poniedziałek, 12 września 2016

II sobota września 2016 r - spotkanie modlitewne i braterskie FZŚ

10 IX 2016r

Mszę św. o godz. 9 odprawił O Jerzy.

Czytania:

1 Kor 10,14-22

Najmilsi moi, strzeżcie się bałwochwalstwa. Mówię, jak do ludzi rozsądnych...nie można zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów

Ps 116

ref.  złożę Ci Boże ofiarę pochwalną

J 14,23  śpiew przed Ewangelią;

Jeśli mnie kto miłuje , będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i do niego przyjdziemy.

Ew .   Łk 6,43-49
Jezus powiedział do swoich uczniów: nie jest dobrym drzewem to, które wydaje zły owoc, ani złym drzewem to, które wydaje dobry owoc. Po owocu bowiem poznaje się każde drzewo; dobry człowiek  z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek  ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta....Pokażę wam do kogo podobny jest każdy, kto przychodzi do mnie, słucha słów moich i wypełnia je. Podobny jest do człowieka, który buduje dom: wkopał się głęboko i fundament założył na skale.

homilia.

Jezus często odnosi się do obrazu ze świata. Dobrych owoców nie zbierze się ze złego drzewa. Dobry człowiek jest podobny do dobrego drzewa. Po owocach poznajemy drugiego. Nie własnymi wyobrażeniami mamy żyć, a tym, co mówi Bóg. Człowiek ma wypełniać to, co usłyszał. Fundamentem jest słuchanie i realizacja Bożych wskazań. Wtedy wygramy życie. Jezus nie rysuje kolorowych obrazów.

Po Mszy św. modliliśmy się Litanią do św. Franciszka, a potem udaliśmy się na salkę 003 na braterskie spotkanie. Na początku jak zwykle wysłuchaliśmy komunikatów.
1-3 X Triduum przed uroczystością św. Franciszka, 2 X o godz 16.30 Msza św. potem Agapa z Wspólnotami Franciszkańskimi w s 020. 3 X po Mszy św. o godz 19 Transitus - uroczyste wspomnienie błogosławionej śmierci św. naszego Ojca Franciszka.
4 X o godz 19 – główna Msza św. w związku z uroczystością św. Franciszka
17 IX święto Stygmatów św. Franciszka – pierwsze śluby braci – modlimy się za nich
23 IX liturgiczne święto św.O Pio. Polecamy Bogu przez Jego wstawiennictwo wiele spraw zwłaszcza związanych z formacją duchową.
O Jerzy proponuje zrobienie rozeznania ile osób z naszej Wspólnoty wzięłoby udział  w pielgrzymce integracyjnej, może już w listopadzie br lub na wiosnę przyszłego roku, gdy dzień będzie dłuższy..
W ramach konferencji S Jola U. czyta o św. Bracie Albercie Chmielowskim. 25 VIII 1887 r wstąpił On do FZŚ. Dążył do tego, by każdy na świecie miał to, do czego ma prawo.
25 IX br w Kalwarii Zebrzydowskiej odbędzie się tradycyjne spotkanie wspólnot FZŚ z regionu naszego na modlitwie i BYCIU RAZEM.  Jedziemy dwoma samochodami S Marii i S Ireny.
Dzielimy się informacjami o chorych:
Maria Oreniec, Ewa Gutz, Maria Tymczyszyn, Barbara Jakubowska, Halina Borończyk, Maria Bednarz
Pamiętamy o nich w modlitwie i w odwiedzinach na miarę możliwości.






II sobota sierpnia 2016 r - spotkanie modilitewne FZŚ

13 VIII 2016
Mszę św.  o godz. 9 odprawił Ojciec, który zastąpił O Jerzego .

Czytania:
(Ez 18, 1-10.13b.30-32)


Nawróćcie się! Odstąpcie od wszystkich waszych przechwał, aby wam już więcej nie były sposobnością do przewiny. Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy, któreście popełniali przeciwko Mnie i utwórzcie sobie nowe serce i nowego ducha .....Ja nie mam żadnego upodobania w śmierci – wyrocznia P. Boga. Zatem nawróćcie się, a będziecie żyć we mnie.

Ref: Psalmu Bądź pochwalona Boża Rodzicielko

Alleluja, błogosławiona jesteś Panno Maryjo, która bez śmierci wysłużyłaś sobie palmę męczeństwa pod krzyżem Jezusa

Ewangelia św Jana:
obok krzyża stały matka i siostra matki i Maria  Magdalena. Jezus rzekł do Matki; oto Syn Twój, potem rzekł do ucznia: oto Matka Twoja

nie było homilii
na salce pomodliliśmy się litanią do św. O. Franciszka i rozpoczęto przygotowania do robienia bukietów z okazji święta Wniebowzięcia NMP


I sobota sierpnia 2016 r- spotkanie modlitewne poświęcone modlitwie różańcowej

6 VIII 2016 
Mszę św. o go godz. 9 odprawił O. Mariusz. Potem, jak zwykle modliliśmy się jedną częścią Różańca św.

Czytania: 
(Dn 7, 9-10, 13-14)

Patrzyłem aż postawiono trony a Przedwieczny zajął miejsce..... a oto na obłokach nieba przebywa jakby syn człowieczy. Podchodzi do Przedwiecznego i wprowadzają Go przed Niego. Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły  Mu wszystkie narody ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie.

Ps 97, 1-2.5-6.9)
Pan wywyższony króluje nad ziemią

 Mt 17,5c

To jest mój  Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie

Ew. (Łk 9, 28b-36)

Jezus wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić. Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się lśniąco białe...
Mistrzu, dobrze, że tu jesteśmy-Piotr. Z obłoku odezwał się głos " to jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie".

homilia: 
Jezus, gdy  chodził po ziemi kochał każdego człowieka.. Każdemu człowiekowi okazywał miłość. Wybrał sobie współpracowników :Piotra, Jakuba i Jana, by mogli świadczyć, że Jezus jest Bogiem. Przeżyli 3 wydarzenia:
1/ wskrzeszenie córki Jaira,
2/ zaproszenie do Ogrodu Oliwnego przez  Jezusa

3/ Przemienienie Pańskie. Tu zobaczyli, że Jezus jest prawdziwym Bogiem. Pytamy, czy potrzebne było, by Jezus brał na Górę Przemienienia Apostołów. Na Górze tej pojawili się  świadkowie Mojżesz (z Góry Synaj) i Eiasz (z Góry Horeb), bo oni byli świadkami Boga. 3-ci świadek sam Ojciec Niebieski. Znajdujemy się wielokrotnie na innej Górze-Kalwarii Życia. P Jezusowi chodziło o to, by wtedy przypomnieć sobie naszą górę przemienienia radości, szczęścia. Wtedy mamy sobie przypomnieć, że Jezus jest Panem życia i śmierci i może nas wyzwolić od wszelkiego cierpienia. 

II sobota lipca 2016 r - spotkanie modlitewne, braterskie FZŚ

9  VII. 16 r
Mszę św. o godz. 9 odprawił O.Jerzy. Potem spotkaliśmy się na naszej salce.
Czytania:

(Iz 6, 1-8)
...Oto dotknęło to twoich warg: twoja wina jest zmazana, zgładzony twój grzech. I usłyszałem głos Pana  mówiącego : kogo mam posłać? Kto by Nam poszedł?
Odpowiedziałem: oto ja, poślij mnie.

Ps 93, 1.2.5

psalm "Pan Bóg króluje, pełen majestatu"

(1P 4,14)
Błogosławieni jesteście. jeśli złorzeczą wam z powodu  imienia Chrystusa, albowiem Duch Boży na was spoczywa.

Ewang.  Mt 10, 24-33:

Jezus powiedział do swoich apostołów : uczeń nie przewyższa swego nauczyciela ani sługa swego pana... Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. U was policzone są wszystkie włosy. Jesteście ważniejsi niż wszystkie wróble. Do każdego więc, który się  przyzna się do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.

homilia:
Każdy z nas o coś się boi., o mniejsze, czy większe rzeczy. Często ten lęk paraliżuje nas, często boimy się drugiego człowieka, zamykamy się. W Ewangelii niełatwej, trudno jest powiedzieć: nie bój się.  Ta Ewangelia jest zaproszeniem, jest doświadczeniem wiary: Bóg jest blisko mnie – nie lękam się. Przypomnijmy sobie wydarzenie, kiedy Bóg zabierał nasz strach. To jest doświadczenie wiary, bliskość Boga, że Bóg policzy nawet nasze włosy. Takie doświadczenie to oręż do mężnego przeżywania trudnych sytuacji. Ewangelia to zaproszenie do modlitwy o łaskę bojaźni Bożej w trosce o własne zbawienie. Nie będziemy się bać tych, którzy nas prześladują, boimy się tego, by nie utracić zbawienia.
Na salce omawiana była sprawa wioski franciszkańskiej 27 VII w Olszanicy, w związku z pobytem w K-wie Ojca św. Franciszka z okazji ŚDM. Jak zwykle spotkanie na salce rozpoczęło się od wręczenia nam przez O Jerzego tekstów na najbliższy miesiąc z wykazem ważnych dla nas wydarzeń religijnych i rozważań medytacyjnych. Jesteśmy O Jerzemu za to b.wdzięczni i proponujemy (w ramach oszczędności papieru), by do wydruku tych tekstów wykorzystać 2 strony JEDNEJ KARTKI.


    Wioska franciszkanska  27VII 16r z okazji ŚDM
                                                  



czwartek, 7 lipca 2016

I sobota lipca 2016 r - spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ

2 VII 16


Mszę św. o godz. 9 odprawił O. Mariusz. Po Mszy św. modliliśmy się jak zwykle jedną częścią Różańca św.
Czytania:
(Am 9, 11-15)
To mówi Pan: w tym dniu podniosę szałas Dawidowy, który upada, zamuruję jego szczeliny, ruiny jego podźwignę i jak za dawnych dni go zbuduję,  by posiedli resztę Edomu i wszystkie narody, nad którymi używano mojego imienia – wyrocznia Pana, który to czyni.

Ps (85,9. 11-14)
Pan głosi pokój swojemu ludowi

(Jk 1,18)
Ze swej woli zrodził nas Ojciec przez słowo  prawdy, abyśmy byli jakby pierwocinami Jego stworzenia.

Ew.  Mt 9, 14-17
...Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie i gorsze robi się przedarcie. Nie wlewa się też młodego wina do starych bukłaków


homilia:

W Ewangelii faryzeusze pytają Jezusa: dlaczego my faryzeusze dużo pościmy,  a Twoi uczniowie nie poszczą. Dalej słyszymy: nikt nie przyszywa łaty z nowego materiału do starego, podobnie nie można wlewać młodego wina do starych bukłaków. Czy znamy kogoś kto dziś łata, kto ceruje?-pytał kaznodzieja. Zazwyczaj wyrzuca się zniszczone rzeczy i kupuje nowe. Jak więc zrozumieć dziś tę Ewangelię? Dlaczego Jezus o tym mówi? Zaczyna się ta Ewangelia od postu, który dziś jest niezrozumiały. Gdy mówi się o poście często ma się na myśli odchudzanie. Jezus wyjaśnia post mówiąc o bukłakach. Jest stare i nowe życie duchowe. Nie da się jednego wkleić do drugiego. Jezus mówi, że jeśli  wybieram nie z Jezusem Chrystusem, mam zerwać stare a zbudować nowe na Chrystusie. To musi być nowa droga, a nie połatana. Kiedy pościcie nie bądźcie jak obłudnicy, mówi Jezus. Pokażcie Bogu, że pościcie, a nie ludziom. Ten post ma służyć człowiekowi, by zmienił samego  siebie. Człowiek nabiera dyscypliny w życiu, zaczyna się uczyć, że trzeba być wytrwałym w trudnościach. Prawdziwy post ma służyć naszemu rozwojowi.  Do pewnej miejscowości przybył święty człowiek, modlił się i pościł. Ludzie przynosili mu jedzenie. Młodzi mówili – to jest marnotrawstwo. Po 20 latach znaleziono martwego pustelnika i zaraz potem 1 z mieszkańców tej miejscowości  odkrył dlaczego teraz źle się dzieje, bo mieli tu świętego człowieka, który modlił się i pościł, chroniąc ludzi od zła. Nieraz wątpimy, czy nasze ciche modlitwy maja sens. Gdy patrzymy na chorych widzimy, ze nieraz przychodzą owoce modlitwy i postu  za nich. Kiedy czujemy, że Pana młodego brakuje, to mamy odkryć, że nadszedł czas, by pościć.
Pewien sadownik rzekł: weź jabłka dla siebie i dzieci – za darmo. Osoba, której zaoferowano te owoce nie przychodziła po nie. Dlatego sadownik spotkawszy ją, zapytał: czy są niedobre te jabłka? i pewnie dlatego nie przychodzi. Tak, usłyszał w odpowiedzi. Ale w środku ogrodu były dobre owoce. Gdy odważymy się zaprosić do wnętrza Jezusa, odkryjemy Jego dobroć. Wtedy zobaczymy, że krzyż jest słodki. Jezus się przemienia w swej miłości i w sytuacjach, których się nie spodziewamy przychodzi i mówi: popatrz, ja Ciebie kocham.

poniedziałek, 13 czerwca 2016

II sobota czerwca 11 r - spotkanie modlitewne FZŚ

11. VI. 2016 r



11 czerwca św. Barnaby Apostoła

Dzieje Apostolskie opisują Barnabę jako człowieka hojnego (ofiarował swoje mienie na rzecz Kościoła), pełnego łaski, radości, Ducha Świętego i wiary. Jego rola w pierwotnej wspólnocie była szczególna: strzegł jedności i otwartości Kościoła apostolskiego. To właśnie on potwierdził nawrócenie Pawła przed wspólnotą w Jeozolimie i dzięki jego świadectwu Kościół otworzył się na pogan w Antiochii. Barnaba był stróżem wspólnoty, potrafił dojrzeć działanie łaski Bożej tam, gdzie inni widzieli jedynie strach i podejrzenie.

czyt. z Dz. Apost. (11,21b-26;13,1-3)
Psalm resp.  ref. Pan Bóg objawił swoją sprawiedliwość
Ewang. w/g św. Mateusza (10,7-13)



Mszę św. o godz. 9, odprawił O Jerzy Uram. W dziejach Apostolskich usłyszeliśmy o tym, jak Barnaba i Paweł ewangelizowali, poprzedzając te pracę modlitwą i postem. Jakże to ważne dla wszelkich działań ewangelizacyjnych, także dla nas - rozpocząć ewangelizację od postu i modlitwy. W Psalmie powtarzaliśmy refren: "Pan Bóg objawił swoja sprawiedliwość". Ewangelia tego dnia mówiła o poleceniu Jezusa, by Apostołowie wyszli i głosili, że bliskie jest Królestwo  Boże. Słowa te są wypowiedziane także do nas – mówił O. Jerzy. Bóg posyła Jesusa do nas. Jezus głosił Miłosierdzie Boga w Duchu św. Ten, który jest posłany, posyła uczniów. My mamy kontynuować misję samego Boga, aby realizować dzieło Jezusa Chrystusa. Królestwo Boże już jest, bo jesteśmy zbawieni, bo Jezus umarł za nas.
Ale jeszcze nie jest do końca, bo czekamy na paruzję. Bliskości tego Królestwa doświadczamy. To tajemnica wolności tych, którzy potrafią przyjąć to Królestwo. Można nie przyjąć tego Królestwa. Obyśmy umieli zawsze przyjmować to, co daje nam życie wieczne z Bogiem.
Po Mszy św. modliliśmy się Litanią do św. O. Franciszka. Potem w kaplicy Loretańskiej odbyło się przyjęcie do Nowicjatu Brata Pawła. Na salce spotkaliśmy się kolejno z życiorysem bł. Anieli Salawy, naszej drogiej Patronki. 9 VII br jest ostatnim dniem nowenny przed 25-rocznicą Jej beatyfikacji przez JPII na Rynku Krakowskim. „Lepiej cierpieć niż najmniejszym grzechem obrazić Jezusa” - te słowa bł. Anieli S. znów znalazły głęboki rezonans w naszych sercach.
W dniach 24/25 VI br odbędzie się spotkanie modlitewne FZŚ na J. Górze. Wybieramy się. W dniach 30 VI - 3 VII odbędą się rekolekcje dla FZŚ w Zakliczybie-Kończyska, a w dniach 2-4 IX r w Skomielnej Czarnej. W dnach 5-11 IX br -wyjazd do Ostropola, na Ukrainie, na rekolekcje pracy. Tu jest wioska franciszkańska. Mamy poznać ich życie i podzielić się własnym doświadczeniem. W rozmowach poinformowaliśmy się o tym, że: 
1/ dobrze byłoby obejrzeć film "Bóg w Krakowie",
2/dziś noc czuwania z św. O. Pio w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia,
3/ 8 VI pielgrzymowaliśmy na Wawel, w dniu św. Jadwigi-Królowej - od służącej do Królowej. Wspominaliśmy tę uroczystość 11.VI. br
4/ o warcie przy grobie bł. Ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie, 19 V-20 V br opowiadała S Małgorzata R. Od pogrzebu bł. ks. Jerzego już ponad 3000 osób trudziło się w pełnieniu warty przy jego grobie dzień-noc, bez przerwy.
Jutro odbędzie się Kapituła FZŚ przy kościele OO. Kapucynów.

w środku stoi Br.Paweł, który został przyjęty do Nowicjatu

kazanie wygłoszone przez ks prof Jacka Urbana 8 VI br z okazji uroczystości św. Jadwigi Królowej:

„Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”. To hasło i temat tegorocznych Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Patronami tych dni są św. Jan Paweł II i św. Siostra Faustyna. Ich wybór jest oczywisty. Ale tu w Krakowie nie sposób nie wymienić także tych, którzy w realizacji tego błogosławieństwa ich poprzedzają. To krakowscy święci: św. Jadwiga królowa, św. Jan Kanty,  św. Brat Albert, czy jezuita sługa Boży ks. Piotr Skarga. Zatrzymajmy się tylko na jednej postaci, na pierwszej z nich, na  św. Jadwidze królowej. Przez to co uczyniła dla powiększenia granic Polski i umocnienia państwa, zajęła szczególne miejsce w dziejach ojczystych jako jeden z najwybitniejszych władców. Jest jedynym królem Polski wyniesionym na ołtarze. (św. Kazimierz był królewiczem). Przez odnowienie Uniwersytetu Krakowskiego stoi u początków kultury polskiej. Przez to co uczyniła dla chrztu  Litwy jest tą, dzięki której już nie tylko Litwa, ale Europa stała się chrześcijańska.  Jest także uważana za najpiękniejszą postać kobiecą w naszych dziejach. I jeszcze jedno. W dniu jej śmierci  notariusz kapitulny w Kalendarzu Krakowskim nazwał ją  „wzorem wszelkich cnót, pokorną i łaskawą matką sierot,  której podobnego człowieka z rodu królewskiego nie widziano na całym obszarze świata”.         
W ten sposób notariusz Kapituły krakowskiej wśród jej cnót wyróżnił jedną: miłosierdzie.  Stało się ono jawne nie dopiero w dniu jej śmierci. Ono było powszechnie znane od początku jej panowania. Oto dwa przykłady. Rok 1386, tuż po zawarciu sakramentu małżeństwa Jadwigi i  Jagiełły. Oddajmy głos ks. Janowi Długoszowi. „Około połowy Wielkiego Postu król polski  Władysław  II wyjechawszy z Krakowa na usilne prośby panów i prałatów wielkopolskich, udał się z właśnie poślubiona małżonką królową Jadwigą do ziemi wielkopolskiej, by położyć kres zamieszkom i walkom wewnętrznym. By łatwiej móc zgnieść sprawców buntu, wziął z sobą zbrojnych rycerzy  z ziemi krakowskiej i sandomierskiej. Kiedy zaś zatrzymał się w Gnieźnie, za podszeptem ludzi świeckich domagał się stacji czyli zaopatrzenia od kapituły gnieźnieńskiej. Gdy odmówiła,  zażądał okupu od wsi kapitulnych, które zostały zajęte. Wtedy  wieśniacy przybyli do Gniezna z żonami i dziećmi podnieśli płacz, narzekanie i niekończące się skargi. Nie dość  tego prepozyt gnieźnieński nałożył jeszcze  interdykt. Poruszona tym królowa Jadwiga, naprawiając błąd męża, zwróciła wszystek okup i doprowadziła do zniesienia interdyktu. Powiadają, że wówczas w goryczy serca rzekła  „wprawdzie bydło i dobytek wieśniakom zwrócono,  ale kto im  wylane łzy powróci”.
Jadwiga miała wtedy 12 lat. Ta dwunastoletnia dziewczyna mówi  słowa niezwykłe. To jedne z najbardziej ludzkich słów, jakie kiedykolwiek wypowiedziano w dziejach ludzkości. „A kto im zwróci wylane łzy”. 
I drugi przykład. Rok 1387. Jadwiga oficjalnie zwraca się do rajców krakowskich, żądając od nich uznania Jagiełły królem nie tylko z jej życia, ale i po jej śmierci. Tylko ona była przyrodzoną panią królestwa Polskiego. Tylko ona miała prawo do tronu. Tymczasem myśląc o Polsce, o mężu, o przyszłości, dzieli  się z nim tym, co miała prawo posiadać tylko dla siebie. Uznała, że to dla niego i dla Polski lepsze.
To tylko dwa przykłady miłosierdzia królowej Jadwigi. Ile ich było? Trudno je wymienić. W końcu to przede wszystkim  te płynące z miłosierdzia notariusz kapitulny uznał  za wyróżniające.
Po 600 latach, kardynał Karol Wojtyła,  w 1974 r. w kazaniu  na 600 lecie urodzin i chrztu św. Jadwigi powiedział do młodzieży, która wypełniła nasza katedrę znamienne słowa: „Jadwiga musi być w was. Nie jest ona tylko wielką postacią z przeszłości. Znajduje się  w życiu naszego narodu. Przyszłość nasza od tego zależy, czy Wy młodzi potraficie zrozumieć  do końca tajemnicę jej wielkości i przeszczepić ją na swoje życie, na życie naszego pokolenia. Czy przyjmiecie tę wielką odpowiedzialność za dobro, które Bóg wam powierza, czy też  je rozproszycie, zmarnujecie. Czy pójdziecie drogą tej duchowej wielkości, którą Jadwiga nam  pokazała, czy też pójdziecie na płyciznę, na którą dzisiaj bardzo wielu prowadzi” (…). Przyjmijcie jej wspaniały wzór, wzór Jadwigi. Weźmijcie odpowiedzialność za to dobro, które Bóg przed wami stawia. A jeżeli czujecie, że to jest ponad wasze siły, to czyńcie tak jak Ona. Klękajcie przed Chrystusem Ukrzyżowanym i mówcie Mu. Modlitwa jest potężną siłą. Tylko z modlitwy, tylko z wiary wyrastają ludzie na miarę królowej Jadwigi. Nie wyrosną z niewiary, nie wyrosną z praktycznego materializmu, nie wyrosną z przeróżnych laicyzacji. Wyrosną z wiary, wyrosną z  modlitwy. Bo gdzie znajduje się źródło, źródło, z którego rośnie ludzki duch? To źródło jest w Bogu, jest w Jezusie Chrystusie”.
Potem jako papież w dniu kanonizacji, 19 lat temu powie „zaprowadź nas Jadwigi przed twój wawelski krzyż”.
Stojąc pod czarnym wawelskim krzyżem, obok relikwii św. Jadwigi królowej, na miejscu, na którym ona klęczała spoglądamy tak jak ona spoglądała na Ukrzyżowanego Jezusa i powtarzamy jego słowa do Filipa. „Filipie, kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca”. To jest to miejsce, na którym możemy zobaczyć Ojca. Tym miejscem jest krzyż. To właśnie stojąc pod krzyżem wchodzimy w samą istotę chrześcijaństwa: miłosierną miłość Ojca. Kto w nią wszedł, tak jak weszła św. Jadwiga królowa, kto kontemplował nieskończone miłosierdzie Boga w tajemnicy jego Paschy, ten też został  posłany, aby być miłosiernym jak Ojciec. Jako ci, którzy doznaliśmy miłosierdzia, okazujmy je. Okazujmy je przez cierpliwość i przebaczenie, przez czułość, do której tyle już razy wzywał nas Ojciec św. Franciszek, przez zapominanie o sobie. Jeden drugiego brzemiona nośmy pamiętając, że ci dostąpią miłosierdzia, którzy je pełnili. Niech nas  na tej drodze prowadzi św. Jadwiga. Miłosierdzie Boga czerpała z otwartego serca Zbawiciela. Nie zatrzymywała dla siebie, ale niosła innym. Dała  świadectwo i nie przestaje pomagać tym, którzy tak chcą żyć. 
Katedra  na Wawelu, 8 VI 2016;
 link do zdjęć z dnia 08.06.2016 "Od służącej do królowej":


24/25 VI. 2016 r odbyło się spotkanie modlitewne FZŚ na Jasnej Górze.  W tym roku wcześniej niż zwykle, ponieważ w ostatnim tygodniu lipca br odbywa się ŚDM z Ojcem św. Franciszkiem, w Krakowie


pielgrzymka VI 16,  FZŚ:
https://picasaweb.google.com/107508317318181005808/6300509847987447105?authuser=0&authkey=Gv1sRgCP_myMaTqZTPtQE&feat=directlink 

sobota, 11 czerwca 2016

I sobota czerwca 2016 r - spotkanie modlitewne wokół Różańca św.

4 .VI. 2016 r

4 czerwca Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny (NSNMP)

Wspomnienie NSNMP zostało ustanowione przez papieża Piusa XII w 1944 roku.. Tajemnica Serca Maryi  jest ściśle związana z tajemnicą Serca Jezusa. Jej  serce poddane było  działaniu Ducha Świętego, aby jak najściślej zjednoczyć się z misją Syna. Poszukiwanie z bólem serca i wierne przechowywanie wszystkiego w sercu doprowadziły Ją do doskonałego posłuszeństwa woli Boga Ojca, które nadaje rytm biciu Serca Jezusa.

czyt. z księgi proroka Izajasza (61,9-11)
Psalm responsoryjny (2Sm 2,1,4-8)
ref. Całym swym sercem raduję się w Panu

Ewang. w/g św. Łukasza (2,41-51)

Mszę św. o godz. 9 odprawił O.Mariusz  Kaczmarczyk. Homilię swą oparł na Ewangelii przeznaczonej na ten dzień. Rodzice szukali Jezusa i znaleźli Go, gdy nauczał w świątyni. My też jak Rodzice Jezusa pytamy nieraz dlaczego to, czy tamto nas spotkało.Musimy poczekać, nie uciekniemy od tego bólu. Przyjąć to trudne, które stanęło na naszej drodze. Maryja nie uciekła od odpowiedzi  na pytanie, które zrodziła w Jej sercu niezrozumiała sytuacja. Potem zrozumiała, po 30 latach. My też po długim czasie możemy zrozumieć, dlaczego coś trudnego nam spotkało.  Umieć przyjąć to, czego teraz nie rozumiemy - jakże to ważne.
Po Mszy św. modliliśmy się jedną częścią Różańca św, jak zwykle w I sobotę miesiąca..