5 IV 2014 r
Msza św. celebrowana przez O.
Marka miała poniekąd charakter pokutny, bo nie towarzyszyły jej organy. To jest
zwykle okazja do skupienia szczególnego. Modlitwa różańcowa poświecona była
rozważaniu tajemnic bolesnych. Potem w
salce 003 obejrzeliśmy film o wielkim świętym Libanu, o św. Charbelu. To świety 19 wieku, mnich, którego powołanie
do życia monastycznego widoczne było już od dzieciństwa, kiedy lubił przebywać
na osobności. Oddany Bogu bez reszty został zaznaczony jakoś przez brak rozkładu ciała i jego gibkość. Bóg działa przez św. Charbela dokonując uzdrowień, w tym tego
niezwykłego, gdy we śnie Charbel przeprowadził operacje na chorej kobiecie.
Pozostał jej na szyi ślad zszytej rany, krwawiącej-widomy znak dla wielu Bożej
interwencji przez przyczynę tego świętego. Do Jego grobu pielgrzymuje wielu w
określony dzień miesiąca, by modlitwą upraszać cuda. I dzieją się one.
O Libanie Jan Paweł II powiedział, że jest ziemią świętą.
Życiorys św.
Charbela Makhloufa OLM
Urodził się w ubogiej rodzinie chrześcijańskiej w Bekaa Kafra w północnym
Libanie 8 V 1828 r .
Na chrzcie otrzymał imię
Józef
(Jusuf). Już jako dziecko odznaczał się wielką pobożnością, zamiłowaniem do
modlitwy i samotności. W wieku 23 lat wstąpił do maronickiego klasztoru św.
Marona w
Annaya,
gdzie otrzymał zakonne imię Szarbel (Charbel). Po odbyciu studiów teologicznych
w klasztorze w
Kfifan i otrzymaniu święceń
kapłańskich wrócił do klasztoru św. Marona gdzie przebywał do 1875 roku. W tym
też roku ojciec Szarbel przeniósł się do znajdującej się w pobliżu klasztoru
pustelni pod wezwaniem świętych Piotra i Pawła. Żyjąc w odosobnieniu prowadził niezwykle
ascetyczny tryb życia, poszcząc i umartwiając się, większość czasu spędzając na
modlitwie i praktykach religijnych. W pustelni spędził ostatnie 23 lata swego
życia.
16
grudnia 1898
roku podczas odprawiania mszy świętej dostał udaru mózgu. Zmarł w Wigilię
Bożego Narodzenia –
24 grudnia 1898 roku. Został pochowany na klasztornym cmentarzu. Zgodnie z
zakonną tradycją niezabalsamowane ciało ubrane w habit zostało złożone w grobie
bez trumny.
Kult pustelnika
Wydarzenia po śmierci ojca Szarbela
Po pogrzebie ojca Szarbela miało miejsce niezwykłe zjawisko. Nad jego grobem
pojawiła się niezwykła, jasna poświata, utrzymująca się przez wiele tygodni.
Łuna ta spowodowała, że do grobu pustelnika zaczęły przychodzić co noc rzesze
wiernych i ciekawskich. Gdy po kilku miesiącach, zaintrygowane wydarzeniami
władze klasztoru dokonały ekshumacji pochówku okazało się, że ciało ojca
Szarbela jest w doskonałym stanie, zachowało elastyczność i temperaturę ciała
osoby żyjącej oraz wydzielało
ciecz określaną przez świadków jako pot i krew. Po umyciu i
przebraniu zwłoki zostały złożone w drewnianej trumnie i umieszczone w
klasztornej kaplicy. Mimo usunięcia wnętrzności i osuszenia z ciała zmarłego
dalej sączyła się substancja, która została uznana za relikwię. Szybko zaczął
rozwijać się
kult zakonnika. Do klasztoru w Annaya zaczęły
przybywać tłumy pielgrzymów z Bliskiego Wschodu. Miały też miejsce liczne
uzdrowienia związane z niezwykłą cieczą sącząca się z ciała zmarłego.W
1926 roku Kościół
maronicki rozpoczął starania w
Rzymie o uznanie Szarbela Makhloufa
błogosławionym kościoła katolickiego. W
1927 roku
mumia zakonnika
została drobiazgowo zbadana przez komisję kościelną, na której czele stali dwaj
lekarze z Francuskiego Instytutu Medycyny w Bejrucie. Następnie złożono ją do
nowej metalowej trumny, którą zamurowano w grobowcu w niszy kaplicy. W
1950 roku miało miejsce
kolejne niezwykłe zjawisko związane z ojcem Szarbelem Makhloufem. Pielgrzymi
odkryli bowiem, że z kamiennego grobowca znowu zaczęła sączyć się lepka ciecz,
z którą spotkali się świadkowie ekshumacji zwłok sprzed kilkudziesięciu lat.
22 kwietnia
1950 roku komisja
kościelna otworzyła trumnę i odkryła, że ciało ojca Szarbela jest w doskonałym
stanie, zachowało elastyczność i temperaturę ciała osoby żyjącej. Znaleziono także
dobrze zachowany
humerał, na którym odciśnięta była twarz zmarłego.
Beatyfikacja
Kanonizacja
9 października 1977 roku w
Watykanie papież
Paweł VI
kanonizował
ojca Szarbela. Do dziś grób świętego w Annaya jest celem licznych pielgrzymek z
całego świata.