sobota, 19 grudnia 2020
Pierwsza sobota grudnia 2020r - spotkanie modlitewne LRR, SHNSPJ, FZŚ
środa, 18 listopada 2020
II sobota listopada 2020 r - spotkanie modlitewne FZŚ
T knCh! 14 XI 20
W drugą sobotę listopada w czasie spotkania modlitewnego FZŚ (tylko w kościele z powodu pandemii) odbyły się poniższe wydarzenia:
Profesja wieczysta: Agnieszka Korn, Marta Paszko, Bohdan
„ czasowa": Katarzyna Półciennik, Magdalena Serafin
Postulat: Edyta Kołatek, Agata Kozik, Krystyna Michalska, Jana
Cieszymy się tymi przyjęciami, gratulujemy i modlimy się, by te piękne decyzje owocowały odwagą wiary za przykładem naszego św. Ojca Franciszka. Nasza koleżanka Ruthie przygotowała dla każdego piękną różę, a też dla o Roberta naszego Ojca Dyrektora. Dziękujemy!
W czasie homilii O Robert powiedział: jesteście znakiem dla świata w dzisiejszej niełatwej rzeczywistości. Profesja jest publiczna. Centrum profesji jest Eucharystia, która jest sercem modlitwy Kościoła. W tej liturgii będziemy spożywać ciało P Jezusa, który nas umacnia w wierze. Św Łukasz w dzisiejszej Ewangelii chce byśmy się modlili i w modlitwie nie ustawali. W Ewangelii dzisiejszej jest sędzia i wdowa. Sędzia jest bardzo wyrachowany, nie boi się Boga, nie liczy się z ludźmi. Możliwe, że nie liczy się z Bogiem. Bóg w takich sytuacjach nie trafia piorunem, bo szanuje naszą wolną wolę. Wdowa przychodzi do sędziego w akcie desperacji – szuka ratunku dla swego życia. Sędzia jej ulega, nie może się obronić przed jej natarczywością. Bierze wdowę z litości w obronę. Bóg jest inny, kocha, wchodzi w relację z człowiekiem. W naszym życiu musi istnieć priorytet. Modlitwa jest miejscem, gdy wyrażamy miłość do Boga. Zachęceni tą radą trwajmy w modlitwie, prośmy o wiarę, bez niej trudno podejść do modlitwy, do relacji z Bogiem. Po liturgii słowa karmimy się samym Jezusem Chrystusem, jego ciałem. Św. Franciszek – wzór modlitwy za nas. Pierwsze dla niego było spotkanie z Bogiem. Obyśmy przykład św Franciszka – jego małość, pokorę ….mogli zanieść bliskim. Św Franciszek pragnął, by ludzie żyli Ewangelią, by nieustannie się modlili.
|
|
|
3 J 5-8 Pomagać głosicielom prawdy
Czytanie z Trzeciego listu świętego Jana Apostoła
Ty, umiłowany Gajusie, postępujesz w
duchu wiary, gdy pomagasz braciom, a zwłaszcza przybywającym
skądinąd. Oni to świadczyli o twej miłości do Kościoła; dobrze
uczynisz zaopatrując ich na drogę zgodnie z wolą Boga. Przecież
wyruszyli w drogę, dla imienia Jego nie przyjmując niczego od
pogan. Powinniśmy zatem gościć takich ludzi, aby wspólnie z nimi
pracować dla prawdy.
Oto Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 112,1-2.3-4.5-6
Błogosławiony człowiek, który boi się Pana
i wielką
radość znajduje w Jego przykazaniach.
Potomstwo jego będzie
potężne na ziemi,
dostąpi błogosławieństwa pokolenie
prawych. Dobrobyt i bogactwo będą w jego domu,
a jego
sprawiedliwość będzie trwała zawsze.
On wschodzi w
ciemnościach jak światło prawych,
łagodny, miłosierny i
sprawiedliwy. Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości
pożycza
i swymi sprawami zarządza uczciwie.
Sprawiedliwy
nigdy się nie zachwieje
i pozostanie w wiecznej pamięci.
2 Tes 2,14
A
Bóg wezwał nas przez Ewangelię,
abyśmy dostąpili chwały
naszego Pana Jezusa Chrystusa.
EWANGELIA
Łk 18,1-8 Wytrwałość w modlitwie
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza
Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że
zawsze powinni się modlić i nie ustawać: „W pewnym mieście żył
sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi.
W
tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z
prośbą: «Obroń mnie przed moim przeciwnikiem». Przez pewien czas
nie chciał».
Lecz potem rzekł do siebie: «Chociaż Boga się
nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak ponieważ
naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie
przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie»”.
I Pan
dodał: „Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. A Bóg
czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą
wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam
wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy
znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”
Oto słowo
Pańskie.
W pierwszą sobotę listopada 2020 r spotkanie modlitewne LRR, FZŚ, SHNSPJ
T knCh! 7 XI 20
Msza św o godz 9, potem modlitwa jedną częścią Różańca św. W czasie homilii O Mariusz powiedział:
Dwóm panom nie można służyć: Bogu i mamonie. Mamona to pieniądze. Dwie drogi do świętości 1/ droga św Franciszka – wyzbył się majątku, bez reszty przylgnął do Boga. W tym samym czasie we Włoszech żył bardzo bogaty św Homobonus – prawie nieznany. Relikwiarz Jego znajduje się w kościele Mariackim, w K-wie. 13 XI jest Jego święto. Pomnażał on swój majątek aby mieć na utrzymanie biednych, budował przytułki, nocował bezdomnych w swoim domu, zapraszał biednych do stołu. Żona przygotowywała posiłki. Wyśmiewano go. Żona zarzucała mu rozrzutność, a on mówił, że to najlepszy sposób inwestowania, bo dobro pomnożone, do nas wraca. Każdego dnia przychodził do kościoła, klękał przed krucyfiksem. A raz podniósł ręce i gdy w czasie Mszy św. doszło do Gloria – on upadł i z tym hymnem oddał życie Bogu (1197 r). Nigdy dla siebie niczego nie wykorzystał, tylko dla innych. W Ewangelii czytamy, że trudno bogatemu wejść do Królestwa, a nie o tym, że i biednemu tez jest trudno. Tak samo jednym jak i drugim jest trudno.
Ks Twardowski:” Nie jest dobrze, gdy wszyscy mają po równo, bo jedni drugich by nie potrzebowali..” Św Teresa od Dzieciątka Jezus miała w celi swoja ulubiona lampkę. Pewnego dnia weszła do celi i zauważyła, że ktoś zabrał jej lampkę. Nie spała cała noc myśląc,że nie była uboga, bo przywiązana do dóbr materialnych (tzn. nie potrzebuje Boga).
2/ Abraham był bardzo bogaty. Miał trzody, srebro, złoto. Lot też bogacz…..
Józef z Arymatei też bogaty, miał swój grobowiec w skale (tylko bardzo bogaty, mógł go mieć. To członek wysokiej rady(Księga Rodz.), odważył się pójść do Piłata po ciało Jezusa, by pochować je w tym grobie. Rodzice św Teresy od Dzieciątka Jezus byli bardzo bogaci. Matka (zmarła na raka piersi) miała zakład koronkarski, prowadziła go z wielkim zyskiem. Mąż jej Ludwik miał zakład zegarmistrzowski i jubilerski. Gdy przynosił on straty (Ludwik nie miał głowy do interesów), sprzedał go i pomagał żonie w jej zakładzie. 5 ich córek wstępuje do zakonu. Miały piękne wychowanie i ogromny posag.
Nie wiem, jak to jest z dziewczynkami, ale wiem jak to jest z chłopcami. Gdy są mali, każdy chłopiec chce pomagać innym chce być strażakiem, policjantem, lekarzem itd., a gdy dorośnie wybierając zawód pyta, co ja z tego będę miał.
|
Flp 4,10-19 Paweł dziękuje za ofiarność Filipian
Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Filipian
Bracia:
Bardzo się ucieszyłem w
Panu, że wreszcie rozkwitło wasze staranie o mnie, bo istotnie
staraliście się, lecz nie mieliście do tego sposobności. Nie
mówię tego bynajmniej z powodu niedostatku: ja bowiem nauczyłem
się wystarczać sobie w warunkach, w jakich jestem.
Umiem
cierpieć biedę, umiem i obfitować. Do wszystkich w ogóle warunków
jestem zaprawiony: i być sytym, i głód cierpieć, obfitować i
doznawać niedostatku. Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia. W
każdym razie dobrze uczyniliście, biorąc udział w moim ucisku.
Wy, Filipianie, wiecie przecież, że na początku głoszenia
Ewangelii, gdy opuściłem Macedonię, żaden z Kościołów poza
wami jednymi nie miał ze mną otwartego rachunku przychodu i
rozchodu, bo do Tesaloniki nawet raz i drugi przysłaliście na moje
potrzeby. Mówię zaś to bynajmniej nie dlatego, że pragnę daru,
lecz pragnę owocu, który wzrasta na wasze dobro. Stwierdzam, że
wszystko mam, i to w obfitości: jestem w całej pełni zaopatrzony,
otrzymawszy przez Epafrodyta od was wdzięczną woń, ofiarę
przyjemną, miłą Bogu.
A Bóg według swego bogactwa zaspokoi
wspaniale w Chrystusie Jezusie każdą waszą potrzebę.
Oto
Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 112,1-2.5-6.8a.19
Błogosławiony człowiek, który boi się Pana
i wielką
radość znajduje w Jego przykazaniach
Potomstwo jego będzie
potężne na ziemi,
dostąpi błogosławieństwa pokolenie
prawych. Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza
i swymi sprawami zarządza uczciwie.
Sprawiedliwy nigdy
się nie zachwieje
i pozostanie w wiecznej pamięci. Jego
wierne serce lękać się nie będzie.
Rozdaje i obdarza
ubogich,
Jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze,
wywyższona z chwałą będzie jego potęga.
2 Kor 8,9
A
Jezus Chrystus, będąc bogaty, dla was stał się ubogim,
aby
was swoim ubóstwem ubogacić.
EWANGELIA
Łk 16,9-15 Nie można służyć Bogu i mamonie
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza
Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Pozyskujcie
sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się
skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.
Kto w drobnej
rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej
rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli
więc w zarządzie niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni,
prawdziwe dobra kto wam powierzy? Jeśli w zarządzie cudzym dobrem
nie okazaliście się wierni, kto wam da wasze?
Żaden sługa
nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie
nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a
tym wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i mamonie”.
Słuchali
tego wszystkiego chciwi na grosz faryzeusze i podrwiwali sobie z
Niego.
Powiedział więc do nich: „To wy właśnie wobec
ludzi udajecie sprawiedliwych, ale Bóg zna wasze serca. To bowiem,
co za wielkie uchodzi między ludźmi, obrzydliwością jest w oczach
Bożych”.
Oto słowo Pańskie.
sobota, 10 października 2020
1-sza sobota października, modlitwa Mszy św i Różańca św. LRR, FZŚ, SHNSPJ
T knCh! 3 X 2020
Mszę św o godz. 9 odprawił O.Mariusz Urbanek. W czasie homilii powiedział:
Kiedy przychodzimy na Eucharystię musimy uświadomić sobie, że jesteśmy bardzo szczęśliwi, bo widzimy to, czego inni nie widzą. Ks Jakub Szczęśniak z Warszawy relacjonuje. Najpierw po święceniach trafiłem na małą parafię. Było mi dobrze. Po kilku latach trafiłem na dużą parafię, gdzie było dużo pracy. Wypaliłem się tzn. modlitwa przestała być radością. Posługa względem ludzi powodowała znaczne zmęczenie, a nawet niechęć a ponadto ustawiczna praca przy budowie kościoła prowadziła do pustyni serca. Na parafii było 2 księży. Nie było czasu by się spotykać, porozmawiać o tych trudnościach. Właściwie tylko w niedziele gromadziliśmy się na wspólnotowym obiedzie. Zobaczyłem, ze odchodzę od Boga. Utraciłem obraz Boga jako Ojca. Słowo Boże to nie było to, co Bóg mówi do mnie, jak kiedyś było. Zacząłem sądzić bliźnich, by znaleźć usprawiedliwienie dla szarości swego życia. A P Jezus do S Faustyny mówi – zostaw takie postępowanie. Zauważył kapłan ów ucieczkę do swego świata ludzi, do których mógł się wygadać, wyżalić. Im więcej to się zdarza tym gorzej dla nas. Rzadko miał chęć kontaktu ze swym ojcem duchownym. Szczęściem nazywa ów kapłan to, że Bóg dał mu ojca duchownego, któremu mógł to opowiedzieć. Powiada: P Jezus przyszedł do mnie w najzwyklejszej Eucharystii wieczorem. Miałem głosić kazanie. Nie zaglądnął wcześniej do czytań, co było oznaką pychy. Wtedy wypadała Ewangelia o niewidomym Bartymeuszu, który krzyczał : Jezusie, synu Dawida ulituj się nade mną. Jezus go zapytał: co chcesz abym ci uczynił. Otrzymawszy odpowiedź, uzdrowił go. Ludzie w kościele byli bardziej radośni niż ów kapłan. Zaczął on krzyczeć: P Jezu ulituj się nade mną!. Zaczął przychodzić wcześnie do kościoła, sypiał tam nawet i nic. Zobaczył, że P Jezus go odnajduje. Mimo, że była zima, w jego sercu zapanowała wiosna. Nic się nie zmieniło ale on inaczej zaczął to przeżywać, z radością. Pewnego dnia odkrył, że Bóg uzdrawia go. Napisał modlitwę, której fragment przytaczam: „Suchu św przyjacielu mej duszy, widzisz moją bezradność. Uczyń, co ja uczynić nie potrafię…….abym był zawsze Twoją świątynią. Amen
Po Mszy św. modliliśmy się, jak zwykle na Różańcu odmawiając jedną jego część.
wtorek, 29 września 2020
II sobota wrzesnia 2020 r - spotkanie modlitewne FZŚ w
T knCh! 12 IX 20r
Mszę św o bł Anieli Salawie odprawił O. R. Miller. W czasie homilii powiedział.
W pierwszym czytaniu św. Paweł mówi: szanujcie ucztę przygotowaną przez Pana. Wrażliwość św. Pawła na ucztę Eucharystyczną świadczy o tym, że już wtedy były jakieś odstępstwa od właściwego przeżywania Mszy św. W tym roku tematem wiodącym w Kościele jest Eucharystia – człowiek mocny Chrystusem. Przyjrzyjmy się św. Franciszkowi. Nie wyssał On raczej czci do Eucharystii z mlekiem matki. Byli wtedy heretycy, w kościele zamęt. Sobór laterański IV w 1215 r został zwołany, by rozwiązać ten problem. Postanowiono zobowiązać wiernych, co było kluczowe dla św. Franciszka, by jeden raz w roku w Wielkanoc przyjmowali Komunię Św. Franciszek był wierny Kościołowi i papieżowi. Czytał Słowo Boże i karmił się ciałem Pana Jezusa – to było kluczowe dla św. Franciszka. Będąc na Eucharystii usłyszał by zostawić wszystko i pójść za P. Jezusem. Po Mszy św. poprosił kapłana o wyjaśnienie tego. Św. Franciszek uwrażliwiał braci, by słuchali Słowa Bożego i szanowali je. MY – FZŚ jesteśmy też wezwani, by czcić liturgię. Cześć Eucharystii – Mszy św. - Franciszek widzi, że w postaciach konsekrowanych jest żywy P. Jezus. Franciszek dba o piękno liturgii, by korporały były czyste i td. Franciszek przestrzega braci, by czcili N.Ciało P. Jezusa – bądź wrażliwy, przygotuj swe serce, mówi Franciszek. Ważna jest dyspozycja duszy przed przyjęciem Komunii św. Franciszek zabiega o duszę swych przyjaciół. Ważna jest czystość serca przed Komunią św., a to często nie było przestrzegane w Kościele. Św. Franciszek mówił: przyjmuj Go rękami i ustami. Tak było wtedy. Nieraz słyszymy, że przyjmowanie na rękę Komunii św. jest grzechem. TO NIEPRAWDA. Mamy przyjąć Komunię św z godnością, zwracając uwagę na Jezusa Chrystusa, a nie na usta czy rękę. Franciszek ma ogromny szacunek dla kapłanów. Heretycy buntowali się złymi kapłanami, Franciszek - NIE. Z przykładu św Franciszka odnajdujemy ducha, który daje nam poznać Jezusa Chrystusa.
Po Mszy św udaliśmy się na salkę 003, gdzie O Robert modlił się razem z nami litanią do św. O. Franciszka. W kościele byliśmy stosunkowo krótko, gdyż o godz 10 miała być odprawiona kolejna Msza św. Na salce wspominaliśmy chorych i modliliśmy się za nich. Powitaliśmy brata Edwarda Jankowskiego, który przeniósł się do naszej wspólnoty FZŚ z takiej w Wieliczce. W dniach
28 IX do 2 X br odbędzie się kapituła OO. Kapucynów. Jesteśmy zaproszeni na Transitus 3 X w sobotę po Mszy św o godz. 19. Kto może z nas jest zaproszony, by pójść na spotkanie z młodzieżą i dać świadectwo swego życia wiarą 26 IX, sobota godz 19 Olszanica. W Krakowie i Krzeszowicach nasze siostry zebrały łącznie 2600zł z ofiar złożonych na bukiety 15 VIII w uroczystość Wniebowzięcia NMP. Zostaliśmy zaproszeni na piesza pielgrzymkę do Sieprawia 13 IX br z O Robertem – wyjście z Łagiewnik o g 10.30 (17 km).O Robert poinstruował nas o nowej stronie internetowej naszej Wspólnoty FZŚ przy ul. Loretańskiej: https://fzs.loretanska.kapucyni.pl
Po naszym spotkaniu w salce 003 odbyła się spotkanie Rady naszej Wspólnoty, co zwykle ma miejsce w tej salce, po spotkaniu naszej Wspólnoty w drugie soboty miesiąca.
PAN NIECH NAS BŁOGOSŁAWI I NIECH NAS STRZEŻE!
PIERWSZE CZYTANIE
1 Kor 10,14-22 Eucharystia misterium zjednoczenia
Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Najmilsi
moi, strzeżcie się bałwochwalstwa. Mówię jak do ludzi rozsądnych.
Zresztą osądźcie sami to, co mówię: Kielich błogosławieństwa, który
błogosławimy, czy nie jest udziałem we Krwi Chrystusa? Chleb, który
łamiemy, czyż nie jest udziałem w Ciele Chrystusa? Ponieważ jeden jest
chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno ciało. Wszyscy bowiem bierzemy z
tego samego chleba. Przypatrzcie się Izraelowi według ciała. Czyż nie
są w jedności z ołtarzem ci, którzy spożywają z ofiar na ołtarzu
złożonych?
Lecz po cóż to mówię? Czy może jest czymś ofiara złożona bożkom?
Albo czy sam bożek jest czymś? Ależ właśnie to, co ofiarują poganie,
demonom składają w ofierze, a nie Bogu. Nie chciałbym, byście mieli coś
wspólnego z demonami. Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha
demonów; nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów. Czyż
będziemy pobudzali Pana do zazdrości? Czyż jesteśmy mocniejsi od Niego?
Oto Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 116B,12-13.17-18
Czym się Panu odpłacę
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia
i wezwę imienia Pana.
Tobie złożę ofiarę pochwalną
i wezwę imienia Pana.
Wypełnię me śluby dla Pana
przed całym Jego ludem.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ:
J 14,23
A
Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę,
a Ojciec mój umiłuje go i do niego przyjdziemy.
EWANGELIA
Łk 6,43-49 Dobre i złe drzewo. Dobra i zła budowa
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza
Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Nie jest dobrym drzewem to, które wydaje zły owoc, ani złym
drzewem to, które wydaje dobry owoc. Po owocu bowiem poznaje się każde
drzewo: nie zrywa się fig z ciernia ani z krzaka jeżyny nie zbiera się
winogron. Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a
zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią
jego usta.
Czemu to wzywacie Mnie: «Panie, Panie», a nie czynicie tego, co
mówię? Pokażę wam, do kogo podobny jest każdy, kto przychodzi do Mnie,
słucha słów moich i wypełnia je.
Podobny jest do człowieka, który buduje dom: wkopał się głęboko i
fundament założył na skale. Gdy przyszła powódź, potok wezbrany uderzył w
ten dom, ale nie zdołał go naruszyć, ponieważ był dobrze zbudowany.
Lecz ten, kto słucha, a nie wypełnia, podobny jest do człowieka,
który zbudował dom na ziemi bez fundamentu. Gdy potok uderzył w niego,
od razu runął, a upadek jego był wielki”.
Oto słowo Pańskie.
czwartek, 10 września 2020
Druga sobota sierpnia 2020 r - spotkanie modlitewne FZŚ
T knCh! 8 VIII 2020 r
II sobota VIII 20r – św Dominika.
Mszę św. o godz. 9 odprawił O Robert – nasz asystent. W czasie homilii, w oparciu o Ewangelię, powiedział. Pewien człowiek przyprowadził swego chorego syna do uczniów, lecz ci nie mogli go uzdrowić. Przyszedł więc do Jezusa aby ten uzdrowił mu syna. Uczniowie pytają, dlaczego oni nie mogli tego uczynić, a uczynił to dopiero P Jezus. Bo macie zbyt małą wiarę, usłyszeli. Potrzeba nam malutkiej wiary, by Bóg czynił cuda w naszym życiu. Dziś święto wielkiego reformatora obyczajów, które zmieniały się w średniowieczu. Św Franciszek i św Dominik spotkali się na soborze IV Laterańskim w 1215 r. pragnęli, by kościół jaśniał Ewangelią. Chcieli być posłuszni Kościołowi, będąc posłuszni papieżowi. Widzieli wielkość Kościoła, zdrową tradycję Kościoła. Dziś nauczyciele tego świata nie ukazują Boga, jako Ojca Stworzyciela. Jest coraz więcej ludzi pogubionych. Mówi o nich nasz obecny Ojciec św Franciszek : bracia pogubieni. My swoim życiem, pokorą mamy być dla świata światłem. Nie moje myślenie lecz wierność papieżowi jest ważne-Pokój Miłość i Dobro Chrystusowej Ewangelii.
Po Mszy św odbyła się adoracja N Sakramentu z Litanią do św Franciszka – zamiast spotkania w salce. Po zakończeniu odbyło się krótkie spotkanie przed kościołem. Obecni: Jola Ulman, Maria Kaczorowska, Michalina Zagorzec, Gienia Marszałek, Zofia i Franciszek Świątkowscy, Irena Pałka, Basia Wędzonka, Hania Drużkowska, brat Józef i Maria Kowalska.
PIERWSZE CZYTANIE
Ha 1,12-2,4 Sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności
Czytanie z Księgi proroka Habakuka
Czyż nie jesteś odwieczny, o Panie,
Boże mój, Święty? Przecież nie pomrzemy! Na sąd przeznaczyłeś,
o Panie, lud Chaldejczyków, dla wymiaru kary zachowałeś, Skało
moja. Zbyt czyste oczy Twoje, by na zło patrzyły, a nieprawości
pochwalać nie możesz. Czemu jednak spoglądasz na ludzi zdradliwych
i milczysz, gdy bezbożny niszczy uczciwszego od siebie?
Obchodzi
się z ludźmi jak z rybami morskimi, jak z gromadą płazów, którą
nikt nie rządzi. Wszystkich łowi na wędkę, zagarnia swoim
niewodem albo w sieci gromadzi, krzycząc przy tym z radości. Przeto
ofiarę składa swojej sieci, pali kadzidło niewodowi swemu, bo
przez nie zdobył sobie łup bogaty, a pożywienie jego stało się
obfite. Ciągle na nowo zarzuca swe sieci, mordując ludy bez
litości.
Na moich czatach stać będę, udam się na miejsce
czuwania, śledząc pilnie, by poznać, co przemówi do mnie, jaką
odpowiedź da na moją skargę.
I odpowiedział Pan tymi
słowami: „Zapisz widzenie, na tablicach wyryj, by można było
łatwo je odczytać. Jest to widzenie na czas oznaczony, lecz
wypełnienie jego niechybnie nastąpi; a jeśli się opóźnia, ty go
oczekuj, bo w krótkim czasie przyjdzie niezawodnie. Oto zginie ten,
co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej
wierności”.
Oto Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 9, 8-9.10-11.12-13
A Pan zasiada na wieki,
przygotował swój tron, by sądzić.
Sam będzie sądził świat sprawiedliwie,
rozstrzygał
bezstronnie sprawy narodów. Pan jest schronieniem dla uciśnionego,
schronieniem w czas utrapienia.
Ufają Tobie znający Twe
imię,
bo nie opuszczasz, Panie, tych, co Cię szukają. Psalm
śpiewajcie Panu, co mieszka na Syjonie,
głoście Jego dzieła
wśród narodów,
bo Mściciel krwi pamięta o nich,
nie
zapomniał wołania ubogich.
Por. 2 Tm 1,10b
A
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla
sprawiedliwości,
albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
EWANGELIA
Mt 17,14-20 Potęga wiary
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
Pewien człowiek zbliżył się do Jezusa i padając przed Nim
na kolana, prosił: „Panie, zlituj się nad moim synem. Jest
epileptykiem i bardzo cierpi; bo często wpada w ogień, a często w
wodę. Przyprowadziłem go do twoich uczniów, lecz nie mogli go
uzdrowić”.
Na to Jezus odrzekł: „O plemię niewierne i
przewrotne! Dopóki jeszcze mam być z wami; dopóki mam was
cierpieć? Przyprowadźcie mi go tutaj”. Jezus rozkazał mu surowo
i zły duch opuścił go. Od owej pory chłopiec odzyskał zdrowie.
Wtedy uczniowie zbliżyli się do Jezusa na osobności i
pytali: „Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić?”
On zaś
im rzekł: „Z powodu małej wiary waszej. Bo zaprawdę powiadam
wam: Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie
tej górze: «Przesuń się stąd tam», i przesunie się. I nic
niemożliwego nie będzie dla was”.
Oto słowo Pańskie.
Pierwsza sobota sierpnia 2020 r - modlitwa Mszy św i Różańcowa LRR, FZŚ, SHNSPJ
T knCh! 1 .VIII. 2020 r
Mszę św o godz 9 odprawił O Mariusz Urbanek . Jak zwykle w I soboty miesiąca O Mariusz rozpoczął spotkanie modlitewne słowami: „witam was, kochani”. W czasie homilii powiedział, nawiązując do Ewangelii, która opisywała śmierć św Jana Chrzciciela. Czy Herod miał grzech jeśli spodobała mu się Herodiada, potem jej córka - Nie, nie miał grzechu! Skupimy się na tym co dobre, jak może nam się podobać drugi człowiek. Dla Franciszka słońce jest bratem, całe stworzenie pięknem i dobrem, bo Bóg stworzył cały świat i jest Ojcem całego stworzenia, które mówi nam o Bogu Ojcu. Pięknem jest człowiek: mężczyzna i kobieta. Ileż piękna widzimy w małym dziecku. Człowiek ukształtowany na wzór ciała umiłowanego Jego Syna Jezusa Chrystusa, my jako ludzie jesteśmy braćmi. Św. Bonawentura zaznacza, że wszystko pobudza Franciszka do większej miłości Boga-Stwórcy. Franciszek widział Jezusa Chrystusa jako najbiedniejszego z biednych. Stał się poniekąd drugim Chrystusem. Gdy Franciszek zobaczył jak drwale ścinali drzewo, prosił by je zostawili, a ścięli tylko gałęzie, by mogło zakwitnąć. Kiedy gaszono ogień, nie lubił tego zagaszania światła, gdy widział wodę, uważał by nie padała pod nogi, by jej nie zadeptać. Pewnego razu zauważył, że pewien człowiek wiózł 2 małe baranki na targ. Sprzedał darowany mu wcześniej drogi płaszcz, zapłacił człowiekowi, by dbał o te baranki. Turkawki wypuszczał na wolność. Cesarza prosił by wydał dekret w sprawie skowronków. W Wigilię rzucano ziarno na drogi. Litował się nad pszczołami. Zanosił im miód i wino. Nikt i nic nie było jego własnością. Poślubił bowiem Panią Biedę. Tę miłość Franciszka do stworzenia, odwzajemniało mu samo stworzenie. Na pustyni P Jezus przeżył wśród żmij, pająków, wężów, bo wyczuwały jego dobroć i miłość. Herod zaś dla siebie zawładnął Herodiadę. Dla człowieka upodobanie świata prowadzi do chęci jego posiadania.
Po Mszy św. modliliśmy się na Różańcu, jak zwykle w I soboty odmawiając jedną część Różańca św.
PIERWSZE CZYTANIE
Jr 26,11-16.24 Jeremiasz ocalony od śmierci
Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza
Kapłani i prorocy zwrócili się do
przywódców i do całego ludu tymi słowami: „Jeremiasz zasługuje
na wyrok śmierci, gdyż prorokował przeciw temu miastu, jak to
słyszeliście na własne uszy”.
Jeremiasz zaś rzekł do
wszystkich przywódców i do całego ludu: „Pan posłał mnie, bym
głosił przeciw temu domowi i przeciw temu miastu wszystkie słowa,
które słyszeliście. Teraz więc zmieńcie swoje postępowanie i
swoje uczynki, słuchajcie głosu Pana, naszego Boga; wtedy ogarnie
Pana żal nad nieszczęściem, jakie postanowił przeciw wam. Ja zaś
jestem w waszych rękach. Uczyńcie ze mną, co wam się wyda dobre i
sprawiedliwe. Wiedzcie jednak dobrze, że jeżeli mnie zabijecie,
krew niewinnego spadnie na was, na to miasto i na jego mieszkańców.
Naprawdę bowiem posłał mnie Pan do was, by głosić do waszych
uszu wszystkie te słowa”.
Wtedy powiedzieli przywódcy i
cały lud do kapłanów i proroków: „Człowiek ten nie zasługuje
na wyrok śmierci, gdyż przemawiał do nas w imię Pana, naszego
Boga”.
Achikam przeto, syn Szafana, ochraniał Jeremiasza, by
nie został wydany w ręce ludu na śmierć.
Oto Słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNY:
Ps 69,15-16.30-31.33-34
Wyrwij mnie z bagna, abym nie utonął,
wybaw mnie od tych,
co mnie nienawidzą,
ratuj mnie z wodnej głębiny.
Niech
mnie nie porwie nurt wody,
niech nie pochłonie mnie głębia,
niech się nie zamknie nade mną paszcza otchłani. Ja zaś
jestem nędzny i pełen cierpienia,
niech pomoc Twa, Boże,
mnie strzeże.
Pieśnią chcę chwalić imię Boga
i
wielbić Go z dziękczynieniem. Patrzcie i cieszcie się, ubodzy,
niech ożyje serce szukających Boga.
Bo Pan wysłuchuje
biednych
i swoimi więźniami nie gardzi.
Mt 5,10
A
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla
sprawiedliwości,
albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
EWANGELIA
Mt 14,1-12 Śmierć Jana Chrzciciela
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza
W owym czasie doszła do uszu tetrarchy Heroda wieść o
Jezusie. I rzekł do swych dworzan: „To Jan Chrzciciel. On powstał
z martwych i dlatego moce cudotwórcze działają w nim”.
Herod
bowiem kazał pochwycić Jana i związanego wrzucić do więzienia.
Powodem była Herodiada, żona brata jego Filipa, Jan bowiem upominał
go: „Nie wolno ci jej trzymać”. Chętnie też byłby go
zgładził, bał się jednak ludu, ponieważ miano go za proroka.
Otóż kiedy obchodzono urodziny Heroda, tańczyła córka
Herodiady wobec gości i spodobała się Herodowi. Zatem pod
przysięgą obiecał jej dać wszystko, o cokolwiek poprosi. A ona,
przedtem już podmówiona przez swą matkę, powiedziała: „Daj mi
tu na misie głowę Jana Chrzciciela”. Zasmucił się król. Lecz
przez wzgląd na przysięgę i na współbiesiadników kazał jej
dać. Posłał więc kata i kazał ściąć Jana w więzieniu.
Przyniesiono głowę jego na misie i dano dziewczęciu, a ono
zaniosło ją swojej matce.
Uczniowie zaś Jana przyszli,
zabrali jego ciało i pogrzebali je; potem poszli i donieśli o tym
Jezusowi.
Oto słowo Pańskie.