czwartek, 20 lutego 2020

II sobota lutego 2020 r - spotkanie modlitewne FZŚ

T                                                                knCh!                                        8 II 2020r
        Mszę św. o godz. 9 odprawił O. Robert Miller. W czasie homilii powiedział: Jezus poprosił, aby uczniowie odeszli i odpoczęli w odosobnieniu. Podobnie i my spotykamy się 1 raz w miesiącu, by odpocząć w Bogu. Dzisiejszy temat: jak rozpoznać Jezusa Chrystusa w Eucharystii? Św Jan o poznaniu Boga mówi tak – to przyjęcie tego, który daje życie wieczne. Przez Jezusa Chrystusa poznajemy, że jesteśmy odkupieni do życia wiecznego. Nie spotykamy Go fizycznie, a duchowo np. w wydarzeniach paschalnych (jak ci, którzy szli do Emaus). Z radością spotykamy się z Panem na Eucharystii. Św. Franciszek mówi nam: z wiarą spożywajcie wieczerzę Pańską! Pokusa niedbalstwa, zajmowanie się innymi sprawami prowadzi do potępienia tzn. do oddzielenia od Boga. To jest Ciało moje i Krew nowego Przymierza – mówi P Jezus. Św Franciszek głęboko przeżywał Eucharystię. Czy dla nas katolików, Eucharystia jest pierwszym najważniejszym spotkaniem z Panem? Dla katolika - TAK. Dzieci z rodzicami na Eucharystii ! - wspólne budowanie siebie w Jezusie Chrystusie! Tu jest miejsce, gdzie nasza wiara rodzi się. Małe dzieci bardzo chcą przyjąć Komunię św., jak rodzice. Wyczuwają tajemnicę. Tu rodzi się wiara, dalej rozwijana w katechezie. W Ewangelii św. Łukasza czytamy słowa Jezusa: ‘gorąco pragnę spożywać te Paschę”. To było bardzo naturalne spotkanie, przy posiłku. Ponadto to święto tajemnicy paschalnej – wyprowadzenia Izraelitów z niewoli egipskiej. Pokarm, który spożywamy jest Ciałem P Jezusa. On buduje w nas nowego człowieka, byśmy się Nim stawali. Zjednoczenie z Chrystusem buduje w nas podobieństwo do Niego. Pan daje nam uczestnictwo w wyjściu z niewoli grzechu. Eucharystia to miejsce radości i nadziei. Jak Izraelici, po przejściu przez Morze Czerwone, śpiewali pieśń radości, my także to czynimy. Pan budzi wiarę i wyprowadza z niewoli grzechu. Czy ktoś jest w stanie rozpoznać w nas Jezusa Chrystusa, gdy wracamy z liturgii? Jest liturgia eucharystyczna naszym zwycięstwem, obietnicą życia wiecznego. Spotykamy tu Pana i dzielimy się radością, że Pan żyje pośród nas. W Pismach św. Franciszka czytamy: „dlatego potępieni są wszyscy, którzy widzieli P Jezusa wg człowieczeństwa ale nie widzieli i nie uwierzyli wg ducha i bóstwa, że jest On prawdziwym Synem Bożym. Tak samo potępieni są ci wszyscy, którzy widzą Sakrament Ciała Chrystusowego dokonywany słowami Pana na ołtarzu przez ręce kapłana pod postacią chleba i wina ale nie widzą i nie wierzą w/g ducha i bóstwa, że jest to prawdziwie najświętsze Ciało i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa.. Poświadcza to sam Najwyższy słowami: To jest Ciało moje i Krew mego nowego Przymierza, która za wielu będzie wylana. (por Mk 14, 22.24) i kto pożywa Ciało moje i pije Krew moją ma życie wieczne (por J 6,55). Stąd Duch Pański, przebywający w wiernych swoich jest tym, który przyjmuje Najświętsze Ciało i Krew Pana. Wszyscy inni, którzy nie mają udziału w tym Duchu, a ośmielają się przyjmować je, sąd sobie jedzą i piją (por 1 Kor 11, 29)”.
Po Mszy św. modliliśmy się do św. Franciszka, a potem odbyło się spotkanie na salce 003. Tu S Marta opowiedziała nam o modlitwie, że ma ona stać się duszą naszego życia. Powinniśmy coś wziąć ze słów św. Franciszka, który mówił, że świat jest Jego klasztorem, a ciało - celą. S Małgorzata podzieliła się swoją refleksją na temat modlitwy, m. in. o tym, że Bóg dzięki szczerej modlitwie spełnia nawet b. proste życzenia, nie jakoś b. ważne dla życia, życzenia, które można by nazwać poniekąd zachciankami.
      W II sobotę marca br odbędą się rekolekcje franciszkańskie w Krzeszowicach, (prowadzi O Robert Miller) a w III sobotę marca w kościele OO Kapucynów odbędzie się o godz 10 comiesięczne spotkanie modlitewne FZŚ, które zazwyczaj odbywa się w II sobotę miesiąca. Jesteśmy wdzięczni O Robertowi za książki ks Tadeusza Dajczera „Rozważaniach o wierze” , które możemy nabyć. 11 II -dzień chorego; będziemy pamiętać o chorych w modlitwie i odwiedzinach. 14 II dzień św. Cyryla – pamiętamy o O Kapucynie o tym imieniu, który nas kiedyś katechizował. 22 II święto katedry św Piotra Apostoła, 19 III św Józefa -śluby wieczyste złożą Bracia Kapucyni. Będziemy z nimi w modlitwie. 23 II godz 19 Msza św Wspólnot przy Kapucyńskim kościele. Spotkanie integracyjne w Pyzówce 28 II – 1 III br. Przypomina nam S skarbnik, że składka roczna w FZŚ wynosi 24 zł. 22 II nasza Wspólnota gości asystentów FZŚ.
PIERWSZE CZYTANIE
Król Salomon udał się do Gibeonu, aby tam złożyć ofiarę, bo tam była wielka wyżyna. Salomon złożył na owym ołtarzu tysiąc ofiar całopalnych. W Gibeonie Pan ukazał się Salomonowi w nocy, we śnie. Wtedy rzekł Bóg: „Proś o to, co mam ci dać”.
A Salomon odrzekł: „Tyś okazywał Twemu słudze Dawidowi, memu ojcu, wielką łaskę, bo postępował wobec Ciebie szczerze, sprawiedliwie i w prostocie serca. Ponadto zachowałeś dla niego tę wielką łaskę, że dałeś mu syna, zasiadającego na jego tronie po dziś dzień. Teraz więc, o Panie Boże mój, Tyś ustanowił królem Twego sługę w miejsce Dawida, mego ojca, a ja jestem bardzo młody. Brak mi doświadczenia. Ponadto Twój sługa jest pośród Twego ludu, któryś wybrał, ludu mnogiego, który nie da się zliczyć ani też spisać z powodu jego mnóstwa. Racz więc dać Twemu słudze serce pełne rozsądku do sądzenia Twego ludu i rozróżniania dobra i zła, bo któż zdoła sądzić ten lud Twój tak znaczny?”
Spodobało się Panu, że właśnie o to Salomon poprosił. Bóg więc mu powiedział: „Ponieważ poprosiłeś o to, a nie poprosiłeś dla siebie o długie życie ani też o bogactwa i nie poprosiłeś o zgubę twoich nieprzyjaciół, ale prosiłeś dla siebie o umiejętność rozstrzygania spraw sądowych, więc spełniam twoje pragnienie i daję ci serce mądre i rozsądne, takie, że podobnego tobie przed tobą nie było i po tobie nie będzie. I choć nie prosiłeś, daję ci ponadto bogactwo i sławę, tak iż za twoich dni podobnego tobie nie będzie wśród królów”.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 119,9-10.11-12.13-14
Jak zachowa młodzieniec swoją drogę w czystości?
Przestrzegając słów Twoich.
Z całego swego serca szukam Ciebie,
nie daj mi zboczyć od Twoich przykazań. W sercu swoim przechowuję Twe słowa,
aby przeciw Tobie nie zgrzeszyć.
Błogosławiony jesteś, o Panie,
naucz mnie swoich ustaw. Opowiadam swoimi wargami
wszystkie wyroki ust Twoich.
Więcej się cieszę z drogi wskazanej przez Twe upomnienia,
niż z wszelkiego bogactwa.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
J 10,27
A
Moje owce słuchają mojego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

A
EWANGELIA
Mk 6,30-34 Jezus lituje się nad tłumem
Słowa Ewangelii według świętego Marka
Po swojej pracy apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: „Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco”. Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu.
Odpłynęli więc łodzią na miejsce pustynne osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich uprzedzili.
Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum i zdjęła Go litość nad nimi; byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać.
Oto słowo Pańskie.


      17 II br pochowaliśmy na cmentarzu Rakowickim S Leokadie, Emilię Niewiara. O Robert współcelebrował Mszę św. i wygłosił piękne słowo o S Leokadii, którą znał z licznych odwiedzin w Jej mieszkaniu przy ul Podwale 1, jeszcze jako kleryk. Przynosił Jej P Jezusa Eucharystycznego, który stawał się Jej mocą w chwilach słabości związanej z zaawansowanym wiekiem. Opiekowali się Nią synowie Ryszard  (który wygłosił  serdeczne słowo pożegnania i ucałował urnę z prochami jego mamy) i Krzysztof i wnuczka . Od 2016 r, gdy opieka stawała się b.trudna, S Leokadia udała się do Domu Helclów, gdzie pełna pokoju ducha spędzała swe dni stale więzi z P Jezusem w Komunii św. Wspólnota FZS wspomina ją jako osobę b. zaangażowaną dla Kościoła, FZS, LRR.  W czasie pogrzebu oprócz rodziny, przyjaciół modliły się nasze siostry Maria Kowalska, Małgorzata Rachwalska - w asyście sztandaru FZS niesionego przez brata Krzysztofa Bronarskiego. Oprócz tych osób z naszej wspólnoty FZS modliła się też S Gienia Marszałek. S Leokadio, w Domu Ojca wstawiaj się za nami!

wtorek, 18 lutego 2020

I sobota lutego 2020r - spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ

   T                                    knCH!              1.02. 2020r                                         

W Ewangelii na dziś, Jezus mówi do szalejącego żywiołu: milcz! Kiedy człowiek ma wiele zajęć, to po dniu pracy myśli tylko, by odpocząć. A nieraz te plany legną w gruzach, jak w dzisiejszej Ewangelii. Apostołowie z P Jezusem są po pracy ewangelizacyjnej i mają przeprowadzić się przez jezioro. Już wyobrażają sobie jak odpoczywają. A tu droga przez Jezioro Galilejskie staje się próba wiary: czy rzeczywiście słuchają Jezusa Chrystusa nauczającego?. Burza na morzu jest straszna. Zazwyczaj łodzie zawijają do portu, gdy zaczyna się burza. P Jezus chce pokazać burzę w życiu i co jest najgorsze w tej burzy, że wcześniej nie słychać gromów, nie widać błyskawic. Ktoś nas pochwali, a za chwilę inny nas zdołuje. Kiedyś miałem znajomego kapłana. Miał spędzić wakacje w USA. Na lotnisku w Warszawie zasłabł. W szpitalu dowiedział się, że jego choroba nowotworowa jest w stanie finalnym. To była ogromna burza dla niego. Burza w rodzinie, złe słowa, zdrada. Słychać: giniesz. Człowiek zaczyna widzieć tylko chmury, brak błysków słońca. Na onkologii, w szpitalu niekiedy pacjenci są bardzo niespokojni, a inni podobnie chorzy – spokojni. Apostołowie z dzisiejszej łodzi to nowicjusze - dopiero wchodzą w służbę. Znali morze, nie do końca znali Jezusa Chrystusa. Po co nam taki mistrz, który cicho siedzi, gdy jest burza. Na onkologii najczęstszy lek to lek na sen. A P Jezus śpi. Ma pokój w tej trudnej sytuacji. Jezus jest dalej spokojny, gdy go obudzili. Św. Maksymilian Kolbe zapytany, co by zrobił gdyby usłyszał, że za chwilę umrze, a grał w szachy, odpowiedział, że dalej by grał. Dlaczego nie wierzę, że Jezus jest przy mnie nawet w największym sztormie? Kiedy doświadczam burzy, powinienem mocniej uchwycić się Jezusa Chrystusa. Tam, gdzie jest miłość – nie ma lęku. Czy cokolwiek oddzieli mnie od miłości Jezusa Chrystusa?. Pewna dziewczyna przeżyła w życiu burze. Przyjechała do matki, wyżaliła się. Mama pokazała jej 3 garnki: w jednym była marchew, w drugim jaja, w trzecim – kawa. I pyta mama, zauważyłaś co się stało w tych garnkach, po gotowaniu. To samo może być w twoim życiu, po burzy. Możesz stać się miękka, jak marchew, twardą, jak jaja. Najlepiej, gdy staniesz się jak kawa, nie ty się zmienisz, a zmieniasz otoczenie. A zatem można tak przeżywać burzę – zmieniać nie siebie a sobą otoczenie. Czy cierpliwi jesteśmy na łodzi z Jezusem Chrystusem?. Miłość to cierpliwość wobec bliskich, nadzieja, to cierpliwość wobec siebie, wiara to cierpliwość wobec Boga.
Powyżej jest homilia O Mariusza, wygłoszona podczas Mszy św. o godz.9. Po Mszy św. modliliśmy się jak zwykle w pierwszą sobotę miesiąca na Różańcu.

 01.02.2020r. , Sobota


Pierwsze czytanie: 2 Sm 12,1-7a.10-17 Dawid wyznaje winę
Psalm responsoryjny: Ps 51,12-13.14-15.16-17
Śpiew przed Ewangelią: Hbr 4,12
Ewangelia: Mk 4,35-41 Jezus ucisza burzę













































PIERWSZE CZYTANIE
Czytanie z Drugiej Księgi Samuela
Pan posłał do Dawida proroka Natana. Ten przybył do niego i powiedział: „W pewnym mieście było dwóch ludzi, jeden był bogaczem, a drugi biedakiem. Bogacz miał owce i bydła wiele, biedak nie miał nic, prócz jednej małej owieczki, którą nabył.
On ją karmił i wyrosła przy nim wraz z jego dziećmi, jego chleb jadła i piła z jego kubka, spała u jego boku i była dla niego jak córka. Raz przyszedł gość do bogacza, lecz jemu żal było brać coś z owiec i własnego bydła, czym mógłby posłużyć gościowi, który doń zawitał. Zabrał więc owieczkę owemu biednemu mężowi i przygotował ją człowiekowi, co przybył do niego”.
Dawid oburzył się bardzo na tego człowieka i powiedział do Natana: „Na życie Pana, człowiek, który tego dokonał, jest winien śmierci. Nagrodzi on za owieczkę w czwórnasób, gdyż dopuścił się czynu bez miłosierdzia”.
Natan oświadczył Dawidowi: „Ty jesteś tym człowiekiem. Dlatego właśnie miecz nie oddali się od domu twojego na wieki, albowiem Mnie zlekceważyłeś, a żonę Uriasza Chetyty wziąłeś sobie za małżonkę. To mówi Pan: «Oto Ja wywiodę przeciwko tobie nieszczęście z własnego twego domu, żony zaś twoje zabiorę sprzed oczu twoich, a oddam je twojemu współzawodnikowi, który będzie obcował z twoimi żonami wobec tego słońca. Uczyniłeś to wprawdzie w ukryciu, jednak ja obwieszczę tę rzecz wobec całego Izraela i wobec słońca»”.
Dawid rzekł do Natana: „Zgrzeszyłem wobec Pana”. Natan odrzekł Dawidowi: „Pan odpuszcza ci też twój grzech, nie umrzesz. Lecz dlatego, że owym czynem pobudziłeś wrogów Pana do wielkiej zniewagi, syn, który ci się urodzi, na pewno umrze”. Natan udał się potem do swego domu.
Pan dotknął dziecko, które urodziła Dawidowi żona Uriasza, tak iż ciężko zachorowało. Dawid błagał Boga za chłopcem i zachowywał surowy post, a wróciwszy do siebie, całą noc leżał na ziemi. Dostojnicy jego domu, podszedłszy do niego, chcieli go podźwignąć z ziemi: bronił się jednak i w ogóle z nimi nie jadał.
Oto Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza
i nie odbieraj mi świętego ducha swego. Przywróć mi radość z Twojego zbawienia
i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.
Będę nieprawych nauczał dróg Twoich
i wrócą do Ciebie grzesznicy. Uwolnij mnie, Boże, od kary za krew przelaną,
Boże, mój Zbawco,
niech sławi mój język Twoją sprawiedliwość.
Panie, otwórz wargi moje,
a usta moje będą głosić Twoją chwałę.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
A
Żywe jest słowo Boże i skuteczne,
zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.
A
EWANGELIA
Słowa Ewangelii według świętego Marka
Przez cały dzień Jezus nauczał w przypowieściach. Gdy zapadł wieczór owego dnia, rzekł do uczniów: „Przeprawmy się na drugą stronę”. Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim.
Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź się już napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: „Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?” On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: „Milcz, ucisz się”. Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza.
Wtedy rzekł do nich: „Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?” Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego: „Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?”
Oto słowo Pańskie.




czwartek, 23 stycznia 2020

II sobota stycznia 2020 r - spotkanie modlitewne i opłatkowe FZŚ

T                                                 knCh!                              11.01.2020r


Mszę św. o godz 9 odprawił O Robert w koncelebrze z Ojcem Misjonarzem, który tydzień temu koncelebrował Mszę św. LRR z O.Mariuszem - opiekunem Róż Różańcowych. W czasie homilii o Robert powiedział:
W tym roku pochylamy się nad Eucharystią. Człowiek mocny Chrystusem to temat Rady Narodowej FZŚ. Dziś powiemy o tajemnicy Bożego Narodzenia w świetle Eucharystii. Przez tę tajemnicę, Jezus Chrystus staje się nam bliski - jak brat. Jezus Chrystus Słowo, które stale jest i staje się ciałem przez proklamację Ewangelii. To słowo daje nam i mówi Dobrą Nowinę, że Bóg nas kocha. To żywe Słowo, dar dla nas. Nie zmysły dają nam usłyszeć Boga, ale wiara. Św. Paweł przypomina nam: „ odtąd od Zmartwychwstania, jeśli ktoś jest w Chrystusie, jest nowym stworzeniem”. W Jezusie Chrystusie odkrywamy w sobie nowego człowieka. Św. Franciszek mocno przeżywa tajemnicę nowości w Jezusie Chrystusie. Jak wiemy, św. Franciszek umiłował tajemnicę Bożego Narodzenia. Bóg chciał przyjść jak pokorne dziecko. Św. Franciszek zorganizował pierwsze jasełka. To było tylko przedstawienie. Najważniejszy jest ołtarz. Tu Jezus Chrystus przychodzi w Eucharystii. W pierwszym napomnieniu św. Franciszek pisze: Zobaczcie, co się dzieje w Eucharystii, dokąd będziecie twardego serca, co dzień przychodzi w pokornej postaci, w świętym chlebie. Starajmy się wierzyć, że to jest Jego ciało i Jego Krew. 
Bardzo pokorny sposób bycia wśród nas wybrał Bóg stając się chlebem. Jest stała potrzeba wprowadzania nas w rzeczywistość świadomego przeżywania Eucharystii. W Jezusie Chrystusie jesteśmy zanurzeni przez Chrzest św. Czy ja żyję chrztem? Bardzo szanujemy Ciało Chrystusa, bo jest sakramentem. Sakrament przenika moje życie. Przez ten znak pokory mam szukać Boga w moim życiu. W tajemnicy wcielenia Jezus Chrystus daje się w opiekę Maryi i Józefa, a w Eucharystii – Kościołowi. Mamy się uczyć przez całe życie drogi pokory. Postawa Jezusa uczy nas postawy miłości, potrafić być zależnym jeden od drugiego; kontemplujmy uczyć się, jak przyjmować miłość.
Po Mszy św. odbyło się spotkanie opłatkowe w sali 002. Częstowaliśmy się smakołykami przygotowanymi przez nasze siostry, po dzieleniu się opłatkiem między sobą i z Ojcami i Braćmi Kapucynami. Ci ostatni pięknie towarzyszyli naszemu chwaleniu Pana w kolędach przygrywając na gitarze. S Maria Hankus rozdzielała między nas (z prośbą o zaniesienie) paczki z świątecznymi upominkami dla chorych z naszej Wspólnoty, budząc radość i w ten sposób dzielenia się dobrocią serca.

PIERWSZE CZYTANIE
1 J 5, 5-13 Jezus jest Synem Bożym
Czytanie z Pierwszego listu świętego Jana Apostoła
Najmilsi:
Kto zwycięża świat,
jeśli nie ten, kto wierzy,
że Jezus jest Synem Bożym?
Jezus Chrystus jest tym,
który przyszedł przez wodę i krew, i Ducha,
nie tylko w wodzie,
lecz w wodzie i we krwi.
Duch daje świadectwo,
bo Duch jest prawdą.
Trzej bowiem dają świadectwo:
Duch, woda i krew, a ci trzej w jedno się łączą.
Jeśli przyjmujemy świadectwo ludzi, to świadectwo Boże więcej znaczy,
ponieważ jest to świadectwo Boga,
które dał o swoim Synu.
Kto wierzy w Syna Bożego,
ten ma w sobie świadectwo Boga,
kto nie wierzy Bogu, uczynił Go kłamcą,
bo nie uwierzył świadectwu,
jakie Bóg dał o swoim Synu.
A świadectwo jest takie:
że Bóg dał nam życie wieczne,
a to życie jest w Jego Synu.
Ten, kto ma Syna, ma życie,
a kto nie ma Syna Bożego,
nie ma też i życia.
O tym napisałem do was,
którzy wierzycie w imię Syna Bożego,
abyście wiedzieli,
że macie życie wieczne.
Oto Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 147, 12-13, 14-15, 19-20
Chwal, Jerozolimo, Pana, *
wysławiaj twego Boga, Syjonie.
Umacnia bowiem zawory bram twoich *
i błogosławi synom twoim w tobie. Zapewnia pokój twoim granicom *
i wyborną pszenicą hojnie ciebie darzy.
Śle swe polecenia na krańce ziemi *
i szybko mknie Jego słowo. Oznajmił swoje słowo Jakubowi, *
Izraelowi ustawy swe i wyroki.
Nie uczynił tego dla innych narodów. *
Nie oznajmił im swoich wyroków.
EWANGELIA
Łk 5, 12-16 Jezus cudownie uzdrawia
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza
Gdy Jezus przebywał w jednym z miast, zjawił się człowiek cały pokryty trądem. Gdy ujrzał Jezusa, upadł na twarz i prosił Go: «Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić». Jezus wyciągnął rękę i dotknął go, mówiąc: «Chcę, bądź oczyszczony». I natychmiast trąd z niego ustąpił. A On mu przykazał, żeby nikomu nie mówił: «Ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż na ofiarę za swe oczyszczenie, jak przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich». Lecz tym szerzej rozchodziła się Jego sława, a liczne tłumy zbierały się, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych niedomagań. On jednak usuwał się na miejsce pustynne i modlił się.
Oto słowo Pańskie.




























czwartek, 9 stycznia 2020

I sobota stycznia 2020 r - spotkanie na Mszy św. i modlitwie Różańcowej LRR, FZŚ,SHNSPJ

T                                                                        knCh!                4.01.2020

        Mszę św. o godz 9 odprawił O. Mariusz w koncelebrze z O Robertem - misjonarzem, potem modliliśmy się na Różańcu św. W czasie homilii O. Mariusz powiedział.
       W świetle dzisiejszej Ewangelii rozmyślam o tym, jak ja poszedłem za Jezusem Chrystusem. Nie byłem idealny, potrzebowałem pomocy. Wiedziałem, że oprócz Jezusa Chrystusa nikt mi nie pomoże. Dziś w Ewangelii ten sam scenariusz. Uczniowie Jana czują w sercu jakieś niezaspokojenie. Kiedy przechodzi P Jezus, Jan mówi: to jest "Baranek Boży". Uczniowie Jana zaczynają zaraz iść za Jezusem Chrystusem, bo wiedzą, że Jan jest wielki, ale to nie jest Bóg. Dlaczego uczniowie idą za P. Jezusem. W użytym przez nich Rabbi, zawiera się odpowiedź na to pytanie, szukają mistrza. Pragną wiedzieć jak żyć, jak się uporać z grzechem. Pytają, gdzie mieszkasz? Chcielibyśmy żyć z Tobą (to jest w podtekście). Ciągle żyć z Chrystusem, traktować Go jak towarzysza swego życia. W szpitalu niektórzy mówią :straciłem wiarę. Nie było człowieka, który by mówił, że Bóg milczał na mój krzyk. Jezus mówi: chodźcie, a zobaczycie (wstańcie z kanapy-mówi papież Franciszek). Chodzie zobaczcie, gdzie mieszkam, mówi P Jezus. Być z Chrystusem, trwać w ciszy – człowiek zaczyna odczuwać miłość P Jezusa do siebie. Jezus Chrystus, gdy zaprasza do siebie oczekuje całego mego życia. Łatwo przyjść na chwilę do chorego, ale żyć z nim, to sztuka. Nie od razu widać poprawę zdrowie, czy ducha ludzkiego. Jezus Chrystus o tym wiedział i zaprosił do siebie. To mieszkanie z Panem Jezusem zaowocowało miłością, bez czego nic się nie da zrobić. Muszę się starać, by w moim życiu bardziej pokochać P Jezusa. O Mariusz daje tu pytanie skierowane do O Roberta, misjonarza; czy można być na misjach, znać języki, zwyczaje i td.,  a nie znać P Jezusa. To pytanie pozostaje jakby zawieszone, ale odpowiedź jest zapewne znana każdemu, że musi się znać P Jezusa.


PIERWSZE CZYTANIE
1 J 3,7-10 Chrześcijanin nie może grzeszyć, bo narodził się z Boga
Czytanie z Pierwszego listu świętego Jana Apostoła
Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu;
kto postępuje sprawiedliwie,
jest sprawiedliwy,
tak jak On jest sprawiedliwy.
Kto grzeszy, jest dzieckiem diabła,
ponieważ diabeł trwa w grzechu od początku.
Syn Boży objawił się po to,
aby zniszczyć dzieła diabła.
Każdy, kto narodził się z Boga,
nie grzeszy,
gdyż trwa w nim nasienie Boże;
taki nie może grzeszyć,
bo narodził się z Boga.
Dzięki temu można rozpoznać
dzieci Boga i dzieci diabła:
każdy, kto postępuje niesprawiedliwie,
nie jest z Boga,
jak i ten, kto nie miłuje swego brata.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 98, 1, 7-8, 9
Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
i święte ramię Jego. Niech szumi morze i wszystko, co w nim żyje,
krąg ziemi i jego mieszkańcy.
Rzeki niech klaszczą w dłonie,
góry niech razem wołają z radości. W obliczu Pana, który nadchodzi,
bo przychodzi osądzić ziemię.
On będzie sądził świat sprawiedliwie
i ludy według słuszności.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
Hbr 1,1-2
A
Wielokrotnie przemawiał niegdyś Bóg
do ojców przez proroków,
a w tych ostatecznych dniach
przemówił do nas przez Syna.

A
EWANGELIA
J 1,35-42 Znaleźliśmy Mesjasza
Słowa Ewangelii według świętego Jana
Jan Chrzciciel stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: „Oto Baranek Boży”. Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem.
Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szukacie?”
Oni powiedzieli do Niego: „Rabbi! (to znaczy: Nauczycielu), gdzie mieszkasz?”
Odpowiedział im: „Chodźcie, a zobaczycie”. Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej.
Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: „Znaleźliśmy Mesjasza” (to znaczy: Chrystusa). I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus wejrzawszy na niego rzekł: „Ty jesteś Szymon, syn Jana, ty będziesz nazywał się Kefas” (to znaczy: Piotr).
Oto słowo Pańskie.





sobota, 4 stycznia 2020

II sobota grudnia 2019 r - spotkanie modlitewne FZŚ

T                                                   knCh!                                   14.XII.19

Mszę św. o godz 9 odprawił O Robert Miller. w czasie homilii powiedział.
Dziś Ewangelia o św. Janie Chrzcicielu, który miał naprawić to, co było niewłaściwe. Głosił pokój i nawrócenie. Nie wszyscy go zrozumieli. Św. Franciszek jest tym, który prostuje ścieżki do Pana. Miesiąc temu mówiliśmy o radości. W „Kwiatkach św. Franciszka” znajdujemy wyjaśnienie czym jest radość doskonała. Franciszek z bratem Leonem wracają po dniu ewangelizacji do Porcjunkuli. Jest zimno, roztopy śniegu. Pukają do napotkanego klasztoru prosząc o nocleg. W odpowiedzi słyszą, że są kłamcami, wobec tego powinni się wynieść. Nie unoszą się gniewem, w pokorze przyjmują niesłuszne oskarżenie. Taka postawa przynosi im radość, że mogą doświadczyć pokuty. To zasługa cierpliwości, trwania w Jezusie Chrystusie. Radość, pokój, cierpliwość to owoce Ducha św. 6-te napomnienie św. Franciszka mówi o cierpliwości wobec bliźniego, wobec własnych ułomności. Bóg jest wierny człowiekowi, który Go rani. Dzieło Boga jest mocniejsze niż przeciwności. Nic nie zabroniło Franciszkowi nie uznać, że Bóg go do końca umiłował. Zbawcze wydarzenia kontemplował. Problemem dla nas jest natychmiastowość. Czy dajemy sobie czas na przemyślenie? Napomnienie 22 mówi o cierpliwości wobec bliźnich. Największą trudnością jest relacja z bliźnim. Franciszek woła: „Miłość nie jest kochana”. Brak miłości wypełnia miłosierdzie – cierpliwie znosić ułomność bliźnich. Swoim przykładem prowadzić ludzi do Boga, być z grzesznikami i cierpliwie być. Dziś wszyscy chcemy być idealni i grzesznicy też. Zgubne są owoce braku cierpliwości. Kontemplując miłosierdzie Boga budujemy cierpliwość wobec własnych słabości.
Po Mszy św. modliliśmy się do św. Franciszka, potem udaliśmy się na salkę 003. Tu S. Jola U. opowiedziała nam o wynikach kapituły z 27-29 IX 19 w Warszawie, gdzie przełożoną FZŚ krajową została wybrana S. Emilia Nogaj z Wronek, zasłużona wieloletnia organizatorka spotkań letnich EUFRA dla FZŚ z różnych krajów, w Polsce. W II sobotę stycznia 2020 r - spotkanie modlitewne FZŚ a potem Opłatek, przy którym powinniśmy pomóc. W poniedziałki o g 17.30 msza św. Junioratu, a potem spotkanie na salce. Wagę ciągłej formacji podkreślił O Robert. Może temu służyć może książka ks Tadeusza Dajczara pt.”Rozważania o wierze” (można też skorzystać z wersji internetowej). 18 I 20r – kolędowanie w Krzeszowicach, w domu S Marii Kaczorowskiej. W grudniu 19 r rekolekcje w Krzeszowicach wygłosił O Mateusz Włosiński. Podał on modele podchodzenia do wiary
1/ przez dążenie do doskonałości, 2/ samorealizację (narcystyczny), 3/ samorealizację-akceptację. Wchodzić w głąb siebie, jak do basenu chrzcielnego – to bolesny proces, gdyż stary człowiek musi w nas umrzeć. Trudny krok – zachować swoje tempo. Każdy ma czas na poznawanie siebie w świetle wiary. Nasze słabości Bóg chce przemienić swoją mocą. Formacja to przemiana mentalności. W czasie tych rekolekcji kuchnią zajęła się z sercem S Michalina Zagorzec z Krysią. W tym domu w Krzeszowicach ma odbyć się Sylwester.
19 XII 19 r Ruthie z Anglii weszła do kościoła katolickiego z kośc. Anglikańskiego, w kościele św. Marka, przygotowana przez S. Adelajdę – Jadwiżankę. Będzie kandydatką do FZŚ. Po homilii kapłana  wypowiedziała  Credo w j.polskim z pewna trudnością, bo j.polski jest jeszcze dla niej trudny.
Od 9 I 20r u OO Kapucynów kurs alfa dla nawet nieochrzczonych – prowadzi O Robert Miller.

Wykład brata Ryszarda Haby o M.Bożej czczonej przez FZS odczytała S Beata. Obowiązek pracy nie pozwolił tego uczynić bratu Ryszardowi. Poniżej tekst tego wystąpienia:
Pokój i dobro, Siostry i Bracia ,
przystępując do rozważania tematu nr 6 „Maryja – opiekunka i orędowniczka rodziny franciszkańskiej, chciałbym na wstępie zacytować trzynastowieczną modlitwę – hymn przypisany św. Franciszkowi o tytule „pozdrowienie Błogosławionej Dziewicy”
Bądź pozdrowiona, pani, Święta Królowo,
święta Boża Rodzicielko, Maryjo, która jesteś
Dziewicą, uczynioną Kościołem
i wybraną przez Najświętszego Ojca z nieba.
Ciebie on uświęcił z Najświętszym,
umiłowanym Synem swoim i duchem Świętym Pocieszycielem,
w Tobie była i jest wszelka pełnia łaski
i wszelkie dobro.
Bądź pozdrowiona, Pałacu jego,
Bądź pozdrowiona, Przybytku jego,
Bądź pozdrowiona, Domu Jego,
Bądź pozdrowiona, Szato Jego,
Bądź pozdrowiona, Służebnico Jego,
Bądź pozdrowiona, Matko jego,
i wy wszystkie święte cnoty,
które Duch Święty swą łaską i oświeceniem
wlewa w serca wiernych,
abyście z niewiernych uczyniły wiernych Bogu.”
Należy podkreślić, że św. Franciszek był pierwszym w historii, który nazwał Maryję „Oblubienicą Ducha Świętego”.
Wydaje się oczywistym, że św. Franciszek swoje życie i życie wszystkich chrześcijan pojmował jako przyjaźń, narzeczeństwo z Duchem Świętym. Skoro zatem Maryja według św. Franciszka jest oblubienicą Ducha Świętego, który nas prowadzi, to Maryja przez swoją więź z Duchem Świętym jest naszą opiekunką i orędowniczką. Szczególną uwagę zwraca na siebie nazwanie przez św. Franciszka Maryi”Dziewicą uczynioną Kościołem”. Wydaje się, że Maryja w oczach św. Franciszka jest właśnie Kościołem (który jest naszą Matką)– Ludem Bożym – potomstwem Nowej Ewy. Dobra Matka zawsze opiekuje się swoimi dziećmi Maryja zaś, nie tylko opiekuje się, ale również oręduje za nami, broni nas. Do Niej możemy się uciekać o pomoc. Na pewno św. Franciszek miał głęboką świadomość zbawczego planu Bożego wobec Maryi. Ogromny wpływ na postawę św. Franciszka miała również, po obudowaniu kościółka św. Damiana odbudowa kościoła Matki Bożej Anielskiej. Jak pisze św. Bonawentura „Święty mąż ukochał to miejsce bardziej aniżeli inne miejsce na świecie”. Postawa św. Franciszka wynikała ze szczególnej miłości do Matki Najświętszej. Warto przytoczyć słowa św. Franciszka do braci, „Baczcie synowie byście kiedyś nie opuścili tego miejsca „. Jeśliby was wyrzucono na zewnątrz z jednej strony, wchodźcie z powrotem z drugiej, bo miejsce to jest naprawdę święte i mieszkanie Boga. Święty Franciszek dał nam wiele dowodów i przykładów postępowania świadczących o tym, że umiłował Matkę Bożą.
Oto dowody:
1. Chciał umrzeć u Matki Bożej Anielskiej i dlatego, gdy przebywał w pałacu biskupa Asyżu prosił Braci aby zanieśli Go jak najprędzej na miejsce świętej Maryi z Porcjunkuli.
2. Chciał żeby Bracia zbierali się na kapitule w kościele Matki Bożej Anielskiej w Zielone Święta.
3. Gdy przyjął życzenie świętej Klary, by zjeść z nią wspólnie wieczerzę, powiedział: „pragnę pożywać u Panny Maryi Anielskiej”
4. Celano wspomina, że „pewnego dnia, kiedy siedział przy obiedzie, jeden z braci wspomniał o ubóstwie błogosławionej Dziewicy i napomknął o niedostatku Chrystusa, jej syna. Franciszek natychmiast zerwał się od stołu, wybuchnął bolesnym szlochem i zalany łzami resztę swego chleba zjadł na gołej ziemi”.
5. Franciszek pościł przed Wniebowzięciem n a znak przygotowania się do tego święta.
6 Wybrał Maryję na opiekunkę Zakonu.
7. Chciał Jej poświęcić górę Alwernię.
8. W liście skierowanym do braci pisze „Posłuchajcie moi bracia: Błogosławiona Dziewica odbiera i słusznie taką część, ponieważ nosiła Go w najświętszym łonie”
9. W życiorysie większym św. Bonawentura pisze: „Z Matką Pana naszego Jezusa Chrystusa związany był trudną do wyrażenia miłością, bo Ona sprawiła to, że Pan Majestatu stał się naszym bratem i dzięki niej dostąpiliśmy miłosierdzia. Tę, której po Chrystusie ufał najbardziej, miał za orędowniczkę swoją i swoich braci. Na Jej cześć z całym oddaniem pościł od święta apostołów Piotra i Pawła aż do święta Wniebowzięcia.
Wydaje się, że podane fakty wystarczająco dobitnie potwierdzają temat rozważania, że Maryja jest opiekunką i orędowniczką rodziny franciszkańskiej, bo tego na pewno życzył sobie św. Franciszek założyciel. Jest jeszcze kilka faktów podkreślających temat tego rozważania. Po pierwsze niedawno, bo 10 XII przeżywaliśmy święto Matki Bożej Loretańskiej, a w Litanii Loretańskiej franciszkanie dodają wezwanie „ królowo Zakonu Serafickiego módl się za nami”. 8 XII zaś było święto Niepokalanego poczęcia Najświętszej Maryi. 13 XII 1962 r – Ojciec św. Jan XXIII ustanowił święto Fatimskiej Matki Bożej Różańcowej. Jest jeszcze moje zupełnie osobiste doświadczenie opieki M. Bożej. W każdą pierwszą sobotę miesiąca w Krakowie, w kościele św. Barbary odbywa się męski Różaniec i na ten męski Różaniec zaprosił mnie kolega z dzieła św. Ojca Pio. Proszę sobie wyobrazić procesję mężczyzn prowadzoną przez Krzyż, Kapłana no i oczywiście piękną figurę matki Bożej Fatimskiej niesioną przez wspomnianego pana Mikołaja. Dla obecnych na procesji obecność Maryi to była nie tylko Jej opieka i orędownictwo ale również prowadzenie. Maryja jest również przewodniczką. Na koniec zacytujmy Antyfonę, którą św. Franciszek powtarzał każdego dnia 14 razy :”Święta Maryjo dziewico, wśród niewiast na świecie nie urodziła się podobna Tobie, Córko i Służebnico najwyższego króla, Ojca niebieskiego, Matko Najświętszego Pana naszego Jezusa Chrystusa, Oblubienico Ducha Św.; módl się za nami wraz ze św. Michałem Archaniołem i wszystkimi mocami nieba i wszystkimi świętymi do Twego Najświętszego, umiłowanego Syna, naszego Pana i Mistrza.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!

14 XII 19
PIERWSZE CZYTANIE
Syr 48,1-4.9-11 Eliasz przyjdzie powtórnie
Czytanie z Księgi Syracydesa
Powstał Eliasz, prorok jak ogień,
a słowo jego płonęło jak pochodnia.
On głód na nich sprowadził,
a swoją gorliwością zmniejszył ich liczbę.
Słowem Pańskim zamknął niebo,
z niego również trzy razy sprowadził ogień.
Jakże wsławiony jesteś, Eliaszu, przez swoje cuda
i któż się może pochwalić, że tobie jest równy?
Ty, który zostałeś wzięty w skłębionym płomieniu,
na wozie o koniach ognistych.
O tobie napisano, żeś zachowany na czasy stosowne,
by uśmierzyć gniew przed pomstą,
by zwrócić serce ojca do syna,
i pokolenia Jakuba odnowić.
Szczęśliwi, którzy cię widzieli,
i ci, którzy w miłości posnęli,
albowiem i my na pewno żyć będziemy.
Oto Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 80,2aci3b,15-16,18-19
Usłysz, Pasterzu Izraela,
Ty, który zasiadasz nad cherubinami.
Zbudź swą potęgę
i przyjdź nam z pomocą. Powróć, Boże Zastępów,
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
I chroń to, co zasadziła Twoja prawica,
latorośl, którą umocniłeś dla siebie. Wyciągnij rękę nad mężem Twojej prawicy,
nad synem człowieczym,
którego umocniłeś w swej służbie.
Już więcej nie odwrócimy się od Ciebie,
daj nam nowe życie, a będziemy Cię chwalili.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
Łk 3,4.6
A
Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego;
wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże.
A
EWANGELIA
Mt 17,10-13 Eliasz już przyszedł, a nie poznali go
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Kiedy schodzili z góry, uczniowie zapytali Jezusa:
„Czemu uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?” On odparł: „Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy będzie od nich cierpiał”. Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.
Oto słowo Pańskie.


































poniedziałek, 30 grudnia 2019

I sobota grudnia 2019 r - spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ

T                                                                         knCh!                                                         7.XII. 2019

Mszę św. o godz. 9 odprawił O Mariusz. Po Mszy św. modliliśmy się na Różańcu w  salce 003. W czasie homilii O Mariusz powiedział: 
       Ewangelia nigdy nie jest tylko biografią. Dziś w Ewangelii P Jezus leczy choroby. A kończy się tym, że P Jezus mówi do nas, że mamy iść do chorych, do tych, którzy się źle mają. Pytam się: po co mam iść do chorych, nie potrafię uzdrawiać. A czy tylko po to mam iść do chorych? Czy czytamy Dzienniczek św S Faustyny Kowalskiej? P.Jezus powiedział do S Faustyny: Faustynko proszę Cię, abyś mi towarzyszyła, gdy idę do chorych. Do czego był potrzebny Faustynie P Jezus? JPII odpowiedział na to pytanie:o człowiekowi jest najbardziej potrzebna miłosierna miłość Jezusa, jeszcze przed lekami. Faustyna to czyniła najlepiej jak mogła, np. pojechała do mamy, która zachorowała, a była wtedy w Wilnie. Marianna Kowalska wspomina w 1952 r, ze kiedy Faustyna weszła to, po pierwsze pochwaliła Boga, a potem w ciszy się modliła, bo nie chciała jej denerwować. Potem powiedziała; mamusiu , ty jeszcze wstaniesz. I tak się stało. W 1952 r Marianna jeszcze była zdrowa, a Faustyna zmarła w 1938r. Faustyna nie dała jej leków, a modliła się w ciszy, a potem dała nadzieję. Faustyna chodzi też do innych chorych. Przynoszono do niej małe dzieci, prosząc o modlitwę. Faustyna wspomina: bardzo mnie to wiele kosztowało. Dzieci często były bardzo brudne. Musiała się przełamywać. Jednego razu dziecko miało b. chore oczy – były zaropiałe. Modliła się i ucałowała dziecko w te oczy, by pokonać siebie. Modliła się o uzdrowienie do P Jezusa, wiedziała, że ona sama nie uzdrawia. Cieszyła się, gdy widziała na szyi krzyżyk lub medalik, bo wiedziała, że te znaki zwiastują obecność P Jezusa, który uzdrawia. Faustyna sama była chora. Raz nie mogła iść na uroczystości paschalne. Usłyszała dzwonek w separatce, nikt nie szedł tam. Ona zwlokła się z łóżka i poszła. P Jezus powiedział do niej, że zrobiła Mu większą radość, niż gdyby była obecna w kościele – zaniosła miłość. P Jezus mówi, że cokolwiek czynimy komuś w potrzebie, Jemu czynimy. Gdy Faustyna była w szpitalu, na Prądniku zauważyła, że mężczyźni dużo mówili. Poruszali różne tematy, a nigdy nie mówili o P Jezusie, o Bogu. Wtedy zrozumiała, jak bardzo to jest złe. Najpierw trzeba mówić o Bogu. Dziś w szpitalach tego nie ma - stwierdza O Mariusz, który odwiedza chorych w szpitalu onkologicznym. Gdy nigdy w domu nie modlono się, jak tu w szpitalu zaproponuje się wspólną modlitwę np. Koronkę do Bożego. Miłosierdzia. Gdy nie mówiono o Bogu w domu, jak w szpitalu o tym mówić? Pan Jezus skoro posyła nas do chorych to zna nas i wie, że człowiek potrzebuje miłosiernej miłości.
PIERWSZE CZYTANIE
Iz 30,19-21.23-26 Bóg zlituje się nad swoim ludem
Czytanie z Księgi proroka Izajasza
To mówi Pan Bóg, Święty Izraela:
Zaiste, o ludu, który zamieszkujesz Syjon w Jerozolimie, nie będziesz gorzko płakał. Rychło Bóg okaże ci łaskę na głos twojej prośby. Ledwie usłyszy, odpowie ci.
Choćby ci dał Pan chleb ucisku i wodę utrapienia, twój nauczyciel już nie odstąpi, ale oczy twoje patrzeć będą na twego mistrza. Twoje uszy usłyszą słowa rozlegające się za tobą: „To jest droga, idźcie nią!”, gdybyś zboczył na prawo lub na lewo.
On użyczy deszczu na twoje zboże, którym obsiejesz rolę, a chleb z urodzajów gleby będzie soczysty i pożywny. Twoja trzoda będzie się pasła w owym czasie na rozległych łąkach. Woły i osły obrabiające rolę żreć będą paszę dobrze przyprawioną, która została przewiana opałką i siedlaczką.
Przyjdzie do tego, iż po wszystkich wysokich górach i po wszystkich wzniesionych pagórkach znajdą się strumienie płynących wód na czas wielkiej rzezi, gdy upadną warownie. Wówczas światło księżyca będzie jak światło słoneczne, a światło słońca stanie się siedmiokrotne, jakby światło siedmiu dni, w dniu, gdy Pan opatrzy rany swego ludu i uleczy jego sińce po razach.
Oto Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 147,1-2,3-4,5-6
Chwalcie Pana, bo dobrze jest śpiewać psalmy Bogu
słodko jest Go wychwalać.
Pan buduje Jeruzalem,
gromadzi rozproszonych z Izraela. On leczy złamanych na duchu
i przewiązuje im rany.
On liczy wszystkie gwiazdy
i każdej nadaje imię. Nasz Pan jest wielki i potężny,
a Jego mądrość niewypowiedziana.
Pan dźwiga pokornych,
karki grzeszników zgina do ziemi.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
Iz 33,22
A
Pan naszym sędzią, Pan naszym prawodawcą,
Pan naszym królem, On nas zbawi.
A
EWANGELIA
Mt 9,35-10,1.5.6-8 Jezus lituje się nad znękanymi
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię królestwa i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości.
A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”.
Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszelkie choroby i wszelkie słabości.
Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: „Idźcie do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”.
Oto słowo Pańskie.


poniedziałek, 2 grudnia 2019

II sobota listopada 2019 r - spotkanie modlitewne FZŚ

T                                                           knCh!                                             9 XI 2019r

Mszę św o godz. 9 odprawił O. Robert. W czasie homilii powiedział.
Chcemy pochylić się nad naszym charyzmatem franciszkańskim. Źródłem jest Chrystus, który mówi, że Duch św. nas wszystkiego nauczy. Mówi On o darze pokoju, radości. A to bierze się z wolności. Czym jest ta radość. To nie bycie rozrywkowym. Radość to stan duszy prowadzący do pokoju ducha. Ta radość cechuje się optymizmem nacechowanym nadzieją. Franciszek był człowiekiem energiczny, od młodości. Radość życia przyjmował jako swoją dobrą cechę. Był wesołkiem. Ale to nie była jeszcze radość, którą odkrył. W życiu Franciszka wydarzyła się zmiana przez nawrócenie z wesołkowatości do prawdziwej radości. Dokonało się to przez rachunek sumienia, pokutę. Człowiek cieszy się, gdy się nawróci. Franciszek widzi dobro pokoju Boga. Kluczowe dla św. Franciszka było, że Chrystus umarł i zmartwychwstał dla naszego zbawienia. Napomnienie 11 mówi o radości:” niech się bracia strzegą, by nie byli pochmurni, by nie byli obłudnikami”. Jestem zbawiony, a chodzę smutny – to obłuda wg Franciszka. On czuł się obdarowany. Z tego wypływała radość. Dostrzegać to ! Pocieszenia na modlitwie pozwalały Mu radośnie powracać do braci. O troskach rozmawiał z Bogiem, a nie w obmowie, plotkach. Za Franciszkiem trzeba iść, modlić się. Wielu, gdy widzi problem, ucieka w rozrywkę. Dla Franciszka tylko Chrystus jest punktem odniesienia. Chrystus przywraca blask Bożej obecności w nas, świecie. „Pieśń słoneczna” jest pięknym owocem przeżywania charyzmatu radości. Nie chodzi o to by być beztroskim, ale by to wszystko oddać Bogu i ufać Mu. To daje radość. Papież Franciszek mówi nam: zejdź z kanapy. Nadzieja związana jest z obietnicą, że Bóg daje nam życie wieczne. Św. Franciszek zszedł z kanapy swego wygodnego życia i głosił dobroć Boga. Bóg nas wspiera mocą Ducha św. gdy schodzimy z kanapy swoich zabezpieczeń, wygód….
Po Mszy św. Modliliśmy się do św. Franciszka, potem udaliśmy się na salkę 003. Tu S Basia przedstawiła nam rozważania na temat słów „Franciszku, idź odbuduj mój dom”, które usłyszał Franciszek na modlitwie przed krucyfiksem w kościółku św Damiana. Franciszek był świadom tajemnicy Kościoła, któremu był bezgranicznie oddany. Franciszek ubolewa, gdy Chrystus jest opuszczony. Chodził z miotłą, gdy widział opuszczone kościoły. Więź Franciszka z Kościołem była gwarantem katolicyzmu. Brak u Franciszka krytyki kapłanów, jak też innowierców. W artykule 6 Reguły czytamy: „pogrzebani z Chrystusem przez chrzest, złączeni z Nim przez profesję”. Jesteśmy powołani do odnowy Kościoła, do zaangażowania się w Jego naprawę. Znajomość Chrystusa jest tu bardzo potrzebna. Cicha pokorna praca, bez krytyki Kościoła, współpraca z biskupami. Franciszek w Kościele i w Sakramentach św. widział wszystko potrzebne do zbawienia. Kościół to przestrzeń do zbawienia każdego z nas. W Kościele dziś wiele nurtów. Pomoc nasza przez modlitwę, post. Stanąć w obronie Kościoła, gdy trzeba, przylgnąć do Kościoła, być wiernym Ewangelii, naprawa, nie modelizm. Ofiarny, ufny dialog, świadczący o Chrystusie, rzetelne wypełnianie obowiązków. Ciągle pytam, czy jestem na dobrej drodze?
Swe świadectwo przedstawił O Robert. 24 XI Msza św. Wspólnot pracujących przy kościele OO. Kapucynów. 16.XI o godz. 10 Msza św. i profesja wieczysta S. Agnieszki, profesja na 1 rok S. Kasi, Magdy, Marty. Przyjęcie do postulatu S. Malwiny, Sylwii, Doroty, potem agapa w s 002. Przygotowanie sali w piątek 15 XI wieczorem, a też przed agapą i po niej. Wypieki przygotujemy na sobotę 16 XI. . 17 XI światowy Dzień ubogich. To też dzień św. Elżbiety -Patronki FZS.
09.11.2019r. , Sobota

Rocznica poświęcenia Bazyliki Laterańskiej – święto
Pierwsze czytanie:     Ez 47,1-2.8-9.12 Woda wypływająca ze świątyni niesie życie
Psalm responsoryjny:     Ps 46,2-3.5-6.8-9
Drugie czytanie:     1 Kor 3.9b-11.16-17 Jesteście Bożą budowlą
Śpiew przed Ewangelią:     2 Krn 7,16
Ewangelia:     J 2,13-22 Mówił o świątyni swego ciała
   


PIERWSZE CZYTANIE

Ez 47,1-2.8-9.12 Woda wypływająca ze świątyni niesie życie

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela

Podczas widzenia otrzymanego od Pana zaprowadził mnie anioł z powrotem przed wejście do świątyni, a oto wypływała woda spod progu świątyni w kierunku wschodnim, ponieważ przednia strona świątyni była skierowana ku wschodowi; a woda płynęła spod prawej strony świątyni na południe od ołtarza. I wyprowadził mnie przez bramę północną na zewnątrz i poza murami powiódł mnie od bramy zewnętrznej, skierowanej ku wschodowi. A oto woda wypływała spod prawej ściany świątyni, na południe od ołtarza.
Anioł rzekł do mnie: „Woda ta płynie na obszar wschodni, wzdłuż stepów, i rozlewa się w wodach słonych, i wtedy wody jego stają się zdrowe. Wszystkie też istoty żyjące, od których tam się roi, dokądkolwiek potok wpłynie, pozostaną przy życiu: będą tam też niezliczone ryby, bo dokądkolwiek dotrą te wody, wszystko będzie uzdrowione.
A nad brzegami potoku mają rosnąć po obu stronach różnego rodzaju drzewa owocowe, których liście nie więdną, których owoce się nie wyczerpują; każdego miesiąca będą rodzić nowe, ponieważ ich woda przychodzi z przybytku. Ich owoce będą służyć za pokarm, a ich liście za lekarstwo”.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Ps 46,2-3.5-6.8-9

Bóg jest dla nas ucieczką i siłą:
najpewniejszą pomocą w trudnościach.
Przeto nie będziemy się bali, choćby zatrzęsła się ziemia
i góry spadły w otchłań morza. Nurty rzeki rozweselają miasto Boże,
najświętszy przybytek Najwyższego.
Bóg jest w Jego wnętrzu, więc się nie zachwieje,
Bóg je wspomoże o świcie. Pan Zastępów jest z nami,
Bóg Jakuba jest naszą obroną.
Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana,
zdumiewające dzieła, których dokonał na ziemi.

DRUGIE CZYTANIE

1 Kor 3.9b-11.16-17 Jesteście Bożą budowlą

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Jesteście uprawną rolą Bożą i Bożą budowlą. Według danej mi łaski Bożej, jako roztropny budowniczy, położyłem fundament, ktoś inny zaś wznosi budynek. Niech każdy jednak baczy na to, jak buduje. Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego niż ten - który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus.
Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest święta, a wy nią jesteście.
Oto Słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

2 Krn 7,16

A

Wybrałem i uświęciłem tę świątynię,
aby moja obecność trwała tam na wieki.

A

EWANGELIA

J 2,13-22 Mówił o świątyni swego ciała

Słowa Ewangelii według świętego Jana

Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie, oraz siedzących za stołami bankierów.
Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał.
Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: „Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu mego Ojca targowiska”. Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: „Gorliwość o dom Twój pożera Mnie”.
W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: „Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz?”.
Jezus dał im taką odpowiedź: „Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo”.
Powiedzieli do Niego Żydzi: „Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni?”. On zaś mówił o świątyni swego ciała.
Gdy zatem zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus.
Oto słowo Pańskie.