T knCh! 4.V. 2024
4
V Mszę
św. o godz 9 odprawił O. Mariusz. Po Mszy św. modliliśmy się
na Różańcu św. W czasie homilii powiedział: „Nie bójcie się
tych, którzy zabijają ciało” – mówi P. Jezus. Można użyć
tych słów
w różnych okolicznościach np. w szpitalu onkologicznym ,
aktualizując je: nie bójcie się chemii przez która wypadają
włosy. Można usłyszeć i taką wypowiedź kogoś z chorych: jest
tu strach przed każdym włosem, który nam spada. W szpitalu
onkologicznym są też ludzie żyjący przyszłością, jakby jechali
pociągiem – u nich prawie nie ma strachu. Jest tak, bo poznali
sens cierpienia. To ludzie prości, bardzo religijni. Nie przeczytali
książek o sensie cierpienia. Taka
książka nic nie wyjaśni chorym, tylko zdrowym, np. przy kawie.
Mówiąc o sensie cierpienia Hioba – ostatecznie nie da się go
wyjaśnić. Traci on
rzeczy
materialne, potem przychodzi choroba. Przyjaciele chcą mu to
wyjaśnić: cierpisz, bo pewnie zgrzeszyłeś. Hiob odpowiada –
Nie, ja czekam na mego wybawcę, który mnie ocali. P Jezus nie mówi
mi dlaczego cierpię, a mówi: nie bójcie się, bo jest przyszłość.
Łazarz umiera, siostry chcą wiedzieć dlaczego tak się stało.
Łotr na krzyżu – tu P Jezus nie mówi mu o sensie cierpienia ale:
jeszcze dziś będziesz ze mną w raju. Przy ul. Smoleńsk mieszkała
mama św. M. Kolbe. Jest rok 1941 – pewnego
dnia
rano wstała i zaczęła się modlić. Nagle usłyszała pukanie do
drzwi. Proszę.
Wszedł O Kolbe uśmiechnięty,
w habicie franciszkańskim. Mama zapytała syna: Niemcy cię
wypuścili? O Kolbe odpowiada: mamusiu – jestem szczęśliwy. Pani
Marianna mówi, że dużo później przyszła wiadomość o jego
śmierci. Przyjęła to bardzo spokojnie. Profesor Czesław Bartnik
nocą z 5 na 6 XII jechał z Paryża
do Brukseli. Była godz 2 w nocy. Wyciągnął brewiarz. Wtedy
przyszedł do niego jego ojciec i rzekł: mówiłem ci, abyś
podróżował i ja jestem w podróży. Czesław B. odpowiedział: już
mi się nie chce podróżować, jestem starszy. 12 XII dotarła
do prof. Bartnika
depesza z wyrazami współczucia
z
powodu śmierci ojca. Tak, życie jest podróżą –
pomyślał.
Myślmy o przyszłości, o niebie, życzę każdemu
byśmy patrzyli ku przyszłości, ku niebu.
Dz 16, 22-34
Czytanie z Dziejów Apostolskich
Tłum Filipian zwrócił się przeciwko Pawłowi i Sylasowi, a pretorzy kazali zedrzeć z nich szaty i siec ich rózgami. Po wymierzeniu wielu razów wtrącili ich do więzienia, przykazując strażnikowi więzienia, aby ich dobrze pilnował. Ten, otrzymawszy taki rozkaz, wtrącił ich do wewnętrznego lochu i dla bezpieczeństwa zakuł im nogi w dyby.
O północy Paweł i Sylas modlili się, śpiewając hymny Bogu. A więźniowie im się przysłuchiwali. Nagle powstało silne trzęsienie ziemi, tak że zachwiały się fundamenty więzienia. Natychmiast otwarły się wszystkie drzwi i ze wszystkich opadły kajdany. Gdy strażnik więzienia zerwał się ze snu i zobaczył drzwi więzienia otwarte, dobył miecza i chciał się zabić, sądząc, że więźniowie uciekli. «Nie czyń sobie nic złego, bo jesteśmy tu wszyscy!» – krzyknął Paweł na cały głos. Wtedy tamten zażądał światła, wskoczył do lochu i przypadł drżący do stóp Pawła i Sylasa. A wyprowadziwszy ich na zewnątrz, rzekł: «Panowie, co mam czynić, aby się zbawić?» «Uwierz w Pana Jezusa – odpowiedzieli mu – a zbawisz siebie i swój dom». Opowiedzieli więc naukę Pana jemu i wszystkim jego domownikom. Tej samej godziny w nocy wziął ich z sobą, obmył rany i natychmiast przyjął chrzest wraz z całym swym domem. Wprowadził ich też do swego mieszkania, zastawił stół i razem z całym domem cieszył się bardzo, że uwierzył Bogu.
Oto słowo Boże.
Ps 138 (137), 1b-2a. 2b-3. 7e-8 (R.: por. 7e)
Refren:
Zbawia mnie, Panie, moc prawicy Twojej.
albo: Alleluja.
Będę
Cię sławił, Panie, z całego serca, *
bo usłyszałeś słowa
ust moich.
Będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów, *
pokłon
Ci oddam w Twoim świętym przybytku.
Refren.
I
będę sławił Twe imię za łaskę i wierność Twoją, *
bo
ponad wszystko wywyższyłeś Twe imię i obietnicę.
Wysłuchałeś
mnie, kiedy Cię wzywałem, *
pomnożyłeś moc mojej duszy.
Refren.
Wybawia
mnie Twoja prawica. *
Pan za mnie wszystkiego dokona.
Panie,
Twa łaska trwa na wieki, *
nie porzucaj dzieła rąk swoich.
Refren.
Por. J 16, 7. 13
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Poślę
wam Ducha Prawdy,
On doprowadzi was do całej prawdy.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
J 16, 5-11
Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Jezus
powiedział do swoich uczniów:
«Teraz idę do Tego, który
Mnie posłał, a nikt z was nie pyta Mnie: „Dokąd idziesz?” Ale
ponieważ to wam powiedziałem, smutek napełnił wam serce. Jednakże
mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo
jeżeli nie odejdę, Paraklet nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę,
to poślę Go do was.
On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu – bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś – bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie – bo władca tego świata został osądzony».
Oto słowo Pańskie.
CAŁY ŚWIAT WYSŁAWIA CIĘ, WSZĘDZIE SŁYSZĘ MARIO IMIĘ TWE,
ZIELEŃ ŁĄK I LASÓW SZUM MÓWIĄ MI ŻEŚ MATKĄ MĄ .......................
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz