czwartek, 26 stycznia 2023

Spotkanie modlitewne trzech Zakonów Franciszkańskich: I, II i III

 T                                                              knCh!                                14.01.2023 

Spotkanie modlitewne trzech Zakonów Franciszkańskich: I, II i III, w kościele św. Andrzeja Apostoła
przy klasztorze SS Klarysek w Krakowie

    Modlitwa jest wzniesieniem serca ku Bogu, odczytywaniem jego woli. P
Jezus dziś uczy nas się modlić. Słowo Boże objawia Boga, a człowiek odpowiada swą miłością, pełnieniem woli Boga. O św. Franciszku (1181(2)-1226) jest wiele opracowań, a głównie Jego pisma mówią o tym, czym dla niego była modlitwa. Doceniał On modlitwę wspólnotową. Lubił się też modlić na pustelni. Nie wszyscy z braci Jego Wspólnoty umieli czytać. Wspólnota jest szczególnym miejscem doświadczenia modlitwy. Była ona głównym narzędziem dla braci łączenia się z Bogiem. Była drzewem życia, winnym krzewem mistycznym. Możemy wyróżnić 3 drogi modlitwy. 1-szy stopień to modlitwa oczyszczenia. Franciszek błaga Boga o odpuszczenie Jego grzechów. 2-gi stopień to droga uwielbienia i dziękczynienia, 3-ci stopień to modlitwa zjednoczenia – uścisk miłosny w modlitwie kontemplacyjnej. Wg brata Tomasza z Celano Franciszek chciał wejść do nieba. Ofiarował się Bogu duchem i ciałem. Szukał miejsca samotnego – mogła nim być nawet celka zrobiona z płaszcza. Stawał się nie tylko orantem, co samą modlitwą. Uwielbiał Boga. Modlitewna postawa Franciszka trwa po otrzymaniu przez Niego stygmatów – radość cierpienia i doświadczania dobroci Boga i zbawienia człowieka. Pragniemy dzięki św. naszemu Ojcu św. Franciszkowi, który jest dla nas wzorem, dzięki Jego doświadczeniu słuchać Boga.
    W kolejnej części spotkania zabrała głos jedna z sióstr Klarysek. Św. Klara
(1194-1353) była osobą bardzo pobożną. Wg Tomasza z Celano miała wzrok utkwiony w światło Boże. Po kontemplacji modliła się długo z siostrami. Gdy one odeszły, Klara dalej się modliła. Padała na twarz, płakała. Przynosiła żarliwość słowa siostrom. Zjednoczona ze swym oblubieńcem, znajdowała rozkosz w rzeczach niebiańskich, ciałem jeszcze na ziemi ale duchem w niebie. Za św. Klarą : sam Pan daje wzrost do końca. Czym się charakteryzowała modlitwa św Klary? Św. Pacyfika: św. Klara była bardzo gorliwa w modlitwie. W drugim liście św. Klary do św. Agnieszki z Pragi czytamy: wpatruj się w Niego, staraj się Go naśladować. Modlitwa dla św. Klary była relacją, głębokim spotkaniem z Bogiem. Klara odnajdywała P Jezusa w modlitwie, w Eucharystii. W Jej 3-cim liście czytamy:przez łaskę dusza człowieka jest wielka, a to przez miłość. Idąc drogą pokory i ubóstwa, możesz Go ogarnąć duchowo. W Pismach św. Klary znajdujemy wiele cytatów z Biblii. Tak była bardzo zżyta ze Słowem Bożym. Jezus Chrystus był centrum życia św. Klary. Klara umiała się dzielić. Ona sama była modlitwą. Każde spotkanie z Bogiem prowadziło do większej relacji z Nim, także z braćmi siostrami. Z wielką gorliwością winniśmy pełnić wolę Bożą by i inni byli przykładem w świecie. Takiej postawie winna towarzyszyć wdzięczność. Jej modlitwa to uwielbienie, dziękczynienie. Dobrodziejstwo naszego powołania – wszelkie dobro z daru powołania: Ty Panie bądź błogosławiony za to, że mnie stworzyłeś. Z Eucharystii czerpała siłę. Klara czuła na sobie moc miłosnego spojrzenia Boga, jak w Ps 139. Módlmy się: św. Klaro współpracowałaś z łaską Bożą, naucz nas przyjmować różne wydarzenia codzienności tak, abyśmy się stawali darem dla drugich.

    Przedstawicielem osoby świętej z III Zakonu była w rozważaniach tego dnia skupienia, św. Aniela z Foligno (Umbria). – 1248 – 1309. Młodość spędziła beztrosko, miała zamożnych rodziców. Po wczesnej śmierci męża i dzieci, resztę życia poświęciła pokucie. Pielgrzymowała do Asyżu, a następnie rozdała cały majątek. To włoska tercjarka franciszkańska, pokutnica, mistyczka, której nadano tytuł mistrzyni teologów, święta kościoła katolickiego. Pozostawiła 35 pism. W 1310 r aprobowano je. Beatyfikowana została w 1693 r przez Innocentego XII, a kanonizowana 9 X 2013 r przez Ojca św. Franciszka. W Memoriale czytamy: spraw bym mogła pojąć tajemnicę Twego wcielenia. Tu urzeczywistnia się pełnia miłości Boga. Nasze nieudolne słowo nie potrafi wyrazić głębi tej tajemnicy. Byt niestworzony poddaje się prawom istoty stworzonej. Bozi uczniowie nie poznają głębi Twej miłości przez Słowo, które stało się Ciałem. Chcą poznać Twą dobroć, która tak się uniża. Daj nam łaskę poznania Twego Daru – Darze nad darami – Ty jesteś miłością. Wszyscy, którzy stają przed Tobą, są szczęśliwi.
W katechezie Benedykta XVI o tej świętej czytamy. Jezus, umęczony Bóg człowiek. Całe doświadczenie mistyczne – dążenie Anieli do upodobania się do Niego. Pragnie umrzeć doznając wszystkich boleści Boga człowieka. To z miłości do Boga ubóstwo
Anieli, pogarda, cierpienie. Od nawrócenia do mistycznego zjednoczenia z ukrzyżowanym – droga modlitwy. Im więcej pokochała Boga, tym większa rozkosz, tym większa pełnia światła, że więcej pojąć się nie da. Cokolwiek dobrego pragniesz, módl się – mówi św. Aniela z Foligno. Wstępowaniu na drogę doskonałości towarzyszą pokusy szatańskie.

Przełożona regionu Krakowskiego podziękowała organizatorom tego spotkania i rozdała uczestnikom podarunek od SS Klarysek – ciasteczka własnej produkcji. Przy tej okazji można było nabyć najnowszą książkę o bł Anieli Salawie – polskiej Patronce FZŚ.
Powyższe rozważania o wiodących świętych III Zakonów Franciszkańskich
były przeplatane modlitwą, którą prowadzili: O. Rufin Maryjko  OFM, Siostry Klaryski i S. Urszula Podlecka  OFS – przedstawicielka III Zakonu. Śpiewane były pieśni :











poniedziałek, 16 stycznia 2023

Spotkanie modlitewne i opłatkowe FZŚ

 T                                          knCh!                             14.01.23


    Mszę św. o godz. 9 odprawił O. Łukasz Stec. Już w czasie Mszy św. śpiewaliśmy kolędy, a znacznie więcej w czasie spotkania opłatkowego, po Mszy św. W czasie homilii O. Łukasz powiedział: siostry i bracia, niech Pan was obdarzy pokojem. Jesteśmy po uroczystości 3 Króli i po Chrzcie Pańskim. Kto jest Ten, który się narodził z Maryi, Dziewicy?. U św. Mateusza i Łukasza znajdujemy opis dzieciństwa P. Jezusa. Św. Jan w swojej przemodlonej Ewangelii sięga do tego, co było na początku. To Słowo stało się Ciałem. Bóg stał się człowiekiem. Dla Kościoła pierwotnego było ważne czy to był cały Bóg, czy w połowie człowiek? Cała nasza natura ludzka została przyjęta przez Boga, zbawcę. W Ewangelii św. Marka widzimy jak P. Jezus wchodzi na scenę: jak uzdrawia. Widzimy Jego władzę, o czym mówi np. list do Hebrajczyków. Widzimy Jego miłosierdzie. Syn Boży, arcykapłan, poddany próbom, oprócz grzechu. Wszystko zostało zbawione. To miłosierdzie P. Jezusa widzimy też w dzisiejszej Ewangelii. Słowo P. Jezusa ma moc. Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych a grzeszników – powiedział P. Jezus. Ważne jest jak Bóg się nam objawia. Św. Franciszek odkrył Boga jako bezpieczeństwo. Mówi – Ty jesteś pokojem, Ty jesteś nadzieją.... Patrzmy jak Bóg się nam objawia.

    Po Mszy św. 2 osoby: Nina i Konrad zostali przyjęci do nowicjatu. O. Lukasz skierował do nich kilka słów: każde nasze zaangażowanie w Kościele ma konsekwencje Chrztu św. - wszyscy jesteśmy konsekrowani, jesteśmy dziećmi Boga. Padło pytanie do Niny i Konrada: czy chcecie odnowić przyrzeczenia z Chrztu św. i Bierzmowania. I dalej: przyjmijcie światło Chrystusa, by z nową gorliwością przyjąć zobowiązanie Sakramentu Chrztu św. Padły pytania: czy wyrzekasz się grzechu i wszystkiego, co prowadzi do zła, szatana. Czy wierzysz w Boga. Czy wierzysz w Jezusa Chrystusa narodzonego, umęczonego. Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów i życie wieczne. Czy przyrzekasz zachowywać prawo miłości? 

    O gorliwość i wytrwałość Niny i Konrada modliliśmy się w chwili ciszy i głośno. Na koniec zaśpiewaliśmy błogosławieństwo św. Franciszka: niech Pan was błogosławi i niech was strzeże (2x). Niech wam okaże oblicze swoje i zmiłuje się nad wami, niech obróci ku wam twarz swoją i obdarzy pokojem (Lb 6,24-26). Niech Pan was błogosławi. Amen.


    W czasie spotkania opłatkowego dzieliliśmy się białym opłatkiem, którego biel jest znakiem czystości intencji wypowiadanych życzeń. Padały słowa pełne wiary, miłości. Śpiewaliśmy kolędy przy akompaniamencie gitary i akordeonu, dzięki udziałowi braci Kapucynów. W międzyczasie częstowaliśmy się słodkościami przygotowanymi przez niezawodną S Jasię z młodymi siostrami i braćmi naszej Wspólnoty FZŚ.
Deo Gratias za Boże Narodzenie, za O. Łukasza, braci Kapucynów, za naszą wspólnotę FZŚ, za biały opłatek, za serdeczności wypowiadane przy łamaniu się nim, za pyszności na stole, za wytrwałe śpiewanie kolęd !!!!

         Modlitwa św. Augustyna  (jej przesłanie nieraz wybrzmiewało w składanych życzeniach)

                                              Niech się odwrócę od siebie,

                                              by skierować się wyłącznie ku Tobie.

                                              Ty bądź mi zawsze obrońcą.

                                              Niech mnie ogarnia lęk przed sobą,

                                              a bojaźń synowska przed Tobą,

                                              bym znalazł się

                                             wśród Twoich wybranych.


PIERWSZE CZYTANIE

Hbr 4,12-16 Jezus wielki arcykapłan

Czytanie z Listu do Hebrajczyków

Bracia:
Żywe jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca. Nie ma stworzenia, które by było przed Nim niewidzialne, przeciwnie, wszystko odkryte i odsłonięte jest przed oczami Tego, któremu musimy zdać rachunek.
Mając więc arcykapłana wielkiego, który przeszedł przez niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trwajmy mocno w wyznawaniu wiary. Nie takiego bowiem mamy arcykapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz doświadczonego we wszystkim na nasze podobieństwo, z wyjątkiem grzechu.
Przybliżmy się więc z ufnością do tronu łaski, abyśmy otrzymali miłosierdzie i znaleźli łaskę dla uzyskania pomocy w stosownej chwili.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Ps 19,8-9.10 i 15

Prawo Pańskie jest doskonałe i pokrzepia duszę,
świadectwo Pana niezawodne, uczy prostaczka mądrości.
Jego słuszne nakazy radują serce,
jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy. Bojaźń Pana jest szczera i trwa na wieki,
sądy Pana prawdziwe, a wszystkie razem słuszne.
Niech znajdą uznanie przed Tobą
słowa ust moich i myśli mego serca,
Panie, moja Opoko i mój Zbawicielu.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

Mk 2,17

A

Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają.
Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników.

A

EWANGELIA

Mk 2,13-17 Powołanie Mateusza

Słowa Ewangelii według świętego Marka

Jezus wyszedł znowu nad jezioro. Cały lud przychodził do Niego, a On go nauczał. A przechodząc ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: „Pójdź za Mną”. On wstał i poszedł za Nim.
Gdy Jezus siedział w jego domu przy stole, wielu celników i grzeszników siedziało razem z Jezusem i Jego uczniami. Było bowiem wielu, którzy szli za Nim. Niektórzy uczeni w Piśmie spośród faryzeuszów widząc, że je z grzesznikami i celnikami, mówili do Jego uczniów: „Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?”
Jezus usłyszał to i rzekł do nich: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”.
Oto słowo Pańskie.






niedziela, 8 stycznia 2023

I sobota miesiąca stycznia 2023 r - spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ

 T                                                      knCh!                                   7 .I. 2023

    Mszę św.o godz. 9 odprawił O Mariusz . Po Mszy św. modliliśmy się częścią radosną Różańca św. W czasie homilii powiedział:

    P Jezus przychodzi do naszej wewnętrznej ciemności, by wzeszło w nas światło, nie by nas potępić. W pierwszym czytaniu słyszymy, by nie dowierzać każdemu duchowi, mamy dociec, czy to jest prawdziwe światło. Taka postawa miała miejsce u świętych. Wystarczy wspomnieć św. S. Faustynę (Helenę Kowalską). W 1922 r, 17-letnia Helenka Kowalska przyjechała do Łodzi, by znaleźć pracę. Miała ukończone tylko 3 klasy szkoły podstawowej. Mogła pracować w gospodarstwie domowym, opiekować się dziećmi. W Łodzi miała 2 siostry i wuja, u którego zamieszkała. Znalazła pracę w pobliskiej aptece. Od P Jezusa miała polecenie: Faustyno, chcę mieć ciebie w zakonie. Na początku 1923 r przeniosła się do p Sadowskich. Tu pracowała w domu, opiekowała się dziećmi, pracowała w sklepie. Szukała cały czas woli Bożej. Pracę w aptece podjęła pod warunkiem, że codziennie będzie na Mszy św., będzie opiekować się chorymi. W kierowniku apteki próbowała znaleźć człowieka, któremu może zadawać pytania, co do woli Bożej dla jej życia. Dziś w Łodzi nadal są siostry. W części dolnej ich pomieszczeń są 2 pokoiki wujostwa. Ojciec Helenki nie godził się na jej wstąpienie do zakonu. Nie było go stać na posag dla niej. Pewnego razu Helenka wybrała się na zabawę do parku Wenecja. Z koleżanką i siostrami udała się na tę zabawę. Czuła, że toczy się w niej walka między światłem a ciemnością. Kiedy tańczyła z chłopcem, zobaczyła przed sobą P Jezusa, w wielkim świetle. To był P Jezus z ranami. Zapytał: dokąd będziesz mnie zwodzić? Znikło wszystko. Pozostała tylko Faustyna i P Jezus. Faustyna pobiegła do najbliższego kościoła. Zapytała P Jezusa: Jezu, co mam robić? Usłyszała: jedź do Warszawy, tam wstąpisz do zakonu. Znikła ciemność niepewności, co ma czynić w życiu. Czy ja pytam Boga w swej ciemności? W szpitalu onkologicznym, odwiedzanym przez O Mariusza, chorzy pytają nieraz Boga, modląc się, czy np. mają pójść na operację. Uzyskują odpowiedź. Każdy z nas potrzebuje światła. Pytajmy P Jezusa, co mam czynić. On wie, co jest dla nas najlepsze i po wytrwałej modlitwie np. nowennowej, przychodzi odpowiedź, wewnętrzne przekonanie, że trzeba czynić tak a tak.


PIERWSZE CZYTANIE

1 J 3,22-4,6 Badajcie duchy, czy są z Boga

Czytanie z Pierwszego listu świętego Jana Apostoła

Najmilsi:
O co prosić będziemy,
otrzymamy od Boga,
ponieważ zachowujemy Jego przykazania
I czynimy to, co się Jemu podoba.
A przykazanie Jego zaś jest takie,
abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa,
i miłowali się wzajemnie tak,
jak nam nakazał.
Kto wypełnia Jego przykazania,
trwa w Bogu, a Bóg w nim;
a to, że trwa On w nas,
poznajemy po Duchu, którego nam dał.
Umiłowani,
nie dowierzajcie każdemu duchowi,
ale badajcie duchy, czy są z Boga,
gdyż wielu fałszywych proroków
pojawiło się na świecie.
Po tym poznajecie Ducha Bożego:
każdy duch,
który uznaje,
że Jezus Chrystus przyszedł w ciele,
jest z Boga.
Każdy zaś duch,
który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga;
i to jest duch Antychrysta,
który - jak słyszeliście - nadchodzi
i już teraz przebywa na świecie.
Wy, dzieci,
jesteście z Boga i zwyciężyliście ich,
ponieważ większy jest Ten, który w was jest,
od tego, który jest w świecie.
Oni są ze świata,
dlatego mówią tak, jak mówi świat,
a świat ich słucha.
My jesteśmy z Boga.
Ten, który zna Boga, słucha nas.
Kto nie jest z Boga, nas nie słucha.
W ten sposób poznajemy ducha
prawdy i ducha fałszu.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Ps 2,7-8,10-11

Wyrok Pański ogłoszę:
On rzekł do mnie: „Jesteś Synem moim,
Ja zrodziłem dziś Ciebie,
Żądaj, a dam Ci w dziedzictwo narody
i krańce ziemi w posiadanie Twoje”. A teraz, królowie, zrozumcie,
nauczcie się sędziowie ziemi.
Służcie Panu z bo jaźnią,
z drżeniem całujcie Mu stopy.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

Mt 4,23

A

Jezus głosił Ewangelię o królestwie
i leczył wszelkie choroby wśród ludu.

A

EWANGELIA

Mt 4,12-17.23-25 Bliskie jest królestwo niebieskie

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Gdy Jezus usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza:
„Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego.
Droga morska,
Zajordanie,
Galileja pogan.
Lud, który siedział w ciemności,
ujrzał światło wielkie,
i mieszkańcom cienistej krainy śmierci
światło wzeszło”.
Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: „Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie”.
I obchodził Jezus całą Galileję, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu. A wieść o Nim rozeszła się po całej Syrii. Przynoszono więc do Niego wszystkich cierpiących, których dręczyły rozmaite choroby i dolegliwości, opętanych, epileptyków i paralityków, a On ich uzdrawiał. I szły za Nim liczne tłumy z Galilei i z Dekapolu, z Jerozolimy, z Judei i z Zajordania.
Oto słowo Pańskie.





środa, 28 grudnia 2022

dzień skupienia Wspólnot FZŚ w Krakowie, Bronowicach

 T                                                  knCh!                          10 XII 2022

    Tego dnia odbyło się spotkanie wspólnot FZŚ archidiecezji krakowskiej, w Krakowie – Bronowicach, w kościele pod wezwaniem stygmatów św. Franciszka. Rozpoczęto od adoracji N. Sakramentu. O godz. 11 została odprawiona Msza św. z udziałem O. Marka, O. Wacława. Po Mszy św. odbyło się spotkanie na jadalni przy smacznym obfitym poczęstunku. Po nim w auli spotkaliśmy się, by wysłuchać wykładu na temat Kościoła i spojrzenia na niego św. Franciszka.

    Po wykładzie odbyło się wystąpienie byłej przełożonej regionu krakowskiego S. Jadwigi Wojas. Spotkanie zakończono Koronką do Miłosierdzia Bożego.

W czasie homilii usłyszeliśmy:

    Św. Franciszek żył w XII w, potrzebuje Go też wiek XXI. Był On ukrzyżowany światu. A dziś świat nie chce przyjąć Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego. Ideał św. Franciszka jest ponadczasowy. Jego życie to źródło potężnego promieniowania. Świat jest mnie ukrzyżowany, a ja światu. Tak mówił o sobie św. Paweł, ale i św Franciszek dał świadectwo takiej postawy. Franciszek nie byłby zrozumiany bez modlitwy, kontemplacji. On dokładnie zrozumiał Kościół i sposób Jego ratowania. Nauczał dostrzegać to, co najważniejsze w orędziu chrześcijańskim. Franciszek wziął Ewangelię do ręki, zaangażował się w służbę Jej i dostrzegł w Niej żywego Chrystusa. Sytuacja obecna podobna jest do tej z czasów św. Franciszka. Autentyczny franciszkanizm zapewnia prawdziwe braterstwo światu. Franciszek chce pomóc tym, którzy swą psychikę doprowadzili do wyjałowienia. Nędza moralna była zawsze. Dziś widzimy,że zło to kwestionowanie zasad moralnych, zakłamanie. Dziś się mówi o wadliwości prawa moralnego. Wokół pełno haseł sprzecznych z rzeczywistością. Franciszek wola o powrót do Ewangelii. Zrozumieli św. Franciszka: brat Albert, A. Salawa,, M. Kolbe, T. Strzębosz, A. Kosiba – patron maluczkich i wielu innych. Papież Leon XIII powiedział o III Zakonie: jest on najpiękniejszym zrozumieniem życia chrześcijańskiego,, zawsze wiedzie ludzi do Chrystusa, do Kościoła, umacnia cnoty chrześcijańskie, to ostoja do obrony praw Kościoła św. Niech św. Franciszek oświeci życie ludzi, często pogmatwane. Niech ocali wiarę w Boga, szlachetny charakter, zaufanie do drugiego człowieka. Św. Franciszek chciał byśmy byli sługami Prawdy, optymizmu. Starajmy się w każdej okoliczności życia zadać sobie pytanie, jak na moim miejscu postąpiłby św. Franciszek.

Konferencja w auli po Mszy św. i miłym poczęstunku

    Hasło aktualnego roku kościelnego, który rozpoczęliśmy z adwentem brzmi: wierzę w kościół Chrystusowy. Hasło to powstało w związku z trudną sytuacją w naszej ojczyźnie. Ks bisk. Andrzej Czaja z Opolskiego przygotował to hasło. Celem jego jest obudzenie wiary w kościół. Czym jest Kościół? Wielu uważa, że tworzą go zasadniczo księża. Wielu ludzi patrzy na Kościół poprzez grzechy. Kościół to mistyczne ciało Chrystusa, ustanowione przez P Jezusa. W Kościele Chrystus działa przez sakramenty, bez których nie ma zbawienia. Przynależność do Kościoła jest naszym skarbem. Kto odrzuca Kościół nie wierzy, że Syn Boży stał się człowiekiem. Chrystus jest w Kościele, Jego ciele mistycznym. P Jezus powiedział :” A oto ja jestem z wami aż do skończenia świata (Mt 28,20). Kto was słucha. Mnie słucha”. P Jezus pyta Szawła: dlaczego mnie prześladujesz? Chrystus utożsamia się z Kościołem. Od czasów św. Franciszka uczymy się czci, miłości, zaangażowania w Kościele. Św. Franciszek napominał, by czcić kapłanów. Prawdziwy franciszkanin, to człowiek Kościoła. Św. Franciszek nikogo nie krytykował, potępiał, ale żył autentycznie Kościołem. Św. Franciszek ubogi, ogołocony, a całkowicie posłuszny Kościołowi, różny od współczesnych mu reformatorów. Ks Jan Twardowski: sam Kościół jest tajemnicą, są w nim grzesznicy, którzy starają się poprawić. Jak św. Franciszek kochajmy i wierzmy w Kościół Chrystusowy. Naśladowcy św Franciszka – w więzi z Kościołem wiernie wstępują w ślady swego Ojca. Od nawrócenia św. Franciszek swoje życie podporządkował całkowicie Kościołowi, jednemu, katolickiemu i apostolskiemu Kościołowi. Do życia Ewangelią Franciszek został powołany przez samego Boga. Żył on wg Ewangelii radykalnie. Franciszek wiedział, że życie wg Ewangelii może być realizowane arbitralnie – niewłaściwie. Gdy zgłaszali się do niego ludzie, by ich włączył we wspólnotę franciszkańską, stwierdził, że trzeba iść do Kościoła i prosić o zatwierdzenie. Św. Franciszek widział w Kościele Matkę, która strzeże swe dzieci i prowadzi do zbawienia. Dla św. Franciszka Kościół to święta Matka, włącza nas w nurt życia Bożego, aby bracia św. Franciszka byli ulegli ludziom Kościoła. Realizujemy swoje powołanie w Kościele i z Kościołem. Św, Franciszek był przekonany, że ponad wszystko trzeba strzec wiarę Kościoła św. Kto zaufa Kościołowi, nie pobłądzi – św. Franciszek. W Kościele mamy Sakramenty św., bez nich człowiek nie może się zbawić. Wielkim szacunkiem odznaczał się św. Franciszek do kapłanów, Kościoła, jeszcze przed nawróceniem. Bracia św. Franciszka prowadzili życie pokutne, wędrowali. Nigdy nie przemawiał św., Franciszek, bez zgody Kościoła. Ktoś zapytał, jak zachować się wobec kapłana, który jest niemoralny. Św. Franciszek uklęknął przed nim i powiedział, że poprzez takie ręce Bóg rozdziela łaski niezależnie od jego stanu moralnego. Działanie apostolskie ma być w uzależnieniu od kapłanów, biskupów. Naśladowcy św. Franciszka powinni żyć dla Kościoła i przyczyniać się do jego budowania. Franciszku idź i odbuduj mój Kościół – te słowa usłyszał Franciszek modląc się przed krucyfiksem w kościółku św. Damiana. Franciszek sądził,,że trzeba odnowić Kościół odbudowując konkretne kościółki. Franciszek uczył, że taki być powinien sposób życia, by inni, by inni patrząc na mnie, wysławiali Boga. Szczególnie błogosławieni byli przez św. Franciszka ludzie, którzy są dla Kościoła. W czasach św. Franciszka miało miejsce duże zaniedbanie co do Eucharystii. Franciszek pisze listy o czci dla Eucharystii. Kościół jest instytucją boską, nie ludzką – dlatego trwa, stale się odradza. My jako córki i bracia św. Franciszka mamy przyczyniać się do odnowy Kościoła.


PIERWSZE CZYTANIE

Syr 48,1-4.9-11 Eliasz przyjdzie powtórnie

Czytanie z Księgi Syracydesa

Powstał Eliasz, prorok jak ogień,
a słowo jego płonęło jak pochodnia.
On głód na nich sprowadził,
a swoją gorliwością zmniejszył ich liczbę.
Słowem Pańskim zamknął niebo,
z niego również trzy razy sprowadził ogień.
Jakże wsławiony jesteś, Eliaszu, przez swoje cuda
i któż się może pochwalić, że tobie jest równy?
Ty, który zostałeś wzięty w skłębionym płomieniu,
na wozie o koniach ognistych.
O tobie napisano, żeś zachowany na czasy stosowne,
by uśmierzyć gniew przed pomstą,
by zwrócić serce ojca do syna,
i pokolenia Jakuba odnowić.
Szczęśliwi, którzy cię widzieli,
i ci, którzy w miłości posnęli,
albowiem i my na pewno żyć będziemy.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Ps 80,2aci3b,15-16,18-19

Usłysz, Pasterzu Izraela,
Ty, który zasiadasz nad cherubinami.
Zbudź swą potęgę
i przyjdź nam z pomocą. Powróć, Boże Zastępów,
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
I chroń to, co zasadziła Twoja prawica,
latorośl, którą umocniłeś dla siebie. Wyciągnij rękę nad mężem Twojej prawicy,
nad synem człowieczym,
którego umocniłeś w swej służbie.
Już więcej nie odwrócimy się od Ciebie,
daj nam nowe życie, a będziemy Cię chwalili.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

Łk 3,4.6

A

Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego;
wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże.

A

EWANGELIA

Mt 17,10-13 Eliasz już przyszedł, a nie poznali go

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Kiedy schodzili z góry, uczniowie zapytali Jezusa:
„Czemu uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?” On odparł: „Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy będzie od nich cierpiał”. Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.
Oto słowo Pańskie.










piątek, 9 grudnia 2022

I sobota grudnia 2022 r - spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ

 

T                                                           knCh!                                                         3. XII. 2022

    Mszę św. o godz. 9 odprawił O. Mariusz. Po Mszy św. modliliśmy się na Różańcu, jak zwykle w I sobotę miesiąca. W czasie homilii powiedział :
Prorok Izajasz jest nazywany prorokiem pocieszenia. Naród jest w niewoli babilońskiej. Wydaje się, że wszystko dla nich jest skończone. Przyjdzie Ktoś, Zbawiciel, który wszystko odnowi. Przychodzi On z pocieszeniem wysyła uczniów ze słowami pocieszenia. Św. Paweł w Kor 2 modli się: błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy, który nas pociesza nas we wszelkim utrapieniu naszym, abyśmy jakimkolwiek utrapieniu, mogli pocieszać taką pociechą, jaką nas samych Bóg pociesza - tych, którzy tego potrzebują. To pocieszenie ma stać się udziałem wszystkich wierzących. Jeden z największych psychiatrów napisał książkę: „Pocieszenie, które dajemy i które otrzymujemy”. Gdy zachorował na raka płuc, poczuł potrzebę pocieszenia. Zobaczył jak bardzo pomogło mu życzliwe słowo, ręka na ramieniu. Pocieszenie opiera się na 3 wartościach 1/ stawanie czoła chorobie, 2/ nie popadanie w smutek i rozpacz. 3/ pocieszenie jest zawsze aktem obecności kogoś obok mnie. Gdy był lekarzem, nigdy nie zwracał uwagi na to, by pocieszać chorych. Gdy ktoś przychodzi z najmniejszą rzeczą, doznaje się pocieszenia. Gdyby w szpitalu pracowały roboty, to byłoby to tragiczne. Brakowałoby pociech z ich strony. Pocieszenie polega na złagodzeniu uczucia cierpienia. Ono nie rozwiąże problemu. Zaczyna się od prostych, małych gestów, słów. Dlaczego tak trudno pocieszyć drugiego?. To krępuje, dlatego boimy się go zranić. Sami jesteśmy nieraz sparaliżowani przez własne cierpienie, ale idziemy do drugiego. I co wtedy robić? Nic, być przy nim, poklepać po ręce. Może się zdarzyć, że jestem świadkiem smutnej sceny: wchodzę do ciemnego pokoju, głowa chorego pod poduszką. I chciałoby się otworzyć okno, wyrzucić tę poduszkę. Ale tak nie można uczynić. Potrzebna byłaby na to zgoda chorego. Trzeba odejść, gdy nie ma zgody chorego na naszą propozycję. Nieraz np. mamy do czynienia z chorym nowotworowo. I zdarza się, że nie ona jest powodem smutku, bo np. chora ubolewa, że nie ma męża. Idąc do drugiego człowieka, niosąc pocieszenie, mówię: ja nie potrafię, ale P Jezus potrafi pomóc, dlatego chce ci przynieść Chrystusa przez kapłana w Sakramentach św. Spowiedzi, Komunii św. Bóg nie przyszedł po to, by znieść cierpienie, lecz by napełnić je swoja obecnością. Z Bogiem mogę wszystko.


PIERWSZE CZYTANIE

Iz 30,19-21.23-26 Bóg zlituje się nad swoim ludem

Czytanie z Księgi proroka Izajasza

To mówi Pan Bóg, Święty Izraela:
Zaiste, o ludu, który zamieszkujesz Syjon w Jerozolimie, nie będziesz gorzko płakał. Rychło Bóg okaże ci łaskę na głos twojej prośby. Ledwie usłyszy, odpowie ci.
Choćby ci dał Pan chleb ucisku i wodę utrapienia, twój nauczyciel już nie odstąpi, ale oczy twoje patrzeć będą na twego mistrza. Twoje uszy usłyszą słowa rozlegające się za tobą: „To jest droga, idźcie nią!”, gdybyś zboczył na prawo lub na lewo.
On użyczy deszczu na twoje zboże, którym obsiejesz rolę, a chleb z urodzajów gleby będzie soczysty i pożywny. Twoja trzoda będzie się pasła w owym czasie na rozległych łąkach. Woły i osły obrabiające rolę żreć będą paszę dobrze przyprawioną, która została przewiana opałką i siedlaczką.
Przyjdzie do tego, iż po wszystkich wysokich górach i po wszystkich wzniesionych pagórkach znajdą się strumienie płynących wód na czas wielkiej rzezi, gdy upadną warownie. Wówczas światło księżyca będzie jak światło słoneczne, a światło słońca stanie się siedmiokrotne, jakby światło siedmiu dni, w dniu, gdy Pan opatrzy rany swego ludu i uleczy jego sińce po razach.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Ps 147,1-2,3-4,5-6

Chwalcie Pana, bo dobrze jest śpiewać psalmy Bogu
słodko jest Go wychwalać.
Pan buduje Jeruzalem,
gromadzi rozproszonych z Izraela. On leczy złamanych na duchu
i przewiązuje im rany.
On liczy wszystkie gwiazdy
i każdej nadaje imię. Nasz Pan jest wielki i potężny,
a Jego mądrość niewypowiedziana.
Pan dźwiga pokornych,
karki grzeszników zgina do ziemi.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

Iz 33,22

A

Pan naszym sędzią, Pan naszym prawodawcą,
Pan naszym królem, On nas zbawi.

A

EWANGELIA

Mt 9,35-10,1.5.6-8 Jezus lituje się nad znękanymi

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię królestwa i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości.
A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”.
Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszelkie choroby i wszelkie słabości.
Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: „Idźcie do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”.
Oto słowo Pańskie



                                w  pierwszy czwartek Adwentu, wykonawcy szopek krakowskich
                                prezentują swoje dzieła wokół pomnika A.Mickiewicza,
                                na Rynku Krakowskim

poniedziałek, 14 listopada 2022

II sobota miesiąca listopada - spotkanie modlitewne FZŚ w kościele, a potem na salce

 T                                          knCh!                                                  12.XI. 2022 r

    Mszę św. o godz. 9 odprawił O. Mariusz. W czasie homilii powiedział: P. Jezus mówi nam w dzisiejszej Ewangelii, że zawsze winniśmy się modlić. Czyja pragnę modlić się? Czasami nie modlimy się, bo nie chcemy podjąć trudu modlitwy. Czasami nawet, gdy zaczynamy się modlić, nie wiemy jak dalej się modlić. Gdy zaczynam uczyć kogoś pływać, to uczę, by nic nie robili, by odpoczywali w wodzie. Potem dopiero nauka ruchów. Podobnie z modlitwą. Pierwsza rzecz to przyjść do Niego i oddać się temu, co On chce uczynić z nami. Przyjść do Niego, gdy cieszę się jakimś sukcesem, ale i wtedy, gdy odniosłem porażkę. Bóg może rozpraszać noc naszej modlitwy. W Ps 139 czytamy:" z Tobą ciemność nie będzie ciemna, a noc tak jak dzień zajaśnieje". P Jezus powiedział: „przyszedłem jako światłość”. Bóg jest siła napędową modlitwy. Modlę się, słabnę, znów modlę się – koło zamknięte. W Ps 136 czytamy: „w Bożej światłości oglądamy światło.” Gdy mi trudno jest się modlić, przypomnę sobie słowa św. Jana: to nie my wybraliśmy Boga, lecz Bóg. Pytam, co mam powiedzieć Bogu. Modlitwa to coś, co wypływa z naszej miłości – serce samo dyktuje. Czasem też pomilczę, oby i w tym była miłość. Pierwsza rzecz, gdy mówimy o modlitwie: przyjść. Gdy zobaczę pewien piękny obraz, to dopiero wtedy mogę się nim zachwycić, nie wcześniej. Możemy to przenieść na modlitwę. Gdy Go nie poznaliśmy, stańmy przed Nim ukrytym w Hostii św. w czasie adoracji N. Sakramentu, pod Jego Krzyżęm, przed Nim, ukrytym w Słowie Bożym, w pięknie świata. Przez kontemplację zaczynam Go poznawać, kochać. Na modlitwie nie dajemy Bogu nic, albo prawie nic, a On daje nam na modlitwie: poznanie, miłość. Turyści w kościele patrzą na zabytki, nie na Boga ukrytego w Hostii św., monstrancji. Możemy patrzeć na Boga, ale nie staramy się wniknąć w Niego. Gdy patrzę na góry, nic z tego, gdy nie pomyślę, kto to stworzył. Patrząc tylko na monstrację, na góry – nie zrozumiem Boga. Na modlitwie Bóg wlewa w nas swój głos. Jesteśmy płucami. Powietrzem jest tchnienie Boże, Duch św., które przyjmujemy na swój sposób, na swoje sprawy. Św. Paweł mówi:” Duch św. modli się w Was, nie martwcie się, gdy nie możecie się modlić”. Msza św. - modlitwa Jezusa. Stajemy twarzą w twarz, osoba przy osobie. To się dzieje na Eucharystii, na nabożeństwach, w czasie liturgii godzin. Niech ta Eucharystia będzie pukaniem do Bożego serca, które On nam otworzy. Amen.

    Po Mszy św. modliliśmy się litanią do św. Franciszka, a potem odbyło się spotkanie na salce z O. Łukaszem, rozpoczęte i zakończone jak zwykle modlitwą. Tu złożyliśmy życzenia S. Bernadecie z racji jej srebrnego Jubileuszu przynależności do FZŚ, S. Małgorzacie z racji obrony pracy magisterskiej na teologii. Potem pochyliliśmy się nad poniższym tekstem Ewangelii z 6 XI br – każdy mógł podzielić się refleksją związaną z tym tekstem. W spontanicznej modlitwie serc dziękowaliśmy Bogu za to spotkanie, pierwszy raz z Konradem – młodym kandydatem do FZŚ.


Łk 20,27-38 Uduchowione życie zmartwychwstałych

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Podeszło do Jezusa kilku saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go w ten sposób: „Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: »Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę, a był bezdzietny, niech jego brat weźmie wdowę i niech wzbudzi potomstwo swemu bratu«. Otóż było siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umarł bezdzietnie. Wziął ją drugi, a potem trzeci, i tak wszyscy pomarli, nie zostawiwszy dzieci. W końcu umarła ta kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc którego z nich będzie żoną? Wszyscy siedmiu bowiem mieli ją za żonę”.
Jezus im odpowiedział: „Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani są za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania. A że umarli zmartwychwstają, to i Mojżesz zaznaczył tam, gdzie jest mowa o krzaku, gdy Pana nazywa »Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba«. Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją”.

PIERWSZE CZYTANIE

3 J 5-8 Pomagać głosicielom prawdy

Czytanie z Trzeciego listu świętego Jana Apostoła

Ty, umiłowany Gajusie, postępujesz w duchu wiary, gdy pomagasz braciom, a zwłaszcza przybywającym skądinąd. Oni to świadczyli o twej miłości do Kościoła; dobrze uczynisz zaopatrując ich na drogę zgodnie z wolą Boga. Przecież wyruszyli w drogę, dla imienia Jego nie przyjmując niczego od pogan. Powinniśmy zatem gościć takich ludzi, aby wspólnie z nimi pracować dla prawdy.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Ps 112,1-2.3-4.5-6

Błogosławiony człowiek, który boi się Pana
i wielką radość znajduje w Jego przykazaniach.
Potomstwo jego będzie potężne na ziemi,
dostąpi błogosławieństwa pokolenie prawych. Dobrobyt i bogactwo będą w jego domu,
a jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze.
On wschodzi w ciemnościach jak światło prawych,
łagodny, miłosierny i sprawiedliwy. Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza
i swymi sprawami zarządza uczciwie.
Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje
i pozostanie w wiecznej pamięci.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

2 Tes 2,14

A

Bóg wezwał nas przez Ewangelię,
abyśmy dostąpili chwały naszego Pana Jezusa Chrystusa.

A

EWANGELIA

Łk 18,1-8 Wytrwałość w modlitwie

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni się modlić i nie ustawać: „W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi.
W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: «Obroń mnie przed moim przeciwnikiem». Przez pewien czas nie chciał».
Lecz potem rzekł do siebie: «Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie»”.
I Pan dodał: „Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. A Bóg czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”
Oto słowo Pańskie.


Spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ na Mszy św. i modlitwie Różańcowej - I sobota XI 2022 r

 T                                                 knCh!                                       5.XI. 2022



    Mszę św. o godz. 9 odprawił O. Mariusz i O. Krzysztof. Ponieważ drugą intencją Mszy św. była modlitwa w intencji Biblioteki 
Pedagogicznej z racji jej 100-lecia, O. Krzysztof wygłosił homilię, gdyż właśnie on modlił się w intencji Biblioteki. W czasie homilii powiedział: W Ewangelii słyszeliśmy słowa „Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków. ” Wszystko co doczesne można wykorzystać dla nieba. Bóg umieścił swoje Słowo w Księdze. Bez wątpienia praca w bibliotece – to też miejsce wzrostu w łasce u Boga i u ludzi. Zatem dziś modlimy się za wszystkich, którym Biblioteka służy. W Ewangelii dzisiejszej czytamy też, „Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie”.  Biblioteka Pedagogiczna wspomaga też biblioteki szkolne. To bardzo ważne. Praca i zawód bibliotekarza, to okazja do spotkania drugiego człowieka. To okazja do służby. Klient cieszy się, gdy widzi starania o siebie. Dobroć zawsze przybliża nam Boga. Np. w Krakowie było wiadomo, że każdy student może korzystać z Biblioteki Pedagogicznej. Pewna osoba skarżyła się, że nie była przyjęta w jednej z bibliotek. O. Krzysztof doradził jej, by udała się do Biblioteki Pedagogicznej. I udała się, zadowolona, podobnie jak zadowolony był sam O. Krzysztof, gdy pisał pracę magisterską. Biblioteka Pedagogiczna była ogromną pomocą dla nauczycieli w okresie międzywojennym.w ich samokształceniu się. Na początku wojny Biblioteka Pedagogiczna mieściła się przy Placu na Groblach 9. Niemcy zajęli budynek. Pracownicy uratowali najważniejsze dzieła, resztę, Niemcy wyrzucili i spalili. Po wojnie warunki pracy były trudne. Biblioteka mieściła się przy ul. Michałowskiego, a ostatnio od kilkudziesięciu lat przy ul Fosza. W 1991 r bibliotekarze otrzymali statut. Dziś polecamy Bogu pracowników Biblioteki, która stała się biblioteką naukowąprzez wstawiennictwo m.in. św. Hieronima, św. Katarzyny Aleksandryjskiej, św. Karola Boromeusza, św. Jana Bożego, św. Franciszka Salezego, którzy w pewien sposób patronują bibliotekarzom. Obyście umieli zdobywać książki i wzrastać w łasce u Boga i u ludzi. Amen.

Po Mszy św. modliliśmy się, jak zwykle w I sobotę miesiąca jedną częścią Różańca św.


PIERWSZE CZYTANIE

Flp 4,10-19 Paweł dziękuje za ofiarność Filipian

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Filipian

Bracia:
Bardzo się ucieszyłem w Panu, że wreszcie rozkwitło wasze staranie o mnie, bo istotnie staraliście się, lecz nie mieliście do tego sposobności. Nie mówię tego bynajmniej z powodu niedostatku: ja bowiem nauczyłem się wystarczać sobie w warunkach, w jakich jestem.
Umiem cierpieć biedę, umiem i obfitować. Do wszystkich w ogóle warunków jestem zaprawiony: i być sytym, i głód cierpieć, obfitować i doznawać niedostatku. Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia. W każdym razie dobrze uczyniliście, biorąc udział w moim ucisku.
Wy, Filipianie, wiecie przecież, że na początku głoszenia Ewangelii, gdy opuściłem Macedonię, żaden z Kościołów poza wami jednymi nie miał ze mną otwartego rachunku przychodu i rozchodu, bo do Tesaloniki nawet raz i drugi przysłaliście na moje potrzeby. Mówię zaś to bynajmniej nie dlatego, że pragnę daru, lecz pragnę owocu, który wzrasta na wasze dobro. Stwierdzam, że wszystko mam, i to w obfitości: jestem w całej pełni zaopatrzony, otrzymawszy przez Epafrodyta od was wdzięczną woń, ofiarę przyjemną, miłą Bogu.
A Bóg według swego bogactwa zaspokoi wspaniale w Chrystusie Jezusie każdą waszą potrzebę.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Ps 112,1-2.5-6.8a.19

Błogosławiony człowiek, który boi się Pana
i wielką radość znajduje w Jego przykazaniach
Potomstwo jego będzie potężne na ziemi,
dostąpi błogosławieństwa pokolenie prawych. Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza
i swymi sprawami zarządza uczciwie.
Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje
i pozostanie w wiecznej pamięci. Jego wierne serce lękać się nie będzie.
Rozdaje i obdarza ubogich,
Jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze,
wywyższona z chwałą będzie jego potęga.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

2 Kor 8,9

A

Jezus Chrystus, będąc bogaty, dla was stał się ubogim,
aby was swoim ubóstwem ubogacić.

A

EWANGELIA

Łk 16,9-15 Nie można służyć Bogu i mamonie

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.
Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzie niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, prawdziwe dobra kto wam powierzy? Jeśli w zarządzie cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, kto wam da wasze?
Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i mamonie”.
Słuchali tego wszystkiego chciwi na grosz faryzeusze i podrwiwali sobie z Niego.
Powiedział więc do nich: „To wy właśnie wobec ludzi udajecie sprawiedliwych, ale Bóg zna wasze serca. To bowiem, co za wielkie uchodzi między ludźmi, obrzydliwością jest w oczach Bożych”.
Oto słowo Pańskie.