T knCh! 4. VII. 2026 r
Mszę
św. o godz. 9 odprawił O. Mariusz. Po Mszy
św. modliliśmy się, jak zwykle na Różańcu
św. W czasie homilii usłyszeliśmy.
O Mariusz rozważał
Ewangelię o spotkaniu P Jezusa z kobietą z Samarii. P Jezus mówi o
czci Boga w duchu i prawdzie.
Gdy to słyszymy budzi się w nas dysonans.
Widzimy jaki jest
świat, np. w internecie. Świat dziś nie dotyka właściwie czegoś
głębszego, co można odkryć w ciszy, spokoju. P Jezus
zostawił ludzi i poszedł na pustkowie. Doszedł
do studni, by spotkać jedną kobietę, grzesznicę. Miała 7 mężów,
ale żaden nie był jej mężem. To była Ewangelia w duchu i
prawdzie. Co to znaczy być świadkiem w
duchu? Eliasz ucieka od Boga. Burza, wszystko szaleje - to bez Boga.
Potem poczuł zefirek - tu był Bóg. My myślimy inaczej. Ducha
rozpoznaje się, bo jest łagodny. Prawda
obroni się sama. Kto kłamie krzyczy, by przekonać. P Jezus chce
mieć świadków w duchu i prawdzie. Na youtubie znalazł się wywiad
z biskupem protestanckim.Stracił wiarę po śmierci żony. Kapłan, który go odwiedził, siedział 2
godz. w milczeniu, podał rękę i wyszedł. Biskup poczuł obecność
Boga.
Św. Franciszek z Asyżu rzekł kiedyś do brata Jałowca
- chodźmy głosić Ewangelię i poszli. Szli w milczeniu. To było
kazanie wg św. Franciszka.
Nieraz
oskarżamy się, że nie zabieramy głosu w obronie Kościoła.
Bardziej trzeba egzaminować swoje sumienie, gdy zabieramy głos -
jak to już było wspomniane.
Rodzice O Mariusza nie mówili o Bogu, ale mówili
o Nim życiem i im zawdzięcza Ojciec Mariusz swe powołanie.
Czytania liturgiczne na 4 VII 26 r
Dzień Powszedni
Kolor szat: zielony, biały
Rok A, II
XIII Tydzień zwykły
Pierwsze czytanie (Am 9, 11-15)
To
mówi Pan:
„W tym dniu podniosę szałas Dawidowy, co
upada, zamuruję jego szczeliny, ruiny jego podźwignę i jak za
dawnych dni go zbuduję, by posiedli resztę Edomu i wszystkie
narody, nad którymi wzywano mojego imienia, mówi Pan, który to
uczyni.
Oto nadejdą dni, mówi Pan, że będzie
postępował żniwiarz tuż za oraczem, a depczący winogrona za
siejącym ziarno; z gór moszcz spływać będzie kroplami, a
wszystkie pagórki będą nim opływać. Uwolnię z niewoli lud mój
izraelski, odbudują miasta zburzone i będą w nich mieszkać;
zasadzą winnice i pić będą wino; założą ogrody i będą jeść
z nich owoce. Zasadzę ich na ich ziemi, a nigdy nie będą wyrwani z
ziemi, którą im dałem, mówi Pan, twój Bóg”.
Psalm (Ps 85, 9. 11-12. 13-14)
Będę
słuchał tego, co mówi Pan Bóg:
oto ogłasza pokój
ludowi
i świętym swoim,
którzy zwracają się ku Niemu swym
sercem.
Pan głosi pokój swojemu ludowi
Spotkają
się ze sobą łaska i wierność,
ucałują się sprawiedliwość
i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie,
a sprawiedliwość
spojrzy z nieba.
Pan głosi pokój swojemu ludowi
Pan
sam obdarzy szczęściem,
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Przed
Nim będzie kroczyć sprawiedliwość,
a śladami Jego kroków
zbawienie.
Pan głosi pokój swojemu ludowi
Aklamacja (Jk 1, 18)
Ze
swej woli zrodził nas Ojciec przez słowo prawdy,
abyśmy byli
jakby pierwocinami Jego stworzeń.
Alleluja, alleluja,
alleluja
Ewangelia (Mt 9, 14-17)
Uczniowie
Jana podeszli do Jezusa i zapytali: „Dlaczego my i faryzeusze dużo
pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?” Jezus im rzekł: „Czy
goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi?
Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą
pościć.
Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do
starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie i gorsze robi się
przedarcie. Nie wlewa się też młodego wina do starych bukłaków.
W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki się
psują. Raczej młode wino wlewa się do nowych bukłaków, a tak
jedno i drugie się zachowuje”.
KOMENTARZ DO EWANGELII
Rozpoznać właściwy czas – sztuka rozeznania Boga pośród radości, postu i codziennych zmian
Rozpoznać czas właściwy. W życiu chrześcijanina wszystko ma swoje miejsce. Jest czas smutku i czas radości, uniesienia, ale i upadku, entuzjazmu pomieszanego niejednokrotnie ze zniechęceniem. Nawet doświadczenie zła i grzechu, słabości i sprzeniewierzenia się Bogu, może nas ostatecznie prowadzić do dobra. Dlatego najistotniejsza jest umiejętność rozeznania, uczciwość spojrzenia i przylgnięcie duszą do Pana.
Słowa ewangelii na dzisiaj (4 lipca 2026 r.):
Z ewangelii wg św. Mateusza: Wtedy podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: «Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?» Jezus im rzekł: «Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć. Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie, i gorsze robi się przedarcie. Nie wlewa się też młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki się psują. Raczej młode wino wlewa się do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje».
Komentarz do ewangelii z dnia (Mt 9,14-17):
Obraz:
Jesteśmy w dalszym ciągu na terenach wokół Jeziora Galilejskiego,
gdzie dokonało się tak wiele cudów i znaków, jakie uczynił
Jezus. A mimo to wciąż są tacy, którzy nie dowierzają,
podejrzewają o złe intencje, bronią się przed wszelkimi zmianami.
Przyjrzę się swoim skojarzeniom i odczuciom.
Myśl:
Uczniowie Jana Chrzciciela byli gorliwymi wierzącymi, ale pomimo
jasnego wskazania na Jezusa, mają trudność, aby przyjąć Jego
nauczanie i Jego sposób postępowania. W ich odczuciu – nie mówiąc
już o faryzeuszach i uczonych w Piśmie – nie był On
wystarczająco jednoznaczny i radykalny. Nie ‘usłyszeli’ słów
Jana (J 3,30): „Potrzeba, by On wzrastał, a ja się umniejszał...”
Nie umieli przyjąć ‘nowości’ Jezusa. Nie rozpoznali czasu
nawiedzenia, skoncentrowani na swoich wyobrażeniach i wysiłkach. My
też często zamiast słuchać Boga, próbujemy iść za własnymi
wyobrażeniami i planami, jakby ‘pan młody’ był daleko od
nas.
Emocja:
Rozpoznać czas właściwy. W życiu chrześcijanina wszystko ma
swoje miejsce. Jest czas smutku i czas radości, uniesienia, ale i
upadku, entuzjazmu pomieszanego niejednokrotnie ze zniechęceniem.
Nawet doświadczenie zła i grzechu, słabości i sprzeniewierzenia
się Bogu, może nas ostatecznie prowadzić do dobra. Dlatego
najistotniejsza jest umiejętność rozeznania, uczciwość
spojrzenia i przylgnięcie duszą do Pana.
Wezwanie:
Poproszę o umiejętność przeżywania postu i radości, braku i
nadmiaru. Podziękuję za powołanie do życia z Nim na tej drodze,
na którą On mnie powołał.
W duchu powierzenia się Bogu
odmówię modlitwę Anioł
Pański zwiastował Pannie Maryi...
Święty
Franciszku,
zahamuj obłęd,
nie dopuść,
byśmy
zniszczyli
całą przyrodę,
byśmy
sprzedali
ją za plastik,
za
barwne szkiełka,
za żelazo....
Zachowaj
na wieki
zboża na polach,
trawy na miedzach,
skowronka w niebie,
przydrożne wierzby,
pachnące łąki,
stogi ze sianem,
kaczeńce, jaskry,
rzeczne zakola,
cieniste lasy,
źródlane
ścieżki.
ciszę na stawie,
malwy
przed domem…
a nad tym wszystkim
ramiona krzyża
ochraniające ziemię
przed
piekłem
otwierające przed
nią niebo....
S,Riabinin
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz