: „Pokój wam!” Następnie rzekł do Tomasza: „Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż ją do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym”. Tomasz Mu odpowiedział: „Pan mój i Bóg mój!” Powiedział mu Jezus: „Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś. Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”. Oto słowo Pańskie

wtorek, 29 czerwca 2021

II sobota czerwca 2021 r - spotkanie modlitewne FZŚ

T knCh! 12. VI.21 Mszę św. o godz. 9 odprawił O. Robert. W czasie homilii powiedział: postępujemy drogą formacji. Liturgia to przestrzeń, gdzie to, co ludzkie spotyka się z tym, co Boże. Dziś przyglądamy się naszym postawom. Klęczymy, stoimy, siedzimy – ciało komunikuje się jakoś z Bogiem. Mamy Euro, są kibice – przeżywamy duchowo to, co dzieje się na boisku. Nasze postawy świadczą o naszym zaangażowaniu. Postawa stojąca wyraża gotowość spotkania się z drugim. Przykładem może być sytuacja, gdy nauczyciel wchodzi do klasy, dzieci wstają. Postawę klęczącą mają oranci wznosząc ręce – modlą się. Powstanie do modlitwy, tzn. my powstajemy do życia. Utożsamiamy się ze zmartwychwstałym Jezusem Chrystusem. Ojcowie Kościoła postawę stojącą uważali za symbol wolności dzieci Bożych. Liturgia – najlepsze miejsce spotkania Pana. Wstajemy, gdy kapłan wchodzi, gdy czytana jest Ewangelia, gdy wyznajemy wiarę, gdy rozpoczyna się i t rwa Prefacja, wstajemy też na Błogosławieństwo. Postawa siedząca to postawa spoczynku, czuwania, słuchania, bez zmęczenia. Zasiadamy do Stołu Eucharystycznego, którym jest ołtarz. Postawa klęcząca to postawa uniżenia, też leżenie krzyżem należy do takiej postawy uniżenia (prostracja) - uznaję, że Bóg jest moim Panem. W Nowym Testamencie mamy aż 49 znaków upadania do stóp P Jezusa. Sam P Jezus modli się też przed Ojcem. Znana tez jest postawa: przyklękamy na jedno kolano i idziemy dalej. W naszej dynamicznej postawie, gdy przechodzimy z miejsca na miejsce oddajemy cześć Bogu. Przy ślubach zakonnych mamy postawę leżenia krzyżem. Możemy też leżeć krzyżem w domu, w swej bezradności łącząc się z Jezusem ukrzyżowanym. Mamy przysłowie: w zdrowym ciele zdrowy duch, ale nie zawsze tak jest. Gdy ciało chore, trzeba to uszanować. Trzeba wybrać wygodną, ale godna postawę. Nieraz ogarnia nas wstyd, bo mamy np. problem z kręgosłupem, co utrudnia nam uklęknięcie. Nie oszukujmy siebie, Boga też. Może szukajmy miejsc, gdzie nas nikt nie widzi. Bądźmy, jacy jesteśmy! Po Mszy św. modliliśmy się Litanią do św Franciszka, a potem odbyło się spotkanie na salce, radosne, bo pierwsze po długiej przerwie związanej z pandemią korona – wirusa. Pożegnaliśmy O. Millera, który ma pracować w Olszanicy, zajmując się młodzieżą franciszkańską. Podziękowaliśmy za 3-letnia pracę z nami. 23 i 24 VII br odbędzie się pielgrzymka FZŚ na J.Górę. Od 3 VII br rozpoczyna się kapituła FZŚ, na terenie klasztoru OO. Kapucynów. O. Robert przypomniał nam o modlitwie za kapitułę generalną, też za nasze wspólnoty. Ostatnio pojechała grupa od nas do Harmęży, by podzielić się wiedzą o formacji. Kolejnym etapem będzie erygowanie tam wspólnoty FZŚ. O Robert oznajmia nam, że Jana i Bogdan z naszej Wspólnoty będą przeżywać swój ślub 14 VIII. br. Oby zapatrzeni w P Jezusa tworzyli stale rosnący w świętości związek małżeński, idąc za przykładem św. O. Franciszka. PIERWSZE CZYTANIE Iz 61,9-11 Ogromnie się weselę w Panu Czytanie z Księgi proroka Izajasza Plemię narodu mego będzie znane wśród narodów i między ludami ich potomstwo. Wszyscy, co ich zobaczą, uznają, że oni są szczepem błogosławionym Pana. Ogromnie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim, bo mnie przyodział w szaty zbawienia, okrył mnie płaszczem sprawiedliwości, jak oblubieńca, który wkłada zawój, jak oblubienicę strojną w swe klejnoty. Zaiste, jak ziemia wydaje swe plony, jak ogród rozplenia swe zasiewy, tak Pan Bóg sprawi, że się rozpleni sprawiedliwość i chwała wobec wszystkich narodów. Oto Słowo Boże. PSALM RESPONSORYJNY: 1 Sm 2,1.4-5,6-7.8abcd Raduje się me serce w Panu, moc moja dzięki Panu się wznosi, rozwarły się me usta na wrogów moich, gdyż cieszyć się mogę Twoją pomocą. Łuk mocarzy się łamie, a słabi przepasują się mocą. Za chleb najmują się syci, a głodni odpoczywają, niepłodna rodzi siedmioro, a więdnie bogata w dzieci. To Pan daje śmierć i życie, w grób wtrąca i zeń wywodzi. Pan uboży i wzbogaca, poniża i wywyższa. Z pyłu podnosi biedaka, z barłogu dźwiga nędzarza, by go wśród możnych posadzić, by dać mu stolicę chwały. ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ: Por. Łk 2,19 A Błogosławiona jesteś, Panno Maryjo, zachowałaś słowa Boże i rozważałaś je w sercu swoim. A EWANGELIA Łk 2,41-51 Maryja wiernie chowała wszystkie wspomnienia w sercu Słowa Ewangelii według świętego Łukasza Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał On lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: „Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie”. Lecz On im odpowiedział: „Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?” Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie te wspomnienia w swym sercu. Oto słowo Pańskie.

poniedziałek, 28 czerwca 2021

I sobota czerwca 2021 r. - spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ

T knCh! 5 VI 21 Mszę sw godz 9 odprawił O Mariusz. W czasie homilii powiedział: Dziś mamy Ewangelię o ubogiej wdowie. Taką uboga wdową jest dla nas, mówił św JP2-NMP. Dała nam wszystko, co miała najlepszego i stale daje wstawiając się za nami, o Boże łaski. Wiedzą to wszyscy czciciele Maryi , szczególnie modlący się na Różańcu św. Mamusia JP2 była piątym dzieckiem, spośród 13 dzieci, słabego zdrowia. Ojciec był w Krakowie tapicerem. Rodzina przeniosła się do Białej, dziś to dzielnica Bielsko-Białej. Mały Lolek jeszcze nie przyjął I Komunii św., gdy stracił mamę . Zmarła na zapalenie dróg moczowych. Oprócz Karolka urodziła wcześniej Edmunda (lekarza) i Olgę, która żyła bardzo krótko. Lolek pięknie wspominał swą mamę w wierszu: Emilii matce mojej Nad Twoją biała mogiłą białe kwitną życia kwiaty - - o, ileż lat to już było bez Cibie – przed iluż to laty Nad Twoją biała mogiłą od lat tylu już zamkniętą, spokój krąży z dziwną siłą, z siłą, jak śmierć niepojętą. Nad Twoją białą mogiłą , cisza jasna promienieje, jakby w górę coś wznosiło, jakby krzepiło nadzieję. Nad twoja białą mogiłą klęknąłem ze swoim smutkiem -o jak to dawno już było jak się dziś staje malutkiem. Nad Twoją białą mogiłą o matko – zgasłe kochanie - me usta szeptały bezsiłą: - daj wieczne odpoczywanie. Po śmierci jej, jego mamą stała się NMP, którą czcił jako NMP Nieustającej Pomocy w swym bliskim kościele parafialnym w Wadowicach, przed lekcjami i po nich. Na tzw . Górce w Wadowicach, u OO. Karmelitów jako 10-letni chłopiec otrzymał szkaplerz, który stale nosił. Czcił także NMP Kalwaryjską, też na Jej Dróżkach, które często sam przemierzał jako już duszpasterz. W kościele Salezjanów na krakowskich Dębnikach czcił M. Bożą – Wspomożenie Wiernych. Tu prowadzony w Róży Różańcowej przez Jana Tyranowskiego modlił się o rozeznanie swego powołania i obrał kapłaństwo. Mieszkał na Dębnikach, pracował w fabryce sody w Borku Fałęckim. Tu w przerwach czytał i zachwycał się książeczką „ O prawdziwym nabożeństwie do NMP”. Stąd nauczył się podpisywać hasłem Totus Tuus, hasłem potem papieskim. Gdy został wybrany na papieża, na pytanie czy przyjmuje nowe zadanie sterowania łodzią Piotrową, wypowiedział dłuższe zdanie zgody, biorąc pod uwagę odpowiedzialność za to trudne zadanie dla Chrystusa, pod opieką Jego Matki. 13 V 1981 r – strzał Agczy, uszedł z życiem – to dowód na cud, obrony Maryi, której dziękował wielokrotnie , także w Fatimie. Może niejeden z nas tu obecnych przyjął lub przyjmuje Totus Tuus za hasło swego życia. Po Mszy św modliliśmy się na Różańcu św., jak zwykle w pierwsze soboty miesiąca PIERWSZE CZYTANIE Tb 12,1.5-15.20 Wlg Misja Archanioła Rafała Czytanie z Księgi Tobiasza Tobiasz zawołał do siebie swego syna i rzekł do niego: „Co damy temu świętemu człowiekowi, który ci towarzyszył w twojej podróży?” Przywoławszy go tedy, ojciec wraz ze synem wzięli go na stronę i zaczęli go prosić, aby się zgodził na przyjęcie połowy wszystkiego, co sprowadzili. Wtedy anioł, będąc sam z nimi, rzekł: „Błogosławcie Bogu niebios i wyznawajcie wobec wszystkich żyjących, że wielkie miłosierdzie wam wyświadczył. Dobrą jest rzeczą zachowywać tajemnicę królewską, godzi się jednak ujawniać i ogłaszać o dziełach Bożych. Dobra jest modlitwa z postem, a jałmużna znaczy więcej aniżeli złoto i skarby; jałmużna bowiem od śmierci uwalnia, ona to z grzechów oczyszcza i przyczynia się do znalezienia miłosierdzia i życia wiecznego. Ci bowiem, co dopuszczają się grzechu i nieprawości, są sami dla siebie wrogami. Chcę więc odkryć wam prawdę i nic nie chcę ukryć przed wami. Gdyś modlił się ze łzami i zmarłych grzebałeś; gdyś opuszczał posiłek i zmarłych podczas dnia ukrywałeś w domu swoim, ja przedstawiałem twoją modlitwę przed Panem. A ponieważ byłeś miłym Bogu, przypadło na cię to doświadczenie. A teraz posłał mnie Pan, aby cię uleczyć i aby Sarę, żonę syna twego, od czarta uwolnić. Jam jest anioł Rafał, jeden z siedmiu, którzy stoimy przed Panem. Jest więc czas, abym powrócił do Tego, który mnie posłał; wy zaś błogosławcie Bogu i opowiadajcie o wszystkich cudach Jego”. Oto Słowo Boże. PSALM RESPONSORYJNY: Tb 13,2.6.7 Bóg karze i okazuje miłosierdzie, posyła do Otchłani pod ziemię i wyprowadza z największej zagłady. I nie ma nikogo, kto by uszedł Jego ręki. A kiedy nawrócicie się do Niego całym sercem i z całej duszy, aby postępować przed Nim w prawdzie, wtedy On zwróci się do was, i już nigdy nie zakryje oblicza swego przed wami. A teraz spójrzcie, co On wam wyświadczył, i dziękujcie Mu pełnym głosem, uwielbiajcie Pana sprawiedliwego i wysławiajcie Króla wieków! ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ: Mt 5,3 A Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. A EWANGELIA Mk 12,38-44 Jałmużna ubogiej wdowy Słowa Ewangelii według świętego Marka Jezus nauczając rzesze mówił: „Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok”. Potem usiadł naprzeciw skarbony i przypatrywał się, jak tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony. Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz. Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: „Zaprawdę powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała, całe swe utrzymanie”. Oto słowo Pańskie.

niedziela, 16 maja 2021

II sobota maja - spotkanie modlitewne FZŚ

 T                                          knCh!                             8.V. 2021 r

Mszę św. o godz. 9 odprawił O. Robert. W czasie homilii powiedział.

    Dziś św. Stanisława biskupa i męczennika Patrona Polski i Patrona archidiecezji krakowskiej. Ewangelia mówi o dobrym Pasterzu. Podejmujemy trzeci temat formacji: znaki i symbole Eucharystyczne. Procesyjne wejście od Drzwi Kościoła to znak wchodzenia Boga w nasze życie. Pierwowzorem jest wjazd P. Jezusa do Jerozolimy. Już w I wieku rozwijała się tradycja tej procesji. Również dziś mamy procesję - szacunek, cześć, uwielbienie dla Jezusa Chrystusa, powitanie asysty śpiewem liturgicznym. Wierni stoją wtedy. Znak wkraczania Chrystusa do Kościoła widzimy wyraźnie w W. Sobotę, w świecy Paschalnej. Procesja wchodząca ma treść teologiczną. Na początku idzie ministrant z kadzidłem, dalej ministranci ze świecami, w dalszej kolejności niesiony jest krzyż, następnie diakon z podniesionym ewangeliarzem, następnie kapłan reprezentujący pasterza troszczącego się o lud. Kapłan przyklęka, gdy za ołtarzem znajduje się tabernakulum. Całuje ołtarz – Oblubieniec całuję Oblubiennicę – Kościół. Wszystkie znaki czci w czasie Mszy św. Oddawane są w kierunku ołtarza, a po przeistoczeniu przez przyklęknięcie. Kapłan pozdrawia zebranych słowami: Pan z wami, lud odpowiada – i z duchem twoim, potwierdzając, że Pan jest w kapłanie. Mamy procesję z ewangeliarzem. Diakon lub kapłan uczestniczą w przeniesieniu ewangeliarza od ołtarza do ambony. Temu przejściu towarzyszy alleluja i użycie kadzidła. Po słowach Pan z wami i z duchem twoim, następuje okadzenie ewangeliarza. Procesja z darami nawiązuje do starożytnej procesji z darami chleba i wina. Dziś używany jest chleb przaśny i wino. W procesji komunijnej biorą udział ci, którzy będą spożywać ciało i krew Pańską. Msza św. kończy się po rozesłaniu wiernych. Kapłan całuje ołtarz, przyklęka przed tabernakulum, wychodzi do zakrystii.

Mamy świadomie uczestniczyć we Mszy św.

Dziś mała Hania po raz pierwszy przystępuje do Komunii św. Niech Pan Ci Haniu błogosławi. Amen.

Po Mszy św. udaliśmy się pod okno papieskie na modlitwę.

PIERWSZE CZYTANIE

Dz 20,17-18a.28-32.36 Duch Święty ustanowił biskupów, aby kierowali Kościołem Bożym

Czytanie z Dziejów Apostolskich

Paweł, posławszy z Miletu do Efezu, wezwał starszych Kościoła.
A gdy do niego przybyli, przemówił do nich: „Uważajcie na samych siebie i na całe stado, nad którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, nabytym własną Jego krwią. Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając stada. Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów.
Dlatego czuwajcie, pamiętając, że przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami upominać każdego z was. A teraz polecam was Bogu i słowu Jego łaski, władnemu zbudować i dać dziedzictwo ze wszystkimi świętymi”.
Po tych słowach upadł na kolana i modlił się razem ze wszystkimi.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Ps 100,1-2.3.4b-5ab

Wykrzykujcie na cześć Pana, wszystkie ziemie,
służcie Panu z weselem.
Stawajcie przed obliczem Pana
z okrzykami radości. Wiedzcie, że Pan jest Bogiem,
On sam nas stworzył,
jesteśmy Jego własnością,
Jego ludem, owcami Jego pastwiska. W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem,
z hymnami w Jego przedsionki.
Albowiem Pan jest dobry,
Jego łaska trwa na wieki.

DRUGIE CZYTANIE

Rz 8,31b-39 Nic nas nie odłączy od miłości Chrystusa

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:
Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał, jakże miałby wraz z Nim i wszystkiego nam nie darować? Któż może wystąpić z oskarżeniem przeciw tym, których Bóg wybrał? Czyż Bóg, który usprawiedliwia? Któż może wydać wyrok potępienia? Czy Chrystus Jezus, który poniósł za nas śmierć, co więcej, zmartwychwstał, siedzi po prawicy Boga i przyczynia się za nami?
Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? Jak to jest napisane: „Z powodu Ciebie zabijają nas przez cały dzień, uważają nas za owce przeznaczone na rzeź”.
Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował. I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.
Oto Słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

J 10,14

A

Ja jestem dobrym pasterzem
i znam owce moje, a moje Mnie znają.

A

EWANGELIA

J 10,11-16 Dobry pasterz daje życie za owce

Słowa Ewangelii według świętego Jana

Jezus powiedział do faryzeuszów: „Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, do którego owce nie należą, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza. Najemnik ucieka dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach.
Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia i jeden pasterz”.
Oto słowo Pańskie.





środa, 5 maja 2021

I sobota maja 2021r - spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ

T knCh! 1 V 21 Mszę św. o g 9 odprawił O.Mariusz. Po Mszy św. modliliśmy się, jak zwykle jedną częścią Różańca św. W czasie homilii O Mariusz powiedział: Dziś wspominamy św Józefa-robotnika. Przytoczę wspomnienia ks Adama Sikory. Zdarzenie miało miejsce w 1930 r, w okręgu lwowskim. Kapłan ów pewnego późnego wieczora usłyszał mocne pukanie do okiennicy i głos aby udał się na ul. Sobieskiego 50, bo tam umiera człowiek. Wyjrzał przez okno. Nie zobaczył nikogo, więc położył się do łóżka, sądząc, że może ktoś chce go zwabić i wyrządzić krzywdę. Za chwilę sytuacja się powtórzyła – i znów nie było nikogo za okiennicą. Wrócił do łóżka. Wtedy ktoś zapukał do drzwi; wszedł starszy mężczyzna i powtórzył te same słowa, które były słyszane poprzednio przy pukaniu w okiennice. Po wypowiedzeniu tych słów mężczyzna zniknął. Kapłan ów zabrał Komunię św, Oleje św. i poszedł pod wskazany adres. Dozorca domu stwierdził, że na próżno się ksiądz fatyguje, bo pod wskazanym adresem mieszka lekarz, który jest człowiekiem niewierzącym. Mimo to kapłan ów udał się pod wskazany adres. Żona owego lekarza potwierdziła, że są ludźmi niewierzącymi. Lekarz po usłyszeniu opowiadania księdza wyjaśniającego dlaczego tu przyszedł, kazał przynieść żonie obraz św Józefa. W osobie św. Józefa, kapłan rozpoznał człowieka, który późnym wieczorem zjawił się w jego mieszkaniu. Lekarz wyjaśnił,że obraz ten otrzymał od mamy z doczepioną karteczką, na której była napisana modlitwa do św Józefa. Mama jego prosiła, by codziennie modlił się tą modlitwą. Lekarz to czynił, mimo że był niewierzący. Uwierzył, że to właśnie św. Józef zainterweniował i poprosił kapłana o wizytę u niego. Kapłan przy wyjściu jest poinformowany przez żonę, by wrócił, bo mąż jej kona. Wrócił więc i pomodlił się. I tu usłyszeliśmy kilka uwag odnośnie umierania. Ważne jest, by żyć w łasce uświęcającej. Przysłowie mówi, że drzewo spada na ten bok, na który się pochyla. Człowiek nigdy nie wie, czy jest godny miłości czy nienawiści Boga. Św. Paweł mówi jestem usprawiedliwiony z powodu Jezusa Chrystusa. Dobrze jest mieć kogoś, by nie pozostawać samemu w czas odchodzenia z tego świata. Człowiek pozostaje w chwili śmierci sam z Bogiem. Człowiek stojący obok może być orędownikiem Boga. Mojżesz był człowiekiem, a jednak miał ogromny wpływ na Boga. Często modlił się on za podwładny mu lud. Miał wtedy podniesione ręce. Gdy lud uczynił sobie złotego bożka, Mojżesz prosił za ogłupiałym narodem i uprosił Boże zmiłowanie. Na przełomie XV i XVI w kult św. Józefa bardzo się rozwinął. Mistycy mówią, że św. Józef miał błogosławioną śmierć, w towarzystwie Jezusa i Maryi. Św. Józef odsunął się, gdy P.Jezus zakończył działalność publiczną. Nie doczekał śmierci P.Jezusa. Zrobił, co miał zrobić. W książce „Mistyczne miasto Boże” św. Józef zwraca się do Pana Jezusa: pobłogosław mnie, swemu słudze i dzięki Ci, że wybrałeś mnie na Oblubieńca Maryi. Pan Jezus udziela Mu swego błogosławieństwa i mówi: spoczywaj w pokoju i powiedz swoim prorokom, że tam wstąpię i wyprowadzę z otchłani. Śmierć św. Józefa była podobna do zaśnięcia. W naszej wierze, mówiąc o śmierci, mówimy o zaśnięciu. Śmierć ludzi świętych jest do pozazdroszczenia, bo umierają od pocałunku Pana. Już człowiek nie chce żyć dalej. PIERWSZE CZYTANIE Dz 13,44-52 Apostołowie zwracają się do pogan Czytanie z Dziejów Apostolskich W następny szabat po kazaniu Pawła w synagodze w Antiochii Pizydyjskiej zebrało się niemal całe miasto, aby słuchać słowa Bożego. Gdy Żydzi zobaczyli tłumy, ogarnęła ich zazdrość, i bluźniąc sprzeciwiali się temu, co mówił Paweł. Wtedy Paweł i Barnaba powiedzieli odważnie: „Należało głosić słowo Boże najpierw wam. Skoro jednak odrzucacie je i sami uznajecie się za niegodnych życia wiecznego, zwracamy się do pogan. Tak bowiem nakazał nam Pan: «Ustanowiłem cię światłością dla pogan, abyś był zbawieniem aż po krańce ziemi»”. Poganie słysząc to radowali się i uwielbiali słowo Pańskie, a wszyscy, przeznaczeni do życia wiecznego, uwierzyli. Słowo Pańskie rozszerzało się po całym kraju. Ale Żydzi podburzyli pobożne a wpływowe kobiety i znaczniejszych obywateli, wzniecili prześladowanie Pawła i Barnaby i wyrzucili ich ze swych granic. A oni otrząsnąwszy na nich pył z nóg, przyszli do Ikonium, a uczniów napełniało wesele i Duch Święty. Oto Słowo Boże. PSALM RESPONSORYJNY: Ps 98,1.2-3ab.3cd-4 Śpiewajcie Panu pieśń nową, albowiem uczynił cuda. Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica i święte ramię Jego. Pan okazał swoje zbawienie, na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość. Wspomniał na dobroć i na wierność swoją dla domu Izraela. Ujrzały wszystkie krańce ziemi zbawienie Boga naszego. Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio, cieszcie się, weselcie i grajcie. ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ: J 6,63b.68b A Słowa Twoje, Panie, są duchem i życiem. Ty masz słowa życia wiecznego. A EWANGELIA J 14,1-6 Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca Słowa Ewangelii według świętego Jana Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście”. Rzekł do Niego Filip: „Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wy starczy”. Odpowiedział mu Jezus: „Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: «Pokaż nam Ojca?» Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie, wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić Mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię”. Oto słowo Pańskie.

wtorek, 20 kwietnia 2021

II sobota kwietnia 2021 r - spotkanie modlitewne FZŚ

T knCh! 10.IV.2021 Mszę św. o godz. 9 odprawił O Robert. W czasie homilii powiedział. Co dziś mówi liturgia słowa? Widzimy trudności wiary ze spotkania ze Zmartwychwstałym. Uczniowie mają trudności, by głosić dobrą nowinę. Bez wiary w zmartwychwstanie, chrześcijaństwo nie ma sensu. P Jezus wkracza, byśmy zadziwili się zmartwychwstaniem. Najpierw Maria Magdalena idzie do uczniów. Oni nie uwierzyli. Dalej uczniowie w drodze do Emaus też nie wierzą .Tu jeszcze nie było wspólnoty. Minimum 3 osoby tworzą wspólnotę. Więc Jezus Chrystus daje się uczniom we wspólnocie. To wspólnota czyni uczniów Jezusa Chrystusa świadkami w Jego zmartwychwstanie. Dziś indywidualnie chcemy naszą wiarę sprowadzić do grobu. Jesteśmy powołani do wspólnoty by tu przez wiarę, która zawsze jest odniesieniem do brata, siostry, by zobaczyć, że to jest świadek Jezusa Chrystusa. Po zmartwychwstaniu uczniowie głoszą dobrą nowinę, głoszą Ewangelię, że On zmartwychwstał i że można nawrócić się. Piotr i Jan są bliscy przez swą wiarę. Dziś przeżywamy te prawdę o zmartwychwstaniu. Po Mszy św. odbyło się przyjęcie do nowicjatu 4 osób. To czas, by się sobie przyglądnąć. Nowicjuszom towarzyszy wspólnota, formator. To czas, by bardziej spotkać Boga. Nowicjusze są wezwani by jak Piotr i Jan przyjąć Ducha św i by świadczyć po franciszkańsku. O to się winni modlić kandydaci. Odkryć autentyczność życia franciszkańskiego. We wspólnocie przychodzi zmartwychwstały, by głosić braterstwo. PIERWSZE CZYTANIE Dz 4,13-21 Nie możemy nie mówić tego, co widzieliśmy Czytanie z Dziejów Apostolskich Przełożeni i starsi, i uczeni, widząc odwagę Piotra i Jana, a dowiedziawszy się, że są oni ludźmi nieuczonymi i prostymi, dziwili się. Rozpoznawali w nich też towarzyszy Jezusa. A widząc nadto, że stoi z nimi uzdrowiony człowiek, nie znajdowali odpowiedzi. Kazali więc im wyjść z sali Rady i naradzali się. Mówili jeden do drugiego: „Co mamy zrobić z tymi ludźmi? Bo dokonali jawnego znaku, oczywistego dla wszystkich mieszkańców Jerozolimy. Przecież temu nie możemy zaprzeczyć. Aby jednak nie rozpowszechniało się to wśród ludu, zabrońmy im surowo przemawiać do kogokolwiek w to imię”. Przywołali ich potem i zakazali im w ogóle przemawiać i nauczać w imię Jezusa. Lecz Piotr i Jan odpowiedzieli: „Rozsądźcie, czy słuszne jest w oczach Bożych bardziej słuchać was niż Boga? Bo my nie możemy nie mówić tego, co widzieliśmy i co słyszeliśmy”. Oni zaś ponowili groźby, a nie znajdując żadnej podstawy do wymierzenia im kary, wypuścili ich ze względu na lud, bo wszyscy wielbili Boga z powodu tego, co się stało. Oto Słowo Boże. PSALM RESPONSORYJNY: Ps 118,1 i 14.15-16.18 i 21 Dziękujcie Panu, bo jest dobry, bo Jego łaska trwa na wieki. Pan moją mocą i pieśnią, On stał się moim Zbawcą. Głosy radości z ocalenia w namiotach sprawiedliwych: „Prawica Pana wzniesiona wysoko, prawica Pańska moc okazała”. Ciężko mnie Pan ukarał, ale na śmierć nie wydał. Dziękuję Tobie, żeś mnie wysłuchał i stałeś się moim Zbawcą. ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ: Ps 118,24 A Oto dzień, który Pan uczynił, radujmy się w nim i weselmy. A EWANGELIA Mk 16,9-15 Chrystus zmartwychwstały posyła Apostołów na głoszenie Ewangelii Słowa Ewangelii według świętego Marka Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której wyrzucił siedem złych duchów. Ona poszła i oznajmiła to tym, którzy byli z Nim, pogrążonym w smutku i płaczącym. Oni jednak słysząc, że żyje i że ona Go widziała, nie chcieli wierzyć. Potem ukazał się w innej postaci dwom z nich na drodze, gdy szli na wieś. Oni powrócili i oznajmili pozostałym. Lecz im też nie uwierzyli. W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego. I rzekł do nich: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”. Oto słowo Pańskie.
Krzyż nie miałby sensu, gdyby nie Zmartwychwstanie, a Zmartwychwstania nie byłoby, gdyby nie Krzyż. Wszystko ma swój czas i sens. A tam, gdzie trudno pojąć, jest miejsce na nasze zaufanie. Niech światło Jezusa świeci każdego dnia. (autor nieznany)