poniedziałek, 12 stycznia 2026

Spotkanie Opłatkowe wspólnot franciszkańskich przy kapucyńskim kościele

 T                                                        knCh!                              11 I. 2026 r

    Ołatek FZŚ został poprzedzony Mszą św. o godz. 16.30, odprawiona przez O. Łukasza w koncelebrze. W czasie tej Mszy św. i zaraz po niej odbyło się przyjęcie kilku osób do FZŚ, zakończone odśpiewanym błogosławieństwem św. Franciszka. W czasie homilii usłyszeliśmy: siostry i Bracia, niech pan was obdarzy pokojem! Dziś chrzest pański - ostatni etap Epifanii. P.Jezus - połączenie boskiej natury z ludzką. Mądrość Boża rozbija namiot w Izraelu i nie tylko tu. 6 I magowie rozpoznają w Nim Króla i dają dary. Wszyscy jesteśmy jednym ludem Bożym. P.Jezus jest we wszystkim do nas podobny oprócz grzechu. Przychodzi On w wielkiej pokorze nad Jordan do Jana Chrzciciela. Nie woła, nie podnosi głosu, nie zagasi knota o nikłym płomieniu. P.Jezus jest pokorny sercem, o wielkiej łagodności, wzywa wszystkich do pokuty. Żydzi wyobrażali sobie Mesjasza inaczej. nawet Jan Chrzciciel nie był pewny, czy P.Jezus jest Mesjaszem. Wysłał więc swoich uczniów do P.Jezusa, by zapytali kim on jest. Jak czytamy w Piśmie św.. P.Jezus nie skorzystał ze sposobności, by na równi być z Bogiem ogołocił samego siebie. Jan Chrzciciel zapowiedział misję Mesjasza: ja chrzczę wodą, po mnie przyjdzie Ten, który będzie chrzcił Duchem św.

Już nie głos proroka, już nie gwiazda, ale głos Boga objawia nam Mesjasza. Przyjął P. Jezus wszystko, co z naszą naturą jest związane. Jego słuchajcie - mówi Bóg. P.Jezus jest gotów przyjść do naszego zgromadzenia. Oto Baranek Boży, mówi św. Jan Chrzciciel i mówi kapłan w czasie każdej Eucharystii.

W Opłatku wzięło udział wiele osób ze wspólnot franciszkańskich. Po łamaniu się opłatkiem, częstowaliśmy się smakołykami, które sami przygotowaliśmy i dużo rozmawialiśmy. Aż za dużo, gdyż nasza trójka osób grających na gitarach ( na czele z O.Łukaszem), skrzypcach nie mogła się doprosić abyśmy kolędowali. Czynili to tylko nieliczni, a szkoda, wszak ważne jest by chwała Boża niosła się, gdzie jesteśmy.....



Święto Chrztu Pańskiego

Kolor szat: biały

Rok A, II

I Tydzień zwykły

Pierwsze czytanie (Iz 42, 1-4. 6-7)

To mówi Pan: „Oto mój Sługa, którego podtrzymuję, Wybrany mój, w którym mam upodobanie. Sprawiłem, że Duch mój na Nim spoczął; On przyniesie narodom Prawo.

Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zagasi knotka o nikłym płomyku.

On z mocą ogłosi Prawo, nie zniechęci się ani nie załamie, aż utrwali Prawo na ziemi, a Jego pouczenia wyczekują wyspy. Ja, Pan, powołałem Cię słusznie, ująłem Cię za rękę i ukształtowałem, ustanowiłem Cię przymierzem dla ludzi, światłością dla narodów, abyś otworzył oczy niewidomym, ażebyś z zamknięcia wypuścił jeńców, z więzienia tych, co mieszkają w ciemności”.

Psalm (Ps 29, 1-2, 3ac-4, 3b i 9b-10)

Oddajcie Panu, synowie Boży,
oddajcie Panu chwałę i sławcie Jego potęgę.
Oddajcie chwałę Jego imieniu,
na świętym dziedzińcu uwielbiajcie Pana.

Pan ześle pokój swojemu ludowi

Ponad wodami głos Pański,
Pan ponad wód bezmiarem!
Głos Pana potężny,
głos Pana pełen dostojeństwa.

Pan ześle pokój swojemu ludowi

Zagrzmiał Bóg majestatu:
a w świątyni Jego wszyscy wołają: „Chwała”.
Pan zasiadł nad potopem,
Pan jako Król zasiada na wieki.

Pan ześle pokój swojemu ludowi

Drugie czytanie (Dz 10, 34-38)

Gdy Piotr przybył do Cezarei, do domu Korneliusza, przemówił: „Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie. Posłał swe słowo synom Izraela, zwiastując im pokój przez Jezusa Chrystusa. On to jest Panem wszystkich. Wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Przeszedł On, dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła, dlatego że Bóg był z Nim”.

Aklamacja (Por. Mk 9, 6)

Otwarło się niebo i zabrzmiał głos Ojca:
To jest mój Syn umiłowany. Jego słuchajcie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia (Mt 3, 13-17)

Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc:

„To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?”

Jezus mu odpowiedział: „Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe”. Wtedy Mu ustąpił.

A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody.

A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego. A głos z nieba mówił: „Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie”.


KOMENTARZ DO EWANGELII

Paweł Kosiński SJ

Nie przez Jezusa, lecz w Jezusie – pedagogia wiary znad Jordanu

Jan Chrzciciel wzbrania się, bo nie rozumie. Jest w błędzie. Nie mamy być ‘ochrzczeni przez Jezusa, ale w Jezusie’. Jezus sam nie chrzcił, jak to uściślił ewangelista Jan (4,2). Droga wiary to proces. Nie wszystko wiemy i rozumiemy od razu. To jest także ważne, aby pozwolić się poprowadzić Bogu i pouczać przez Niego w trakcie drogi.

Słowo ewangelii na dzisiaj (11 stycznia 2026 r. – Święto Chrztu Pańskiego):

Z ewangelii wg św. Mateusza: Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego. A głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».

Komentarz do ewangelii z dnia (Mt 3,13-17):

Obraz: Jezus na początku swojej działalności przychodzi do Jana Chrzciciela do miejsca, gdzie on udzielał chrztu. Prawdopodobnie to Betania ‘po drugiej stronie Jordany’, gdzie było wiele wody. Oczyma wyobraźni zobaczę to spotkanie. Posłucham rozmowy Pana i Janem. Przyjrzę się swoim odczuciom.
Myśl: Jezus stający w rzędzie z grzesznikami do przyjęcia chrztu jest obrazem zaskakującym. Daje temu wyraz sam Jan Chrzciciel. Jest to jednak auto-prezentacja ‘Boga z nami’ i w pewnym sensie zapowiedź Kalwarii. Od samego początku Jezus utożsamia się z człowiekiem, który potrzebuje zbawienia. Scena znad Jordanu jest zapowiedzią Kalwarii. Tam Jezus ‘zanurzy się’ w śmierci, jak w wodzie rzeki. Tu ‘otworzy się niebo’, na Golgocie ‘rozedrze się zasłona świątyni’. Opowiadanie o Chrzcie Pańskim ma znaczenie programowe. „Chrzest jest ziarnem. Ono wzrasta aż do stania się drzewem krzyża”.
Emocja: Jan Chrzciciel wzbrania się, bo nie rozumie. Jest w błędzie. Nie mamy być ‘ochrzczeni przez Jezusa, ale w Jezusie’. Jezus sam nie chrzcił, jak to uściślił ewangelista Jan (4,2). Droga wiary to proces. Nie wszystko wiemy i rozumiemy od razu. To jest także ważne, aby pozwolić się poprowadzić Bogu i pouczać przez Niego w trakcie drogi.
Wezwanie: Poproszę o łaskę uważności i cierpliwości w byciu prowadzonym przez Boga. Podziękuję za doświadczenie Jego ‘pedagogiki’ na co dzień.
Zaplanuję sobie czas na chwilę przedłużonej modlitwy/adoracji Najświętszego Sakramentu, nawet jeśli tylko online.
                                             


20 I 2026 odbyło się spotkanie opłatkowe dla wspólnot FZŚ, w krakowskiej Kurii. rozpoczęło się ono w kaplicy wieczorną Mszą św. celebrowana przez ks biskupa D. Muskusa -franciszkanina pochodzącego z wspólnoty Braci Mniejszych Bernardynów.  Towarzyszyli mu asystenci FZŚ z różnych wspólnot. W czasie homilii usłyszeliśmy. 39 czynności nie wolno było wykonywać w szabat, nawet takich, które dotyczyły posiłków. Żydzi byli zniewoleni prawem. Narzucali go innym. Bóg jest naszym odpoczynkiem. Mistrzem takiego traktowania odpoczynku jest św. Franciszek. W odpoczynku Franciszek tworzy ważne rzeczy. Rok 2026 jest rokiem św. Franciszka - ustanowionym przez papieża Leona XIV. Łagodność, pokój, braterstwo prowadzą do Boga. pokój to dar, uzyskany    nie tylko własnymi siłami. Mamy się nim dzielić. To zapowiedź zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią. Samotność i wyobcowanie są owocem braku pokoju. Swa homilię ks biskup zakończył modlitwą papieża Leona XIV do św. Franciszka:

Św. Franciszku, nasz bracie, ty, który 800 lat temu wyszedłeś na spotkanie siostrze śmierci jako człowiek pełen pokoju, wstawiaj się za nami u Pana. Ty, który w krucyfiksie z San Damiano rozpoznałeś prawdziwy pokój, naucz nas szukać w Nim źródła wszelkiego pojednania, które burzy każdy mur. Ty, który jako nieuzbrojony przekroczyłeś linie wojny i niezrozumienia, daj nam odwagę budować mosty tam, gdzie świat wznosi granice.
W tym czasie targanym konfliktami i podziałami, wstawiaj się, abyśmy stali się budowniczymi pokoju:nieuzbrojonymi i rozbrajającymi świadkami pokoju, który pochodzi od Chrystusa. amen.

Po mszy św. w dużej sali z portretami m.i. króla Jana III Sobieskiego, Stefana Batorego  dzieliliśmy się opłatkiem, po złożeniu życzeń ks biskupowi Damianowi Muskusowi.

ROK 2026 - ROKIEM ŚW.OJCA FRANCISZKA Z ASYŻU

Św. Franciszku, nie pozwól,

by człowiek był taki porządny, jak dywan w salonie...

by  świecił pobożnością jak żarówka "setka"...

Raczej niech będzie chlebem głodnemu, kątem bezdomnemu,

laską kulawemu
dla żarliwej miłości Chrystusa Pana ...

                                                                                S. Riabinin

                                            


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz