poniedziałek, 20 kwietnia 2026

II sobota kwietnia 2026 r - spotkanie modlitewne FZŚ

 T                                          knCh!          11 04 26 r



    Mszę św. o g 9 odprawił O .M. Urbanek.

W czasie homilii usłyszeliśmy.

W 1206 r Piotr Bernardone wyjechał w sprawach interesów, które prowadził jako kupiec. Gdy wrócił, zobaczył, że Franciszek sprzedał zawartość jego sklepu na rzecz ubogich. Zapowiedział Franciszkowi sąd. Kwiton - biskup Asyżu miał pogodzić Franciszka z ojcem. Nie udało się to. Franciszek nazwał ojcem tylko Boga, oddał swe ubranie ojcu, a biskup narzucił na niego kapę, co oznaczało, że Franciszek należy już do Kościoła. 6 lat później św. Klara była przymuszana, by wyjść za mąż. Drzwi dla zmarłych w jej rodzinnym domu były zaryglowane. Klarze udało się uciec przez nie. Umarła dla świata. Uciekła do Franciszka, który był wtedy w Porcjunkuli. Klara zatrzymała się u SS.Benedyktynek. Rodzina ją ścigała. Wtedy papieżem był Grzegorz IX. Klara nie miała sformalizowanego błogosławieństwa Kościoła. Dopiero na dzień przed śmiercią otrzymuje wiadomość, że reguła napisana przez kobietę jest zatwierdzona. Warto żyć wg tego, co ma się w sercu jak św Klara - stwierdził kaznodzieja.
Po Mszy św. i po modlitwie do św. Franciszka udaliśmy się na salkę 003. Tu S. Kasia wygłosiła wykład na temat wiary, nadziei, miłości. Powiedziała m.in. że wzrost duchowy poznajemy po wzroście wiary, nadziei, miłości. Św. Paweł w 1 Kor 13,13 mówi, że największa jest miłość w triadzie: wiara, nadzieja, miłość. Wiara jest światłem. Życie z Bogiem ma charakter relacyjny Czy ja buduje relację. wiar uświadamia nam zależność od Boga. Mamy rozbitków w wierze. Św. Piotr wypowiada słowa: modliłem się, aby wiara twoja nie ustała. Uświadamiają nam te słowa jak ważna jest modlitwa w tej intencji. Na drodze wiary mamy wiele przeszkód, np zniechęcenia! pojawiają się one, bo różne sytuacje, ludzie nas zaskakują. W wierze bardzo ważne jest posłuszeństwo. Pokora jest uznaniem zależności od Boga. Wyrażam zaufanie bogu poprzez słowa: panie niech dzieję się Twoja wola. Wiara prowadzi do Komunii z Bogiem. Św. Paweł mówi o posłuszeństwie wiary. Oby nie było w sercach niewiary! nadzieja jest kotwicą wiary - to daje stabilność. W Hbr 3, 12 i 4,14 czytamy: trwajmy mocno w wyznawaniu wiary. Przytulmy się do miłosiernego pana, a znajdziemy łaskę.
W dyskusji zabrało głos wiele osób. Padły myśli: wiara jest pewnością nocy, ważne jest dostrzeganie dobrodziejstw Bożych w naszym życiu i dziękowanie za nie. Modlitwa nawet bezmyślna jest też ważna, szczególnie w sytuacjach b.trudnych, kiedy trudne jest skupienie. Zawsze modlitwa powinna odnieść się do woli Bożej - jeśli może być taką wola Twoja Boże. Królestwo Boże zdobywa się dzięki wytrwałości. Padł też cytat z jednej z wypowiedzi kapłańskich: "Bóg nie chce byśmy byli skuteczni, lecz byśmy byli wierni". Bóg jest miłością - wszystko przychodzi od Pana.

Sobota w oktawie Wielkanocy 11.IV. 2026 r

Kolor szat: biały

Rok A, II

Oktawa Wielkanocna

Pierwsze czytanie (Dz 4, 13-21)

Przełożeni i starsi, i uczeni, widząc odwagę Piotra i Jana, a dowiedziawszy się, że są oni ludźmi nieuczonymi i prostymi, dziwili się. Rozpoznawali w nich też towarzyszy Jezusa. A widząc nadto, że stoi z nimi uzdrowiony człowiek, nie znajdowali odpowiedzi.

Kazali więc im wyjść z sali Rady i naradzali się. Mówili jeden do drugiego: „Co mamy zrobić z tymi ludźmi? Bo dokonali jawnego znaku, oczywistego dla wszystkich mieszkańców Jerozolimy. Przecież temu nie możemy zaprzeczyć. Aby jednak nie rozpowszechniało się to wśród ludu, zabrońmy im surowo przemawiać do kogokolwiek w to imię”.

Przywołali ich potem i zakazali im w ogóle przemawiać i nauczać w imię Jezusa. Lecz Piotr i Jan odpowiedzieli: „Rozsądźcie, czy słuszne jest w oczach Bożych bardziej słuchać was niż Boga? Bo my nie możemy nie mówić tego, co widzieliśmy i co słyszeliśmy”.

Oni zaś ponowili groźby, a nie znajdując żadnej podstawy do wymierzenia im kary, wypuścili ich ze względu na lud, bo wszyscy wielbili Boga z powodu tego, co się stało.

Psalm (Ps 118, 1 i 14. 15-16. 18 i 21)

Dziękujcie Panu, bo jest dobry,
bo Jego łaska trwa na wieki.
Pan moją mocą i pieśnią,
On stał się moim Zbawcą.

Dziękuję, Panie, że mnie wysłuchałeś

Głosy radości z ocalenia
w namiotach sprawiedliwych:
„Prawica Pana wzniesiona wysoko,
prawica Pańska moc okazała”.

Dziękuję, Panie, że mnie wysłuchałeś

Ciężko mnie Pan ukarał,
ale na śmierć nie wydał.
Dziękuję Tobie, żeś mnie wysłuchał
i stałeś się moim Zbawcą.

Dziękuję, Panie, że mnie wysłuchałeś

Aklamacja (Ps 118, 24)

Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się w nim i weselmy.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia (Mk 16, 9-15)

Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której wyrzucił siedem złych duchów. Ona poszła i oznajmiła to tym, którzy byli z Nim, pogrążonym w smutku i płaczącym. Oni jednak słysząc, że żyje i że ona Go widziała, nie chcieli wierzyć.

Potem ukazał się w innej postaci dwom z nich na drodze, gdy szli na wieś. Oni powrócili i oznajmili pozostałym. Lecz im też nie uwierzyli.

W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego.

I rzekł do nich: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”.

KOMENTARZ DO EWANGELII

Paweł Kosiński SJ

Zmartwychwstały posyła – wiara, która wychodzi ku światu

Wiara, która się rozwija. Rzeczywistość relacji z Bogiem nie jest statyczna. Od zarania dziejów, od stworzenia, człowiek był przeznaczony, aby ‘stwarzać świat’ we współpracy z Bogiem. My uczestniczymy w dziele stwarzania i zbawienia świata przez ‘wyjście do innych’, dawanie świadectwa i głoszenie dobrej nowiny przez to, jak żyjemy i przez słowo, które przekazujemy.

Słowo ewangelii na dzisiaj (11 kwietnia 2026 r. – Sobota w Oktawie Wielkanocy):

Z ewangelii wg św. Marka: Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której wyrzucił siedem złych duchów. Ona poszła i oznajmiła to tym, którzy byli z Nim, pogrążonym w smutku i płaczącym. Ci jednak słysząc, że żyje i że ona Go widziała, nie chcieli wierzyć.
Potem ukazał się w innej postaci dwom z nich na drodze, gdy szli do wsi. Oni powrócili i oznajmili pozostałym. Lecz im też nie uwierzyli.
W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego.
I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!

Komentarz do ewangelii z dnia (Mk 16,9-15):

Obraz: Ten fragment ewangelii, jaki dzisiaj czytamy, nie został napisany przez św. Marka. Jest kanoniczny, jest autentycznym słowem Bożym, ale, jak to stwierdzają znawcy tematu, jest „autentyczną relikwią pierwszej generacji chrześcijańskiej”. Rola wspólnoty wiary jest nie do przecenienia.
Myśl: W tych kilku zdaniach epilogu mamy zawarte pewne informacje, które odnoszą się do historii opisywanych w innych ewangeliach, ale w bardziej lakonicznej formie. Mówią one o zjawieniach Jezusa Zmartwychwstałego z ostatecznym rozesłaniem uczniów na cały świat z misją głoszenia Ewangelii wszystkim ludziom, a nawet ‘wszelkiemu stworzeniu’, bo cały świat jest dziełem Boga i uczestniczy na swój sposób w dziele zbawczym Chrystusa. Jest to zatem refleksja wspólnoty na bazie tego, co się wydarzyło i jak ta wspólnota stopniowo odczytywała swoją drogę.
Emocja: Wiara, która się rozwija. Rzeczywistość relacji z Bogiem nie jest statyczna. Od zarania dziejów, od stworzenia, człowiek był przeznaczony, aby ‘stwarzać świat’ we współpracy z Bogiem. My uczestniczymy w dziele stwarzania i zbawienia świata przez ‘wyjście do innych’, dawanie świadectwa i głoszenie dobrej nowiny przez to, jak żyjemy i przez słowo, które przekazujemy.
Wezwanie: Poproszę o łaskę odwagi pójścia za głosem swojego powołania i wierności w życiu nim na co dzień. Podziękuję za świadków Ewangelii, którzy mi głosili Słowo Boże i uczyli życia nim w każdej chwili.
Odmówię modlitwę: 
Pod Twoją obronę...







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz