sobota, 19 grudnia 2020

Pierwsza sobota grudnia 2020r - spotkanie modlitewne LRR, SHNSPJ, FZŚ

T knCh! 5 XII 2020 Mszę św. o godz. 9 odprawił O Mariusz. W czasie homilii powiedział: Dzisiejszy fragment Ewangelii Mt mówi o Tym, który leczy wszystkie choroby. Za chwilę usłyszymy: teraz Wy to czyńcie. Jan Paweł II (JPII) służy życiu. W 1961 r urodziła się siostra zakonna Marie Simon-Pierre Normand – Francuzka. Jej uzdrowienie posłużyło do cudu beatyfikacyjnego JPII. Była najstarszą z 5 rodzeństwa. Gdy miała 9 lat, jej mama rodziła ostatnie dziecko. Miało to miejsce w szpitalu katolickim prowadzonym przez małe Siostry Macierzyństwa Katolickiego. Mała Marie Simon była zachwycona ich pracą. Postanowiła wtedy zostać taką siostrą w przyszłości. W szpitalu odczuwało się radość przyjmowania nowego życia. Wstąpiła do tego zakonu. Jeździła z chorymi do Lourdes. Zakon ten służy życiu i rodzinie. W 2001 r usłyszała diagnozę, że jest chora na Parkinsona. Pomyślała,że cierpi na tę samą chorobę, co JPII. Nie mogła na niego patrzeć, bo wiedziała, że za kilka lat będzie całkiem niesprawna, a miała wtedy 40 lat. Czuła, że On jest blisko niej, a ona Niego. 2 IV 05 r, w dniu Jego śmierci, poczuła się opuszczona przez najbliższego przyjaciela. Podziwiała Jego odwagę, męstwo w chorobie. Wiedziała, że tego nie potrafi. W czasie jego pogrzebu czuła, że jest blisko niej. 13. 05 .05 otwarto Jego proces beatyfikacyjny. Siostra przełożona zapytała Marię Simon, czy siostry mogą się modlić o cud jej uzdrowienia-cud do beatyfikacji JPII. Zdziwiła się, bo przecież jest tylu chorych. Zgodziła się pod warunkiem pracy przy noworodkach. 2 VI 05 dowiedziała się,że nie może pracować na porodówce. Dowiedziała się, że musi przerwać pracę. Usłyszała: proszę wytrzymać chociaż do wakacji, może wyślemy siostrę do Lourdes. Podano jej kartkę. Miała napisać JPII, wyszły nieczytelne litery. Po tym modlono się wspólnie. JPII nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, a powiedział jej w jej celi w godz 21.30-21.45 w dniu jej uzdrowienia. Poczuła, że powinna wziąć pióro i coś napisać. I napisała kilka zdań pięknym pismem. Potem dobrze spała, a to niezwykłe przy tej chorobie. O 4.30 poczuła, że musi iść od razu do kaplicy N. Sakramentu. Pobiegła tam zabierając książeczkę Rozważania Różańca św. - tajemnice światła JPII. Zaczęła się modlić. Potem o 6.30 modliła się w czasie Mszy św. Poczuła, że jej lewa strona ciała jest w porządku. O godz 14 opowiedziała przełożonej, co się zdarzyło. Siostra Przełożona poleciła naszej siostrze napisać JPII. Napisała bezbłędnie. Cudów za wstawiennictwem JPII było 271 zatwierdzonych przez lekarzy. Bardzo pomaga JPII przy chorobach nowotworowych i w trudnościach z przyjściem na świat dzieci. Przez 3 lata analizowano dokumenty siostry Marie Simon. W drugiej komisji było aż 7 lekarzy. Jeden z nich mówił, że choroba siostry to zespól Parkinsona, który może powrócić. Ale nie powrócił, a JPII został beatyfikowany w 2011 r. Po Mszy św. modliliśmy się, jak zwykle na Różańcu. PIERWSZE CZYTANIE Iz 30,19-21.23-26 Bóg zlituje się nad swoim ludem Czytanie z Księgi proroka Izajasza To mówi Pan Bóg, Święty Izraela: Zaiste, o ludu, który zamieszkujesz Syjon w Jerozolimie, nie będziesz gorzko płakał. Rychło Bóg okaże ci łaskę na głos twojej prośby. Ledwie usłyszy, odpowie ci. Choćby ci dał Pan chleb ucisku i wodę utrapienia, twój nauczyciel już nie odstąpi, ale oczy twoje patrzeć będą na twego mistrza. Twoje uszy usłyszą słowa rozlegające się za tobą: „To jest droga, idźcie nią!”, gdybyś zboczył na prawo lub na lewo. On użyczy deszczu na twoje zboże, którym obsiejesz rolę, a chleb z urodzajów gleby będzie soczysty i pożywny. Twoja trzoda będzie się pasła w owym czasie na rozległych łąkach. Woły i osły obrabiające rolę żreć będą paszę dobrze przyprawioną, która została przewiana opałką i siedlaczką. Przyjdzie do tego, iż po wszystkich wysokich górach i po wszystkich wzniesionych pagórkach znajdą się strumienie płynących wód na czas wielkiej rzezi, gdy upadną warownie. Wówczas światło księżyca będzie jak światło słoneczne, a światło słońca stanie się siedmiokrotne, jakby światło siedmiu dni, w dniu, gdy Pan opatrzy rany swego ludu i uleczy jego sińce po razach. Oto Słowo Boże. PSALM RESPONSORYJNY: Ps 147,1-2,3-4,5-6 Chwalcie Pana, bo dobrze jest śpiewać psalmy Bogu słodko jest Go wychwalać. Pan buduje Jeruzalem, gromadzi rozproszonych z Izraela. On leczy złamanych na duchu i przewiązuje im rany. On liczy wszystkie gwiazdy i każdej nadaje imię. Nasz Pan jest wielki i potężny, a Jego mądrość niewypowiedziana. Pan dźwiga pokornych, karki grzeszników zgina do ziemi. ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ: Iz 33,22 A Pan naszym sędzią, Pan naszym prawodawcą, Pan naszym królem, On nas zbawi. A EWANGELIA Mt 9,35-10,1.5.6-8 Jezus lituje się nad znękanymi Słowa Ewangelii według świętego Mateusza Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię królestwa i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości. A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”. Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszelkie choroby i wszelkie słabości. Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania: „Idźcie do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”. Oto słowo Pańskie.

środa, 18 listopada 2020

II sobota listopada 2020 r - spotkanie modlitewne FZŚ

 

 T                                                                         knCh!                             14 XI 20


       W drugą sobotę listopada w czasie spotkania modlitewnego FZŚ (tylko w kościele z powodu pandemii) odbyły się poniższe wydarzenia:

Profesja wieczysta: Agnieszka Korn, Marta Paszko, Bohdan

„ czasowa": Katarzyna Półciennik, Magdalena Serafin

Postulat: Edyta Kołatek, Agata Kozik, Krystyna Michalska, Jana

Cieszymy się tymi przyjęciami, gratulujemy i modlimy się, by te piękne decyzje owocowały odwagą wiary za przykładem naszego św. Ojca Franciszka. Nasza koleżanka Ruthie przygotowała dla każdego piękną różę, a też dla o Roberta naszego Ojca Dyrektora. Dziękujemy!

W czasie homilii O Robert powiedział: jesteście znakiem dla świata w dzisiejszej niełatwej rzeczywistości. Profesja jest publiczna. Centrum profesji jest Eucharystia, która jest sercem modlitwy Kościoła. W tej liturgii będziemy spożywać ciało P Jezusa, który nas umacnia w wierze. Św Łukasz w dzisiejszej Ewangelii chce byśmy się modlili i w modlitwie nie ustawali. W Ewangelii dzisiejszej jest sędzia i wdowa. Sędzia jest bardzo wyrachowany, nie boi się Boga, nie liczy się z ludźmi. Możliwe, że nie liczy się z Bogiem. Bóg w takich sytuacjach nie trafia piorunem, bo szanuje naszą wolną wolę. Wdowa przychodzi do sędziego w akcie desperacji – szuka ratunku dla swego życia. Sędzia jej ulega, nie może się obronić przed jej natarczywością. Bierze wdowę z litości w obronę. Bóg jest inny, kocha, wchodzi w relację z człowiekiem. W naszym życiu musi istnieć priorytet. Modlitwa jest miejscem, gdy wyrażamy miłość do Boga. Zachęceni tą radą trwajmy w modlitwie, prośmy o wiarę, bez niej trudno podejść do modlitwy, do relacji z Bogiem. Po liturgii słowa karmimy się samym Jezusem Chrystusem, jego ciałem. Św. Franciszek – wzór modlitwy za nas. Pierwsze dla niego było spotkanie z Bogiem. Obyśmy przykład św Franciszka – jego małość, pokorę ….mogli zanieść bliskim. Św Franciszek pragnął, by ludzie żyli Ewangelią, by nieustannie się modlili.





PIERWSZE CZYTANIE

3 J 5-8 Pomagać głosicielom prawdy

Czytanie z Trzeciego listu świętego Jana Apostoła

Ty, umiłowany Gajusie, postępujesz w duchu wiary, gdy pomagasz braciom, a zwłaszcza przybywającym skądinąd. Oni to świadczyli o twej miłości do Kościoła; dobrze uczynisz zaopatrując ich na drogę zgodnie z wolą Boga. Przecież wyruszyli w drogę, dla imienia Jego nie przyjmując niczego od pogan. Powinniśmy zatem gościć takich ludzi, aby wspólnie z nimi pracować dla prawdy.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Ps 112,1-2.3-4.5-6

Błogosławiony człowiek, który boi się Pana
i wielką radość znajduje w Jego przykazaniach.
Potomstwo jego będzie potężne na ziemi,
dostąpi błogosławieństwa pokolenie prawych. Dobrobyt i bogactwo będą w jego domu,
a jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze.
On wschodzi w ciemnościach jak światło prawych,
łagodny, miłosierny i sprawiedliwy. Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza
i swymi sprawami zarządza uczciwie.
Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje
i pozostanie w wiecznej pamięci.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

2 Tes 2,14

A

Bóg wezwał nas przez Ewangelię,
abyśmy dostąpili chwały naszego Pana Jezusa Chrystusa.

A

EWANGELIA

Łk 18,1-8 Wytrwałość w modlitwie

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni się modlić i nie ustawać: „W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi.
W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: «Obroń mnie przed moim przeciwnikiem». Przez pewien czas nie chciał».
Lecz potem rzekł do siebie: «Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie»”.
I Pan dodał: „Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. A Bóg czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”
Oto słowo Pańskie.


W pierwszą sobotę listopada 2020 r spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ

 

    T                                                              knCh!                                      7 XI 20                      

Msza św o godz 9, potem modlitwa jedną częścią Różańca św. W czasie homilii O Mariusz powiedział:

      Dwóm panom nie można służyć: Bogu i mamonie. Mamona to pieniądze. Dwie drogi do świętości 1/ droga św Franciszka – wyzbył się majątku, bez reszty przylgnął do Boga. W tym samym czasie we Włoszech żył bardzo bogaty św Homobonus – prawie nieznany. Relikwiarz Jego znajduje się w kościele Mariackim, w K-wie. 13 XI jest Jego święto. Pomnażał on swój majątek aby mieć na utrzymanie biednych, budował przytułki, nocował bezdomnych w swoim domu, zapraszał biednych do stołu. Żona przygotowywała posiłki. Wyśmiewano go. Żona zarzucała mu rozrzutność, a on mówił, że to najlepszy sposób inwestowania, bo dobro pomnożone, do nas wraca. Każdego dnia przychodził do kościoła, klękał przed krucyfiksem. A raz podniósł ręce i gdy w czasie Mszy św. doszło do Gloria – on upadł i z tym hymnem oddał życie Bogu (1197 r). Nigdy dla siebie niczego nie wykorzystał, tylko dla innych. W Ewangelii czytamy, że trudno bogatemu wejść do Królestwa, a nie o tym, że i biednemu tez jest trudno. Tak samo jednym jak i drugim jest trudno.

Ks Twardowski:” Nie jest dobrze, gdy wszyscy mają po równo, bo jedni drugich by nie potrzebowali..” Św Teresa od Dzieciątka Jezus miała w celi swoja ulubiona lampkę. Pewnego dnia weszła do celi i zauważyła, że ktoś zabrał jej lampkę. Nie spała cała noc myśląc,że nie była uboga, bo przywiązana do dóbr materialnych (tzn. nie potrzebuje Boga).

2/ Abraham był bardzo bogaty. Miał trzody, srebro, złoto. Lot też bogacz…..

Józef z Arymatei też bogaty, miał swój grobowiec w skale (tylko bardzo bogaty, mógł go mieć. To członek wysokiej rady(Księga Rodz.), odważył się pójść do Piłata po ciało Jezusa, by pochować je w tym grobie. Rodzice św Teresy od Dzieciątka Jezus byli bardzo bogaci. Matka (zmarła na raka piersi) miała zakład koronkarski, prowadziła go z wielkim zyskiem. Mąż jej Ludwik miał zakład zegarmistrzowski i jubilerski. Gdy przynosił on straty (Ludwik nie miał głowy do interesów), sprzedał go i pomagał żonie w jej zakładzie. 5 ich córek wstępuje do zakonu. Miały piękne wychowanie i ogromny posag.

Nie wiem, jak to jest z dziewczynkami, ale wiem jak to jest z chłopcami. Gdy są mali, każdy chłopiec chce pomagać innym chce być strażakiem, policjantem, lekarzem itd., a gdy dorośnie wybierając zawód pyta, co ja z tego będę miał.




PIERWSZE CZYTANIE

Flp 4,10-19 Paweł dziękuje za ofiarność Filipian

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Filipian

Bracia:
Bardzo się ucieszyłem w Panu, że wreszcie rozkwitło wasze staranie o mnie, bo istotnie staraliście się, lecz nie mieliście do tego sposobności. Nie mówię tego bynajmniej z powodu niedostatku: ja bowiem nauczyłem się wystarczać sobie w warunkach, w jakich jestem.
Umiem cierpieć biedę, umiem i obfitować. Do wszystkich w ogóle warunków jestem zaprawiony: i być sytym, i głód cierpieć, obfitować i doznawać niedostatku. Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia. W każdym razie dobrze uczyniliście, biorąc udział w moim ucisku.
Wy, Filipianie, wiecie przecież, że na początku głoszenia Ewangelii, gdy opuściłem Macedonię, żaden z Kościołów poza wami jednymi nie miał ze mną otwartego rachunku przychodu i rozchodu, bo do Tesaloniki nawet raz i drugi przysłaliście na moje potrzeby. Mówię zaś to bynajmniej nie dlatego, że pragnę daru, lecz pragnę owocu, który wzrasta na wasze dobro. Stwierdzam, że wszystko mam, i to w obfitości: jestem w całej pełni zaopatrzony, otrzymawszy przez Epafrodyta od was wdzięczną woń, ofiarę przyjemną, miłą Bogu.
A Bóg według swego bogactwa zaspokoi wspaniale w Chrystusie Jezusie każdą waszą potrzebę.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Ps 112,1-2.5-6.8a.19

Błogosławiony człowiek, który boi się Pana
i wielką radość znajduje w Jego przykazaniach
Potomstwo jego będzie potężne na ziemi,
dostąpi błogosławieństwa pokolenie prawych. Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza
i swymi sprawami zarządza uczciwie.
Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje
i pozostanie w wiecznej pamięci. Jego wierne serce lękać się nie będzie.
Rozdaje i obdarza ubogich,
Jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze,
wywyższona z chwałą będzie jego potęga.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

2 Kor 8,9

A

Jezus Chrystus, będąc bogaty, dla was stał się ubogim,
aby was swoim ubóstwem ubogacić.

A

EWANGELIA

Łk 16,9-15 Nie można służyć Bogu i mamonie

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.
Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzie niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, prawdziwe dobra kto wam powierzy? Jeśli w zarządzie cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, kto wam da wasze?
Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i mamonie”.
Słuchali tego wszystkiego chciwi na grosz faryzeusze i podrwiwali sobie z Niego.
Powiedział więc do nich: „To wy właśnie wobec ludzi udajecie sprawiedliwych, ale Bóg zna wasze serca. To bowiem, co za wielkie uchodzi między ludźmi, obrzydliwością jest w oczach Bożych”.
Oto słowo Pańskie.


sobota, 10 października 2020

1-sza sobota października, modlitwa Mszy św i Różańca św. LRR, FZŚ, SHNSPJ

 T                                                            knCh!                               3 X 2020  


        Mszę św o godz. 9 odprawił O.Mariusz Urbanek. W czasie homilii powiedział:

     Kiedy przychodzimy na Eucharystię musimy uświadomić sobie, że jesteśmy bardzo szczęśliwi, bo widzimy to, czego inni nie widzą. Ks Jakub Szczęśniak z Warszawy relacjonuje. Najpierw po święceniach trafiłem na małą parafię. Było mi dobrze. Po kilku latach trafiłem na dużą parafię, gdzie było dużo pracy. Wypaliłem się tzn. modlitwa przestała być radością. Posługa względem ludzi powodowała znaczne zmęczenie, a nawet niechęć a ponadto ustawiczna praca przy budowie kościoła prowadziła do pustyni serca. Na parafii było 2 księży. Nie było czasu by się spotykać, porozmawiać o tych trudnościach. Właściwie tylko w niedziele gromadziliśmy się na wspólnotowym obiedzie. Zobaczyłem, ze odchodzę od Boga. Utraciłem obraz Boga jako Ojca. Słowo Boże to nie było to, co Bóg mówi do mnie, jak kiedyś było. Zacząłem sądzić bliźnich, by znaleźć usprawiedliwienie dla szarości swego życia. A P Jezus do S Faustyny mówi – zostaw takie postępowanie. Zauważył kapłan ów ucieczkę do swego świata ludzi, do których mógł się wygadać, wyżalić. Im więcej to się zdarza tym gorzej dla nas. Rzadko miał chęć kontaktu ze swym ojcem duchownym. Szczęściem nazywa ów kapłan to, że Bóg dał mu ojca duchownego, któremu mógł to opowiedzieć. Powiada: P Jezus przyszedł do mnie w najzwyklejszej Eucharystii wieczorem. Miałem głosić kazanie. Nie zaglądnął wcześniej do czytań, co było oznaką pychy. Wtedy wypadała Ewangelia o niewidomym Bartymeuszu, który krzyczał : Jezusie, synu Dawida ulituj się nade mną. Jezus go zapytał: co chcesz abym ci uczynił. Otrzymawszy odpowiedź, uzdrowił go. Ludzie w kościele byli bardziej radośni niż ów kapłan. Zaczął on krzyczeć: P Jezu ulituj się nade mną!. Zaczął przychodzić wcześnie do kościoła, sypiał tam nawet i nic. Zobaczył, że P Jezus go odnajduje. Mimo, że była zima, w jego sercu zapanowała wiosna. Nic się nie zmieniło ale on inaczej zaczął to przeżywać, z radością. Pewnego dnia odkrył, że Bóg uzdrawia go. Napisał modlitwę, której fragment przytaczam: „Suchu św przyjacielu mej duszy, widzisz moją bezradność. Uczyń, co ja uczynić nie potrafię…….abym był zawsze Twoją świątynią. Amen

Po Mszy św. modliliśmy się, jak zwykle na Różańcu odmawiając jedną jego część.

PIERWSZE CZYTANIE

Czytanie z Księgi Joba

Job odpowiedział Panu:
„Wiem, że Ty wszystko możesz; co zamyślasz, potrafisz uczynić. Któż nierozumnie Twe rządy zaciemni? Dotąd Cię znałem ze słuchu, obecnie ujrzałem Cię wzrokiem, stąd się we łzach rozpływam, pokutuję w prochu i popiele”.
Potem Pan błogosławił Jobowi, tak że miał czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, tysiąc jarzm wołów i tysiąc oślic. Miał jeszcze siedmiu synów i trzy córki. Pierwszą nazwał Gołębicą, drugą Kasją, a trzecią Rogiem Antymonu. Nie było w całym kraju kobiet tak pięknych, jak córki Joba. Dał im też ojciec dziedzictwo między braćmi.
I żył jeszcze Job sto czterdzieści lat, i widział swych potomków - w całości cztery pokolenia. Umarł Job stary i pełen lat.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Naucz mnie trafnego sądu i umiejętności,
bo ufam Twoim przykazaniom.
Dobrze to dla mnie, że mnie poniżyłeś,
bym się nauczył Twych ustaw. Wiem, Panie, że sprawiedliwe są Twoje wyroki,
że dotknąłeś mnie słusznie.
Wszystko trwa do dzisiaj według Twoich wyroków
bo wszelkie rzeczy Ci służą. Jestem Twoim sługą, daj, abym zrozumiał
i poznał Twoje napomnienia.
Poznanie Twoich słów oświeca
i naucza niedoświadczonych.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

A

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

A

Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością mówiąc: „Panie, przez wzgląd na Twoje imię, nawet złe duchy nam się poddają”.
Wtedy rzekł do nich: „Widziałem szatana spadającego z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie”.
W tej właśnie chwili Jezus rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Ojciec mój przekazał Mi wszystko. Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić”.
Potem zwrócił się do samych uczniów i rzekł: „Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie. Bo powiadam wam: Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli”.
Oto słowo Pańskie.

wtorek, 29 września 2020

II sobota wrzesnia 2020 r - spotkanie modlitewne FZŚ w

 T                                                       knCh!                      12 IX 20r


Mszę św o bł Anieli Salawie odprawił O. R. Miller. W czasie homilii powiedział.

        W pierwszym czytaniu św. Paweł mówi: szanujcie ucztę przygotowaną przez Pana. Wrażliwość św. Pawła na ucztę Eucharystyczną świadczy o tym, że już wtedy były jakieś odstępstwa od właściwego przeżywania Mszy św. W tym roku tematem wiodącym w Kościele jest Eucharystia – człowiek mocny Chrystusem. Przyjrzyjmy się św. Franciszkowi. Nie wyssał On raczej czci do Eucharystii z mlekiem matki. Byli wtedy heretycy, w kościele zamęt. Sobór laterański IV w 1215 r został zwołany, by rozwiązać ten problem. Postanowiono zobowiązać wiernych, co było kluczowe dla św. Franciszka, by jeden raz w roku w Wielkanoc przyjmowali Komunię Św. Franciszek był wierny Kościołowi i papieżowi. Czytał Słowo Boże i karmił się ciałem Pana Jezusa – to było kluczowe dla św. Franciszka. Będąc na Eucharystii usłyszał by zostawić wszystko i pójść za P. Jezusem. Po Mszy św. poprosił kapłana o wyjaśnienie tego. Św. Franciszek uwrażliwiał braci, by słuchali Słowa Bożego i szanowali je. MY – FZŚ jesteśmy też wezwani, by czcić liturgię. Cześć Eucharystii – Mszy św. - Franciszek widzi, że w postaciach konsekrowanych jest żywy P. Jezus. Franciszek dba o piękno liturgii, by korporały były czyste i td. Franciszek przestrzega braci, by czcili N.Ciało P. Jezusa – bądź wrażliwy, przygotuj swe serce, mówi Franciszek. Ważna jest dyspozycja duszy przed przyjęciem Komunii św. Franciszek zabiega o duszę swych przyjaciół. Ważna jest czystość serca przed Komunią św., a to często nie było przestrzegane w Kościele. Św. Franciszek mówił: przyjmuj Go rękami i ustami. Tak było wtedy. Nieraz słyszymy, że przyjmowanie na rękę Komunii św. jest grzechem. TO NIEPRAWDA. Mamy przyjąć Komunię św z godnością, zwracając uwagę na Jezusa Chrystusa, a nie na usta czy rękę. Franciszek ma ogromny szacunek dla kapłanów. Heretycy buntowali się złymi kapłanami, Franciszek - NIE. Z przykładu św Franciszka odnajdujemy ducha, który daje nam poznać Jezusa Chrystusa.

Po Mszy św udaliśmy się na salkę 003, gdzie O Robert modlił się razem z nami litanią do św. O. Franciszka. W kościele byliśmy stosunkowo krótko, gdyż o godz 10 miała być odprawiona kolejna Msza św. Na salce wspominaliśmy chorych i modliliśmy się za nich. Powitaliśmy brata Edwarda Jankowskiego, który przeniósł się do naszej wspólnoty FZŚ z takiej w Wieliczce. W dniach

28 IX do 2 X br odbędzie się kapituła OO. Kapucynów. Jesteśmy zaproszeni na Transitus 3 X w sobotę po Mszy św o godz. 19. Kto może z nas jest zaproszony, by pójść na spotkanie z młodzieżą i dać świadectwo swego życia wiarą 26 IX, sobota godz 19 Olszanica. W Krakowie i Krzeszowicach nasze siostry zebrały łącznie 2600zł z ofiar złożonych na bukiety 15 VIII w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Zostaliśmy zaproszeni na piesza pielgrzymkę do Sieprawia 13 IX br z O Robertem – wyjście z Łagiewnik o g 10.30 (17 km).

O Robert poinstruował nas o nowej stronie internetowej naszej Wspólnoty FZŚ przy ul. Loretańskiej: https://fzs.loretanska.kapucyni.pl

Po naszym spotkaniu w salce 003 odbyła się spotkanie Rady naszej Wspólnoty, co zwykle ma miejsce w tej salce, po spotkaniu naszej Wspólnoty w drugie soboty miesiąca. 

PAN NIECH NAS BŁOGOSŁAWI I NIECH NAS STRZEŻE! 

PIERWSZE CZYTANIE

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Najmilsi moi, strzeżcie się bałwochwalstwa. Mówię jak do ludzi rozsądnych. Zresztą osądźcie sami to, co mówię: Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czy nie jest udziałem we Krwi Chrystusa? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest udziałem w Ciele Chrystusa? Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno ciało. Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba. Przypatrzcie się Izraelowi według ciała. Czyż nie są w jedności z ołtarzem ci, którzy spożywają z ofiar na ołtarzu złożonych?
Lecz po cóż to mówię? Czy może jest czymś ofiara złożona bożkom? Albo czy sam bożek jest czymś? Ależ właśnie to, co ofiarują poganie, demonom składają w ofierze, a nie Bogu. Nie chciałbym, byście mieli coś wspólnego z demonami. Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów; nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów. Czyż będziemy pobudzali Pana do zazdrości? Czyż jesteśmy mocniejsi od Niego?
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Czym się Panu odpłacę
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia
i wezwę imienia Pana. Tobie złożę ofiarę pochwalną
i wezwę imienia Pana.
Wypełnię me śluby dla Pana
przed całym Jego ludem.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

A

Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę,
a Ojciec mój umiłuje go i do niego przyjdziemy.

A

EWANGELIA

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Nie jest dobrym drzewem to, które wydaje zły owoc, ani złym drzewem to, które wydaje dobry owoc. Po owocu bowiem poznaje się każde drzewo: nie zrywa się fig z ciernia ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron. Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta.
Czemu to wzywacie Mnie: «Panie, Panie», a nie czynicie tego, co mówię? Pokażę wam, do kogo podobny jest każdy, kto przychodzi do Mnie, słucha słów moich i wypełnia je.
Podobny jest do człowieka, który buduje dom: wkopał się głęboko i fundament założył na skale. Gdy przyszła powódź, potok wezbrany uderzył w ten dom, ale nie zdołał go naruszyć, ponieważ był dobrze zbudowany.
Lecz ten, kto słucha, a nie wypełnia, podobny jest do człowieka, który zbudował dom na ziemi bez fundamentu. Gdy potok uderzył w niego, od razu runął, a upadek jego był wielki”.
Oto słowo Pańskie.

czwartek, 10 września 2020

Druga sobota sierpnia 2020 r - spotkanie modlitewne FZŚ

T                                                      knCh!                               8 VIII 2020 r

II sobota VIII 20r – św Dominika.

Mszę św. o godz. 9 odprawił O Robert – nasz asystent. W czasie homilii, w oparciu o Ewangelię, powiedział. Pewien człowiek przyprowadził swego chorego syna do uczniów, lecz ci nie mogli go uzdrowić. Przyszedł więc do Jezusa aby ten uzdrowił mu syna. Uczniowie pytają, dlaczego oni nie mogli tego uczynić, a uczynił to dopiero P Jezus. Bo macie zbyt małą wiarę, usłyszeli. Potrzeba nam malutkiej wiary, by Bóg czynił cuda w naszym życiu. Dziś święto wielkiego reformatora obyczajów, które zmieniały się w średniowieczu. Św Franciszek i św Dominik spotkali się na soborze IV Laterańskim w 1215 r. pragnęli, by kościół jaśniał Ewangelią. Chcieli być posłuszni Kościołowi, będąc posłuszni papieżowi. Widzieli wielkość Kościoła, zdrową tradycję Kościoła. Dziś nauczyciele tego świata nie ukazują Boga, jako Ojca Stworzyciela. Jest coraz więcej ludzi pogubionych. Mówi o nich nasz obecny Ojciec św Franciszek : bracia pogubieni. My swoim życiem, pokorą mamy być dla świata światłem. Nie moje myślenie lecz wierność papieżowi jest ważne-Pokój Miłość i Dobro Chrystusowej Ewangelii.

Po Mszy św odbyła się adoracja N Sakramentu z Litanią do św Franciszka – zamiast spotkania w salce. Po zakończeniu odbyło się krótkie spotkanie przed kościołem. Obecni: Jola Ulman, Maria Kaczorowska, Michalina Zagorzec, Gienia Marszałek, Zofia i Franciszek Świątkowscy, Irena Pałka, Basia Wędzonka, Hania Drużkowska, brat Józef i Maria Kowalska.

PIERWSZE CZYTANIE

Ha 1,12-2,4 Sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności

Czytanie z Księgi proroka Habakuka

Czyż nie jesteś odwieczny, o Panie, Boże mój, Święty? Przecież nie pomrzemy! Na sąd przeznaczyłeś, o Panie, lud Chaldejczyków, dla wymiaru kary zachowałeś, Skało moja. Zbyt czyste oczy Twoje, by na zło patrzyły, a nieprawości pochwalać nie możesz. Czemu jednak spoglądasz na ludzi zdradliwych i milczysz, gdy bezbożny niszczy uczciwszego od siebie?
Obchodzi się z ludźmi jak z rybami morskimi, jak z gromadą płazów, którą nikt nie rządzi. Wszystkich łowi na wędkę, zagarnia swoim niewodem albo w sieci gromadzi, krzycząc przy tym z radości. Przeto ofiarę składa swojej sieci, pali kadzidło niewodowi swemu, bo przez nie zdobył sobie łup bogaty, a pożywienie jego stało się obfite. Ciągle na nowo zarzuca swe sieci, mordując ludy bez litości.
Na moich czatach stać będę, udam się na miejsce czuwania, śledząc pilnie, by poznać, co przemówi do mnie, jaką odpowiedź da na moją skargę.
I odpowiedział Pan tymi słowami: „Zapisz widzenie, na tablicach wyryj, by można było łatwo je odczytać. Jest to widzenie na czas oznaczony, lecz wypełnienie jego niechybnie nastąpi; a jeśli się opóźnia, ty go oczekuj, bo w krótkim czasie przyjdzie niezawodnie. Oto zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności”.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Ps 9, 8-9.10-11.12-13

A Pan zasiada na wieki,
przygotował swój tron, by sądzić.
Sam będzie sądził świat sprawiedliwie,
rozstrzygał bezstronnie sprawy narodów. Pan jest schronieniem dla uciśnionego,
schronieniem w czas utrapienia.
Ufają Tobie znający Twe imię,
bo nie opuszczasz, Panie, tych, co Cię szukają. Psalm śpiewajcie Panu, co mieszka na Syjonie,
głoście Jego dzieła wśród narodów,
bo Mściciel krwi pamięta o nich,
nie zapomniał wołania ubogich.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

Por. 2 Tm 1,10b

A

Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości,
albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.

A

EWANGELIA

Mt 17,14-20 Potęga wiary

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Pewien człowiek zbliżył się do Jezusa i padając przed Nim na kolana, prosił: „Panie, zlituj się nad moim synem. Jest epileptykiem i bardzo cierpi; bo często wpada w ogień, a często w wodę. Przyprowadziłem go do twoich uczniów, lecz nie mogli go uzdrowić”.
Na to Jezus odrzekł: „O plemię niewierne i przewrotne! Dopóki jeszcze mam być z wami; dopóki mam was cierpieć? Przyprowadźcie mi go tutaj”. Jezus rozkazał mu surowo i zły duch opuścił go. Od owej pory chłopiec odzyskał zdrowie.
Wtedy uczniowie zbliżyli się do Jezusa na osobności i pytali: „Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić?”
On zaś im rzekł: „Z powodu małej wiary waszej. Bo zaprawdę powiadam wam: Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: «Przesuń się stąd tam», i przesunie się. I nic niemożliwego nie będzie dla was”.
Oto słowo Pańskie.





Pierwsza sobota sierpnia 2020 r - modlitwa Mszy św i Różańcowa LRR, FZŚ, SHNSPJ

 T                                                        knCh!                                  1 .VIII. 2020 r

        Mszę św o godz 9 odprawił O Mariusz Urbanek . Jak zwykle w I soboty miesiąca O Mariusz rozpoczął spotkanie modlitewne słowami: „witam was, kochani”. W czasie homilii powiedział, nawiązując do Ewangelii, która opisywała śmierć św Jana Chrzciciela. Czy Herod miał grzech jeśli spodobała mu się Herodiada, potem jej córka - Nie, nie miał grzechu! Skupimy się na tym co dobre, jak może nam się podobać drugi człowiek. Dla Franciszka słońce jest bratem, całe stworzenie pięknem i dobrem, bo Bóg stworzył cały świat i jest Ojcem całego stworzenia, które mówi nam o Bogu Ojcu. Pięknem jest człowiek: mężczyzna i kobieta. Ileż piękna widzimy w małym dziecku. Człowiek ukształtowany na wzór ciała umiłowanego Jego Syna Jezusa Chrystusa, my jako ludzie jesteśmy braćmi. Św. Bonawentura zaznacza, że wszystko pobudza Franciszka do większej miłości Boga-Stwórcy. Franciszek widział Jezusa Chrystusa jako najbiedniejszego z biednych. Stał się poniekąd drugim Chrystusem. Gdy Franciszek zobaczył jak drwale ścinali drzewo, prosił by je zostawili, a ścięli tylko gałęzie, by mogło zakwitnąć. Kiedy gaszono ogień, nie lubił tego zagaszania światła, gdy widział wodę, uważał by nie padała pod nogi, by jej nie zadeptać. Pewnego razu zauważył, że pewien człowiek wiózł 2 małe baranki na targ. Sprzedał darowany mu wcześniej drogi płaszcz, zapłacił człowiekowi, by dbał o te baranki. Turkawki wypuszczał na wolność. Cesarza prosił by wydał dekret w sprawie skowronków. W Wigilię rzucano ziarno na drogi. Litował się nad pszczołami. Zanosił im miód i wino. Nikt i nic nie było jego własnością. Poślubił bowiem Panią Biedę. Tę miłość Franciszka do stworzenia, odwzajemniało mu samo stworzenie. Na pustyni P Jezus przeżył wśród żmij, pająków, wężów, bo wyczuwały jego dobroć i miłość. Herod zaś dla siebie zawładnął Herodiadę. Dla człowieka upodobanie świata prowadzi do chęci jego posiadania.

Po Mszy św. modliliśmy się na Różańcu, jak zwykle w I soboty odmawiając jedną część Różańca św. 

PIERWSZE CZYTANIE

Jr 26,11-16.24 Jeremiasz ocalony od śmierci

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza

Kapłani i prorocy zwrócili się do przywódców i do całego ludu tymi słowami: „Jeremiasz zasługuje na wyrok śmierci, gdyż prorokował przeciw temu miastu, jak to słyszeliście na własne uszy”.
Jeremiasz zaś rzekł do wszystkich przywódców i do całego ludu: „Pan posłał mnie, bym głosił przeciw temu domowi i przeciw temu miastu wszystkie słowa, które słyszeliście. Teraz więc zmieńcie swoje postępowanie i swoje uczynki, słuchajcie głosu Pana, naszego Boga; wtedy ogarnie Pana żal nad nieszczęściem, jakie postanowił przeciw wam. Ja zaś jestem w waszych rękach. Uczyńcie ze mną, co wam się wyda dobre i sprawiedliwe. Wiedzcie jednak dobrze, że jeżeli mnie zabijecie, krew niewinnego spadnie na was, na to miasto i na jego mieszkańców. Naprawdę bowiem posłał mnie Pan do was, by głosić do waszych uszu wszystkie te słowa”.
Wtedy powiedzieli przywódcy i cały lud do kapłanów i proroków: „Człowiek ten nie zasługuje na wyrok śmierci, gdyż przemawiał do nas w imię Pana, naszego Boga”.
Achikam przeto, syn Szafana, ochraniał Jeremiasza, by nie został wydany w ręce ludu na śmierć.
Oto Słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY:

Ps 69,15-16.30-31.33-34

Wyrwij mnie z bagna, abym nie utonął,
wybaw mnie od tych, co mnie nienawidzą,
ratuj mnie z wodnej głębiny.
Niech mnie nie porwie nurt wody,
niech nie pochłonie mnie głębia,
niech się nie zamknie nade mną paszcza otchłani. Ja zaś jestem nędzny i pełen cierpienia,
niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.
Pieśnią chcę chwalić imię Boga
i wielbić Go z dziękczynieniem. Patrzcie i cieszcie się, ubodzy,
niech ożyje serce szukających Boga.
Bo Pan wysłuchuje biednych
i swoimi więźniami nie gardzi.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:

Mt 5,10

A

Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości,
albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.

A

EWANGELIA

Mt 14,1-12 Śmierć Jana Chrzciciela

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

W owym czasie doszła do uszu tetrarchy Heroda wieść o Jezusie. I rzekł do swych dworzan: „To Jan Chrzciciel. On powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze działają w nim”.
Herod bowiem kazał pochwycić Jana i związanego wrzucić do więzienia. Powodem była Herodiada, żona brata jego Filipa, Jan bowiem upominał go: „Nie wolno ci jej trzymać”. Chętnie też byłby go zgładził, bał się jednak ludu, ponieważ miano go za proroka.
Otóż kiedy obchodzono urodziny Heroda, tańczyła córka Herodiady wobec gości i spodobała się Herodowi. Zatem pod przysięgą obiecał jej dać wszystko, o cokolwiek poprosi. A ona, przedtem już podmówiona przez swą matkę, powiedziała: „Daj mi tu na misie głowę Jana Chrzciciela”. Zasmucił się król. Lecz przez wzgląd na przysięgę i na współbiesiadników kazał jej dać. Posłał więc kata i kazał ściąć Jana w więzieniu. Przyniesiono głowę jego na misie i dano dziewczęciu, a ono zaniosło ją swojej matce.
Uczniowie zaś Jana przyszli, zabrali jego ciało i pogrzebali je; potem poszli i donieśli o tym Jezusowi.
Oto słowo Pańskie.