poniedziałek, 10 sierpnia 2020

W miejsce rekolekcji franciszkańskich 4-6 IX 20 w Skomielnej Czarnej - rekolekcje indywidualne, których propozycję przysłała nam S J Wojas

 T                                               knCh!                   10.VIII. 2020

 

 

Drodzy Franciszkanie Świeccy ze Wspólnot w Regionie Krakowskim,


z powodu ciągle jeszcze panującej pandemii koronawirusa nie mogą się odbyć planowane na 4-5-6 września 2020 roku rekolekcje regionalne dla FZŚ w Ośrodku Rekolekcyjnym Świętego Ojca Pio w Skomielnej Czarnej.

W związku z tym zapraszam i proponuję WSZYSTKIM CHĘTNYM, by w tym terminie (w swoich miejscach zamieszkania) zaplanować sobie czas na indywidualne rekolekcje poświęcone następującym rozważeniom:


w piątek - 4 września: Cierpienie jako łaska w moim współcierpieniu z Chrystusem


Msza św. z modlitwą o cierpliwość dla chorych na duszy i ciele oraz tych, którzy się nimi opiekują

Nabożeństwo Drogi Krzyżowej (dla ułatwienia można skorzystać z załączonych tekstów)

Rozważanie fragmentu Listu apostolskiego Salvifici Doloris lub dowolnego tekstu Jana Pawła II „o chrześcijańskim sensie ludzkiego cierpieniu”.


w sobotę – 5 września: Moja dojrzałość i przygotowanie na spotkanie z Panem


Msza św. z prośbą o łaskę osobistego nawrócenia

Rozważanie Koronki Serafickiej (dla ułatwienia załączony tekst)

Rozważanie fragmentu Encykliki Ojca Świętgo Jana Pawła II o Bożym Miłosierdziu Dives In Misericordia lub innego tekstu o Miłosierdziu Bożym.


w niedzielę – 6 września: Dzień dziękczynienia za łaski otrzymane w życiu

Msza św. z modlitwą dziękczynną

Kontemplacja Pieśni słonecznej

Codziennie pamiętamy też o Liturgii Godzin oraz o naszych zobowiązaniach modlitewnych, jak np. modlitwa za kapłanów w ramach Apostolatu Margaretka.

Msze św. w wymienionych intencjach w łączności z nami zostaną w tym samym czasie odprawione w kaplicy Domu Rekolekcyjnego Świętego Ojca Pio w Skomielnej Czarnej.


Równocześnie informuję, że termin kapituły regionalnej został przesunięty na rok 2021, natomiast przesunięte terminy kapituł Wspólnot będą ustalane indywidualnie w miarę możliwości zależnych od sytuacji epidemicznej.


Wszystkim życzę poczucia odpowiedzialności oraz wytrwałości w wypełnianiu Bożej woli, a na każdy dzień wszelkich łask potrzebnych w dążeniu do doskonałości.


Z braterskim pozdrowieniem POKÓJ I DOBRO

Jadwiga Wojas, przełożona Regionu



Krakó, 8 sierpnia 2020

W święto św. Dominika









ZAŁĄCZNIKI


DROGA KRZYŻOWA


W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.Amen.

Niechaj Pan skieruje serca wasze ku miłości

Bożej i cierpliwości Chrystusowej (2Tes 3,5).


Módlmy się: Wszechmogący, wieczny, sprawiedliwy i miłosierny Boże, daj nam nędznym czynić z łaski Twojej to, co wiemy, że jest Twoją wolą, i chcieć zawsze tego, co się Tobie podoba, abyśmy oczyszczonym sercem i wewnętrznie oświeceni i rozpaleni ogniem Ducha Świętego, mogli iść śladami Syna Twego i naszego Pana Jezusa Chrystusa, i do Ciebie, o Najwyższy, z łaski Twojej dojść. Do Ciebie, który w doskonałej Trójcy i prostej Jedności żyjesz i królujesz w chwale, Boże wszechmogący, przez całą wieczność. Amen. (św. Franciszek)


Stacja I - Jezus skazany na śmierć


Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie,

żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył


Ewangelia - Piłat widząc, że nic nie osiąga, a wzburzenie raczej wzrasta ... , uwolnił im Barabasza, a Jezusa kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie (Mt 27,24-26).


Podczas gdy nienawiść ludzi przygotowuje śmierć przez ukrzyżowanie, miłość Boga obdarza życiem. Przez śmierć na krzyżu Chrystus zadośćuczynił sprawiedliwości Bożej, osiągnął swój tron chwały, a nam grzesznym wysłużył życie łaski.


Św. Franciszek:

Niech nikt się nie pyszni, ale chlubi się w krzyżu Pana. Człowieku, zastanów się, do jakiej wysokiej godności podniósł cię Pan, gdy stworzył cię i ukształtował według ciała na obraz umiłowanego Syna swego, a według ducha na swoje podobieństwo. I wszystkie stworzenia, które są pod niebem, służą na swój sposób Stwórcy, uznają Go i słuchają lepiej niż ty. I nawet złe duchy nie ukrzyżowały Go, lecz to ty wraz z nimi go ukrzyżowałeś i krzyżujesz nadal przez upodobania w nałogach i grzechach ... Gdybyś był piękniejszy i bogatszy od wszystkich i gdybyś nawet cuda czynił tak, że wyrzucałbyś złe duchy, wszystko to zwraca się przeciwko tobie i nie należy do ciebie, i nie możesz się tym wcale chlubić. Lecz w tym możemy się chlubić: w słabościach naszych i w codziennym dżwiganiu świętego krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa (Napomnienie 5).


Chwała Ojcu…

Któryś za nas cierpiał rany…


Stacja II - Jezus bierze krzyż


Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie,

żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył


Ewangelia - Piłat rzekł do Żydów: „Oto król wasz!” A oni krzyczeli „Precz! Precz! Ukrzyżuj Go!” Wtedy więc wydał Go im, aby Go ukrzyżowano. Zabrali zatem Jezusa. A On sam dźwigając krzyż wyszedł na miejsce zwane Miejscem Czaszki, które po hebrajsku nazywa się Golgota (J 19,14- 17).


Jak było u Chrystusa, tak jest też w naszym życiu, krzyż jest znamieniem naszego ziemskiego życia. W każdej większej trudności życia pamiętajmy o nauce: O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do uwierzenia ... Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały (Łk 24, 25-26).


Św. Franciszek:

O doskonałym i niedoskonałym posłuszeństwie - Pan mówi w Ewangelii: Ten, który nie odstąpiłby wszystkiego, co ma, nie może być moim uczniem oraz: "kto chciałby zachować swoje życie, straci je". Ten człowiek opuszcza wszystko, co ma i traci swoje ciało, i duszę swoją, który siebie oddaje całkowicie pod posłuszeństwo w ręce swego przełożonego. I cokolwiek czyni lub mówi, jeśli wie, że nie sprzeciwi się woli przełożonego, jest to prawdziwe posłuszeństwo, byleby to, co czyni, było dobre. I choćby podwładny widział coś lepszego i pożyteczniejszego dla swej duszy niż to, co nakazuje przełożony, niech złoży Bogu ofiarę ze swej woli i niech stara się spełnić życzenie przełozonego. To jest bowiem prawdziwe posłuszeństwo z miłości, które miłe jest Bogu i pożyteczne dla bliźnich ...

Kto bowiem woli znosić prześladowanie niż odłączyć się od braci, ten trwa rzeczywiście w doskonałym posłuszeństwie, bo życie swoje oddaje za braci swoich (Napomnienie 3).


Chwała Ojcu…

Któryś za nas cierpiał rany…


Stacja III - Jezus upada po raz pierwszy pod krzyżem


Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie,

żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył


Ewangelia - Wtedy przyszedł Jezus z nimi do ogrodu, zwanego Getsemani ... upadł na twarz i modlił się tymi słowami: «Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich. Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty» (Mt 26,36-39).


Nawet Jezus nie może unieść ciężaru krzyża. Jeśli zwracamy "twarz ku ziemi" z powodu wielkiego przygnębienia, zwróćmy się do cierpiącego Chrystusa, a będziemy podniesieni na duchu: Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a ja was pokrzepię (Mt 11,28).


Św. Franciszek:

Męka i śmierć - Potem modlił się do Ojca mówiąc: Ojcze mój, jeśli to być może, niech odejdzie ode mnie ten kielich. I stał się pot Jego jak krople krwi, spływającej na ziemię. Poddał jednak swą wolę woli Ojca, mówiąc: Ojcze, niech się dzieje wola Twoja, nie jako ja chcę, ale jako Ty. Wola zaś Ojca była taka, aby Syn Jego błogosławiony i chwalebny, którego nam dał i który narodził się dla nas, ofiarował siebie samego przez własną krew jako ofiara i żertwa na ołtarzu krzyża nie za siebie, przez którego stało się wszystko, ale za nasze grzechy, zostawiając nam przykład, abyśmy wstępowali w Jego ślady. I chce, abyśmy wszyscy zostali przez niego zbawieni i przyjmowali go czystym sercem i ciałem. Lecz niewielu jest takich, którzy pragną Go przyjmować i dostąpić zbawienia, chociaż jarzmo jego jest słodkie, a brzemię lekkie (List do wszystkich wiernych).


Chwała Ojcu…

Któryś za nas cierpiał rany…


Stacja IV - Jezus spotyka swoją Matkę


Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie,

żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył

Ewangelia - A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego … Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia «Oto Matka twoja» (J 19,25-27).


Madonna, właśnie w pełnym miłości przyłączeniu do ofiary swego Syna, uwierzyła w swoje macierzyństwo: w bólu, który mężnie znosiła wraz z Jezusem, zrodziła nas do życia łaski.


Św. Franciszek:

Łzy współczucia - Często ze łzami przypominał sobie ubóstwo Jezusa Chrystusa i Jego Matki. Twierdził, że ono jest królową cnót, ponieważ u "Króla królów" i u Jego Matki-Królowej tak wspaniale promieniowało. Również w gronie braci, gdy pytali, jaka cnota może sprawić, że człowiek w szczególny sposób staje się przyjacielem Chrystusa, jakby otwierając tajemnicę swego Serca, odpowiadał: "Bracia! Widzicie, że ubóstwo jest specjalną drogą do zbawienia, a również urodzaj glebą dla pokory i korzeniem doskonałości. Jego owoce są bardzo liczne i ukryte. Ono jest tym "skarbem ukrytym w roli" ewangelicznej; aby go nabyć, należy sprzedać wszystko, a to, czego nie można sprzedać w porównaniu z nim zasługuje na wzgardę (św. Bonawentura, Żywot większy, VII, 1).


Pewnego razu, kiedy siedział przy stole, rozmawiano o ubóstwie błogosławionej Dziewicy i Jej Syna; natychmiast człowiek Boży (Franciszek), opuszczając stół, nie mógł się powstrzymać od łez i płacząc, chleba spożywa na gołej ziemi (Jakub z Vitry, Żywot św. Franciszku. I ,)


Chwała Ojcu…

Któryś za nas cierpiał rany…


Stacja V - Jezus wspomagany przez Cyrenejczyka


Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie,

żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył


Ewangelia - Gdy Go wyprowadzili, zatrzymali niejakiego Szymona z Cyreny, który wracał z pola, i włożyli na niego krzyż, aby go niósł za Jezusem (Łk 23,26).


Poddani ukrzyżowanego Wodza nie mogą nie być także z Nim ukrzyżowani: "Kto by chciał mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa" (J 12,26). Ale nabierzmy otuchy: „Skoro wspólnie z Nim (Chrystusem) cierpimy po to, by też wspólnie mieć udział w chwale” (Rz 8,17).


Św. Franciszek:

1) O naśladowaniu Pana - Bracia, spoglądajmy na dobrego Pasterza, który dla zbawienia swych owiec wycierpiał mękę krzyżową. A owce Pana poszły za nim w ucisku i prześladowaniu, i upokorzeniach, w głodzie i pragnieniu, w chorobach i doświadczeniach, i we wszystkich innych trudnościach. I w zamian za to otrzymały od Pana życie wieczne. Wielki to wstyd dla nas, sług Bożych: święci dokonywali wielkich dzieł, a my chcielibyśmy otrzymać cześć i chwałę, opowiadając to i rozgłaszając (Napomnienie 6).


2) O cierpliwości - Nie można poznać, ile cierpliwości i pokory ma sługa Boży, dopóki wszystko dzieje się po jego myśli. Przyjdzie jednak czas, że ci, którzy powinni postępować według jego woli, zaczną mu się sprzeciwiać; ile wtedy okaże cierpliwości i pokory, tyle jej ma, nie więcej (Napomnienie 13).


Stacja VI - Weronika ociera twarz Jezusa


Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie,

żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył


Ewangelia - Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje (Ojcze) jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie (J 17,17-19).


Jeśli wraz z Weroniką pragniemy oczyścić to Oblicze oszpecone naszymi grzechami, otwórzmy się na coraz serdeczniejszy współudział w krzyżu: "Razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża. Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus (Ga 2,19-20).


Św. Franciszek:

Współudział z Ukrzyżowanym - "Nie mógł się'" powstrzymać od łez i głośno płakał nad męką Chrystusa, którego stale miał przed oczyma. Wzdychaniami napełniał drogi i nie chciał pociechy na wspomnienie ran Chrystusowych" (św. Bonawentura, Życiorys większy, I, 5).


Modlitwa zaniesiona do Jezusa Ukrzyżowanego przed otrzymaniem stygmatów na górze Alwernia pozwala nam poznać współczujące serce Franciszka: ,,O Panie mój, Jezu Chryste, proszę Cię, byś mi uczynił dwie łaski, nim umrę. Pierwszą, bym uczuł w duszy i ciele, o ile można", tę boleść, którą Ty, Panie słodki, wycierpiałeś w godzinie gorzkiej swej męki. Drugą, bym uczuł w sercu tę miłość niezmierną, którą Ty, Synu Boży, zapłonąłeś, że ochotnie zniosłeś taką mękę za nas grzeszników" (Trzecie Rozpamiętywanie Stygmatów).


Chwała Ojcu…

Któryś za nas cierpiał rany…


Stacja VII - Jezus upada po raz drugi


Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie,

żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył


Ewangelia - ... kto by między wami chciał stać się wielkim, niech " będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym. Na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu. (Mt 20, 26-28).


Bóg przyjmuje naszą trwogę, wołając do Niego: "Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił?" (Mt 27,46). Właśnie w ofierze samego siebie na krzyżu według woli Ojca, Jezus osiąga pełnię swego jestestwa: "Wykonało się!" (J 19,30).


Św. Franciszek:

1) O ubóstwie ducha - Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem ich jest królestwo niebieskie. Wielu jest takich, którzy oddali się gorliwie modlitwom i obowiązkom, nękają swe ciało licznymi postami i umartwieniami, lecz z powodu jednego tylko słowa, które zdaje się krzywdą dla ich ciała, lub z powodu rzeczy, której się ich pozbawi, wzburzają się i wpadają w gniew. Ci nie są ubodzy w duchu. Kto bowiem jest rzeczywiście ubogi w duchu, ten nienawidzi siebie samego i kocha tych, którzy uderzają go w policzek (Napomnienie 14).


2) O pokorze - Błogosławiony sługa, który nie uważa siebie za lepszego, gdy go uważają za słabego, prostego i godnego pogardy. Ponieważ człowiek jest tym tylko, czym jest w oczach Boga i niczym więcej (Napomnienie 20).


Chwała Ojcu…

Któryś za nas cierpiał rany…


Stacja VIII - Jezus pociesza pobożne niewiasty


Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie,

żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył


Ewangelia - A szło za Nim mnóstwo ludu, także kobiet, które zawodziły i płakały nad Nim. Lecz Jezus zwrócił się do nich i rzekł: «Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną; płaczcie raczej nad sobą i waszymi dziećmi» (Łk 23,27-28).


Jezus, choć obarczony ciężkim krzyżem, troszczy się o drugich. Nigdy nie pozwala nam zamknąć w sobie swego cierpienia, ponieważ "Kto będzie się starał zachować swoje życie, straci je; a kto je straci (dla Chrystusa i braci), zachowa je" (Łk 17,33).


Św. Franciszek

Cecha miłości braterskiej - Tak jak umiem, tłumaczę ci sprawę twej duszy: czy to rzeczy, które przeszkadzają ci kochać Pana Boga, czy jakiegokolwiek (człowieka), który uczyniłby ci przeszkody - braci lub innych - nawet gdyby cię bili, wszystko powinieneś uważać za łaskę ... I kochaj tych, którzy sprawiają ci te trudności, i nie żądaj od nich czego innego, tylko tego, co Bóg ci daje. I kochaj ich za to; i nie pragnij, aby byli lepszymi chrześcijanami. I niech to ma dla ciebie większą wartość niż życie w pustelni. I po tym chcę poznać, że miłujesz Pana i mnie, sługę Jego i twego: jeżeli będziesz tak postępował, aby nie było takiego brata na świecie, który, gdyby zgrzeszył, choćby zgrzeszył najciężej, a potem stanął przed tobą, żeby odszedł bez twego miłosierdzia, jeśli szukał miłosierdzia. A gdyby nie szukał miłosierdzia, to ty go zapytaj, czy nie pragnie przebaczenia. I choćby tysiąc razy potem zgrzeszył na twoich oczach, kochaj go bardziej niż mnie, abyś go pociągnął do Pana; i zawsze bądż miłosierny dla takich (List do ministra).


Chwała Ojcu…

Któryś za nas cierpiał rany…


Stacja IX - Jezus upada po raz trzeci


Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie,

żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył


Ewangelia - Wtedy ukazał Mu się anioł z nieba i umacniał Go. Pogrążony w udręce jeszcze usilniej się modlil, a Jego pot był jak gęste krople krwi, sączące się na ziemię (Łk 22,43-44).


Także Jezus kosztuje smaku krwawych łez swojego "tak" poddania się woli Ojca. Umocniony jednak przez potężną siłę łaski, gorąco pragnie najwyższej ofiary: "Właśnie dlatego przyszedłem na tę godzinę" (J 12,27)


Św. Franciszek

Opłakiwanie Męki - Żar miłości i współczucia błogosławionego Franciszka wobec cierpień i Męki Chrystusa był tak wielki, a on tak bardzo codziennie umartwiał się zewnętrznie i wewnętrznie ze wzglęgu na tę Mękę, że nie leczył swoich chorób. Dlatego choć przez długi czas aż do dnia swojej śmierci cierpiał z powodu dotkliwych bólów żołądka, wątroby i śledziony, a od chwili powrotu zza morza miał ustawicznie największe bóle oczu, nie zabiegał w ogóle o to, by leczyć się z nich.

Swego czasu, niedługo po nawróceniu, gdy sam szedł drogą, niezbyt daleko od kościółka Matki Bożej z Porcjunkuli, głośno płakał i wzdychał. Spotkał go pewien uduchowiony człowiek, a w obawie, czy nie dolegał mu jakiś ból, zapytał go: "Co ci jest bracie?" - On zaś odpowiedział: „Tak właśnie powinienem iść przez cały świat bez żadnego zawstydzenia, opłakując Mękę mojego Pana" (Zwierciadło doskonałości, 91,92).


Chwała Ojcu…

Któryś za nas cierpiał rany…


Stacja X - Obnażenie Jezusa i napojenie żółcią


Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie,

żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył


Ewangelia- Gdy przyszli na miejsce zwane Golgotą, to znaczy Miejsce Czaszki, dali Mu pić wino zaprawione goryczą. Skosztował, ale nie chciał pić. Gdy Go ukrzyżowali, rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy (Mt 27,33-35).


W ostatecznej walce Jezus pozbywa się wszystkiego i wyrzeka się także napoju ulgi. W całkowitej samotności, pozbawieni także najmniejszego zrozumienia ludzkiego (zupełne ubóstwo duchowe!), jesteśmy przez Boga lepiej traktowani, niż na to zasługujemy.


Św. Franciszek

  1. Miłość bliźniego (płaszcz chwały do królestwa niebieskiego). Kochajmy bliżnich jak siebie samych. A jeśli ktoś nie chce lub nie może ich tak kochać jak siebie, niech im przynajmniej nie wyrządza złego, lecz niech czyni im dobrze ... Miejmy więc miłość i pokorę i rozdawajmy jałmużny, bo one oczyszczają duszę z brudu grzechów. Ludzie bowiem tracą wszystko, co zostawiają na tym świecie, zabierają jednak z sobą wynagrodzenie za miłość i jałmużny, jakich udzielali; otrzymują za nie od Pana godną zapłatę i nagrodę.

  2. Miłość nieprzyjaciół - Zastanawiajmy się wszyscy bracia nad słowami Pana: „Miłujcie nieprzyjaciół waszych i dobrze czyńcie tym, którzy mają was w nienawiści, bo i Pan, Jezus Chrystus, w którego ślady mamy wstępować, nazwał przyjacielem swego zdrajcę i oddał się dobrowolnie tym, którzy Go ukrzyżowali”. Naszymi więc przyjaciółmi są ci wszyscy, którzy nas niesprawiedliwie dręczą i nękają, upokarzają i krzywdzą, zadają cierpienie i ból, męczarnie i śmierć. Powinniśmy ich bardzo kochać, bo ciosami, jakie nam zadają, zdobywamy życie wieczne (I Reguła 22).


Chwała Ojcu…

Któryś za nas cierpiał rany…


Stacja XI - Jezus przybity do krzyża


Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie,

żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył


Ewangelia - A była godzina trzecia, gdy Go ukrzyżowali. Był też napis z podaniem Jego winy, tak ułożony: «Król żydowski». Razem z Nim ukrzyżowali dwóch złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie (Mk 15,25-27).


Potrzeba gwoździ, które by nas silnie związały z naszym obowiązkiem. Nie dyskutujmy tyle o tym, żeby się uwolnić od gwoździ, skoro Bóg w ofierze dał nam największy dowód miłości: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne" (J 3,16).


Św. Franciszek

Siła w cierpieniu - Święty Franciszek poszedł najpierw do kościółka św. Damiana ... Skoro tam przybył, pogorszyło mu się następnej nocy zdrowie oczu, tak że nie widział zgoła światła ... Nie mógł z powodu dolegliwości choroby i dla mnogości myszy, które go trapiły, odpocząć ani we dnie, ani w nocy.

Doznając coraz więcej męki i udręk, jął myśleć i rozumieć, że był to bicz Boży za jego grzechy, i zaczął dziękować Bogu całym sercem i pełnymi usty, i krzycząc głosem wielkim, mówił: "Panie mój, jestem tego godzien i jeszcze gorszego. Panie mój, Jezu Chryste, pasterzu dobry, któryś nam, grzesznikom, udzielał miłosierdzia swego w różnych udręczeniach i mękach cielesnych, udziel mnie, owieczce swojej, łaski i siły, by żadna choroba, ni lęk, ni ból nie oddzieliły mnie od Ciebie” (Kwiatki, rozdz. 19).


Chwała Ojcu…

Któryś za nas cierpiał rany…


Stacja XII - Jezus umiera na krzyżu


Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie,

żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył


Ewangelia - Potem Jezus świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: «Pragnę». Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę pełną octu i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: «Wykonało się!» I skłoniwszy głowę, wyzionął ducha (J 19,28-30).


I skłonił głowę na znak całkowitego poddania się Bogu Ojcu, ramiona otwarte i serce rozdarte w darze łaski, dla nas, grzeszników, podtrzymują nieustannie naszą podziwu godną kontemplację: "Chrystus was umilował i samego siebie wydał za nas w ofierze i dani na wdzięczną wonność Bogu" (Ef 5,2).


Św. Franciszek

1) Adoracja krzyża - Wielbimy Cię, Panie Jezu Chryste, lu i we wszystkich kościołach Twoich, które są na całym świecie i błogosławimy Tobie, że przez święty krzyż Twój odkupiłeś świat (Testament).

2) Miłość Boga i bliźniego - Bądź wola Twoja, jak w niebie tak i na ziemi: abyśmy Cię kochali całym sercem, zawsze o Tobie myśląc, całą duszą, zawsze za Tobą tęskniąc, cały umysłem, ku Tobie kierując wszystkie nasze intencje i szukając we wszystkim Twojej chwały; z wszystkich naszych sił, obracając wszystkie siły i wszystkie władze duszy i ciała na służbę Twej miłości, a nie na co innego. Bliźnich zaś naszych kochajmy jak samych siebie, wszystkich pociągając według sił do miłości Twojej, ciesząc się z dobra innych jak z własnego, współczując w nieszczęściu i nikogo nie obrażając (Wykład Modlitwy Pańskiej).

Chwała Ojcu…

Któryś za nas cierpiał rany…


Stacja XIII - Jezus zdjęty z krzyża


Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie,

żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył


Ewangelia - Józef z Arymatei, który był uczniem Jezusa, lecz ukrytym z obawy przed Żydami, poprosił Piłata, aby mógł zabrać ciało Jezusa. A Piłat zezwolił. Poszedł więc i zabrał Jego ciało. Przybył również i Nikodem ... (J 19,38-39).


Wokół zmarłego Jezusa krzątają się Jego najbliżsi. Jego Duch, który przeszedł na nas, zachęca nas do znoszenia cierpień dla nas zastrzeżonych.


Św. Franciszek

Siostry męki - Gdy był nękany ciężkimi bólami, udręki stąd wynikające nie karami, lecz siostrami nazywał. Gdy zaś razu pewnego bóle dokuczały mu bardziej niż zwykle, jeden z braci, obdarzony wielką prostotą, powiedział do niego: "Bracie, proś Pana, aby łagodniej obchodził się z tobą; wydaje się, że Jego ręka bardziej ciąży nad tobą, niż powinna". Mąż święty usłyszawszy to wybuchnął głośnym płaczem i powiedział: "Gdybym nie znał twojej czystości obdarzonej prostotą, od tego momentu unikałbym twego towarzystwa, ponieważ odważyłeś się uznać za godne nagany to wszystko, co Bóg ze mną robi". I chociaż był bardzo zniszczony długą i ciężką chorobą, rzucając się na ziemię, ciężkim upadkiem stłukł sobie zbolałe kości. Całując zaś ziemię, mówił: ,,Panie Boże, dziękuję Ci za te wszystkie bóle i proszę Cię, mój Panie, abyś je stokrotnie pomnożył, jeżeli takie jest Twoje upodobanie. Tego najbardziej pragnę, abyś nie oszczędzał mnie w udręce bólem, ponieważ wypełnienie Twojej woli będzie dla mnie największą pociechą" (św. Bonawentura, Życiorys większy, XIV,2).


Chwała Ojcu…

Któryś za nas cierpiał rany…


Stacja XIV - Jezus złożony do grobu


Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie,

żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył


Ewangelia - Józef z Arymatei zabrał ciało, owinął je w czyste płótno i złożył w swoim nowym grobie, który kazał wykuć w skale. Przed wejście do grobu zatoczył duży kamień i odszedł (Mt 27,59-60).


Wszystko zakończyło się całkowitą klęską: duży kamień pieczętuje grób. Tymczasem w grobie, jak ziarnko w gościnnej ziemi, kiełkuje to życie, które zabłyśnie w zmartwychwstaniu. Z Chrystusem ze śmierci do życia.


Św. Franciszek

Chrystusowi wszelka cześć i chwała - O, jak świętą i cenną jest rzeczą mieć tak miłego, pokornego, darzącego pokojem, słodkiego, godnego miłości i ponad wszystko upragnionego brata, kloty duszę swoją złożył za swoje owce, i modlił się do Ojca, mówiąc: "Ojcze święty, zachowaj ich w imię Twoje, których mi dałeś ...

A ponieważ tyle wycierpiał za nas i wyświadczył nam tyle dobrego, i jeszcze wyświadczy, wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i w morzu, i w przepaściach, niech oddaje Bogu sławę, chwałę i cześć, i błogosławieństwo, bo On jest naszą mocą i siłą, On sam jeden jest dobry, jeden najwyższy, jeden wszechmogący i godny podziwu, jeden przesławny i święty, chwalebny i błogosławiony przez nieskończone wieki wieków. Amen (List do wszystkich wiernych, druga redakcja)


Chwała Ojcu…

Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja XV - JEZUS ZMARTWYCHWSTAŁY


Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie,

żeś przez krzyż Twój święty świat odkupić raczył


Ewangelia - Maria Magdalena stała przed grobem płacząc ... «Niewiasto, czemu płaczesz?» ... Jezus rzekł do niej: «Mario!» A ona obróciwszy się, powiedziała do Niego po hebrajsku: «Rabbuni!», to znaczy: Nauczycielu. Rzekł do niej Jezus: «Nie zatrzymuj Mnie ... Natomiast udaj się do moich braci ... » Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: «Widziałam Pana» (J 20,11-18).


Żarliwe poszukiwanie i gorące opłakiwanie Jezusa kończy się widzeniem Zmartwychwstałego: Ukrzyżowany żyje!

Życie przychodzi z Krzyża, który jest rzeczywistością przecierpianą, żeby żyć z miłości do Jezusa.

Nie możemy zatrzymać go egoistycznie dla siebie; powinniśmy je przekazywać braciom.


Św. Franciszek

Nagroda dla wytrwałych - A na wszystkich, którzy będą to czynić i wytrwają aż do końca, spocznie Duch Pański i uczyni w nich mieszkanie i miejsce pobytu; i będą synami Ojca niebieskiego, którego dzieła czynią, i są oblubieńcami, braćmi i matkami Pana naszego Jezusa Chrystusa. Jesteśmy oblubieńcami, gdy dusza wierna łączy się przez Ducha Świętego z Jezusem Chrystusem. Jesteśmy Jego braćmi, gdy spełniamy wolę Jego Ojca, który jest w niebie. Jesteśmy Jego matkami, gdy Go nosimy w sercu i w ciele naszym przez miłość oraz czyste i szczere sumienie, i rodzimy Go przez święte uczynki, które powinny przyświecać innym jako wzór (List do wszystkich wiernych, redakcja druga).

(Via crucis con S. Franeeseo

a cura del P. PAOLINO SDRINGOLA OFM,

terza edizione, Assisi 1980,

z języka włoskiego tłumaczył o. Konrad Komas OFM)


We wszystkich intencjach Ojca Świętego,

w intencjach, które nosimy w swoim sercu odmawiajmy:

Ojcze nasz...

Zdrowaś Maryjo...

Wierzę w Boga Ojca...

Za zmarłych: Wieczny odpoczynek


3x Któryś za nas ciepiał rany...


W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.Amen.





KORONKA FRANCISZKAŃSKA (seraficka)

ku czci siedmiu radości Najświętszej Maryi Panny


W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.Amen

W intencji Ojca Świętego i Kościoła:
Wierzę w Boga..., Ojcze nasz..., 3 x Zdrowaś Maryjo..., Chwała Ojcu


Radość 1: Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie o wcieleniu Syna Bożego

W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami". Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej:"Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca Dawida" (Łk 1,30b-32).

Ojcze nasz..,

10x: Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus,

któregoś Ty, Panno, z radością z Ducha Świętego poczęła.

Święta Maryjo...Amen,

Chwała Ojcu …


Radość 2: Nawiedzenie św. Elżbiety

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: "Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana". Wtedy Maryja rzekła: "Wielbi dusz moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy. Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia". (Łk 1,46b-47)

Ojcze nasz,

10x Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus,

któregoś Ty, Panno, z radością do Elżbiety niosła.

Święta Maryjo...Amen,

Chwała Ojcu


Radość 3: Narodzenie Pana Jezusa

Józef z Galilei, z miasta Nazaret, udał się do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna. Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie. (Łk 2,7)

Ojcze nasz,

10x Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus,

któregoś Ty, Panno, z radością w Betlejem porodziła.

Święta Maryjo...Amen,

Chwała Ojcu...


Radość 4: Pokłon Trzech Króli

Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. (Mt 2,11)

Ojcze nasz,

10x Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus,

któregoś Ty, Panno, z radością Trzem Królom do uczczenia podała.

Święta Maryjo...Amen,

Chwała Ojcu


Radość 5: Znalezienie Pana Jezusa w świątyni

Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go.

Ojcze nasz,

10x Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus,

któregoś Ty, Panno, z radością w świątyni odnalazła.

Święta Maryjo...Amen,

Chwała Ojcu


Radość 6: Spotkanie Zmartwychwstałego Pana Jezusa.

Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób. A oto powstało wielkie trzęsienie ziemi. Albowiem anioł Pański zstąpił z nieba i przemówił do niewiast: Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział. Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. A idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: Powstał z martwych i oto udaje się przed wami do Galilei. Tam Go ujrzycie. Oto, co wam powiedziałem. Pośpiesznie więc oddaliły się od grobu, z bojaźnią i wielką radością, i biegły oznajmić to Jego uczniom.

Ojcze nasz,

10x Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus,

któregoś Ty, Panno, z radością pierwsza po Zmartwychwstaniu ujrzała.

Święta Maryjo...Amen,

Chwała Ojcu


Radość 7: Wniebowzięcie i ukoronowanie Najświętszej Maryi Panny

na Królową nieba i ziemi

Na koniec Niepokalana Dziewica, zachowana wolną od wszelkiej skazy winy pierworodnej, dopełniwszy biegu życia ziemskiego z ciałem i duszą wzięta została do chwały niebieskiej i wywyższona przez Pana jako Królowa wszystkiego. „Potem wielki znak ukazał się na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.” (Ap 12,1)

Ojcze nasz...,

10x Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus,

który Cię, Panno, z radością wziął do nieba i ukoronował na Królową

nieba ziemi.

Święta Maryjo...Amen,

Chwała Ojcu...


Na zakończenie:

2 razy Zdrowaś Maryjo... dla uczczenia lat, które Matka Boża według tradycji przeżyła na ziemi, czyli 72 lata.














Pieśń słoneczna

Wprowadzenie.


Ze wszystkich utworów św. Franciszka, ten jest z pewnością najsłynniejszy i najlepiej znany szerokiemu kręgowi odbiorców. Ze Zbioru asyskiego, w którym odnajdujemy wiele szczegółów, oraz z akapitów, których autentyczność potwierdza słynna formuła towarzyszy: Nos qui cum eo fuimus, dowiadujemy się, w jakich okolicznościach utwór ten powstał. Franciszek, złożony chorobą, przebywał przy kościele św. Damiana i już od ponad pięćdziesięciu dni nie mógł patrzeć na światło, stale niepokojony przez myszy biegające w jego malutkiej chatce z trzciny. Odczuwał wielkie osamotnienie duchowe i wzywał Boga na pomoc. Wówczas otrzymał od Niego zapewnienie o swoim zbawieniu: "Żyj w pokoju, jakbyś już był w moim Królestwie". Następnego dnia wszystko to opowiedział swoim towarzyszom i dodał: "Pragnę napisać «Pochwałę Pana za Jego stworzenia»", usiadł, skupił się i nagle zawołał: "Najwyższy, wszechmogący, dobry Panie" ... Później dorzucił strofę o przebaczeniu, a następnie o naszej siostrze, śmierci cielesnej.

Pieśń słoneczna z calą pewnością została napisana w kwietniu - maju 1225 r., strofa o przebaczeniu w czerwcu tego samego roku, a strofa o śmierci w 1226 r. Pozostaje pytanie: gdzie powstała? Jedna z teorii, której gorącym zwolennikiem był Mons. Terzi skupiający się na kwestiach chronologii, odpowiada, że miało to miejsce w dolinie Rieti w San Fabiano, które może być utożsamiane bądź z pustelnią La Foresta, bądź Campomoro. Według innej teorii tekst ten powstał w Asyżu, w pałacu biskupim, w pobliżu kościoła pod wezwaniem Matki Bożej Większej (Santa Maria Maggiore). Zgodnie z tradycją przyjmuje się, pomimo kilku nie rozwiązanych kwestii, że fakt ten miał miejsce przy kościółku św. Damiana.

Pieśń słoneczna jest jednym z najstarszych świadectw rodzącej się literatury włoskiej: jeśli chodzi o dialekt umbryjski, w którym została napisana, znamy tylko dwa starsze od niej teksty. Sprawia ona tłumaczowi bardzo szczególny i praktycznie nierozwiązywalny problem związany z przyimkiem per, który znaczy jednocześnie „przez” i „za”.



PIEŚŃ SŁONECZNA ALBO POCHWAŁA STWORZEŃ


Najwyższy, wszechmogący, dobry Panie,

Twoja jest sława,

chwała i cześć,

i wszelkie błogosławieństwo (por. Ap 4,9.11).

Tobie jednemu, Najwyższy, one przystoją

i żaden człowiek nie jest godny

wymówić Twego Imienia.

Pochwalony bądź, Panie mój,

ze wszystkimi Twoimi stworzeniami (por. Tb 8,7),

szczególnie z panem bratem słońcem,

przez które staje się dzień i nas przez nie oświecasz.

I ono jest piękne i świecące wielkim blaskiem:

Twoim, Najwyższy, jest wyobrażeniem.

Pochwalony bądź, Panie mój,

przez brata księżyc i gwiazdy (por. Ps 148,3),

ukształtowałeś je na niebie jasne

i enne, i piękne.

Pochwalony bądź, Panie mój,

rzez brata wiatr i przez powietrze,

i chmury, i pogodę, i każdy czas,

przez które Twoim stworzeniom

dajesz utrzymanie.

Pochwalony bądź, Panie mój,

przez siostrę wodę (por. Ps 148,4-5),

która jest bardzo pożyteczna i pokorna,

i cenna, i czysta.

Pochwalony bądź, Panie mój,

przez brata ogień (por. Dn 3,66),

którym rozświetlasz noc:

a jest on piękny, i radosny,

i krzepki, i mocny.

Pochwalony bądź, Panie mój,

przez siostrę naszą matkę ziemię,

która nas żywi i chowa,

i wydaje różne owoce

z barwnymi kwiatami i trawami (por. Ps 103,13-14).

Pochwalony bądź, Panie mój,

przez tych, którzy przebaczają dla Twej miłości

i znoszą słabości i prześładowania.

Błogosławieni ci,

którzy je zniosą w pokoju (por. Mt 5,10),

ponieważ przez Ciebie, Najwyższy,

będą uwieńczeni.

Pochwalony bądź, Panie mój,

przez siostrę naszą śmierć cielesną,

której żaden człowiek żywy uniknąć nie może.

Biada tym,

którzy umierają w grzechach śmiertelnych.

Błogosławieni ci,

krórych [śmierć] zastanie w Twej najświętszej woli,

albowiem śmierć druga

nie wyrządzi im krzywdy (por. Ap 2,11; 20,6).

Chwalcie i błogosławcie mojego Pana (por. Dn 3,85),

i dziękujcie Mu, i służcie

z wielką pokorą.


 

środa, 15 lipca 2020

II sobota lipca - spotkanie modlitewne FZŚ

T                                                             knCh!                        11.VII. 2020

Mszę św. o godz 9 odprawił O Robert.

Po Mszy św. odbyło się braterskie spotkanie na salce 003. Tutaj  nasze siostry przygotowały tort i ciasto dla Brata Miłosza, na pożegnanie. Jedna z sióstr niosła 3 baloniki i wręczyła je Bratu Miłoszowi. Jeden z nich był zielony, drugi  żółty, trzeci biały. Kolory symbolizowały świat przyrody, słońce i niewinność - winny być znakiem ukochania wszelkiego stworzenia (za przykładem św Franciszka) a też czystości serca, które jest potrzebne, by posiąść niebo.
Brat Miłosz z bukiecikiem kwiatów w habicie, poczęstował nas otrzymany smakołykami.  Bóg zapłać! W kolejnej części spotkania oglądnęliśmy film o św Klarze, piękny kolorowy, produkcji włoskiej trwający 90 min. Przypomniał on nie tylko św Klarę, ale też św Franciszka, którego fascynacja Bogiem ujęła też Klarę. Porzuciła świat razem ze swą siostrą Agnieszką i przy błogosławieństwie św Franciszka założyła nową gałąź franciszkańską - II zakon - SS Klaryski, zakon - stale istniejący i upraszający wiele łask dla świata w oddaniu się bez reszty Bogu.

W czasie homilii Brat Miłosz, którego dzisiaj żegnamy z racji przeniesienia na inną placówkę
powiedział: dziś świętujemy dzień św. Benedykta. Żył na przełomie V i VI w., gdy świat się walił.
W Subiaco spędził 3 lata z Bogiem, w samotności. Potem zaczęli przychodzić do niego ludzie.
Subiaco odwiedził też św. Franciszek z Asyżu. Był to czas zatwierdzenia jego reguły. Franciszek udał się na pustynię, gdzie przebywał przed wiekami św. Benedykt. Czy może Twoje serce drży przed opuszczeniem kogoś. Pamiętajmy, Bóg da nam stokroć więcej. Jak Benedykt, Franciszek idzie Piotr w dzisiejszej Ewangelii, doznaje pełnej radości. Tam, gdzie Bóg pośle brata Miłosza, czy Roberta (naszego O Dyrektora) – tam jest ich dom. Doświadczają tego, że cała Ewangelia jest prawdą. Doświadcza tego każdy, kto szuka najpierw Królestwa Bożego, wtedy wszystko inne jest mu dane.

Święty Benedykt urodził się około 480 roku, w położonej 170 km na północ od Rzymu Nursji. Miał siostrę – bliźniaczkę Scholastykę, z którą całe życia doskonale się rozumiał. Ich ojciec był właścicielem ziemskim. Dzięki pochodzeniu z zamożnej rodziny Benedykt kształcił się zapewne w rodzinnym mieście, później wyruszył po naukę do Rzymu. Jednak nie studiował tu długo, gdyż odkrył powołanie do życia pustelniczego. Odszedł na pustkowie w góry Prenestini, a gdy sława jego świętości zaczęła przyciągać ludzi pobożnych, ale także zwykłych ciekawskich, udał się do Subiaco, gdzie zamieszkał w grocie i spędził trzy lata w całkowitej samotności, wiodąc surowe życie pokutnika. Właśnie tu odnaleźli go młodzi ludzie, którzy także pragnęli całkowicie oddać się Bogu – wokół jego groty wybudowali dwanaście domków, w których się osiedlili. Każdy z pierwszych uczniów Benedykta został przełożonym niewielkiej wspólnoty mniszej, zaś sam mistrz zamieszkał z najmłodszymi kandydatami, by ich formować i prowadzić do Boga.
Czerpał przy tym z doświadczeń pustelników ze Wschodu, którzy już w IV w. Egipcie, Syrii i Azji Mniejszej osiedlali się na pustyni, aby z dala od świata dążyć do doskonałości chrześcijańskiej. Właśnie w Egipcie w IV w. wykształciły się zasady życia religijnego mnichów – doświadczenie, z którego czerpał później św. Benedykt.
Tymczasem sława jego świętości wciąż rosła, najbogatsze i najbardziej wpływowe rodziny zaczęły posyłać swoich synów na wychowanie i po naukę do pustelnika z Subiaco. Ten jednak zmuszony był porzucić swą pustelnię, prawdopodobnie z powodu konfliktu z miejscowym księdzem.
Około roku 529 udał się na południe i w dawnej fortecy rzymskiej i świątyni Jowisza na Monte Cassino założył nową wspólnotę. Zbudował klasztor, do którego tłumnie zaczęli napływać kandydaci. Nieopodal wspólnotę mniszek założyła także jego siostra Scholastyka.
Na Monte Cassino św. Benedykt napisał słynną „Regułę”. Nie było to dzieło oryginalne i nowe, ale genialnie i w sposób natchniony ujmowało dotychczasowe doświadczenia życia zakonnego. Wyróżnia ją umiar i roztropność. Przez lata doskonalił ją i uzupełniał, aż powstał jeden z najsławniejszych tekstów chrześcijaństwa zachodniego. „Napisaliśmy tę regułę, abyśmy przestrzegając ją w klasztorach, wykazali godziwe obyczaje i zaczątek życia monastycznego” – tłumaczy swoje intencje święty opat z Monte Cassino. Pisze w niej św. Benedykt o tym, jaki powinien być opat, jak mają modlić się zakonnicy i odprawiać oficja, o posłuszeństwie, milczeniu, pokorze i chwaleniu Boga w modlitwie. A także o tym, jak mają sypiać mnisi, o ilości pokarmu i napoju. Nakazuje braciom, by pracowali. „Lenistwo jest wrogiem duszy. Dlatego też bracia powinni w pewnych godzinach zajmować się pracą ręczną, a w innych Bożym czytaniem”.
„Kimkolwiek jesteś – ty, który spieszysz do ojczyzny niebieskiej, wypełnij z pomocą Chrystusa tę najskromniejszą Regułę napisaną dla początkujących. A wtedy dojdziesz pod opieką Bożą do najwyższych szczytów mądrości i cnoty, któreśmy poprzednio przypomnieli” – pisze skromnie w ostatnim rozdziale zatytułowanym „Ta Reguła nie zawiera całości życia sprawiedliwego”.
Zmarł prawdopodobnie 21 marca 547 r. i zgodnie z życzeniem został pochowany w kaplicy św. Jana na Monte Cassino, obok ukochanej Scholastyki.
1500 lat po jej powstaniu Reguła nadal jest aktualna i wytycza drogę nie tylko zakonnikom, ale także ludziom świeckim. Przez wiele stuleci była niedoścignionym wzorem w organizowaniu życia zakonnego na Zachodzie. Dopiero w średniowieczu powstały nowe reguły. Całą Europę zachodnią pokryła sieć klasztorów benedyktyńskich, a później cysterskich, opartych także na Regule świętego ojca Benedykta. „Ora et labora” – módl się i pracuj – taka była dewiza zakonu. Gdziekolwiek docierali benedyktyni, budowali klasztory i drogi, uprawiali ziemię i uczyli uprawy miejscową ludność. W skryptoriach przepisywali Pismo Święte w całości lub we fragmentach, teksty liturgiczne, ale także dzieła starożytnych pisarzy, historyków i filozofów, ilustrując je wspaniałymi iluminacjami. Razem z opactwami zakładali szkoły i kształcili młodzież, przekazywali ludom europejskim bogate dziedzictwo cywilizacji łacińskiej.
Zakon ten dał Kościołowi setki świętych i błogosławionych. Benedyktynami byli apostołowie: Anglii – św. Augustyn, Niemiec – św. Bonifacy, krajów skandynawskich – św. Oskar, Czech, Polski i Węgier – św. Wojciech. Benedyktynami było 22 papieży i około 5 tys. biskupów. Do Polski przybyli za czasów Bolesława Chrobrego. Według podania sprowadził ich św. Wojciech. W XI w. mieli już dziewięć opactw. Benedyktynem był pierwszy dziejopis polski Gall Anonim.
Dla podkreślenia szczególnej roli, jaką zakony oparte na Regule św. Benedykta odegrały w łączeniu tradycji Wschodu i Zachodu, a także cywilizowania i kształtowania oblicza naszego kontynentu papież Paweł VI listem apostolskim „Pacis nuntius” z 24 października 1964 r. ogłosił św. Benedykta patronem Europy.


PIERWSZE CZYTANIE
Prz 2,1-9 Nakłoń serce ku roztropności
Czytanie z Księgi Przysłów
Synu, jeśli przyjmiesz moje nauki i zachowasz u siebie wskazania; ku mądrości nachylisz swe ucho, ku roztropności swe serce; jeśli wezwiesz rozsądek, przywołasz donośnie rozwagę, jeśli szukać jej poczniesz jak srebra i pożądać jej będziesz jak skarbów, to bojaźń Pana zrozumiesz, osiągniesz znajomość Boga. Bo Pan udziela mądrości, z ust Jego wychodzą wiedza i roztropność; dla prawych On chowa swą pomoc, On jest tarczą dla żyjących uczciwie.
On strzeże ścieżek prawości, ochrania drogi pobożnych. Wtedy sprawiedliwość pojmiesz i prawość, i rzetelność i każdą dobrą ścieżkę.
Oto Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 34,2-3.4 i 6.9 i 12.14-15
Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem,
niech słyszą to pokorni i niech się weselą. Wysławiajcie razem ze mną Pana,
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością,
oblicza wasze nie zapłoną wstydem. Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry,
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.
Zbliżcie się, synowie, posłuchajcie, co mówię,
będę was uczył bojaźni Pańskiej. Powściągnij swój język od złego,
a wargi swoje od kłamstwa.
Od zła się odwróć, czyń dobrze,
szukaj pokoju i dąż do niego.
DRUGIE CZYTANIE
tylko w kościołach, w których obchodzona jest uroczystość
Dz 4,32-35 Życie pierwszych chrześcijan tylko w kościołach, w których obchodzona jest uroczystość
Czytanie z Dziejów Apostolskich
Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne.
Apostołowie z wielką mocą świadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wszyscy oni mieli wielką łaskę.
Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je i przynosili pieniądze uzyskane ze sprzedaży, i składali je u stóp Apostołów. Każdemu też rozdzielano według potrzeby.
Oto Słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
Por. Mt 19,29
A
Kto porzuci wszystko dla Ewangelii,
stokroć tyle otrzyma
i życie wieczne odziedziczy.

A
EWANGELIA
Mt 19,27-29 Porzucić wszystko dla Chrystusa
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Piotr powiedział do Jezusa: „Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?”
Jezus zaś rzekł do nich: „Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach i będziecie sądzić dwanaście pokoleń Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy”.
Oto słowo Pańskie.




piątek, 10 lipca 2020

I sobota lipca 2020 r - spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ

T                                                           knCh!        4.VII. 2020 r


         Mszę św. o g 9 odprawił O Mariusz. W czasie homilii powiedział:
P Jezus spotyka w Ewangelii kobietę-Samarytankę, która pyta, gdzie może znaleźć Boga. Dla tej kobiety Bóg jest kimś dalekim, a dla Jezusa jest Ojcem.
Za 2 miesiące rozpocznie się we Francji proces beatyfikacyj ny 8-letniej Anny Gabriel. W 2010 r miała 8 lat. Traktowała Boga jako swego tatusia. Była zawsze uśmiechnięta. Dlaczego? Często słyszała mądre wypowiedzi, których nie rozumiała, nie wiedziała co odpowiedzieć, więc się uśmiechała. Ania należała do organizacji skautingowej dla dzieci. Gdy miała 7 lat zaczął się rozwijać w jej nodze, w kości udowej guz-rak, bardzo rzadki. Dotyka on ok 1 – 3 % dzieci. U Ani objawił się on bólem kości. 7 letnia Ania na wakacjach skarżyła się na ból nóg, gdy zaczął się rok szkolny, Ania zaczęła utykać. Lekarz zalecił 8-miesięczną chemoterapię. Musiała na nią jeździć z Tulon, gdzie mieszkała do Marsylii. Tu mama Ani spotkała się z niezwykła życzliwością pielęgniarek, lekarzy. Ania straciła włosy z powodu tego leczenia. Na Boże Narodzenie tego roku nie było śladu choroby. Po świętach przyszedł jej nawrót. Powinna była dostawać 10 razy dziennie morfinę, a to było niemożliwe. Mimo cierpienia Ania była stale uśmiechnięta, pełna radości. Odwiedzało ją 2 kapłanów. Opowiadali jej o P Jezusie, o Jego miłości i o tym, by swoje cierpienia łączyła z cierpieniem P Jezusa. Podbudowana tym Ania napisała „mam szczęście, bo mogę wielu przyprowadzić do Jezusa". Miała przystąpić do I Komunii św. 3 dni przed tym musiała udać się do szpitala, bo pojawiła się absolutna niewydolność szpiku kostnego. Mama Ani udała się sama do kościoła, patrząc jak inne dzieci idą do I Komunii św. Ojciec przywiózł Anię do kościoła, gdy dzieci już wychodziły po I Komunii św. Ale weszły na powrót z Anią. Kapłan, który udzielił Ani I Komunii św. powiedział: „nigdy nie widziałem, by ktoś przyjmował Komunię św jak Ania. Przed śmiercią Ania napisała wiersz:" moim marzeniem jest uzdrowienie, zegnajcie zastrzyki, pragnę zostać świętą jak św Teresa od Dzieciątka Jezus". Przed śmiercią zaczęła wątpić, czy z jej grzechem Bóg ją przyjmie. Powiedziała, że potrzebuje kogoś, kto jej powie, że Bóg jest kochającym Ojcem. Tylko to bowiem może dać siłę w krzyżu. Ania starała się wszystkim wybaczać i sama prosiła o wybaczenie. Agonia trwała 30 godz. Mówiła, że czuje,że jej kielich jest już wypełniony. Do ostatniej sekundy była świadoma i odchodziła z uśmiechem. Miała dziecięcy charakter pisma, a dojrzałość wewnętrzną – ogromną. P Jezus mówił: pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie. By stać się świętym trzeba stać się jak dziecko względem Boga Ojca.

Po Mszy św. modliliśmy się jak zwykle na Różańcu  wspólnie z O Mariuszem, który po Mszy św zaprosił wszystkich obecnych w kościele na Różaniec, kto tylko może.

 
PIERWSZE CZYTANIE
Am 9,11-15 Zapowiedź powrotu Izraela z niewoli
Czytanie z Księgi proroka Amosa
To mówi Pan:
„W tym dniu podniosę szałas Dawidowy, co upada, zamuruję jego szczeliny, ruiny jego podźwignę i jak za dawnych dni go zbuduję, by posiedli resztę Edomu i wszystkie narody, nad którymi wzywano mojego imienia, mówi Pan, który to uczyni.
Oto nadejdą dni, mówi Pan, że będzie postępował żniwiarz tuż za oraczem, a depczący winogrona za siejącym ziarno; z gór moszcz spływać będzie kroplami, a wszystkie pagórki będą nim opływać. Uwolnię z niewoli lud mój izraelski, odbudują miasta zburzone i będą w nich mieszkać; zasadzą winnice i pić będą wino; założą ogrody i będą jeść z nich owoce. Zasadzę ich na ich ziemi, a nigdy nie będą wyrwani z ziemi, którą im dałem, mówi Pan, twój Bóg”.
Oto Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 85,9.11-12.13-14
Będę słuchał tego, co mówi Pan Bóg:
oto ogłasza pokój
ludowi i świętym swoim,
którzy zwracają się ku Niemu swym sercem. Spotkają się ze sobą łaska i wierność,
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie,
a sprawiedliwość spojrzy z nieba. Pan sam obdarzy szczęściem,
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Przed Nim będzie kroczyć sprawiedliwość,
a śladami Jego kroków zbawienie.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
Jk 1,18
A
Ze swej woli zrodził nas Ojciec przez słowo prawdy,
abyśmy byli jakby pierwocinami Jego stworzeń.
A
EWANGELIA
Mt 9,14-17 Nie można stosować zwyczajów Starego Przymierza do Nowego
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Uczniowie Jana podeszli do Jezusa i zapytali: „Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?” Jezus im rzekł: „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.
Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie i gorsze robi się przedarcie. Nie wlewa się też młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki się psują. Raczej młode wino wlewa się do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje”.
Oto słowo Pańskie.


poniedziałek, 22 czerwca 2020

II sobota czerwca 2020 r - spotkanie modlitewne i wspólnotowe FZŚ

T                                                  knCh!                                              13.VI. 2020

W czasie Mszy św. o g 9 (podczas homilii), celebrans powiedział: gdy Franciszkanie byli zgromadzeni na Mszy św., przełożony wskazał na Antoniego, jako tego, który ma wygłosić kazanie. I tak, późniejszy św Antoni Padewski wygłosił pierwsze kazanie. W liście do Efezjan, św. Paweł mówi, że każdemu została dana łaska wg darów charyzmatycznych. Jaką łaskę nam dziś Bóg daje – wejścia na drogę pokuty. W swym liście do wiernych św. Franciszek mówi o tych, którzy czynią pokutę. To łaska bycia we wspólnocie, w której możemy się nawracać. Czym jest to nawrócenie? To nie tylko poprawa obyczajów. To świadomość, że Jezus Chrystus bardzo mnie kocha. Jesteśmy słabi, aby to do nas dotarło. Idźcie na cały świat - mówi P. Jezus . To też słowa na teraz. Kiedy Jezus wysyła uczniów do głoszenia Ewangelii? Jezus ukazuje się po zmartwychwstaniu i mówi: jesteście niewierzący i mówi: idźcie i głoście Ewangelię. Jezus chce byśmy żyli w pełni. Bracia św. Franciszka mieli głosić Ewangelię życiem. Chcemy wierzyć, że Jezus Chrystus nas kocha. Nie jest to trudne.
Po Mszy św. odbyło się przyjęcie do nowicjatu: S Sylwii, Marii, Doroty, a do postulatu Brata Łukasza. Na salce 003 S Maria Kowalska przypomniała nam o Mszy św o g 7.15 w klasztorze SS Wizytek 19 VI br w uroczystość NSPJ w intencji straży Honorowej przy kościele OO Kapucynów w K-wie. 18 VII odbędzie się pielgrzymka FZŚ na J Górę. Spotkania poniedziałkowe nowicjatu kończą się w czerwcu. W uroczystość św Tomasza w czerwcu przypada dzień rodziny Kapucyńskiej. S Joli Przełożonej naszej, złożyliśmy życzenia Imieninowe, częstując się przygotowanymi smakołykami.




PIERWSZE CZYTANIE
1 Krl 19,19-21 Powołanie Elizeusza
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej
Eliasz poszedł z góry i odnalazł Elizeusza, syna Szafata, orzącego: dwanaście par wołów przed nim, a on przy dwunastej. Wtedy Eliasz podszedłszy do niego, zarzucił na niego swój płaszcz. Wówczas Elizeusz zostawił woły i pobiegłszy za Eliaszem, powiedział: „Pozwól mi ucałować mego ojca i moją matkę, abym potem poszedł za tobą!” On mu odpowiedział: „Idź i wracaj, bo po co to ci uczyniłem?”
Wtedy powrócił do niego i zaraz wziął parę wołów, złożył ją na ofiarę, a na jarzmie wołów ugotował ich mięso oraz dał ludziom, aby zjedli. Następnie wybrał się i poszedłszy za Eliaszem, stał się jego sługą.
Oto Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 16,1-2a i 5.7-8. 9-10
Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się do Ciebie,
mówię do Pana: „Tyś jest Panem moim”.
Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem,
to On mój los zabezpiecza. Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek,
bo serce napomina mnie nawet nocą.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy,
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje. Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje,
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie.
Bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
Ps 119,34
A
Nakłoń me serce do Twoich napomnień,
obdarz mnie łaską Twojego Prawa.
A
EWANGELIA
Mt 5,33-37 Zakaz przysięgania
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Słyszeliście, że powiedziano przodkom: «Nie będziesz fałszywie przysięgał», «lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi». A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nie możesz nawet jednego włosa uczynić białym albo czarnym.
Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”.
Oto słowo Pańskie.



zdjęcia z przyjęcia do nowicjatu i postulatu w FZS



I sobota czerwca 2020 r - spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ

 T                                                                                 knCh!                  6.VI.2020

 Jak zwykle w I sobotę miesiąca modliliśmy się w czasie Mszy św. o g 9, a potem na Różańcu św. W czasie homilii O Mariusz powiedział:

 Wiem, że są tu osoby, które są codziennie na Eucharystii. Wiem, że i są ci, którzy codziennie czytają Pismo św. Ten wie, gdzie dzisiejsza Ewangelia ma miejsce - w świątyni. Faryzeusze szukają haka na Jezusa. Odpowiadają na zarzuty dotyczące podatku, a On oddaje cezarowi to, co należy do niego. Wymyślają fikcyjna historie o kobiecie, która miała siedmiu mężów.
P. Jezus wyjdzie za chwilę ze świątyni. P Jezus nie dokończył żadnej egzegezy tekstu, ale egzegezę ubogiej kobiety. Chce im powiedzieć: chcecie się czegoś nauczyć, to patrzcie na nią. Wtedy nie uważano jakoby od kobiet można się było czegoś nauczyć. Też po zmartwychwstaniu P Jezusa, uczniowie nie chcieli uwierzyć kobietom. Wtedy kobiety nie mogły wchodzić do świątyni. Mogły przebywać tylko w przedsionku. Nie mogły studiować Pisma św. Żydzi napisali w talmudzie:” lepiej spalić wszystkie księgi tory niż dać je kobietom”. Kobieta nie miała szacunku, ani godności. P. Jezus ukazał kobietę jako wzór: „popatrzcie na nią”. U niej (tej z dzisiejszej Ewangelii) ogromna pokora. Żydzi zanim złożyli ofiarę szli do kapłanów i mówili jaką dają ofiarę i na co. Było 13 skarbon. Kobieta owa po wielu wrzucających daje swoją ofiarę – wszystko, co ma. Przechodzi w ciszy, pokorze, prostocie. Niekoniecznie takie cechy docenia dziś świat. Ona wie, że wszystko co ma, odda Ojcu, to On się wzruszy. P Jezus daje ją za wzór; popatrzcie ona dała najwięcej. Jezus chce powiedzieć: chcesz być wielkim, stań się małym. Mamy wskazania od P Jezusa, co mamy dawać. Często w naszych prezentach brakuje grosika ubogiej wdowy tj. miłości. Nie jest ważne kim jestem, co robię i daję, ale ważne jest to ile w tym jest miłości.


PIERWSZE CZYTANIE
2 Tm 4,1-8 Wykonaj dzieło ewangelisty
Czytanie z Drugiego listu świętego Pawła Apostoła do Tymoteusza
Najmilszy:
Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego królestwo: głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, w razie potrzeby wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz. Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią będą sobie mnożyli nauczycieli. Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom. Ty zaś czuwaj we wszystkim, znoś trudy, wykonaj dzieło ewangelisty spełnij swe posługiwanie.
Albowiem krew moja już ma być wylana na ofiarę, a chwila mojej rozłąki nadeszła. W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiar| ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali pojawienie się Jego.
Oto Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 71,8-9.14-15ab.16-17
Pełne Twojej chwały były moje usta,
sławiłem Cię przez dzień cały.
Nie odtrącaj mnie w czasie starości,
nie opuszczaj mnie, gdy siły ustaną. Ja zaś będę zawsze ufał
i pomnażał wszelką Twoją chwałę.
Moje usta będą głosiły Twoją sprawiedliwość
i przez cały dzień Twoją pomoc. Opowiem o potędze Pana,
będę przypominał tylko Twoją sprawiedliwość.
Boże, Ty mnie uczyłeś od mojej młodości
i do tej chwili głoszę Twoje cuda.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
Mt 5,3
A
Błogosławieni ubodzy w duchu,
albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
A
EWANGELIA
Mk 12,38-44 Jałmużna ubogiej wdowy
Słowa Ewangelii według świętego Marka
Jezus nauczając rzesze mówił: „Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok”.
Potem usiadł naprzeciw skarbony i przypatrywał się, jak tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony. Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz.
Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: „Zaprawdę powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała, całe swe utrzymanie”.
Oto słowo Pańskie.